magdalenki1
27.04.05, 11:29
Witam
obiecałam kilku dziewczynom, ze będę informowała co dzieje się z rodziną, dla
której prosiłam o pomoc (4 dzieci z Moskorzyna).
Byłam tam w piątek kilka godzin, sutuacja się poprawiła, dzieciaczki
przybierają ładnie na wadze, jedzą codziennie kaszki, które zawiozłam i te
które wysłałyście

bardzo się cieszę,aż miło popatrzeć.
dzieciaki biorą też witaminy, które przesłała Foretka, Tym razem zawiozłam
tam około 30 słoiczków (połowa deserki, połowa zupki) mam nadzieję, że na
jakiś czas wystarczy

dowiozłam też kaszki i trochę jedzenia. Z pieniążków,
które przelałyście mi na konto (było 140 zł) zostało mi jeszcze 50 (na
następne zakupy).
Z rzeczy, które wysłałyście Pani Renata jest bardzo zadowolona, pisałm już od
kogo były te 3 paczki, jeszcze raz dziękuję z całego serca, Agnieszko, akurat
jak byłam tam przyszła paczka od Ciebie, Pani Renata całe życie marzyła o
torebce, ale powiedziała, że o takiej ładnej nawet nie śmiała marzyć

jest
bardzo szczęśliwa i wzruszona, Wszystkie ciuszki, które przysłałaś pasują na
starszą dziewczynkę, gdybyś widziała jej minę jak oglądała te rzeczy po
przyjściu ze szkoły.... była taka szczęśliwa, nie wiedziała co pierwsze ma
przymierzać, super....
15 maja starszy chłopczyk ma komunię, któraś z Was pisała, ze ma do oddania
koszulę białą (czy to jeszce aktualne?), dosałam także maila, że któraś z Was
ma zamiar wysłać robota dla tego chłopca w prezencie komunijnym, niestety
skasował mi sie ten mail (czy to aktualne?)
Mam teraz troche kiepską sytuację, bedę miała pieniążki dopiero 25 maja,
wcześniej nic, więc nie bardzo mogę kupić mu jakiś prezent, czy koszulę,
dlatego jeśli te osobu mogą się odezwać bardzo proszę.
Na początku maja przyjdzie paczka od Malgol i anek anek, wiem, że będą tam
kaszki i ciuszki i może buty dla dzieciaków.
Na dzień dzisiejszy kaszki nie są potrzebne, ale iwem, że mogłoby przydać się
mleko w proszku (takie zwykłe) to jednak będzie lepsze niż krowie.
Maluchy będą chrzczone na początku lipca, nic dla nich nie ma, ale postaram
się zorganizować jakieś ciuszki (i tu prośba do kogoś, kto jest w kontakcie z
Anitą Konrad - wysłałam jej nowe ładne ciuszki do chrztu, a Ona już ma
chrzest za sobą, ciuszki pasowałay by jak ulał na mojego malucha, moze ktoś
ma możliwość odebrać to od Anitki?)
Za 2 tygodnie zawiozę tam pralkę (franię), ale lepsze to, niz nic

wiem, ze przydały by się jakieś rzeczy w stylu ręczniki, pościel, coś do
łazienki i proszek jest wciąż jak najbardziej aktualny

to tyle, jesli macie jakieś pytania proszę pisać, chętnie odpowiem

pozdrawiam Was i dziękuję za pomoc dla tych dzieciaków, dziękuję z całego
serca

magda ze szczecina