maria_rosa 07.05.05, 22:18 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=23594646 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
babcia_marysia Re: 08.05.05, 11:34 Witam serdecznie.............teraz bardzo zadko mam dostep do internetu,ale staram sie sledzic wszystkie watki......po przeczytaniu watkow o Aniciekonrad i marcelce wlos mi sie zjerzyl......nie miesci mi sie w glowie jak mozna tak byc perfidnym.....brak slow..........pozdrawiam wszystkich uczciwych...babcia_marysia Odpowiedz Link Zgłoś
renata28 Re: 08.05.05, 17:49 Babciu-marysiu, Nie osądzaj Anity zbyt pochopnie, to uczciwa dziewczyna. Trudno jej udowodnić, że nie jest wielbładem. Łatwo powiedzieć to oszust, trudniej w drugą stronę, bo jakaś rysa tak czy siak zostaje w pamięci Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
angela216 Re: Chyba kolejny post bez tytułu. 08.05.05, 12:57 Czy informacja o Marcelce jest sprawdzona? Uwazalam ja za jedna z uczciwszych osob na forum ,a tu prosze. Nie wiem co o tym myslec,bo wydaje mi sie niewiarygodne ,zeby matka mogla wymyslec smierc wlasnego dziecka.Doczego mozna sie posunac,aby zdobyc pieniadze czy tez inne rzeczy. Jezeli ktos tak oszukuje ...to poprostu straszne,zeby tylko potem przez te klamstwa dzieci nie ucierpialy. Mam nadzieje,ze to jakas fatalna pomylka. Maria_rosa jezeli mozesz napisz prosze na priv o co tu chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
blu4 Re: Chyba kolejny post bez tytułu. 08.05.05, 13:35 Ja też poproszę o wyjaśnienie (jeśli takowe jest...) Wysłałam tej Pani pieniążki.Miałam wysłać paczkę... Jak można takie rzeczy wymyślać...? Do czego zdolni są ludzie żeby wyłudzić pare groszy? normalnie koszmar.. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
maria_rosa Re: ja również prosze o wyjaśnienie,byłam zaangaż 08.05.05, 17:21 Nie wiem na ile listów Ania odpowiedziała, nie mogę też wejść na pocztę wp, niestety tam właśnie z gazetowego mam przekierowanie. Przepraszam, ale na chwilę obecną nie jestem w stanie sparwdzić poczty. Osoby zaangażowane bezpośrednio w przedmiotową sparwę prosimy o zgłaszanie się na skrzynki moderatorów. pozdr, Odpowiedz Link Zgłoś
zorka7 Re: ja również prosze o wyjaśnienie,byłam zaangaż 08.05.05, 20:36 Ręce opadają... Rada zorki: polegać na sprawdzonych nickach pomagających. Jest na tym forum parę takich - i jeśli ta osoba prosi by pomóc komuś - wierzę, że jest to przemyślany i zgodny ze stanem faktycznym post. (Np. o pomoc dla Edyty poprosiła niedawno annall - i to był dla mnie wystarczający argument by wysłać przedwczoraj paczkę.) Odpowiedz Link Zgłoś
mama.poznan O uczciwości i kłamstwie 09.05.05, 20:49 Witam drogie mamy ! Jest mi przykro że przez takie osoby prawdziwi potrzebujący są pózniej "prześwietlani" z każdej strony,ale po głębszym zastanowieniu rozumiem pomagających ,którym zależy nam tym by pomoc trafiła tam gdzie powinna... Mnie również nie raz traktowano bardzo surowo,często było mi przykro z tego powodu i nie mogłam pojąć jak można tak z góry człowieka osądzać,wypytywać o każdy szczegól. Po sytuacji takiej jak ta jednak zdaję sobię sprawę że to nie jest takie proste. Oszustwa zdarzają sie i nadal będą się zdarzać,nie tylko wśród grupy osób potrzebujących ale również wsród pomagających. Zawsze byłam szczera i uczciwa,niekiedy właśnie to wywoływało przeróżne kontrowersje,bo rzeczywistość to nie bajki.Nikt nie jest ideałem. Długo myślałam też nad tym czy w jakikolwiek sposób można choć trochę zminimalizować ryzyko oszustwa ??? Na pewno jednym z dobrych sposobów jest ten podany przez zorkę,jednak nowe cierpiące osoby,których nikt tu nie zna stracą szansę na pomoc a to już by było troszkę niefajnie. Być może w miarę możliwości można spróbować pomagac osobiście,trudniej kłamać prosto w oczy... Coż jeszcze...brak mi pomysłów. Ja naprzykład pomagam ludziom w swoim kręgu.Moja ciocia mieszka w ubogiej dzielnicy i pełno tam ludzi dla których nawet moja skromna pomoc w postaci rzeczy po Huberciku bardzo sie liczy. Póki co pomagającym musi wystarczyć świadomość iż czynią dobrze bez względu na to kim jest odbiorca,miejmy nadzieję że sumienie nie pozwoli spać po nocach ludziom którzy nieuczciwie wyłudzając różne rzeczy odbierają szanse na pomoc naprawdę potrzebującym... Dziekuję i pozdrawiam-mama i Hubercik Odpowiedz Link Zgłoś