Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!!!!!!!

27.01.05, 12:21
W związku z zaistniałą na forum sytuacją informuję zainteresowanym,że Ola ze
swoim mężem i synkiem Kacperkiem stracili w pożarze swojego domu cały
dotychczasowy dobytek.Zostali dosłownie bez niczego i zaczynają od zera, a
pomocy ze strony państwa brak.Mąż Oli jest na rencie .
Pomoc dla Oli wciąż jest aktualna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!


Beata
    • betik6 Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 27.01.05, 12:32
      ....pomocy ze strony państwa brak - chodzi mi,że odpowiedzialne służby socjalno-
      społeczne w naszym kraju mają osoby znajdujące się w takiej sytuacji jak Ola w
      GŁĘBOKIM POWAŻANIU!!!
      Pozdrawiam
      Beata
    • takandrynka Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 27.01.05, 14:53
      Nie widze poprzedniego watku...chyba go wykasowano.
      Zatem pisze tutaj - doszla paczka od LUISO z Warszawy (od Ani O) - ale
      zawartosc niestety zbyt mala. Jak zrobi sie cieplej to dobre beda ew. 2
      bluzeczki oraz jedna para bucikow. Ola dziekuje bardzo za moim posrednictwem.
      Reszta niestety max na 80 cm.
      Ola pytala co z tym zrobic, wolalaby nie wysylac paczki bo paczki wychodzace od
      niej gina ostatnio - i zostaje z druczkami nadania paczki.
      Nie ma jeszcze odpowiedzi co do reklamacji paczki do Kariny21 (z 12.01) i
      Arweny (z 18.01) - oba priorytety, ze nie wspomnie o ponownie wysylanej paczce
      do Anibas z 20.12.2004 (bo paczuszka z 18.01 doszla).
    • takandrynka Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 27.01.05, 14:55
      No i sa u mnie rzeczy z Krakowa (Agnieszka) i Bialegostoku (Gogi) oraz
      Stargardu Szcz. (lek na odpornosc od Marika_ja) - jesli Ola nie dojedzie do
      mnie w ciadu 1-1,5 tyg to wysle paczki do Strzalkowa. Choc poieniadze wolalabym
      dac Oli i Mariuszowi.
      • selin77 Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 27.01.05, 19:55
        Słuchajcie dziewczyny, nie wiem z kim rozmawiałam na prv, o kleikach marchwiowo
        ryzowych dla Kacperka. Miała któras odebrać to odemnie w Warszawie i wysłac w
        jednaj paczce. Czy nadal to chcecie??
        Serdeczne pozdrowienia dla Oli Mariusza i Kacperka smile)

        Grazyna
        • takandrynka Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 27.01.05, 19:59
          Chcemy!!!
          Rozmawialas ze mna i z Arwena (Martusia z Wawy). Wiem, ze miala sie z Toba
          kontaktowacsmile
          Dziekuje za odzew
          • alex05012000 Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 28.01.05, 10:20
            jeszcze w warszawie u anek-anek czy arweny??? są rzeczy dla Oli, m.in te które
            przekazałam i co mają być wysłane kurierem przez grzecznośc... - maria/alex
            jakieś wieści od Oli i o samochodzie???
            • takandrynka Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 28.01.05, 10:26
              UArweny Mariosmile
              Z samochodem juz prawie prawie ok - ale Mariusz teraz jezdzi szukajac zarobku.
              Na JUZ musi miec niestety ok 1000 zl - a to nie bedzie latwe. Jednak sam
              musieli zrobic, bo to zrodlo utrzymania. Czasem uda sie dzieki temu Mariuszowi
              zarobic 30-50 zl za caly dzien pracy jego i samochodu przy przeprowadzce. Tak
              to niestety bywa - az tego trzeba jeszcze odjac koszt paliwa. To tylko
              przyklad-zebyscie widzialy ze on naprawde sie stara - dlatego nie chcial
              przyjechac do Gdanska po naprawie samochodu, on musi to odrobic (koszty bylyby
              wiksze ale tamta czesc Mariusz odrobi kladac mechanikowi instalacje
              elektryczna).
    • anek.anek Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 28.01.05, 12:20
      Wróciłam z urlopu na pocz. tygodnia. Mario, to moja wina, Twoje rzeczy są nadal
      u mnie, bo w czwartek przed wyjazdem chociaż byłam u Marty, to w rozgardiaszu
      przedwyjazdowym ich nie zabrałam, a jak zajrzałam tuż przed wyjazdem, to nikogo
      u mart nie było w domu. A tera to ja czekam na sygnał aż zbierze się wiecej
      rzeczy i będę mogła puścić przez brata więcej rzeczy na raz.
      Jesli więc macie coś, to kontaktujcie się z martą albo piszcie do mnie (zbieram
      rzeczy z W-wy) Wysłać to mogę grzecznościowo w każdej chwili, ale nie opłaca
      się rozdrabniać na kilka małych paczek, bo płacę za kilogramy (do 30 kg ok 12
      zł brutto, a 30 kg to sporo, wolę wysłać 1 30 kilogramową niż sześć 5-cio
      kilogramowych, bo płacę za sztukę).
      Więc czekam. Mniejsze rzeczy na terenie W-wy, najchętniej z centrum lub przy
      linii metra mogę od was odebrać osobiście (samochodem poruszam sięsporadycznie:
      ((.
    • takandrynka Piatek-nowe wiesci 28.01.05, 13:35
      Mariusz od 2 dni jest poza domem, w Goslawicach, 70 km od domu. Robi przylacza
      elektryczne kobiecie,ktora przerabia jakas stodole w dom - bedzie tam jeszcze
      ok 4 dni. Te prace odstapil mu jakis facet, ktorego firma dostala to zlecenie.
      Pierwszego dnia przyjechal do domu-ale od wczoraj juz jest tam z noclegiem.
      Trudno powiedziec teraz ile zarobi-liczy na jakies 400, moze 500 zl. To byloby
      juz czesciowo na dlug w sklepie za czesc i splanowana glowice.


      Sprawa paczek- Ola dowiadywala sie o zlozone reklamacje 3 paczek - na poczcie
      twierdza,ze to za szybko zeby cos dzialac, ze minelo 10 dni dopiero (choc
      paczka do karinki poszla chyba 12.01), ze paczki na pewno sa awizowane i
      adresaci nie odebrali ich jeszcze. Olce opadly rece. Na razie trzeba czekac do
      poniedzialku-wtorku.


      Co zas sie tyczy zaopatrzenia w jedzonko to Olka nie chce powiedziec co jej
      potrzeba- czyli tradycyjniesmile

      Postanowilam ze dokupie jedna karte simplusa i wraz z moim zapasowym telefonem
      wysle im - zeby Olka miala kontakt z Mariuszem.
      No i chyba trzeba pomyslec o kolejnej dostawie paczek zywnosciowych - bo jak
      wysylamy pieniazki to Olce zawsze szkoda cos kupic im do jedzenia, woli kupic
      tylko Kacperkowi a oni jedza co badz.

      W przyszlym tygodniu idzie z Kacprem na szczepienie. Ma tez wizyte w sprawie
      spodziectwa, moze bedzie znany termin kolejnego zabiegu, albo chociaz jakies
      blizsze info w tej sprawie.

      Pozdrawiam weekendowo urlopujac sie na Kaszubach



      pomoc dla Oli
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=19930461
      www.volvo-off.pl
      • marzek2 Zapytanie do takandrynki i innych pomagających 28.01.05, 15:59
        Takandrynko, czytam i czytam ten wątek i podziwiam Was dziewczyny. Mam pytanko,
        czy jeśli będę miała jakieś "zaskórniaki" albo po prostu pieniądze, które będę
        chciała dać dla Oli i jej rodziny, czy mogę np wysłać pieniążki do Ciebie a Ty
        już kupisz co potrzebne? Bo ja mam w domu trójeczkę na głowie i spacery w takim
        składzie po sklepach i na pocztę to dla mnie cała wyprawa...
        A i jeszcze jedno - może już o tym było, ale jaki rozmiar (wzrost, rozmiar
        kołnierzyka, czy jest raczej szczupły czy tęższy itp) ma mniej więcej Mariusz?
        Bo może pogrzebalibyśmy trochę po mężowskiej szafie, on ma na pewno za dużo
        koszul, których nie nosi w ogóle i mogłyby pójść dla Mariusza. I Ola to samo,
        jaki nosi rozmiar. Jeśli nie pamiętasz, może pamiętasz na którym wątku o pomocy
        to było? Albo może Arwena ma pojącie albo Alex (przy okazji Alex pozdrawiam i
        dziękuję za zdjęcie Oli - ale duża ta Twoja dziewczynka smile
        • takandrynka Re: Zapytanie do takandrynki i innych pomagającyc 28.01.05, 16:14
          Witamsmile

          Mozesz po porstu przelac pieniazki bezposrednio na konto Oli i Mariusza- daj
          znac a chetnie udostepnie (a skad jestes? ).

          Mariusz - ponad 180cm i kolnierzyk jakis 44, bo koszule po moim Piotrze sa na
          niego dobresmile
          Ola dobra 40, o ile nie 42, w bioderkach ma 110cm , wzrost 162 chyba. Reszte
          wymiarow Olki ma Arwenasmile
          • takandrynka Re: Zapytanie do takandrynki i innych pomagającyc 29.01.05, 21:03
            up
            • czajkax2 Re: Zapytanie do takandrynki i innych pomagającyc 29.01.05, 22:06
              hej. Mam znowu do oddania kilka rzeczy,ale zgubilam adressad I prosze napisz
              rozmiar męża Oli,moze buchne od męża z szafysmile
              • takandrynka Do Czajki 29.01.05, 23:12
                Czajka...bedzie im milo - wyslalam adres na prv.
                Uczulam tylko na sprawdzenie dokladnych wymiaroiw - sa podane w watkusmile
                Pozdrawiam
              • bejoy Re: Zapytanie do takandrynki i innych pomagającyc 31.01.05, 15:06
                Mam pytanko - czym zajmuje się Oli mąż i gdzie mieszkają? Może poproszę na
                priva?
    • arwena_11 do góry 31.01.05, 14:51
    • takandrynka Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 01.02.05, 09:21
      Przekazuje pozdrowienia od Olismile
      Mariusz jeszcze poza domem - z jednej strony to dobrze bo jest nadzieja ze
      zarobi na te dlugi za samochod. W koncu to dzieki niemu czasem wpadnie pare
      zlotych.
      Ola idzie dzis z malym na szczepienie a jutro jedzie do Konina, do chirurga
      (chyba nic nie pomylilam z lekarzem) - w sprawie spodziectwa Kacpra. No a nie
      ma Mariusza, wiec jedzie pierwszy raz sama z Kacprem do Konina autobusemsmile

      Na razie tyle. Pozdrawiam
      • selin77 Do Arweny 01.02.05, 13:41
        Hej skontaktuj się jakoś ze mną, spotkamy sie to dam Ci te kleiki na biegunke i
        może puder by sie przydał, bo mam też kilka w domku??
        Grazyna
        • arwena_11 Re: Do Arweny 01.02.05, 14:05
          Witam odezwij sie do mnie na gg 3035367, lub na arwena_11@wp.pl. moja poczta
          gazetowa szwankuje i nie mogę się do niej dostać. Mogę odebrać w piątek rano,
          albo umówić sie jakoś inaczej. Puder na pewno się przyda. Pozdrawiam marta
    • takandrynka nowe wiesci 02.02.05, 20:56
      Wizyta Kacpra u chirurgha przelozona, dzisiaj byli na szczepinieu. Mariusz na
      razie poza domem-a to dobry znak bo znaczy to, ze zarobi nieco...aby zwrocic
      dlug.

      Dzisiaj Ola dostala paczke z Krakowa (chyba od mama007 o ile nie pomylilam - te
      z pizamka, ktora doszla do mnie wczesniej) oraz esperitox od Mariki_ja, ktory
      tez doszedl do mnie wczensiej (zapakowalam to wszystko w jedna paczke).
      Przed chwila wyslalam paczke od Gogi, ktora tez wczesniej doszla do mnie.
      Dolozylam Maluchowi pizamke, kaszke, rajstopki i kilka drobiazgow.

      Informuje tez, ze Laiso nie odpowiedziala na nasz apel w sprawie wyslanych Oli
      ubranek - tylko 2 bluzeczki pasowaly a reszta niestety max na 80 cm -
      ustalilysmy w pewnym gronie, ze te ubranka Ola odesle do AnitkiKonrad dla
      Radusia. Ustalilysmy, ze ubranka, ktore Ola miala po Kacprze, ale nie te
      oterzymane z Forum - wysle do Magar dla Jonaszka.
      prosba jest taka, ze jesli te ubranka pozniej beda sie jeszcze nadawaly do
      noszenia, to niech sluza dalej innym maluchom.
      Nie sa to ubranka nowe, jednak noszenie i pranie tez jakos na nie wplywasmile
      Prosze sie z tym liczyc - chyba nikt nie bedzie mial nic przeciwko powyzszemusmile
      Pozdrawiam serdecznie
      • magar1 Re: nowe wiesci 03.02.05, 11:08
        Bardzo serdecznie dziękuję Wam za ubranka, będę bardzo wdzięczna, Jonasz włąśnie wyrasta z ubranek które ma a potem mam w jego zapasach ubrankowych przerwę w rozmiarówce, więc ubranka bardzo mi się przydadzą. Szczególnie oczywiście dziękuję Olismile
        Już teraz obiecuję że ubranka te napewno trafią póżniej do którejś z mam potrzebującej takich ubranek.
        Cieszę się bardzo, że Mariusz ma co robić, w tych czasach praca jest rarytasem, i mimo że Oli napewno smutno i ciężko samej, to życzę jej aby jej mąż miał zawsze jakieś zajęcie.
        Z faktu iż Kacper był na szczepieniu wnioskuję że jest zdrowy, aby tak dalej.
        Całą trójeczkę Oli i dziewczyny pomagające im serdecznie pozdrawiam.
        Marzena
    • takandrynka jest odpowiedz w spr. zasilku pielegnacyjnego 02.02.05, 22:09
      Ola dostala odmowe, nie kwalifikuje sie.

      Zlozyla dzis natomiast kolejne pismo do GOPS-u w spr. przyznania pomocy -
      dopisujac, iż w przypadku braku pomocy finansowej prosi o pomoc zywnosciowa -
      ale nadajaca sie dla dziecka. Trzeba dodac, ze przed swiatami dostla pomoc
      zywnosciowa: 2 torebki mleka odtluszczonego w proszku...ktorego niestety nie
      mogla podac Kacprowi.
      • isabelka20 Re: jest odpowiedz w spr. zasilku pielegnacyjnego 03.02.05, 14:16
        ja niestety nie moge pomoc ani finansowo ani rzeczowo dla meza Oli czy synka
        ale jesli bylybyscie zainteresowane ubraniami dla Oli to moglabym po wyplacie
        wyslac troszke rzeczy,mam taki wzrost i rozmiar jak Ola,nie mam nic specjalnego
        glownie jakies bluzeczki na wiosne czy lato ale mozna w nich spokojnie
        chodzic.Jesli Ola bedzie zainteresowana to prosze o odzew
        Pozdrawiam iza
        • takandrynka Re: jest odpowiedz w spr. zasilku pielegnacyjnego 03.02.05, 14:27
          Isabelka, milosmile ale wg mnie Ola ma rozmiar 40-42 - musze wrzucic tutaj porzy
          okazji Olki wymiary...wiem, ze w biodrach ma 110 cm (w biodrach jest szersza).
          • isabelka20 Re: jest odpowiedz w spr. zasilku pielegnacyjnego 03.02.05, 14:35
            ja przed ciaza mialam w biodrach 115 sad teraz juz sie nie mierze bo mam tak
            duzy brzuch ze nie chce sie dolowac jeszcze biodrami. Takze jak juz wczesniej
            pisalam troszke rzeczy moge podeslac po 10 lutym i jesli jestescie
            zainteresowane to poprosze adres na priv
            Pozdrawiam iza
        • arwena_11 Re: jest odpowiedz w spr. zasilku pielegnacyjnego 03.02.05, 14:30
          Witam, Oli na pewno letnie ciuszki się przydadzą. Teraz dostała troszkę takich
          cieplejszych. Skąd jesteś, bo jak z warszawy, to możemy się umówić i wysłać
          wspólnie z anek.anek, korzystając z uprzejmości jej brata ( paczka 30 kg za 12
          zł. ) pozdrawiam Marta. Napisz na arwena_11@wp.pl
          • isabelka20 Re: jest odpowiedz w spr. zasilku pielegnacyjnego 03.02.05, 14:38
            niestety jestem ze Szczecina takze jak dostane adres wysle je bezposrednio do
            Oli lub tam gdzie dostane adres
            pozdrawiam
    • takandrynka Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 04.02.05, 14:43
      Hej Forumsmile
      Coz TU taka cisza???

      Ola dzis wyslala paczke do Magar i do Anitki - prosilam ja o wyslanie
      priosytetem. Ale, jak to bywa...paczka z punktu w Strzalkowie, trafia najpierw
      do Slupcy a pozniej do Konina...i dopiero w miejsce docelowe.

      Pozdrawiam weekendowo
    • takandrynka Kacper chory 05.02.05, 12:50
      Jak w temacie-Kacper obudzil sie dzis z goraczka i kaszlacy strasznie.
    • takandrynka Sprawa paczki do Ani Basior 05.02.05, 12:58
      Ola dostala wezwanie na poczte-celem dopelnienia formalnosci z zaginiona
      paczka. Wychodzi na to,ze poczta uznala juz paczke wyslana do Ani jako
      zaginiona.
      A Oli zostala do wyjasnienia paczka, ktora ktos odebral w jej imieniu (paczka
      od Ani) - wszystko to bardziej skomplikowane niz wyglada. Trzeba wyjasnic,czemu
      nie wpisano stopnia pokrewienstwa osoby odbierajacej paczke.
      Pozdrawiam z wyjazdowego weekendusmile

      Paczka od Oli do Marty juz doszla,ciekawe kiedy dojdzie do Karinki.
      Paczki do Anity i Magar zostaly wczoraj nadane priorytetetm ale ze Strzalkowa.
      W najgorszym razie wyjda ze Slupcy w pon - fajny priorytetsmile
    • takandrynka Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 06.02.05, 14:33
      Kacper nadal chory - Ola podaje leki na obnizenie goraczki, strasznie kaszle
      niestety. Oby to minelo.
    • takandrynka Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 06.02.05, 14:53
      Ola wrocila od lekrza-Kacper ma ciezkie zapalenie krtani.
      • selin77 :(((((((((((( 06.02.05, 17:28
        Przykro nam sad(

        Duzo zdrówka dla Kacperka
        Grazyna
    • takandrynka Kacper i leki 07.02.05, 08:34
      Wczoraj Ola byla z Kacprem u lekarza - wykup lekow prawie 100zl (dostal
      antybiotyk w zastrzykach - 10 ampulek, 2 x dziennie przez 5 dni), jeszcze jakis
      inny lek (z opisu wynika, ze podaje sie go przy alergiach) oraz na odbudowe
      flory bakteryjnej. Teraz Ola musi przerwac dawanie esperitoxu (na uodpornienie)
      do czasu calkowitego wyleczenia.
    • takandrynka Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 08.02.05, 08:51
      Wyslalam dzis Oli butelke dla Kacpra (te stara,jedyna zreszta, ktora nie
      nadawala sie do uzytku wyrzucila jak dostala od dziewczyn 2 nowe butelki...a,
      jak jej tesc sparalizowany przestal przyjmowac pokarmy to Ola oddala mu jedna
      butelke Kacpra - i zostala znowu z jedna butelka) oraz kilka roznych puszek
      (pasztet i rybki pod roznymi postaciami), jakis serek do chlebka. Tyle, co mi
      sie zmiescilo na szybko w jedynym dostepnym pudelku (po butach)smile
      Pozdrawiasm, przekazujac pozdrowienia od Oli.
      • alex05012000 Re: Pomoc dla Oli - halo warszawa !? 08.02.05, 12:45
        jak tam ta paczka co miała być tym specjalnym kurierem wysłana??? ile jest
        rzeczy i kiedy będzie ewntualnie wysyłana??? pozdrawiam maria
        • anek.anek Re: Pomoc dla Oli - halo warszawa !? 08.02.05, 13:04
          Ja czekam na Martę, a Marta na ubrania dla Oli. W tym tygoniu powinna zostać w
          końcu wysłana. Mam nadzieję.
          • takandrynka Z Kacprem jest gorzej:( 08.02.05, 13:08

            • takandrynka Re: Z Kacprem jest gorzej:( 08.02.05, 13:12
              Zastrzyki na krtan bral od wczoraj...wzial ich chyba 6...a powinien 10.
              Kazali odstawic.
              Dzis po kolejnej wizycie u lekarza Ola kupila kolejne zastrzyki - Kacper ma juz
              dosc powazne zapalenie oskrzelisad
              Olka bedzie wieszala na noc pieluchy i skropywala inhalolem (jeszcze ma - to od
              ktorejsc z nassmile )
              Naciera go Vikiem, mimo ze toi od 3 roku zycia, bo ta typowo dziecieca masc
              (cos na P chyba) Malemu nie pomaga.
              jak sie nie poprawi to szpital.
              Az mi jej szkoda, jak z nia rozmaiwam. Pieniadze rozplywaja sie strasznie.
              Nawet dzis nic nie mowila, jak powiedzialam, ze wyslalam jej dzis rano
              priorytetem butelke dla malego i jakies puszki z jedzeniem - ale takie bardziej
              kanapkowe rzeczy.
              • takandrynka Re: Z Kacprem jest gorzej:( 10.02.05, 09:19
                Kacper ma znowu zmiane lekow.
                Naciskalam wczoraj na Olke, zeby po zakonczeniu kuracji lekowej i wyzdrowieniu
                Malego wyruszyla wreszcie do Gdanska na zmiane klimatu. Moze w tym ich pokoju,
                na strychu jest cos, na co Kacper ma alergie. Moze te kaszle, katary to wcale
                nie choroba a sprawy alergiczne? Musialby zbadac go alergolog - bo chyba
                inaczej to bedzie syzyfowe leczenie.
                • alex05012000 Re: Z Kacprem jest gorzej:( 10.02.05, 10:09
                  witam, ale ogólnie stan Kacperka sie poprawie czy nie? a jak tam Mariusz i jego
                  prace?
                  na tym strychu jest po prostu za zimno (a nawet jak nagrzane to pewnie są
                  wahania temperatury...), poza tym wilgotno i "pleśniawo", mały może ma alergię,
                  ale może nawet nie ma tylko "klimat" mu nie służy... pobyt nad morzem byłby
                  super....
                  pozdrawiam maria
                  • takandrynka Re: Z Kacprem jest gorzej:( 10.02.05, 11:43
                    Wlasnie w tym sek, ze sie nie poprawia - gorzej gaszle, wszystko świszcze. Olka
                    sie boi zapalenia pluc.

                    Mariusz jezdzi za praca...ale to groszowe sprawy choc dobre i to. To co zarobil
                    na wyjezdzie to poszlo na dlugi a i tak nie wszystkie. Ech
                    Dziekuje MArio za zainteresowaniesmile Juz zastanawiam sie, czy jest sens pisac na
                    forum o sytuacji Oli, czy kogos to interesuje.
                    • alex05012000 Re: o sensie... 10.02.05, 12:42
                      zawsze jest sens pisać, zawsze ktoś przeczyta, ktoś nowy może sie
                      zainteresuje ... ja np. codziennie czytam co nowego na Forum, a co do pomocy
                      Oli to paczka z Warszawy ma być wysłana tym kurierem... nie wiem kiedy
                      dokładnie, poza tym niezmiernie ciężko jest komuś pomagać przez dłuższy okres,
                      i tu jest duży problem tej naszej pomocy z dobrego serca, bo raz czy dwa wysłać
                      jednej, dwóm czy trzem osobom paczkę, jakieś drobne sumy pieniędzy to zupełnie
                      co innego niż co tydzień, co miesiąc wysyłać regularnie pomoc... nie utrzymamy
                      kilkunastu, ba nawet kilku rodzin, bo jest to niemożliwe, bo każdy ma swoje
                      rodziny i potrzeby, od tego powinno byc Państwo czy instytucje w tym celu
                      powołane, ..., mnie np. ogrom potrzeb przytłacza, każdemu bym chciała pomóc, a
                      u mnie wysyłanie 10 czy 20 zł jest kosztem obiadu z kajzerki z jogurtem ...
                      okropne to wszystko, świat jest okropny i nikt mnie nie przekona, ze jest
                      inaczej.. - maria
                      • takandrynka u Kacperka lepiej 13.02.05, 11:40
                        Witam, u Kacperka juz troszenke lepiej...ale ja martwie sie Ola bo wiem ile
                        wydala na leki. Ech, towszystko tyle kosztuje, zmiana lekow odbija sie na
                        finansach, a i tak ich nie ma za wiele.
                        Ktos pisal, aby z recepta chodzic do opieki. Pytala Ola o to...powiedzieli, ze
                        honoruja zaswiadczenia z apteki, na wykupione juzleki, wraz z paragonem. A jak
                        w ubrgla niedziele Ola kupowala leki,to pani w aptece nie miala czasu wypisac
                        takiego swistka (bylaw dyzurnej aptece w Slupcy,bo w Strzalkowie nie bylo
                        dyzurnej apteki-gdyby byla,to Olka odebralaby zaswiadczenie w pon) - rece
                        opadaja w takich chwilach. Tak samo jak w przypadku codziennej zmiany syropow,
                        zastrzykow i innych medykamentow - wykupione leki byly dobre na dobe.
    • takandrynka alergolog 13.02.05, 11:42
      No i doczekala sie Ola skierowania Kacpra do alergologa-moze wyjasni sie co ma
      podloze chorobowe....bo to az niemozliwe,zeby dziecko chorowalo caly czas.
    • imeldaw Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 13.02.05, 18:41
      witam serdecznie, tak dawno już tu nie byłam, przede wszystkim serdecznie dziękuję wszystkim za pomoc, jesteście tak kochane, że nie wiem co napisać, Arletko dla ciebie to dzięki pod niebo za wszystkosmile Mały czuje się znacznie lepiej, aczkolwiek kaszle jeszcze fatalnie, ale to chyba jeszcze w normie po zapaleniu oskrzeli, mam nadzieję, że uda się do alergologa dostać w miarę szybko. Staram się jak mogę odwdzięczać za pomoc, Arletka wie, ze nic nie zostawiam sobie, wszystko z czego Mały wyrasta wysyłam dalej, niewiele tego, ale "kropla drąży kamień nie siłą lecz częstym spadaniem" więc z czasem to da efektsmile) jeszcze raz serdeczne dzięki za wszystko, weszłam na chwilę i już wracam do domu, do Kacperka, jak zawsze apeluję, już dosyć nam pomogliście, nie zawracajcie sobie dłużej mną głowy, jest tyle osób potrzebujących, mnie boli serce że nie mogę pomagać innym, ale wierzę, że z czasem to się zmieni. Zreszta zawsze jak coś będę miała po Małym oddam dalej. Całuję was mocno, Mario, jak już z Małym się wyjaśni to wejdę na dłużej i napiszę długi list do ciebie, Arletko, nie dałam rady uruchomić gg w kawiarence duży ruch i cały czas problemy z serwerem. Trzymajcie się ciepło, Ola
      • magar1 Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 16.02.05, 12:12
        Olu, bardzo serdecznie dziękuję Ci za ubranka, paczka doszła wczoraj. Wszystie ubranka się przydadzą bardzo, niektóre jednak muszą chwilkę poczekać bo są jeszcze trochę za duże. Jeszcze raz bardzo dziekuję i podrawiam.
        Marzena
        • takandrynka Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 16.02.05, 12:57
          Hej...z tego co Ola dowiedziala sie na poczcie - to doszla juz paczka do Magar
          i do Anity.

          Kacper nie chce jesc od 5 dni, moze to wynik lekow ktore bierze prawie non stop.

          Wczoraj na Oli konto wplynelo 50 zl - ale nie wiem , czy to pieniazki od Mariki
          czy od pewnego pana, ktory do mnie napisal e-maila z prosba o nr konta Olki.

          Dzis Ola kupila dzieki temu Malemu citropepsin, na zwiekszenie apetytu.
          • marika_ja Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 16.02.05, 13:52
            Ja wpłaciłam wczoraj przed południem i z mojego konta zostało wczoraj
            wyksięgowane, więc może to ode mnie, a jak nie to na pewno wkrótce dojdą.
            Pozdrowienia dla Oli i buziaki dla Kacperka.
            Magda
            • takandrynka Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 19.02.05, 22:00
              Marika, to chyba byly pieniazki od Ciebie-bo sprawdzal Mariusz wczoraj konto i
              byl jeden przele. Dokladnie bedzie wiadomo na koniec miesiaca-wyciag razw
              miesiacu na zyczeniesmile


              A ja mam pozdrowic Forum od Olkismile Co tez czyniesmile
              • monikka102 Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 20.02.05, 09:46
                Proszę o nr konta na pocztę gazetową. Może stałe zlecenie - choć w kwocie
                niewielkiej - to całkiem niegłupi pomysł smile.
                • takandrynka Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 20.02.05, 11:17
                  Monikka...wysylam na prv.

                  Mariusz jest elektrykiem...a Ola pracowala wczesniej w slaonie Polkomtela, w
                  sumie robila rozne rzeczy w swoim zyciu,brakuje jej roku do ukonczenia studiow
                  (cos z ekonomia).
    • selin77 Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 23.02.05, 22:28
      dziewczyny co z tymi pudrami i kleikiem??
      Woże go codziennie z domku do pracy, i na odwrót. A może już wysłałyście paczkę
      i nie potrzebujecie tego??
      g_furtak@op.pl

      GRAZYNA
      • takandrynka Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 23.02.05, 23:40
        Kuurrde...nie wyslaly jeszczesad Wysylac maja w piatek.

        A ja bylam pewna,ze juz wziely od Ciebie. Przepraszam,za zaistniala
        sytuacje...az mi glupio. Arwena ma w domu szpital od co najmniej tygodnia ( i
        dzieci i maz). - pewnie to dlatego.

        Pozdrawiam i obiecuje,ze pogonie Arwenesmile
      • anek.anek Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 24.02.05, 09:53
        Sprawdż proszę pocztę gazetowąsmile
        • selin77 Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 24.02.05, 19:19
          Nie ma problemu już jesteśmy na jutro umówione smile

          Serdecznie pozdrawiam Grazyna
    • takandrynka Ola dostala zasilek 25.02.05, 13:40
      Ola dostala zasiłek na 6 mies...w kwocie 56,93 zl kazdego miesiaca (slownie:
      pieśdziesiac szesc zlotych 93/100).
      We wtorek czeka ja wizyta u chirurga w Koninie - z Kacprem,w spr. spodziectwa.

      -
      pomoc dla Oli
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=19930461
      www.volvo-off.pl
      • alex05012000 Re: Ola dostala zasilek 25.02.05, 14:17
        jak zobaczyłam tytuł to się ucieszyłam, ale jak zajrzałam do środka to mnie
        skręciło!!! to ma być na cukierki dla małego czy na wodę do popicia? woda dla
        Oli gdyby jej było słabo po odebraniu tylu pieniędzy na raz...
        trzymam kciuki za wizytę u chorurga!
        pozdrawiam - maria
        • takandrynka Re: Ola dostala zasilek 25.02.05, 14:59
          Dowiedzialam sie jak jest liczony taki zasilek okresowy.
          Istnieje pewne kryterium od tego odejmuje sie dochod. Osoba potrzebujaca
          dostaje 20% tej otrzymanej kwoty.

          No, ale dobre i to,bowiem renta Mariusza jest na koncie 1 kazdego miesiaca...a
          ten zasilek ma byc 25 kazdego miesiac. Zawsze to cos. i z tego tez nalezy sie
          cieszyc.
          • takandrynka jutro wizyta u chirurga 01.03.05, 14:41
            Jak w temacie - ciekawa jestem co zawyrokuje - chodzi o planowany kolejny
            zabieg na spodziectwo.
    • takandrynka Jutro Ola bedzie u mnie:)) lalalala 03.03.05, 15:08
      Dzisiaj czeka Olcie wizyta u ginekologa - i jesli nic nie stanie na
      przeszkodzie, to wsiadaja w pociag w Gnieżnie (ok 30km od Strzalkowa) i po 4 h
      sa u mniesmile Wsiada Ola z Kacprem. Mariusz ma jakas dorywcza prace - na
      szczescie cos sie zaczyna krecic.
      Wczorajsza wizyta u chirurga wypadla chyba pozytywnie - nic jnie mowil nt. ew.
      zabiegu na spodziectwo. Mowil natomiast o koniecznosci zakupu jakis plastrow na
      przepuchline dla Malucha (ma przychodzic co 3 dni pielegniarka i fachowo
      zaklejac na pepuszek - chyba dobrze zrozumialam).
      Pozdrowienia
      • alex05012000 Re: Jutro Ola bedzie u mnie:)) lalalala 03.03.05, 15:46
        a co z tą paczką z warszawy???, bo zaczynam żałować, że nie wysłałam rzeczy na
        własna rękę...
        • takandrynka Re: Jutro Ola bedzie u mnie:)) lalalala 03.03.05, 16:10
          Mario, paczka wyszla od anek,anek 1 marca. Powinna chyba dzis dojsc do
          Strzalkowa. Pozdrawiam
      • anek.anek paczka z w-wy 03.03.05, 21:59
        a raczej dwie przeogromniaste paki. Tak jak napisała takadrynka, będzie u nich
        jutro. Uff.
        A zawierały :
        puszki (turystyczna, pasztety, szynka itd): 10 dużych puszek, 4 małe
        ryż, makaron: 5 op
        gołąbki: 2 słoiki
        fasolka po bret: 2 op
        zupy w proszku: 24 op
        kleik Hipp: 2 but
        owoce w słoiczkach: 9 szt
        obiadki Bobovita: 24 szt
        kaszki Bobovita: 5 op
        kostki rosołowe: 2 x 12
        herbatniki: 6 małych op., 1 duże
        pieluchy Huggies, puder, zasypka, domestos, kosmetyki dla Oli,
        3 pary butów, 2 kurtki, 2 swetry, czapki dla malucha
        klocki;
        kołdra

        Mogłam coś pominąć w tym spisie, jesli tak to przepraszamsadPoszło wszystko co
        dostałam od Marty i odebrałam od Marii i Grazyny.
        Dziekuję.



        • anek.anek Re: paczka z w-wy 04.03.05, 10:11
          ach, odwróciłam stronę z notatkami jeszcze były 2 podgrzewacze do buteleksmile
          • takandrynka Re: paczka z w-wy 04.03.05, 10:33
            aparatki jestesciesmile ciekawe czy z naprawa tych podgrzewaczy Mariusz da
            rade...bo Marta mowila,ze cos z nimi jest nie taksmile
            • anek.anek paczki dotarły:) 04.03.05, 18:34
              Dostałam sms-a od Oli z podziękowaniami. Więc dziękuję oficjalnie w jej
              imieniusmile
              Przy okazji tych paczek miałam okazję pierwszy raz z Olą rozmawiać. Fajna z
              niej dziewczynasmile
    • takandrynka Oli na razie nie bedzie:(((( 03.03.05, 18:21
      Przed chwila Ola wyszla od ginekologa - badanie i usg wykazalo cos na jajnikach
      (jakby mala torbiel) i cos jeszcze niewiadomego na macicysad Jutro ma sie
      zglosci do szpitala w Slupcy na oddzial - na jeden dzien, w celu zrobienia
      dokladniejszych badań(usg wew i zew na lepszym sprzecie), wlacznie z poziomem
      hormonow, morfologia, ob. Podobno maja ja po poludniu wypisac. Palnowany
      kolejny termin przyjazdu do mnie to poniedzialek.

      Paczka z Warszawy bedzie u Oli jutro miedzy 13:00 a 14:00.

      To na tyle - smuci mnie to bardzo, dziele sie z Wami tymi wiadomosciami jak
      obiecalam kiedys - i mam cicha nadzieje,ze juz w poniedzialek Ola sama sie do
      Was odezwie.
      • takandrynka Re: Oli na razie nie bedzie:(((( 04.03.05, 15:01
        Niestety, to cos na macicy to guzsad Jutro Ola jedzie (wyjatkowo ja przyjma) do
        Konina na onkologie, na biopsje, poniewaz to swinstwo usytuowalo sie przy
        szyjce i dlatego moze byc niebezpieczne. Ech...zycie...tak kopac jeszcze, jakby
        wszystkiego bylo malo.
    • takandrynka Ola w Koninie na biopsji 05.03.05, 13:48
      Ola na zabiegu. Cos jej chyba spartaczyli,bo zaczela krwawic po biopsji
      izaczeli biegac w panice. Podali kroplowki. Mieli ja wypuscic po 2 h a chyba
      potrzymaja do wieczora. Powiedzieli,ze jak bedzie ok to wypuszcza wieczorem.

      Czy ktos sie orientuje,czy to prawidlowa reakcja po biopsji guza na macicy?
      Usytuowany jest blisko szyjki,moze to dlatego?
      Po badaniu powiedzieli,ze nie wyglada grozne - ale na wynik histopatologii
      trzeba czekac 2 tyg.
      • alex05012000 Re: Ola w Koninie na biopsji 05.03.05, 17:10
        takandrynko, trzymam kciuki za Olę i jej zdrowie, pozdrawiam ją bardzo
        serdecznie!, będę na forum i w wwie za tydzień... mam nadzieję ze Ola jednak do
        ciebie przyjedzie
        co do guza to akurat na macicy nie miałam i nie wiem jak to się przedstawia,
        zreszta guz guzowi nierówny, może to tzw mięśniak albo torbiel???
        pozdrawiam maria
        • l.e.a Re: Ola w Koninie na biopsji 05.03.05, 17:19
          ciepłe pozdrowienia dla Oli - trzeba wierzyć, że będzie dobrze, bo musi i już !
          ja po podobnym zabiegu krwawiłam 2 dni.
          • takandrynka Re: Ola w Koninie na biopsji 05.03.05, 17:41
            Dziekuje...juz i Lea dala mi znac ze to moze i 2 dni krwawic. Wczesniej nikt
            jej nic nie mowil. Powiedzieli,ze zrobia biopsje i po 2 h wypuszcza. Teraz jej
            powiedzieli,ze jak bedzie oki to ja puszcza za 2 h.

            Mario, Ola ma torbiel na jajniku (bylo wiadomo w czwartek na badaniu u gina) i
            guza na macicy (okazalo sie w piatek w szpitalu w Slupcy).

            Pozdrowienia przekaze telefonicznie...i moze wreszcie Ola tu sie pokaze w
            pon...ja bardzo juz bym chcialasmile))
            • selin77 Re: Ola w Koninie na biopsji 05.03.05, 20:11
              Trzymamy kciuki za Olę i życzymy dużo dużo zdrówka smile)

              Grażyna
              • takandrynka Re: Ola w Koninie na biopsji 05.03.05, 20:29
                Wypisali Ole jednak dzisiaj. Jest jednak slaba, miala sie polozycsmile
                Jutro bede z nia rozmawiala - dam znac co i jaksmile
                Pozdrawiam
                • takandrynka Ola juz po 07.03.05, 12:09
                  Ola dzis idzie na wizyte kontrolna. Czuje sie caly czas bardzo slabo. Sama
                  ciekawa jestem kiedy przyjedzie do mnie z Kacperkiem.
    • takandrynka Zmiana numeru konta 09.03.05, 12:53
      Z uwagi na fakt, ize renta mariusza to za maly wplyw na konto - Ola zmuszona
      byla zmienic bank. jezli ktos bedzie chcial robic przelew to uczulam,ze zostal
      zmieniony numer konta. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja