magdalena202
27.04.05, 12:17
zwracam sie z gorocam prośbom o pomoc nie chodzi o mnie lecz o syna mojego
szwagra ktury nie łoży na dziecko!jest śliczny czerolatek kturego matka sie
nim nie zajmuj nic mu nie kupuje do ubrania ani zabawek!!kopletnie nie sama
nie pracuje a nadodatek dzisiaj trafiła do wiezienie i dziecko wzieła moja
tesciowa ktura utrzymuje sie z renty.dziecko jest zaniedbane niem w co sie
ubraci ma tylko jednom pare ubranek kture juz nienadajam sie do
ubrania.potrzebane jest wszystko od majteczke do kurtki.dziecko ma wzrost
101/102 w pasie 60.naprawde ja nie jestem w stanie kupici mu rzeczybo sam
korzystam z waszej pomocy.dziecko samo sie nie prosilo na ten swiat i nie
jest niczemu wine.wiec bardzo prosze o pomoc!!!niewiem czy odałam panujacam
sytulacje ale naprawde jestem załamana.chcem pomuc !!!1jestesmy z gdańska
dziekuje z gury mam nadzieje ze znajdzie sie dobra dusza ktura pomoze
malemu igorowi pozdrawiam