Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!!!!!!!

    • takandrynka Dobre wiadomosci:))) 09.03.05, 14:40
      Wczoraj nieoczekiwanie odwiedzili Ole rodzice...nie widziala sie znimi 2,5 roku
      (wybor rodzicow niestety) - ale Ola caly czas slala im zdejcia kacperka.
      przywizli troszke dobroci na kolacje, zabawki, klocki dla kacperka.

      Suma sumarum, dzis wzbogacili sie w uzywana lodowke (nie ma sklepow z AGD w
      Strzalkowie, jest tylko taki komis z uzywanym sprzetem, przywozonym z Niemiec)
      oraz o leki dla kacpra, jogurty, miesko, wedlinke, pampersikismile
      Ola przyjela to ze wzgledu na Kacpra.
      Przejeli sie tym, ze Ola choruje, ze maly choruje. Powiedziala im Ola,ze to co
      ma to zawdziecza obcym ludziom - ze dzieki dziewczynom z netu ma na czym i czym
      jesc, pod czym spac i w czym chodzic.

      Mieli jechac dzis rano do domu...ale chyba zostana do wieczora, bo babcia
      zakochala sie we wnuczkusmile Fajnie! Bardzo sie ciesze i caly czas czekam na
      Olesmile)
      Bardzo bym chciala,zeby udalo sie zrobic remont strychu, wygrodzic ze strychu
      kolejny pokoj, lazieneczke i mala kuchnie - rozmawiali wczoraj na ten temat...a
      przede wszystkim ogrzewanie tego wszystkiego. Coz, zobaczymy jakie beda echa
      tej wizytysmile

      Ola bardzo dziekuje za pamiec - bo jest wyraz tego w e-mailach do mniesmile
      Pozdrawiam serdecznie
      __________________

      pomoc dla Oli
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=19930461
      www.volvo-off.pl
      • anek.anek Re: Dobre wiadomosci:))) 09.03.05, 14:48
        Super, to, miejmy nadzieję jest poważne światełko w tunelu. i psychicznie Oli
        też trochę może ulżysmile))
    • alex331 Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 09.03.05, 22:08
      Witam serdecznie, czy mogłabym sie dowiedzieć jaki rozmiar ubrań nosi Kacperek
      i w jakim jest wieku?
      Pozdrawiam Ola
      • takandrynka Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 10.03.05, 08:16
        am...Kacperek nozi ubranka tak na 98 w tej chwili chyba - bede wiedziala cos
        wiecej jak do mnie przyjadasmile ale nie sadze alby sie cos zmienilo 98/104,.
        Natomiast Buciki na pocztaku zimy nosil 23 a teraz Ola kupowala juz kapciuszki
        na 25smile W czerwcu skonczy 2 latkasmile
        Pozdrawiam
    • aqua696 Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 13.03.05, 02:47
      Jesli Ola dojedzie do Gdanska Bardzo chetnie sie z nia spotakm Raczej kaski
      i ciuszkow nie bede miala ale sluze pomoca w konsultacji onkologicznej jesli
      bedzie juz wynik histopatologiczny, moj onkolog np. sie nie obrazi.
      A jutro z synem pogadam moze zabawki, ksiazeczki by oddal.
      Wiem co to pozar sama przezylam 4 lata temu do dzis mieszkanie ejst
      rozgrzebane.
      Pomoc spoleczna ma specjalny program jak sie spotkany to mozna napisac pismo z
      podstawa prawna-wtedy maja problem z odmowa.
      trzymam kciuki
      • takandrynka Ola jedzie z kacprem znowu do szpitala 14.03.05, 12:15
        wYNIKOW oLI JESZCZE NIE MA.

        Oli mama pobawila sie w babice, okuparla sie na zabranie malego na spacerw
        zeszlym tygodniu "bo ona wychowala 2 dzieci i wie lepiej, dziecku potrzeba
        powietrzas". Suma sumarum , skonczylo sie to goraczka u Kacpra.
        Mama Oli co prawda wykupila Kacprowi sanostol i zelazo (suma 60zl). kupile te
        lodowke uzywana za 150 zl...a co do antybiotyku to stwierdzila,ze skoro Mariusz
        dorabia to chyba maja jakies pieniadze. Ale nie mieli. Zaplacili ostatnio za
        wode i prad tesciowej.
        Jednak wyjezdzqajac w piatek wykupila ten antybiotyk. Na drugi dzien kacper
        mial uczulenie. Dzisiaj Ola poszla z Kacprem do lekarza, pokazac to "cudo".
        Wlasnie dostalam smsa, dostali skierowanie do szpitala - na wyjasnienie
        przyczyny.

        Nie wiem czy m zobie zaszkodzili, ze to zycie ich tak doswiadcza? Moze winny
        jest tez grzyb,jaki maja w pokoju na strychu?

        Trzymajcie prosze kciuki za nich...widzicie sami - nie moge sie doczekac ich
        wizyty w Gdanskusad
        • anjaa13 Re: Ola jedzie z kacprem znowu do szpitala 14.03.05, 12:21
          to moze byc wlasnie na tle alergicznym.Moj Grzesiu kaszle od grudnia-bardzo
          brzydko.Osluchowo bez zmian.My niestety tez mamy grzyba w lazience i w pokoju
          przy podlodze.Chyba on jest wszystkiemu winien.
          Ania
          • takandrynka Re: Ola jedzie z kacprem znowu do szpitala 14.03.05, 13:11
            Poniewaz Ola nie ma zaufania do lekarzy w Slupcy (6km od Strzalkowa), poprosila
            o skierowanie do szpitala do Wrześni (20 km od domu).
            lekarz prowadzacy obawia sie,zeby to nie bylo na tle alergiczym, zeby sie
            Kacper nie zaczal w domu dusic. na razie przewidywany czas pobytu w szpitalu to
            min. tydzien niestety. Powiedzieli, ze jak nie beda znane wszystkie wyniki
            badan to Kacpra nie wypuszcza. Dobrze, ze w Wrzesni jest alergolog w szpitalu
            (w Slupcy nie ma).
            • takandrynka Re: Ola jedzie z kacprem znowu do szpitala 16.03.05, 17:58
              kacper jest juz po czesci badan...na razie wykazalo iz jest uczulony na jajka i
              marchew (i na cos jeszcze). Bedzie niestety do oddania kleik marchwiowy od
              jednej z warszawskich mam.

              Doba w szpitalu to 25 zl (z wyzywieniem 50zl). Rodzice Oli kupili materialy za
              ponad 1000 zl,aby uszczelnic dach i zlikwidowac moze grzyba. Obiecali buty dla
              Kacpra ale na razie skonczylo sie na obietnicach. trzeba cos pomyslec o oplacie
              za szpital - trzeba ja uiszczac co 5 dni, bez wzgledu na ilosc dob spedzonych w
              szpitalu. jesli wszystko bedzie dobrze to zwolnia Kacperka na sobote i
              niedziele do domu - ale z obowiazkiem stawienia sie bajpozniej w poniedzialek
              rano.

              Wynik biopsji Oli bedzie pod koniec tego tygodnia lub na poczatku nastepnego.

              Opieka we Wrzesni jest bez porownania lepsza, pozwalaja nawet na "bieganie"
              dzieci po korytarzach, mowiac ze przeciez sa to dziecismile W Slupcy dzieci na
              sile byly trzymane w pokojach. Ola mowi,ze tutaj lekarze i pielegniarki maja
              calkiem inne podejscie do malego pacjenta, no i jest na miejscu alergolog - a w
              przypadku Kacperka to bardzo wazne.

              Pozdrawiam od Olismile
              • takandrynka Po świetach - nowe wiesci 30.03.05, 12:18
                Przyszly wyniki przed swietami - Ola ma miesniaka ale w bardzo glupim miejscu i
                niestety musi brac leki - wiec w lombardzie zastawili YV - wzieli 100 zl a
                oddac za tydzien maja 12op

                Kacper dostal jakies leki - nie tylko te co wpisalam na forum - musieli kupic
                jakis inhalator, bo to krople wziewne...i zastawila Olka w aptece swoja
                obraczke na 2 tyg

                mowila,ze swiat nie mieli,ze na szczescie jedli te zapasy ode mnie i od
                Was...ze w II dzien swiat tesciowa robila swieta, ze przyszla corka z mezem i
                dziecmi i ktos tam jeszcze ale ich nie zaprosili...a wczesniej tesciowa chciala
                pieniadze za prad to Olka jej powiedziala ze nie ma jedzenie dla dziecka wiec
                na razie nie maja tez na prad - tak wiec, wiedziala, ze nie maja co jesc i nie
                zaprosila ich na swieta. Ech...zycie. A olki rodzice cos ("ale zeby sie wiele
                nie spodziewali") maja doslac w drugiej polowie kwietnia.

                pomoc dla Oli
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=19930461
                www.volvo-off.pl
                • takandrynka Re: Po świetach - nowe wiesci 30.03.05, 20:42
                  Ola byla dzis u ksiedza prosic o mleko i cheb dla Kacpra...i spotkala sie z
                  odmowa - jak to jest z ta milosiernościa?
                  • takandrynka Podziekowania 01.04.05, 15:22
                    Ola bardzo dziekuje za syrop dla Kacpra (Marysia)i tabletki (nie pamietam -ale
                    sie dowiem, przepraszam) smile

                    Dziekuje rowniez Szton za pomoc finansowa oraz karolinie z zielonej Gory za
                    paczke - szczegolnie ucieszyly Kacperka pomaranczesmile
                    Jestescie wspanialesmile

                    Mariusz ma prace dorazna na budowie, nan razie na 4 miesiace - na szczescie w
                    Strzalkowie, wiec odpadaja dojazdy. Pierwsza pensja dopiero na koniec kwietnia
                    (zaczal pracowac przed swietami) - wiec jakos musza dac radesmile

                    Pozdrawiam
    • takandrynka Ola kupila dzis bilet do Gdanska!!!! 04.04.05, 22:47
      Bardzo sie cieszesmile Ola dzisiaj zakupila bilet do Gdanska - jutro pewnie
      odezwie sie juz do Was samasmile
    • kapio12 Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 05.04.05, 08:58
      przekazałam MArcie zabawki dla KAcpra - piszcie na priv czego potzreba żeby się
      nei dublować
      kasia430@wp.pl
      • takandrynka Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 05.04.05, 11:26
        Dzieku Kasiu, pewnie Kacper bedzie przeszczesliwysmile Wlasnie do mnie jada i
        Kacper ma troche stracha w pociagusmile Przed 15:00 odbieram ich z dworcasmile
        Pozdrawiam
        • arwena_11 Re: Pomoc dla Oli ze Strzałkowa- Imeldaw!!!!!!!!! 05.04.05, 15:45
          Ola już u Arlety. Na razie tyle wiem. Myślę, że jak troszkę odsapnie i
          rozpakuje to się odezwie na forum. Po wielu problemach wakacje nad morzem
          wreszcie doszły do skutku ( a miały być jeszcze w styczniu ).Pozdrawiam.
          A jeszcze jedno żeby nie było problemów. Ola będzie się logowała z komputera
          Arlety, więc ID będzie ten sam. No i oczywiście wszyscy chętni mogą pogadac z
          nią na gg pod nr Arlety 88484
          • takandrynka Zdjecia wysłane 06.04.05, 23:06
            Wysłałam zdjecia Oli i Kacperka (ale przepraszam, bo zapomnialam podpisacsad )

            From: Arletka_OFF
            To: mamagucia@gazeta.pl ; Edyta-Lea ; arwena_11@wp.pl ; renata28@gazeta.pl ;
            szton@gazeta.pl ; kashunda@gazeta.pl ; alex331@gazeta.pl ; maryjka2@o2.pl ;
            magar1@gazeta.pl ; karinka21@gazeta.pl ; gogi25@gazeta.pl ;
            ewelina1231@gazeta.pl ; malg_wawa@gazeta.pl ; betik6@wp.pl ;
            sellin77@gazeta.pl ; alex05012000@gazeta.pl ; anek.anek@gazeta.pl ;
            marzek2@gazeta.pl ; czajkax2@gazeta.pl ; bejoy@gazeta.pl ;
            isabelka20@gazeta.pl ; marika_ja@gazeta.pl ; monikka102@gazeta.pl ;
            aqua696@gazeta.pl ; kapio12@gazeta.pl



            pomoc dla Oli
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=19930461
            www.volvo-off.pl
            • imeldaw Od Oli 07.04.05, 00:49
              Witajcie dziewczyny moje kochanesmile)))baardzo mi miło, że mogę do was napisać, a
              to dzięki mojemu wytęsknionemu przyjazdowi do Arletki. Najsłuszniej będzie wam
              na początek bardzo serdecznie i ciepło podziękować za wszystko, ratowaliście
              mnie przed świętami i nie ustajecie w tej chęci niesienia pomocy. Mam na myśli
              Święta Bożego Narodzenia a to i Wielkanocne już minęłysmile) Jeśli to możliwe te
              wasze kochane serduszka chyba jeszcze urosłysmile bo jak inaczej miałyby pomieścić
              tyle ciepła i dobroci? Mój Synek ma się znacznie lepiej, jego wzloty i upadki
              zdrowotne znacie z komentarzy Arletki, łatwiej jest go leczyć wiedząc na co
              jest uczulony. No i sprawa najważniejsza, dosyć już tej pomocy, bo
              zbankrutujecie przeze mnie!! Piszę poważnie, pomogłyście mi wydobyć się z
              poważnych tarapatów, dzięki wam mój Synek ma w czym chodzić, jest mu ciepło, ma
              co jesć, co więcej dzięki wam ja i Mariusz mamy co jeść, mamy na czym jeść też
              dzięki wam, nie zdołam wymienić wszystkiego co dla mnie zrobiłyście, bo chyba
              by mnie moderatorka skasowała za zajęcie całego forumsmile) Jednym słowem
              jesteście wielkie, cóż więcej można powiedzieć, te wszystkie organizacje
              społeczne mogą się przy was schować. Ja nigdy nie zapomnę tego co dla nas
              zrobiłyście, nigdy nie przypuszczałam (po tym jak odwróciła się od nas rodzina)
              że Kacperek będzie miał tyle cioćsmile) Całuję was dziewczyny serdecznie i ciepło.
              Ola
              • renata28 Re: Od Oli 07.04.05, 01:52
                Zdjęcia są świetne (choć tylko dwa). Olu masz wspaniałego synka. Natchnęłaś
                mnie, że mojej córeczce przydałby się braciszek.
                Trzymajcie się
            • mamagucia Re: Zdjecia wysłane 07.04.05, 01:28
              Jakie fajne, komuś się chyba chciało spać na jednym zdjęciusmile
              • takandrynka Re: Zdjecia wysłane 07.04.05, 02:03
                Zwariowała....

                A jak ktos ma chec na jeszcze inne zdjecia to prosze pisac na moja volvowa
                pocztesmile Chetnie doslesmile Hihihi..juz sesja w wannie byla...a jutro bedzie na
                spaceringusmile))
                • mamagucia Ciuchy dla męża Oli 23.04.05, 01:52
                  Arleta, nie zapomnij się spytać Oli, co z tymi ciuchami, ja jutro sprawdzę, to
                  Ci napiszę, co mam do oddania. Pa, Aga
                  • mamagucia Arleta, no i co z tymi ciuchami - odezwij się 25.04.05, 21:54
                    albo tu albo na priva, pozdrawiam Aga
                    • takandrynka Re: Arleta, no i co z tymi ciuchami - odezwij się 25.04.05, 23:11
                      Aga...odpisalam...przepraszam...nie mam czasu, zaganiana jestempraca u siebie i
                      u Piotra w firmie...no i Zlot jaki organizujemy w dlugi weekend. Postaram sie
                      dac znmac wiecej jutro z ranasmile
                      Buziaki
                      • mamagucia Arletka 26.04.05, 23:28
                        Wysłałam Ci na priva listę ciuchów - jak znajdziesz chwilę, to napisz czy
                        wysyłać. Pozdrówki, Aga
                      • alex331 do takandrynki 04.05.05, 22:05
                        Witaj, napisałam do ciebie juz dwa maile i do tej pory nie mam odpowiedzi czy
                        do Oli dotarła paczka ode mnie z Częstochowy, daj znać, bo nie wiem czy mam ją
                        reklamować na poczcie.
                        Pozdrawiam Ola
                        • takandrynka Re: do takandrynki 18.05.05, 15:35
                          Pozdrowienia od Oli. Mowila,ze Mariusz na razie pracuje na budowie dorywczo,
                          Kacper ma apetyt, mimo faktu iz ostatnio znowu bral antybiotyk. Na razie u nich
                          ok. Jakos sobie radzasmile

                          Buziaki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja