erika26
14.01.05, 13:37
Kochane Dziewczyny!
Wiem, ze na tym forum jest duzo mam o dobrym sercu. Ostatnio dowiedzialam sie
o smutnym losie jednej prawie dwuletniej dziewczynki.
Jest to wnuczka pani opiekujacej sie 7 miesiecznym synkiem mojej kolezanki.
Ta dziewczynka ma 1 i 9 miesiecy, ojca alkoholika przed którym wraz z mama
ukrywaja sie u babci w jednym pokoju na 16 m2. Dziewczynka nie ma sie w co
ubrac , nie ma czym sie bawic. Jedyna zywiecilka rodziny jest babcia
zarabiajaca u mojej kolezanki 450 zl miesiecznie. Dziewczynka ma podobno
jedno ubranko na wyjscie i jedno do domu, jak mama wypierze to wyjsciowe mala
nie ma w czym isc na spacer.
Bardzo mnie poruszyl los tej biedulki. Pomagamy wraz z moja mama tej pani i
malej jak mozemy (czasem jakies miesko na obiad, czasem pieluszki) jednak to
i tak jest kropla w morzu potrzeb.
Jesli ktoras z was mialaby jakies ubranka na 104 lub wieksze, niepotrzebne,
lub jakies zabawki ) napiszcie na priva a podam wam adres pod ktory mozna je
wyslac.
Z gory dziekuje w imieniu tej dziewczynki i jej mamy za pomoc.