POMOC dla ANI z Pruszkowa z 5 dzieci - nowy wątek

13.01.05, 12:12
e-mamy,
możecie mnie zawać zakładaczem nowych wątków, ale powyżej 100 postów to
naprawdę źle sie "rozkłada"...
tytułem przypomnienia...
Ania ma 5 dzieci i mieszka w Pruszkowie. Jej partner Sebastian obecnie siedzi
w wiezieniu - wyrok za kradzież prądu (nielegalne podłączenie prądu do
mieszkania). Ania dostaje co miesiąc z MOPS ok. 600 zł. W mieszkaniu nie ma
ani wody ani ubikacji, ma 1 pokój z kuchnią. Od połowy sierpnia otrzymuje
regularnie pomoc od naszych forumowiczek smile.Ania jest osobą niepijącą oraz
niepalącą papierosów, w domu utrzymuje wzorowy porządek. O jej sytuacji i jej
zachowaniu może swiadczyć opiekunka socjalna, Ania ma dług do spłacenia
zarówno komornego jak i za elektrycznośc.
Dzieci:
Milena 8 lat (2 klasa) ubrania na 140 cm, but 35
Emilka 7 lat (1 klasa) ubrania na 122 -128, but 33
Paweł 6 lat (zerówka) ubrania na 122 cm, but 33
Marcin (2 lata i 4 mce) ubrania na 98 -105 cm, but 25
Piotruś (1 rok i 3 mce) ubrania na 86 cm, but 23
organizatorka pomocu Sion2-Kasia jest aktualnie na badaniach w szpitalu i
bywa pod mailem tylko w weekendy...
.....pozdrawiam - maria/alex
    • takandrynka Re: POMOC dla ANI z Pruszkowa z 5 dzieci - nowy w 13.01.05, 13:40
      Alex czuwajacasmile)))
    • anek.anek Re: POMOC dla ANI z Pruszkowa z 5 dzieci - nowy w 13.01.05, 14:43
      poprzez Arwenę (ja wyjeżdżam) Ania powinna dostać paczkę pieluch, opakowanie
      mleka dla Piotrusia i trochę jedzenia takiego na kanapki (pasztety drobiowe,
      serki topione i w plasterkach itd).Na jakiś tydzień na śniadania im powinno
      starczyć.
      Pieluchy kupiłam niestety małe opakowanie, więc szybko się skończy, to będzie
      pewnie artykuł pierwszej potrzeby.
      • sion2 JESTEM :0) !!! 13.01.05, 21:03
        wypuścili mnie na przedłużoną przepustkę - do pondz rana, więc mam darowane
        trochę normalnego zycia.... niestety w pon wracam na oddział gdyż moje
        dolegliwości są sprawą wielce tajemniczą i musi sie zebrać specjalne konsylium wink
        dzięki, ze o mnie pamiętacie - Mario miło mi bardzo, że tak pamietasz...

        Marto, Aniu - będe u Ani w sobotę z rana, przekażemy te rzeczy "kanapkowe" i
        pieluchy, napisała do mnie też glupiakazia, że kupi tez w makro 1 paczkę pieluch
        i coś na kanapki w puszkach i jakoś mi przekaże albo osobiscie albo przez tatę.
        Fajnie, bo w tej dziedzinie pieluchowo-kanapkowej nieco nam zabrakło jedzonka i
        to dosłownie, że dzieci jadły chleb z masłem...
        będę teraz 3 dni "stróżować" nad watkiem i pouzupełniam troszkę wiadomości :0)
    • arwena_11 Re: POMOC dla ANI z Pruszkowa z 5 dzieci - nowy w 13.01.05, 15:55
      Witam koleżanki.
      Jedzonko przekazane koleżance Czesi. Jutro ma je dostać czesia, więc myślę że
      do Ani trafi szybko. Ja w ramach akcji zwrotnej dostanę kołdrę dla Oli, którą
      wyślemy w lutym. Dostałam przed chwilą od Ani znowu trochę serków więc pojdą
      następną okazją. Pozdrawiam Marta
    • sion2 Zaczynam zbierać ubrania letnie 14.01.05, 19:02
      Witam,
      dziś robiałam segregację ubrań dla Oli z Kacperkiem co się im dom spalił i przy
      okazji popatrzyłam na letnie ubranka dla dzieci Ani. Mam sporo koszulek na
      najmłodsze dzieci i trochę na strasze, mam sandałki na maluchy, letnią kurteczkę
      na Piotrusia i Emilkę. Ogłaszam co brakuje:

      - letnie koszulki dziewczęce na 128 (kilka) oraz ze 2 ewentualnie na 140 cm
      dziewczęce
      - letnie koszulki chłopięce na 122-128
      - sandały chłopięce nr 33
      - sandały dziewczęce nr 35 i 33
      - każda ilość sukienek i spódniczek letnich na 128 oraz 140 cm
      - krótkie spodenki na 92 cm i na 98-104
      - lekka wiatróweczka na 98-104
      - ze 2 pary krótkich spodenek na chłopca na 122-128, pas 56 cm
      - ewnetualnie lekka kurteczka chłopięca na 128, dziewczęca na 140 cm

      oczywiscie nie jest tak,że dzieci nie mają dosłownie nic tzn. sandałów nie mają
      na 100%, natomiast jakieś zniszczone ubrania ze zeszłych lat na 122 i 128 Ani
      zostały, ale są w BARDZO złym stanie (Czesia zeszłego lata wysyłała dzieci na
      kolonie dla biednych to jechały w starsznych ubraniach), ale na Milene na 140
      Ania nie ma prawie nic, bo ona jest najstarsza

      Już dośc sporo rzeczy dostałam od Ani (anek) ze zbiórki z pracy, głównie na
      maluchy ale pare koszulek ze spodniami było na Pawła :0). Mam tez dużo skarpetek
      na maluchy.
      Myslę, że jak zwykle - nie zawiodę się na was!
    • sion2 Ania dostała odmowę 15.01.05, 11:38
      Stało się tym razem b.źle. Ania dostała odmowę z MOPSu na przyznanie dodatku z
      tytułu samotnego wychowywyania dzieci. Syatuacja jest taka: żyje w konkubinacie
      z facetem, który do końca maja odsiaduje wyrok za kradzież prądu, mieszkają
      razem. Jemu została wypowiedziana umowa najmu lokalu z tytułu długów i
      niepłacenia za czynsz na bieżąco, ona lada dzień ma byc uznana a główną
      najemczynię lokalu. Złożyła poswiadczenie z więzienia o odsiadce Sebastiana i
      zaświadczenie że jest bezrobotna bez prawa do zasiłku. Dostała odmowę z
      uzasadnieniem,że skoro nie wystąpiła o przyznanie alimentów na dzieci to jest to
      dowód,że nie ustał związek konkubencki a wobec tego nie jest samotną matką. Ania
      w tej chwili dostaje po 43 zl na Milenę i Emilię, 50 parę na Pawła i 60 parę na
      Piotrusia i Marcina - koncówek nie pamiętam ale jest to ok 270 zł, oprócz tego w
      każdym miesiącu dostaje "celówkę", w sumie wychodzi tego ok 600 zł. I za to ma
      wyzywić dzieci i siebie do końca maja.
      Ja już tego nie rozumiem - według prawa gdy mąż siedzi w więzieniu zona jest
      samotna matką - a gdy konkubent siedzi to ona nie jest samotna matka?
      Będziemy się odwoływać - juz z prawnikiem, ale czy to cos da?
      Ania nie chce zasadzić Sebastiana o alimenty bo przeciez i tak jak on wyjdzie
      będą mieszkać razem, ona się boi, nie chce go wkurzyc, nie chce się od niego
      odciąć...
      • katse Re: Ania dostała odmowę 15.01.05, 12:02
        a dlaczego nie wystąpiła o alimenty??

        nie znam się na prawie.
        ale samotna matka przede wszystkim powinna dostawać alimenty.

        rozumiem, że Sebastian wróci do niej. I pewnie dla procedur MOPSu to jest
        wlasnie przeszkoda w udzieleniu zasiłku.

        i napewno jak mąż siedzi w więzieniu to mama dostaje dodatek dla samotnych mam??


        Moge zapytać siostry, pracuje w MOPSie w Krakowie.

        • isabelka20 Re: Ania dostała odmowę 15.01.05, 12:06
          z tego co ja wiem w takich przypadkach oni stwierdzili ze ona dalej z nim jest
          i dlatego nie zlozyla o alimenty i wtedy moga wydac decyzje odmowna. Podobnie
          by bylo jak by byli malzenstwem i ona twierdzila ze nie zyje z mezem i ze
          prowadza osobne gospodarstwa ale dopoki nie bedzie z sadu o zlozeniu o rozwod
          czy separacje to moga wydac decyzje odmowna sad
        • sion2 Re: Ania dostała odmowę 15.01.05, 12:38
          no własnie kilka osób - w tym prawnik - twierdziło, że jak facet jest w
          więzieniu to kobiecie za ten czas nalezy sie zasiłek samotnej matki...

          poza tym prawnik twierdził,że ustawodawca określając kto jest samotną matka ani
          słowem nie wspomniał,że kobieta musi mieszkać oddzielnie od ojca dzieci i
          dlatego warto walczyć o ten zasiłek

          a chodzo własnie głównie o czas do końca maja, żeby Ania miała za co żyć,
          przeciez spłaca dług za czynsz! gdyby nie pomoc naszych forumowiczek w tej
          chwili byłbyłaby sprawa już u komornika a w konsekwencji sprawa o eksmisję i być
          może o odebranie dzieci (w zależności od lokalu do jakiego by trafiła)

          nie wiemy jeszcze czy sprawa o alimenty zaszkodziłaby Sebstianowi czy nie, i jak
          to jest jak facet jest bezrobotny ale mieszka z konkubiną i swoimi dziecmi -
          wiadomo,ze nie stać go na alimenty dla dzieci czy wtedy Ania dostawałaby je z
          urzędu miasta?
          dlczego jak matka żyje w konkubinacie i mieszka w mieszkaniu konkubina to dzieci
          mają byc głodne? lepiej żeby mieszkała na DC, na ulicy - no ale wtedy zasiłek by
          jej przyslugiwał! paranoja...
          • isabelka20 Re: Ania dostała odmowę 15.01.05, 12:55
            dla mnie to tez jest paranoja ale jak mialam praktyki w MOPR i chodzilam do
            rodzin na wywiady srodowiskowe to przerabialam takie sytuacje i kobieta ktora
            nie zyla z mezem dopoki nie wniosla sprawy o rozwod i nie pokazala to miala
            decyzje odmowna.
          • justinka_27 Re: Ania dostała odmowę 15.01.05, 13:43
            Chore to to rzeczywiście jest,ale w papierach o zasiłki jest oświadczenie o
            tym,że nie wychowuje się dzieci z ojcem.Widać wg. nich wspólny adres oznacza
            wspólne wychowywanie dzieci,nawet jeśli tego ojca aktualnie nie ma,lub jego
            wkład w wychowanie jest zerowy,bezsens.

            PS.
            sion2 napisała:

            > a chodzo własnie głównie o czas do końca maja, żeby Ania miała za co żyć,
            > przeciez spłaca dług za czynsz! gdyby nie pomoc naszych forumowiczek w tej
            > chwili byłbyłaby sprawa już u komornika a w konsekwencji sprawa o eksmisję i
            by
            > ć
            > może o odebranie dzieci (w zależności od lokalu do jakiego by trafiła)

            sion nie strasz mnie!!! bo ja jestem już po wizycie komornika,który stwierdził
            niewypłacalność sad((
      • renik.w Re: Ania dostała odmowę 15.01.05, 12:19
        Mam kilka ubranek po synku moim i koleżanki - może napiszę co mam a Ty napisz
        czy się przydadzą :
        bluza kangurka na 4-5 lat ze ściągaczem pod szyją - granatowa
        błękitna bluza z dinozaurami na 2 latka
        granatowa bluza w auta policyjne na 3 latka
        sweterek czarny na 2-3 latka
        biała bluza z wiewiórą na 2-3 latka
        2 pary spodni - jedne dresowe drugie sztruksowe , ale raczej po domku bo nie za
        ciepłe - na 1,5 roczku
        2 piżamki na 1,5 roczku
        2 body z długim rękawem i jedno z krótkim na 1,5 roczku - 2 latka
        pajac piżamkowy na 2 latka
        pozdrawiam
        • sion2 Re: Ania dostała odmowę 15.01.05, 12:46
          renik.w napisała:

          > Mam kilka ubranek po synku moim i koleżanki - może napiszę co mam a Ty napisz
          > czy się przydadzą :
          > bluza kangurka na 4-5 lat ze ściągaczem pod szyją - granatowa
          > błękitna bluza z dinozaurami na 2 latka
          > granatowa bluza w auta policyjne na 3 latka
          > sweterek czarny na 2-3 latka
          > biała bluza z wiewiórą na 2-3 latka
          > 2 pary spodni - jedne dresowe drugie sztruksowe , ale raczej po domku bo nie za
          >
          > ciepłe - na 1,5 roczku
          > 2 piżamki na 1,5 roczku
          > 2 body z długim rękawem i jedno z krótkim na 1,5 roczku - 2 latka
          > pajac piżamkowy na 2 latka
          > pozdrawiam



          dziękuję!
          ciepłe ubranka oni raczej maja juz duzo, ale przydadzą się:
          - piżamki
          - body jesli rozmiar jest 92 cm i większy
          - bluza na 4,5 lat (odłożę na jesien)
          - bluzy na 2,3 latka (tez odłoże na Piotrusia)

          za spodnie dziękuję, gdyż Piotrus i tak lata albo w spiochach albo w rajstopkach
          po domu :0) a trochę spodni juz dostał
          wyslę ci adres na priv
          kasia
          • malgog Re: Ania dostała odmowę 15.01.05, 20:08
            Kasiu, ciesze się, że jesteś w domu ...
            szkoda tylko, że takie smutne wiadomości.
            Jutro zadzwonię w wiadomej sprawie, w sprawie rzeczy dla Ani też

            Pozdrawiam
            • glenkora1 Re: Ania dostała odmowę 26.01.05, 17:01
              ...
    • renik.w Re: POMOC dla ANI z Pruszkowa z 5 dzieci - nowy w 15.01.05, 13:01
      oki to czekam na adresik - aha a może przydadzą się rękawiczki zimowe dorzucę
      też 2 pary rajstop i czapkę przyda sie na wiosnę
      • sion2 Re: POMOC dla ANI z Pruszkowa z 5 dzieci - nowy w 15.01.05, 22:22
        renik.w napisała:

        > oki to czekam na adresik - aha a może przydadzą się rękawiczki zimowe dorzucę
        > też 2 pary rajstop i czapkę przyda sie na wiosnę

        adres wyślę ci jutro na priv :0)
    • agapk Re: POMOC dla ANI z Pruszkowa z 5 dzieci - nowy w 15.01.05, 20:31
      Dziewczyny tu jest wątek na temat alimentów, i z tego widać ze to chyba
      nadgorliwość urzędników bo generalnie nie ma podstaw prawnych zeby takie
      alimenty musiały być zasądzone, znam kilka matek które nie dość że mają wspólny
      meldunek z ojcami dzieci, nie mają zasązonych alimentów i bez problemu dostają
      zasiłek, to chyba zależy od Mopsu

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=584&w=19147240&v=2&s=0
      może ten link na coś się przyda
      Pozdrawiam i zyczę powodzenia w walce o zasiłek
      • sion2 alimenty?! 15.01.05, 22:20
        dziekuję serdecznie za ten link!
        czyli jest watpliwość, że niekoniecznie trzeba wnieść sprawę o alimenty żeby
        dostać zasiłek dla samotnej matki....

        kurcze spróbuję jutro się dowiedzieć wiecej tylko,że ja w pondz wracam do
        szpitala, Czesia gorzej sobie radzi z tymi sprawami prawnymi a na odwołanie się
        od decyzji mamy czas tylko do 26 stycznia...
        ja ze szpitala nawet zadzwonić nie będę mogła do prawnika, więc postaram się
        jutro dowiedzieć jak najwiecej żeby czesię poinstruować co robić dalej

        jesli ktoś coś wie wiecej - PROSZĘ O INFO do jutra wieczór
        • justinka_27 Re: alimenty?! 16.01.05, 20:09
          Ja mam zasądzone alimenty tylko na najstarszą dwójkę i dostawałam je z
          funduszu,ale teraz zasiłki otrzymuję na całą piątkę,mimo iż na troje młodszych
          dostaję alimenty dobrowolne o czym MOPS wie.Tak więc na młodsze dzieci dostaję
          alimenty,nie mam wyroku z sądu,a zasiłki itak się należą.
    • sion2 dostałam 16.01.05, 19:10
      Była przed chwilą u mnie glupiakazia, przywiozła 124 pieluchy (!) i po zgrzewce
      mielonki w puszce, pasztetów drobiowych i serków topionych i wafleki czekoladowe
      i 2 opakowania mleka dla małego (pije tez Marcinek) smile))))))

      a więc mają co do chleba na dłużej... dzieki!!!

      ja jutro znikam znowu w czeluściach szpitalnych, ale sądzę,ze w tyg mnie wypiszą
      (ileż można mieć badań...) ostatecznie

      pozdrawiam wszytskich

      acha i od takandrynki juz jedzonko z ubraniami przekazane - dzięki!
      część tylko Marta podzieliła dla Oli z Kacperkiem (mąka, ryż itd, bo tego
      jeszcze mam sporo dla Ani z darów)

      kasia
      • sion2 renik wysłalam ci adres - dziekuję! b/t 16.01.05, 19:17
    • wanda731 Re: POMOC dla ANI z Pruszkowa z 5 dzieci - nowy w 16.01.05, 20:24
      Witam serdecznie.
      Prosze o podanie mi adresu domowego Ani, postaram się coś wysłać dla
      dzieciaczków. Pozdrawiam, Kasia, mój adres: wydzialki@o2.pl
    • takandrynka Re: POMOC dla ANI z Pruszkowa z 5 dzieci - nowy w 17.01.05, 17:35
      up up up specjalnie dla Glenkorysmile
    • arwena_11 do góry 18.01.05, 14:23
    • takandrynka up up up up 19.01.05, 11:06
      • takandrynka Re: up up up up 19.01.05, 19:08
        • malgog sorry, nie w temacie 19.01.05, 22:05
          Rozmawiałam dzisiaj z Kasią,
          jutro wychodzi ze szpitala.
          Będziemy więc miały wieści z pierwszej ręki.

    • agapk alimenty a zasiłek 20.01.05, 10:25
      Dziewczyny byłam dzisiaj osobiscie w MOPR-ze (Zabrze) bo sama będe załatwiała
      zasiłek na dziecko, otóż Pani poinformowała mnie ze nie trzeba miec zasądzonych
      alimentów na dziecko zeby otrzymac zasiłek - przynajmniej tak bedzie do
      września - bo ustawa jest dopiero w sejmie.Tak wiec to co robią urzędnicy w
      sprawie Ani to zwykła nadgorliwość.
      Po prostu myślę ze trzeba być upartym, albo moze wybrać sie tam z adwokatem,
      albo poprosic kierownika Mopsu o jakies wyjasnienia.
      Zyczę wytrwałości i powodzenia w załatwianiu zasiłku.
      Pozdrawiam
      Agapk mama Julki 01.03.2001 i Ani 38 tc
    • sion2 jestem - jeszcze rozmiary dzieci 21.01.05, 11:51
      Witajcie,
      dziekuję wszystkim za "opiekę" nad wątkiem Ani. Wypuścili mnie już ze szpitala,
      niestety w najbliższym czasie będę szła jeszcze na małą operację kobiecą sad.
      Byłam dzis rano u Ani: jest bardzo zła i załamana za odmowę zasiłku. Czesia
      wywiedziała się juz u prawników jak sformułowac odwołanie się od odmowy,
      będziemy składać we wtorek. Rzeczywiście jest tak,że ustawodawca wprost nie
      uzależnił otrzymania zasiłku na dzieci od zalożenia sprawy o alimenty, a w tej
      chwili wystapienie o alimenty jest bezsensowne, gdyż Sebastian jest w więzieniu,
      nie ma dochodów ani majątku własnego.I tak mamy napisać.
      Dziciom bardzo smakują pasztety i mielonka od glupiakazia smile, w tej chwili
      wszytskie są zdrowe. Ania tylko jest potwornie zestresowana i wrzeszczy na nich
      niepotrzebnie...
      Wymierzyłam ich na nowo w kontekście ubranek na lato wink:

      Milena ubrania na 140 cm, od pasa do kostek 85 cm, pas ok 55 cm, rękaw 43 cm,
      sandały nr 35

      Emilka ubrania na 128, od pasa do kostek 65 cm, pas ok 56 cm (jest troszkę
      grubsza od Mileny), rękaw 39 cm,sandały nr 33

      Paweł ubrania na 128, od pasa do kostek ma 65 cm, rękaw 38 cm, pas 54 cm,
      sandały nr 33

      Marcin ubrania na 104 (ma wzrost 94 cm w tej chwili), rękaw 30 cm, pas 47 cm, od
      pasa do kostek ma 47 cm, buciki nr 25

      Piotruś ubrania na 92 (ma w tej chwili 79 cm), od pasa do kostek 40 cm, rękaw 25
      cm, buciki nr 23

      RĘKAW mierzyłam od ramienia do nadgarstka, pas jest zawsze mniej więcej tyle ile
      podałam, bo mierzyłam na 1 warstwę ubrania

      Piotrus urósł od sieprnia ok 4-5 cm! Marcinek ok 3 cm.

      Dzieci potrzebują przede wszytskim: sukienki i spódniczki letnie,
      spodnie krótkie wszyscy chłopcy, a trójka najstarszych potrzebuje sandały...

      Pozdrawiam wszystkich
      Kasia
    • malgog do konkubinki 21.01.05, 14:10
      O to świetnie nam się trafiłaś,
      najlepiej skontaktuj się z Kasią (sion) Ona jest najlepiej zorientowana w
      sprawach Ani, dot. pomocy z MOPSu.

      Ja znam adres i chyba nie popełnię przestępstwa jeśli podam nazwę ulicy -
      Szczęsna.
      Podobno nieciekawa okolica i blok (nie byłam ale wiem od Kasi).

      Jeśli będziesz mogła pomóc - wal smiało do sion.

      Pozdrawiam
      • sion2 Re: do konkubinki 21.01.05, 14:49
        konkubinko napisze do ciebie na priv, z dokładnym adresem Ani i kiedy najlepiej
        do niej się wybrać...
    • sion2 Re: do konkubinki - napisałam na gazetowy 21.01.05, 21:46
      konkubinka napisała:

      > oczywiscie w lumpeksach kupuje rzeczy w jak najlepszym stanie.
      > Czy przybory szkolne i jakies inne rzeczy tez sie przydadza?


      Dzięki konkubinko, napisałam na gazetowy adres do ciebie - zajrzyj,
      na ten inny będę mogła napisac dopiero w ndz wieczorkiem albo w pon bo jutro
      rano wybywam poza dom

      ubrania: POTRZEBUJĄ TYLKO LETNIE , te co wymieniłam wcześniej w postach
      natomiast przyboty szkolne: na ten rok juz tylko zeszyty 16 kartkowe troszke
      oraz nieskończoną liczbę kredek
      Ania się denerwuje na te dzieci, ze strasznie gubią kredki oraz flamastry, ja
      nawet im juz nie daję , dostały tylko na poczatku roku szkolnego oraz na
      mikołajki żeby troszkę szanowały, zaowocowało to m.in. : "Milenko, dlaczego do
      dentystki zabierasz ze sobą piórnik?" "zeby mi Emila nie ruszała!!"...
      mają trochę za mało miejsca w domu żeby im tak nic nie gineło... niestety!

      Mam już dla nich piórniki nawet na następny rok szkolny!
      pozdr. Kasia
    • sion2 renik, justinka, konkubinka 23.01.05, 18:52
      napisałam do was wszystkich w piątek - dostałyście?

      Wanda - przepraszam przegapiłam twojego maila, zaraz sie poprawię smile
    • sion2 KREDKI już niepotrzebne :0) 24.01.05, 13:30
      Dsotałam dziś post od glenkory że w jej paczce będą m.in kredki i świecowe i
      ołówkowe - wiec "alarm" w tej kwestii odwołuję ;0).

      Dziś byłyśmy u Ani. Wszystko w miarę dobrze tzn. skończył się jej węgiel i jutro
      będzie żebrać w MOPSie o przydział kolejny - zobaczymy. Potrzebuje co najmniej
      0,5 tony węgla a kosztuje to 250 zł...
      Jutro też składamy dłuuuugie odwołanie z wszelkimi możliwymi argumentami
      popratymi odpowiednimi załącznikami. I zaczynamy znowu czekanie z nadzieją...
      Dzieci są zdrowe, Marcienk (2,5 roku) dziś niezwykle starannie i z własnej
      inicjatywy powycierał wszystki mokre ślady po moich butach - fajnie to
      wyglądało: taki szkrab sam wyszedł z wózka, poszedł po mokra szmatę i wszystko
      powycierał b.dokładnie. Chyba Ania daje im niezłą szkołe z tym sprzateniem...
      Na razie mają jeszcze puszki z pasztetami i serki topione oraz pieluchy na ok 10
      dni.

      Słuchajcie dziś uzgodniłam z Czesią że jakby ktoś z was chciał pomóc dając jakąś
      żywnośc na kanapki i inne - postaramy się z Czesią znaleźć kierowcę który by
      podjechał i odebrał gdyby ktoś z was miał problemy z wysłaniem paczki.
      Oczywiscie nie gwarantuję że na pewno do każdego miejsca znajdziemy chętnego ale
      postaramy się!

      Pozdrawiam wszystkich
      kasia
    • sion2 co się stało z postami? 25.01.05, 12:15
      Nie rozumiem co sie dzieje na forum: zniknęło kilka wypowiedzi ostatnich z tego
      wątku...
      jeszcze wczoraj było ich bodajże 43, ostatni z 14. z minutami...
      • maria_rosa Re: co się stało z postami? 25.01.05, 12:56
        Sion, odpowiedź masz w wątku, który załozyłaś.
    • glenkora1 PRZYDAŁOBY SIĘ ZNÓW UPORZĄDKOWAĆ WĄTEK 25.01.05, 13:59
      Kasiu, może założysz kolejny wątek? Alex jest bardzo miła, że założyła ten, ale
      niektórzy szukają po nicku "sion2" - poza tym już znów chyba za dużo
      wypowiedzi.
      Bardzo dobry pomysł z tym kierowcą. Może każdy kto coś chce przekazać - napisze
      tu dzielnicę czy ulicę - i jakoś uzgodnimy to przekazywanie. Mam propozycję:
      znam dziewczynę z Piaseczna, która mogłaby to wszystko zawieźć, ale
      musiałybyście dostarczyć paczki obok kina Femina albo do Radości/Otwocka. Wtedy
      miałybyśmy transport gratis (jakby się kilka paczek uzbierało, bo z jedną czy
      dwiema nie będę dziewczyny wysyłać). To jak?
      • sion2 Re: PRZYDAŁOBY SIĘ ZNÓW UPORZĄDKOWAĆ WĄTEK 25.01.05, 14:06
        Edytko - pomyslę...
        dziś jednak mam niesamowite problemy z poruszaniem się i w czw okaze sie czy
        przypadkiem nie rozwaliła mi się kolejna łąkotka w kolanie
        leże i nic nie robię, nawet nie myslę bo mam doła sad
        • glenkora1 Kasiu, zdrówka i jeszcze raz zdrówka :) 25.01.05, 20:45
          Koordynatorze, nie zostawiaj nas sad bo zobacz co tu się porobiło z tymi
          wątkami sad
          Mam nadzieję, że szybko wrócisz do zdrowia! Trzymam kciuki smile

    • glenkora1 jak moderatorka nie chce usunąć, to 26.01.05, 12:01
      może juz nie piszcie w tamtym wątku "dondon", niech on sobie spokojnie spadnie
      w dół i nie będzie zamieszania.
      tak to jest z tym forum, ma sporo wad, ale dobrze, ze jest smile
      Dondon, nie przejmuj się niczym, to bardzo cenne, że chcesz pomóc, wszystko
      przecież jest w porządku smile
    • glenkora1 pomagacze, mam propozycję - PAPIER! 26.01.05, 12:08
      Jak będziemy zbierać te paczki po Warszawie, to może niech każdy kto ma taką
      mozliwość dołączy trochę (np. jedną teczkę papierową) zwykłego papieru do
      drukarki (do xero). Sama mam dzieci w wieku przedszkolno-szkolnym i nie kupuję
      im gotowych bloków, bo to za drogo wychodzi. A taka paka 500 arkuszy kosztuje 7-
      10 zł i dzieci mogą rysować do woli.
      A pewnie każda z nas pracuje w jakimś biurze (albo mąż), gdzie na codzień
      zużywa się tony papieru i trochę mozna sobie "pożyczyć" wink albo kupić w tanim
      hipermarkecie.

      • sion2 propozycje i aktualności :0) 26.01.05, 13:02
        Edytko - dzięki za wspaniałą propozycję, dzieci Ani własnie rysują na takim
        papierze, starannie i sprawiedliwie przez nią wydzielanym :0) jakiś
        niesamowitych ilosci tego niepotrzeba ale jak ktos ma za duzo..

        Dowiedziałam sie już trochę w sprawie I Komunii Milenki, ma ją 15 maja. Ma już
        zapewnioną sukienkę, znajoma Czesia ma córkę, która w zeszłym roku miala I
        Komunię i o ile wymiarowo bęzie ok to sukienka juz jest. A tak na oko to bedzie
        dobra. Milenka nie ma tylko bialych butów ale jest szansa ze ta kobieta jej
        sfinansuje.
        Na pewno zorganizujemy jakiś poczetsunek, będę robic zdjęcia Milenie, takze w
        kosciele, będe chciala zrobic małą składkę na forum żeby Milenie kupić zdjęcia
        te co są zawsze robione przez fotografa w czasie I Komunii - ale to jeszcze jest
        trochę czasu. Na pewno dołoża się tez ludzie z tutejszego Caritasu :0).

        Wiec w sprawie propozycji dondona - Ani, jeśli ktoś byłby chętny jej dostrczyć
        jakies dary dla Ani z Pruszkowa - jestesmy za! Ja sie potem umówię z Dondonem i
        jakoś się razem wybierzemy do Ani (zakładając optymistyczną wersję, ze będę
        mogła w ogóle chodzic...)

        Jutro rano Czesia podwiezie Ani porcję puszek od glupiakazia. Mamy troszkę
        kryzys "mlekowy" w tej chwili bo mały zaczął ostatnie pudełko mleka i na razie
        nie mam następnych ale zdaje się ze w weekend dostanę jakieś następne :0).
        Ania w tej chwili zyje z darów i pożyczek. Kupiła gaz, srodki czystości, ratę
        długu zapłaciła, pieluchy małą paczkę oraz oddała długi sąsiadom - i nie zostało
        jej nic. Wczoraj znowu pożyczyła pieniądze i kupiły z Czesią 30 kg węgla, bo ma
        kompletnie nieszczelne okna i teraz przy mrozie kiedy skończył się jej węgiel
        darmowy z MOPSu zaczęło być zimno w domu. Podobno 30 kg starcza jej na tydzien.

        No to tyle z aktualnosci :0).
        i wiecie co powtórzę po raz kolejny: wszyscy jestecie wspaniali!

        Kasia
        • alex05012000 Re: propozycje i aktualności :0) 26.01.05, 13:53
          mogę użyczyć białych bucików, komunijne jak najbardziej mogą być, tylko, że to
          rozmiar 30 ...
          • malgog Do sion 26.01.05, 15:42
            Kasiu, przyczytaj pocztę gazetową,
            proszę...

            M
          • sion2 Re: propozycje i aktualności :0) 26.01.05, 15:50
            alex05012000 napisała:

            > mogę użyczyć białych bucików, komunijne jak najbardziej mogą być, tylko, że to
            > rozmiar 30 ...


            dzieki smile
            ale będą sporo za małe, bo Milenka ma nr 35...
    • sion2 do gory 27.01.05, 20:05
      • cruella do Sion 28.01.05, 09:29
        www.allegro.pl/show_item.php?item=40307691 (używane)
        www.allegro.pl/show_item.php?item=40584856 (nowe)
        www.allegro.pl/show_item.php?item=40711095 (nowe)

        Te nowe są ładne, choć na dziewczęcej modzie się nie znam. Gdybyś była
        zainnteresowana, daj znać (razem z dokładnym rozmiarem, może jednak 36). Mam
        też sandałki chłopięce r.33.


        Pozdrawiam i życzę zdrówkasmile
        • sion2 Re: do Sion 28.01.05, 11:15
          cruella napisała:

          > www.allegro.pl/show_item.php?item=40307691 (używane)
          > www.allegro.pl/show_item.php?item=40584856 (nowe)
          > www.allegro.pl/show_item.php?item=40711095 (nowe)
          >
          > Te nowe są ładne, choć na dziewczęcej modzie się nie znam. Gdybyś była
          > zainnteresowana, daj znać (razem z dokładnym rozmiarem, może jednak 36). Mam
          > też sandałki chłopięce r.33.
          >
          >
          > Pozdrawiam i życzę zdrówkasmile
          >



          Witaj,
          w tej chwili glenkora licytuje jakieś tanie butki dla Mileny na I komunię wiec
          na razie dziękujemy.

          Natomiast sandałki chłpięce nr 33 - jestem zainteresowana :0) napisz tylko
          jakiej dł mają wkładkę i czy nie są b. szczupłe gdyż Paweł ma tzw. wysokie
          podbicie i dosć szeroką stopę

          pozdrawiam
          Kasia
        • sion2 ostatnie wieści 28.01.05, 11:30
          Są takie: wczoraj rano byłam z Czesią u Ani. Trafiłyśmy znowu na zalamanie. tym
          razem pod tytulem "zamarzniemy tutaj...". Okazało się, że kiedy są mrozy nie
          wystarcza grzać tylko w kuchni w piecu z nadzieją ze ciepło przejdzie do dużego
          pokoju także ale trzeba takze palić w piecu w pokoju. Wobec tego te 30 kg węgla
          które Ania kupiła za pozyczone pieniądze we wtorek i miało jej straczyć na
          tydzień prawie jej się skonczyło już w czwartek. Ania była spuchnięta od płaczu
          a dzieci przerażone załamaniem mamy. Tzw. zbiegiem okolicznosci dzień wcześniej
          wieczorem malgog napisała mi na priv że jej kolega chce pomóc w kupieniu węgla i
          daje 60 zł! Mozecie sobie wyobrazić minę Ani jak jej o tym powiedziałam...
          Była u niej w sr opiekunka socjalna i powiedziala że MOPS przyzna jej jeszcze
          0,5 tony węgla ale dopiero ok 7 lutego. Więc te 60 zł ratuje Anię i dzieci przed
          zimnem akurat na ten tydzień gdy już wegla nie mają.

          Poza tym Ania pokazała mi kartkę ze szkoły którą dała wychowawczyni Pawła, zeby
          przyszła i wypełniła jakieś papiery to wtedy na Pawła zostanie przyznane jakieś
          stypendium dla ubogicz dzieci na wydatki szkolne. Byłoby super! Nie wiem tylko
          dlaczego Emila i Milena nie dostaną - moze jest jakiś limit że tylko na 1
          dziecko z rodziny można? I nie wiem o jaką kwotę chodzi choć tak naprawdę liczy
          sie każde 10 zł w ich sytuacji.

          Okazuje się że Emilka ma nadal duze kłopoty z czytaniem. Czyta na poziomie
          zerówki i ma już zapowiedziane że zostanie w I klasie. Wobec tego podjęłam
          decyzję że Czesia będzie ją do mnie przywozić przynajmniej 1 raz na tydzień i
          będę ją uczyć, bo szkoda dzieciaka. Tylko jeszcze Czesia nie wie że będzie ją
          przywozić ;0)... Ale bardzo lubię pracę z dziecmi, mam odpowiednie pomoce, w
          necie można znaleźć fajne programy do nauki czytania - dla niej to będzie
          atrakcja bo przeciez komputera nie ma anivideo itp. Tylko zamierzam najpierw
          wybrać się do szkoły i porozmawiać z wychowawczynią na czym dokładnie polegają
          kłopory Emilki.

          Mam zapowiedziane że w najbliższych dniach dostanę jakies mleko dla Piotrusia i
          i inne rzeczy, szykuje sie paczka do glenkory i jakies rzeczy zebrane w pracy
          malgog - super!

          Mam nadzieje tylko że mi się kolana nie rozpadną w najbliższym czasie. Wczoraj
          bylam na usg - łakotka jest raczej cała (kiepski aparat) ale są inne liczne
          zmiany zapalne, chrzęstne itp. sama radosć... powinnam zrobić rezonans
          magnetyczny według lekarki. Tylko za co i gdzie? nie ma jak polska służba zdrowia..

          pozd. wszytskich
          • anek.anek Re: ostatnie wieści 28.01.05, 11:36
            Kasiu, mam w piwnicy jakiś grzjnik olejowy. Niestety na prąd i trochę ciągnie,
            ale może po skalkulowaniu okazałoby się, że warto go uzyć, bo ciepła daje
            duuużo. można włączać go na godzinę, dwie na noc? Zastanów się. Mogę go oddać
            Ani.
          • cruella Sandałki, do sion2 28.01.05, 16:40
            Są na rzepy, więc na każdą nóżkę wejdąsmile Długość wkładki 21cm.
            Napisałam też na skrzynkę, może zamiast rzeczy lepiej kupić ten opał? Daj mi
            znać.
            Pozdrawiam. E.
            • takandrynka Re: Sandałki, do sion2 30.01.05, 11:16
              up
              • takandrynka Re: Sandałki, do sion2 31.01.05, 09:37

Inne wątki na temat:
Pełna wersja