prośba o pomoc dla mamy - chusta - przeczytajcie!

28.02.05, 15:56
dziewczyny.. od czasu do czasu odwiedzam pewien osrodek readaptacyjny dla
osób wychodzących z nałogu (narkotyki).. W tym tygodniu spotkałam tam
dziewczynę, któa właśnie urodziła jest praktycznie bez środków do życia..
Ośrodek zapewnił jej już : pieluszki, łóżeczko wanienkę, ja zawiozłam jej
przewijak, jakieś ubranka... Wózek też już jej ktoś załatwia..
Dziewczynie bardzo potrzebna jest jeszcze: chusta do noszenia niemowlaka (aby
mogła wypełniać normalnie swoje funkcje w ośrodku- tej chwili dziewczyna
praktycznie nie moze uczestniczyć w życiu społeczności co mija się z celem
terapii
.. Poza tym naprawdę prawie wszystko już nam się udało pozałatwiać.. (no
moze jakby któraś z Was miała karuzelkę lub inne zabawki dla małej
dziewczynki byłoby super - ale nie chcemy jej zbyt "rozpoieszczać") -chodzi
nam o tą chustę Wiem ze mogę na Was liczyć bo juz pomogłyście mi raz -
chodziło o łóżeczka do domu dziecka...

Jeżeli któraś z Was ma coś co mogłaby oddać -powtarzam - najbardziej
poszukujemy tej chusty - prosze o maila na adres agamamaani@gazeta.pl
adres ośodka w którym przebywa młoda mama podam na priva..dodam, że są to
okolice Warszawy.

będę wdzięczna
W imieniu małej Lenki
Aga
(
    • ajlii Re: prośba o pomoc dla mamy - chusta - przeczyta 28.02.05, 16:13
      Jeśli by Cię interesował wykrój na chustę - mogę podesłać.
      • agamamaani Re: prośba o pomoc dla mamy - chusta - przeczyta 01.03.05, 10:45
        bardzo proszę, jednak wątpię czy dziewczyna umie szyć.. jak pisałam ona
        przebywa w ośrodku na terapii i w tej chwili zamiast uczestniczyć w terapii
        siedzi zamknięta w zterech ścianach pokoju z dzieckiem..
        Aga
        • ajlii Re: prośba o pomoc dla mamy - chusta - przeczyta 01.03.05, 15:29
          Wykrój Ci podeślę - jeśli bedzie chciała to skorzysta. Ale prawdę mówiąc nie rozumiem za bardzo dlaczego nie może uczestniczyć w terapii z dzieckiem na reku, ale już w chuście tak... Nie chcę tu gdybać, ale w terapii indywidualnej czy grupowej - jeśli sama obecność dziecka nie przeszkadza - to nie widzę specjalnej róźnicy. A w zajęciowej to nawet chusta nie wiele chyba pomoże... Poza tym chyba nie jest tak, ze w jednym czasie wszyscy mają spotkania z terapeutą - może ktoś mógłby zaopiekować sie dzieckiem na czas sesji? Pisałaś też że ktoś załatwia jej wózek - może to by rozwiązało lepiej sprawę? Wtedy ręce na pewno będzie miała wolne... Wiem że to forum jest poświęcone oddam/przyjmę, ale skoro nie mogę zbytnio pomóc w sposób materialny to próbuję znaleźć inne rozwiązanie... rozumiem że może cięzko jest Jej wymyśleć jakieś inne rozwiązanie, ale być może wszystko opiera się tu na prostym mechanizmie: "chciałabym, ale..." (E. Berne).
          • agamamaani Re: prośba o pomoc dla mamy - chusta - przeczyta 01.03.05, 15:48
            nie może źle wytłumaczyłam.. terapia nie polega tylko na "siedzeniu" i
            rozmowie.. Jest to także terapia poprzez pracę - np. gotowanie, sprzątanie,
            etc.. Wykonywanie normalnych czynności.. Z tym że ten dom jest ogromny, 2
            piętrowy - latanie po schodach z wózkiem - mało prawdopodpbne - a nosząc
            dziecko ze sobą - można już np. powycierać kurze, poszyć coś dla innych ,
            zzamieszać zupę - po prostu robić coś z innymi - jak mówiłam - ja dałam jej już
            nosidełko, ale w nim można dopiero jak dziecko trzyma główkę (a to jeszcze
            jakieś3-4 miesiace,... )..
            Pozdrawiam
            Aga
            • ajlii Re: prośba o pomoc dla mamy - chusta - przeczyta 01.03.05, 16:37
              wiem na czym polega terapia zajęciowa - faktycznie nie sprecyzowałaś smile nic jednak nie poradzę poza tym wykrojem...
    • ajlii Re: prośba o pomoc dla mamy - chusta - przeczyta 01.03.05, 16:51
      wysłałam wykrój w dwóch e-mailach - daj znać czy doszły z załącznikami smile
      • agamamaani Re: prośba o pomoc dla mamy - chusta - przeczyta 02.03.05, 12:15
        doszły.. jednak jakby któraś z Was miała gotową.. Albo w tym momencie jakiś
        odpowiedni materiał z którego możnaby taką chustę uszyć będziemy wdzięczni..
        (bo może uszyją tą chustę właśnie w ramach terapi.. (dwa w jednym wtedy
        załatwimy.. )
        pozadrawiam
        Aga
Pełna wersja