w sobotę byłam w ośrodku dla uchodźców...

28.02.05, 12:27
Zamieściłam wcześniej już o post o zbiórce odzieży i rzeczy dla dzieci uchodźców z Czeczeni. Osobom, które przekazały różne rzeczy bardzo serdecznie dziekuję smile)))) W sobotę zawieźlismy im kilka pudeł ubrań dla dorosłych i dzieci, leżaczek, przewijak i inne rózności. Czeczeni byli bardzo zaskoczeni i uradowani ofiarowaną im pomocą. To bardzo mili ludzie, serdeczni, ale po cięzkich przejściach... cięzko patrzeć w oczy osobie, która opowiada jak przychodzą do nich "ludzie z automatami i decydują - ty będziesz żyć, a ty nie" (cyt. wypowiedzi jednej z kobiet).
W ośrodku jest bardzo dużo dzieci - każda rodzina ma conajmniej troje maluchów, każda kobieta ma małe dziecko. Gdy pytaliśmy się, co potrzebują - cięzko było uzyskać od nich odpowiedź... nie prosili o nic dla siebie, ale potrzebne są rzeczy dla dzieci - zamieszczę ich spis. Chciałam dodać, że ich dzieci są bardzo konktaktowe, radosne, bardzo zadbane... to że biegają w za dużych butach (bo innych nie mają) czy za małych ubrankach nie przeszkadza im mamom w zaplataniu im różnego rodzaju warkoczyków, układaniu ciekawych fryzurek - może to nieważne, ale ujęła mnie troska tych ludzi o swoje dzieci.

Powiedziałam czeczeńskim mamom im że wiele polskich kobiet, które też mają dzieci - wie o ich sytuacji i dobrze o nich myśli... były wzruszone, na ich twarzach pojawił się uśmiech, a w oczach łzy... dziękowały Wam bardzo...

Obecnie potrzebne są najbardziej nastepujące rzeczy:
- wózek głęboki (nawet kilka)
- piłka do gry dla dzieci
- kredki, farby, papier do rysowania
- zabawki dla dzieci
- rzeczy dla niemowląt - często nie ma dla nich nic: ubranka, jakieś kosmetyki, pieluchy (o jednorazowych to nikt nawet nie marzy), pewnie przydałby się laktator, odżywki, łózeczka, posciel itp.
- materiał na stroje narodowowe dla dzieci - jedna z kobiet uczy tanczyć maluchy (widziałam ich popis - są rewelacyjne) - na to zbieramy obecnie pieniądze...

Wszystkie inne rzeczy - ubrania dla dorosłych i wiekszych dzieci, buty, koce, pościel itp. tez się przydadzą - do Polski co roku trafia ponad 3 tys. uchodźców z tego ogarniętego wojną kraju. Proszę więć Was o pomoc - jeśli możecie coś ofiarować, bedą Wam bardzo wdzięczni...
Proszę pisać do mnie na priv lub na adres: aminat@poczta.onet.pl
    • angela216 Re: w sobotę byłam w ośrodku dla uchodźców... 28.02.05, 14:26
      W jakim miescie jest ten osrodek.Robilam porzadki w zabawkach mojego malego i
      mam pudelo zabawek zbednych takze moglabym oddac,ale ze wzgledu na wage odbior
      tylko w Krakowie.
      • ajlii Re: w sobotę byłam w ośrodku dla uchodźców... 28.02.05, 14:32
        Bardzo Ci dziękuję za chęć pomocy smile)) niestety, ośrodki są pod Warszawą i koło Lublina... ale pomyslę jakby ew. zorganizować transport...
      • ajlii Re: w sobotę byłam w ośrodku dla uchodźców... 28.02.05, 15:44
        napisałam na priv w sprawie transportu... smile
    • ajlii Herotilapia - dziekuję :))) 28.02.05, 22:15
      Za śliczne ubranka... jak Ci mówiłam - tydzień temu przyszedł na świat w ośrodku pewien maluch - Twoja wyprawka powędruje do niego smile Mam nadzieję, że dziecko które już na początku swojego życia spotyka się z tak dużą życzliwością - będzie miało więcej szczęścia w życiu niż większość jego rodaków... naprawdę, bardzo Ci dziekuję... smile))
Pełna wersja