Fajnie ze ktos poruszyl ten temat-przeczytajcie!!!

17.05.05, 14:35
Jestem na forum w zasadzie od niedawna... ale z baczna uwaga przygladam sie
temu, co sie "tutaj" dzieje. Byc moze moje odczucia sa subiektywne i byc moze
to, co napisze moze kogos zranic, ale wydaje mi sie, ze nie moge przejsc obok
tego obojetnie.
Sama mam poltoraroczna Coreczke, rozumiem co przezywaja Matki, ktore nie maja
co dac jesc swoim Pociechom, rozumiem tez te, ktorym nie starcza na
podstawowe rzeczy i te, ktorych Malenstwa sa chore. Osobiscie nie
doswiadczylam tego ,ale studiujac medycyne i przebywajac ciagle w szpitalu
mam kontakt wlasnie z potrzebujacymi Mamami na wszystkich plaszczyznach.
Wiem jak ciezko jest prosic o pomoc... dlatego doprawdy nie rozumiem jak
mozna dyskryminowac te osoby i nie dopuszczac mozliwosci pomocy im. To
przykre, ze zdarzyly sie przypadki wyludzen... ale nie mozna nikogo
przekreslac i podswiadomie uznac za niuczciwego czlowieka tylko dlatego, ze
po raz pierwszy prosi o pomoc i nie jest znany na forum. Czy nie jest to
wystarczajace upokorzenie dla tych ktorzy nie moga dac swoim dzieciom tego,
co one potrzebuja i prosza o pomoc publicznie? Podkreslam raz jeszcze ze nikt
z nas nie chcialby byc wykorzystany dlatego tworzenie list i sugerowanie
osobom, zeby nie pomagac tym, ktorych sie nie zna wg mnie jest karygodne...
Mnie samej pomogla jedna Mama z tego forum - zawsze bede Jej za to
wdzieczna... Ja mimo tego, iz nie znam osobiscie ani z polecenia pomagam- na
tyle ile moge pomagam... Dlatego ze wierze w ludzi, ale posty zamieszczane
tutaj wprowadzaja ta wiare w zachwianie. Nie oczekuje niczego, chce tylko
zrozumienia- nie dla siebie -dla POTRZEBUJACYCH... Niech wiara w ludzi zyje w
nas i miejmy w sobie tyle odwagi, by IM pomagac. Nie szukajmy wszedzie
podstepu, klamstwa, checi zysku... Pozdrawiam wszystkich smile)) Ania
    • gabi67 Re: Fajnie ze ktos poruszyl ten temat-przeczytajc 17.05.05, 14:42
      Aniu bardzo dziękuje że myślisz podobnie czuje się tak upokożona że nie ma
      słów!!!A łzy same cisną się do oczu i jestem wdzięczna za każdą pomoc.
      Pozdrawiam Gabi
      • maria_rosa Re: Fajnie ze ktos poruszyl ten temat-przeczytajc 17.05.05, 14:59
        Do wiadomości ogólnej:

        Lista powstała wyłącznie na życzenie forumowiczek.
        Nikt nie zakłada, że należy pomagać tylko osobom z listy.
        Decyzja o tym, komu i czy pomagać należy wyłącznie do osoby, która pomagać chce
        i może.


        do gabi67:

        gabi67 napisała:
        Aniu bardzo dziękuje że myślisz podobnie czuje się tak upokożona że nie ma
        > słów!!!
        Rozumiem sytuację ale prosze zamieszczaj posty zgodnie z obowiązującymi
        zasadami. Wykasowałam już kilkanaśnie - niemalże tej samej treści.

        >A łzy same cisną się do oczu i jestem wdzięczna za każdą pomoc.

        Mnie nieustannie łzy cisną się do oczu.
        Mam masę problemów, w tym zdrowotne syna ale żyć muszę.

        > Pozdrawiam Gabi


        Pozdrawiam również.
        • gabi67 Re: Fajnie ze ktos poruszyl ten temat-przeczytajc 17.05.05, 15:12
          Dziękuje za słowa otuchy i za pouczeniesad
          Pozdrawiam Gabi
          Ps.Nasze pierwsze dziecko było chore i wiem co to znaczy dla mamy chorego
          dziecka.A tak odpowiedz na odczepnego że Ty tak samo masz problemy nie jest
          żadną odpowiedzią .Skoro to Ty się zajmujesz umieszczaniem ludzi na liściesad
          I jeszcze jedno nasz syn zmarł po długiej chorobie,ale się nie złamaliśmy may
          dwoje teraz zdrowych dzieci i trzecie w drodze.Niestety los nie szczędzi nam
          przykrości ale i radości.
          Pozdrawiam Gabi
          • dondon Re: Fajnie ze ktos poruszyl ten temat-przeczytajc 17.05.05, 15:52
            Dzis rozeslalam chetnym liste i na dole napisalam ze pojawiaja sie tez osoby
            poraz pierwszy.Napisalam ze jesli sa niedaleko to moze daloby rade nawiazac z
            nimi znajomosc.Niestety uwazam takze ze zadna z osob proszacych o pomoc nie
            powinna miec za zle , ze ludzie chca wiedziec czemu znalazla sie w trudnej
            sytuacji i miec potwierdzone to dokumentami (np z MOPSU).
            Niestety zdarza sie , ze osoba potrzebujaca nie chce podzielic sie takimi
            informacjami -okej, rozumiem ale niech nie dziwi sie , ze pomoze jej mniej osob.
            Moze przypadki wyludzen dla innych potrzebujacych sa malo wazne ale dla osob ,
            ktore poniosly spore koszty majac dobre serce to dopiero jest upokorzenie jak
            sie okazuje ze stajesz na uszach a pomagales komus kto poprostu naciaga.
          • gabi67 Re: Fajnie ze ktos poruszyl ten temat-przeczytajc 17.05.05, 17:50
            Chciałam jeszcze powiedzieć że teraz wiem że trzeba ludzią pomagać i nie trzeba
            bać się o coś prosić.A co do postu który napisałam to zdania nie zmienie jeśli
            was uraziłam przepraszam ale mam swoją goność i szacunek do siebie.Ja napewno
            nie odwróce się od osób którym będe choć troszke mogła pomucsmile
            Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje osobą które się odemnie nie odwróciły,a wręcz
            przeciwnie zaufały i zaoferowały swą pomocsmile
            Gabi
            • bejoy Re: Fajnie ze ktos poruszyl ten temat-przeczytajc 17.05.05, 22:40
              I ja się wtrącę.
              Po 1.
              A nie myślałaś, Gabi, jak byś się czuła, gdyby ktoś tą pomoc, którą mogłabyś
              otrzymać TY, wyłudził, tak najnormalniej w świecie? Po prostu oszukując
              darczyńców? Nie wolałabyś dostać jej TY niż jakiś przekręt?
              Po 2.
              Dlaczego interpretujesz stwierdzenie faktów jako posty przeciwko TOBIE?
              Przeczytałam wszystkie wypowiedzi i nie zawsze coś jest pisane dokładnie o
              TWOJEJ osobie, wiesz? Wystarczy maleńka odrobina dystansu... A w ciąży to się
              naprawdę przydaje, wiem z autopsji...

              Pozdrawiam
              bejoy
          • maria_rosa Re: Do Gabi:) 17.05.05, 22:11
            Gabi,
            Dziwnie interpretujesz moje wypowiedzi, zapewne jest to spowodowane twoim
            odmiennym stanem.
            Nie komentuję dalszej części, bowiem to nie powód do wytykania sobie kto ma
            lżej i odwrotnie.
            Jesteś w potrzebie i taką pomoc otrzymasz.
            Co do umieszczania na sławetnej liście to nie miałam w tym udziału.
            Emamy taką, pod pieczą Ani ( dondon )stworzyły ją.

            ps. sprawdź pocztę.
            pozdr.
        • erika26 Re: Fajnie ze ktos poruszyl ten temat-przeczytajc 17.05.05, 23:42
          Maria_rosa
          alez ty jestes zlosliwa twoj post az ocieka zlosliwoscia..
          "wynika to z twojego odmiennego stanu..." a feeeee
          Ja tez tak zinterpreztowałam twojego posta a nie jestem w ciazy.. wiec moze
          jestem jakas dziwna albo nie mieszcze sie w standardach...niby-zyczliwych emam
          Ja uwazam ze trzeba pomagac i nie filozofowac za duzo...
          Kiedys napisalam tu posta z adresem naprawde potrzebujacej dziewczyny, a
          niektore "pomyslowe" emamy pisaly do niej listy z zapytaniem czy na serio jest
          biedna.. w glowie sie nie miesci , najlepiej wogole nie pomagac jak ma sie tak
          kogos ponizac.. Tak mi bylo glupio przed tą dziewczyną ze narazam ja na
          dodatkowe upokorzenia.. ze az mialam ochote tą idiotke co ten durny list
          napisala postukac po tej durnej glowie...
          Bez pozdrowien
    • tujajestem Re: Fajnie ze ktos poruszyl ten temat-przeczytajc 17.05.05, 17:08
      ewusiu_2003 zgadzam się z Tobą w zupełności. też od niedawna tu jestem i czasem
      sobie myślę, że trzeba umieć prosić o pomoc ale też trzeba umieć tę pomoc
      dawać.
      jeszcze gdy byłam w ciąży otrzymałam wsparcie od dwóch kobiet (zupełnie mi
      obcych), teraz często dostaję coś (głównie ubranka) od ludzi (dalecy krewni i
      znajomi). na niektóre żeczy po prostu mnie nie stać. nauczyłam się prosić
      (będąc u kogoś kto ma dzieci pytam czy może mają niepotrzebne rzeczy....)
      i wdzięczna jestem tym którzy mi pomagają, ze nie chcą ode mnie zaświadczeń,
      ze potrafią uwierzyć mi i nie sprawdzać moich wydatków.....

      dziękuję wszystkim którzy niosą pomoc i...
      ... proszę bądźcie dyskretniejsi w sprawdzaniu osób potrzebujących

      dziękuję raz jeszcze
      magda
    • olimey Re: Fajnie ze ktos poruszyl ten temat-przeczytajc 17.05.05, 17:47
      witam,ja również jestem wdzieczna za pomoc od ludzi zupełnie mi obcych,poznałam
      tu wspaniałych ludzi,bardzo pomogli moim dzieciom,
      poprosiłam o pomoc w chwili gdy zabrali moiemu dziecku zasiłek pielęgnacyjny
      oraz dodatki a była to spora kwota,wtedy dawaliśmy sobie radę i nieprosiłam o
      pomoc,bo niemusiałam,
      proszenie o pomoc obcych ludzi naprawdę niejest łatwe ani przyjemne,
      bardzo się z tym żle czułam i uwierzcie może jest kilka osób niepotrzebujących
      pomocy a nacjągających ale to kilka osób a cała ta reszta mam potrzebuje tej pomocy.
      a tak naprawdę to forum oddam/przyjmę więc nierozumiem różnych aluzji co do
      potrzeby innych,mam oddaję niemam szukam i jeśli ktoś ma to odda.ja
      potrzebowałam łóżko a Aninkas miała wersalkę do oddania i mi ją oddała nawet
      pokryła koszt transportu (niewiem chyba mnie niesprawdzała)poprostu zaufała.
      można swoimi osądami bardzo skrzywdzić innych,ja to przerabiałam i nikomu tego
      nie życzę.


      Natomiast życzę wszystkim ludziom dobrej woli szczęśliwych ,radosnych i
      pogodnych dni oraz żeby nikt nie potrzebował pomocy innych i niebył w tragicznej
      życiowej sytuacji.
      Prawdę mówiąc boię się wypowiadać publicznie,bo czasem można urazić kogoś
      nieświadomie a bardzo tego nie lubię.

      pozdrawiam i powodzenia oby takich sytuacji jak najmniej było na tym forumsmile
    • foretka Re: Fajnie ze ktos poruszyl ten temat-przeczytajc 17.05.05, 23:20
      A ja mysle tak...
      * Lista jest potrzebna (choc sama z niej nie korzystam). Czasem nie wystarcza
      pomoc dorazna, potrzebna jest dlugofalowa i wtedy nie chodzi juz tylko o pare
      sztuk odziezy. Dlatego warto miec pojecie o rodzinie, ktorej sie pomaga. Poza
      tym dzieki liscie takie osoby nie ida w zapomnienie.

      * Co do "sprawdzania" to mysle, ze nie ma takowej potrzeby w drobnych sprawach.
      Ale jesli w gre wchodza pieniadze lub wartosciowe rzeczy (sprzet agd itp) to
      takze lepiej aby darczyncy byli pewni ze to nie na alkohol albo na handel.

      * A i tak kazdy robi jak chce. Jesli osoba kilkakrotnie sie sparzyla (a sa
      takie) to jej prawem jest pomagac osobom sprawdzonym. Jesli uzna, ze chce pomoc
      komus, kto pierwszy raz pisze - to pomoze.

      Pozdrawiam
      ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.), która ma juz ...
      • gabi67 Re: Fajnie ze ktos poruszyl ten temat-przeczytajc 18.05.05, 07:37
        Moj stan nie ma tu nic do żeczy!!!!
        I sugerowanie czegoś takiego jest podłe i nie namiejscu!!!Na wszystko mozna
        zwalic wine ale najtrudnej na siebie.
        A co listy to mam bardzo mieszane uczucia dlatego że ja poprosiłam o
        jednorazową pomoc a nie pomoc na całe życie.Wiem że musze stanąć na nogi i to
        jest moją motywacją a nie czekanie na gwiazdke z nieba.Teraz mam kryzys
        straciłm przed ciążą prace tylko mąż pracuje jestem podłamna .Straszny stan nie
        życze nikomu a do tego dostajesz ciosy za to że poprosisz o pomoc.A mało tego
        wmawianie że mam jazdy bo jestem w ciąży i że powiedziałam że mi się cokolwiek
        należy ,wybaczcie jak tego nie brać do siebie skoro te słowa są skierowane do
        mnie??????
        Pozdrawiam serdecznie Gabi
        • maria_rosa Re: Fajnie ze ktos poruszyl ten temat-przeczytajc 18.05.05, 08:10
          GAbi, nie rozumiem w czym zawiniłam ja? Potrafisz to wytłumaczyć w miarę
          rozsądnie.Za co się uczepiłaś mnie?.Za to że ci zwróciłam uwagę, jak
          zamieszczać posty.

          Dziewczyno ichłoń trochę, i nie wywalaj swojej agresji na mnie.
          Pisanie na odczepnego, jak sugerujesz, nie było moim zamiarem.
          Napisanie jednego zdania o moim synu miało na celu uzmysłowienie ci, że nie
          jesteś sama z problemem.
          Nie widzę natomiast powodu aby pisać szczegółowo o chorobie mojego
          synka,większość i tak wie.

          Przeczytaj dokładnie moje odpowiedzi i spokojnie wyciągnij wnioski - gdzie ja
          atakuję twoją osobę.Nigdzie.

          Jeżeli ten wątek na być wzajenmym wytykaniem proponuję go zamknąć.

          ps. Przepraszam, czy ktoś mógłby stanąć z boku i bez przychylności dla jednej
          czy drugiej strony ocenić moje wypowiedzi do Gabi. Gdzie ja ją atakuję?

          Tylko tak bezstronnie.

          Dziękuję i pozdrawiam,
          Ewel.
          KUBA
          • gabi67 Re: Fajnie ze ktos poruszyl ten temat-przeczytajc 18.05.05, 08:25
            maria-ros napisałam na priv
            Gabi
            Ps.Mój post usunełaś a było to moje zdani i odczucie sadI naprawde nie robi się
            to zabawne skoro usówasz to co do mnie napisałaś.
            • maria_rosa Re: Fajnie ze ktos poruszyl ten temat-przeczytajc 18.05.05, 08:43
              Gabi, nie usunęłam żadnego postu, w którym ci odpowiadałam.
              ps. odpisałam na priv.

              pozdrowionka,
    • gabi67 Re: Fajnie ze ktos poruszyl ten temat-przeczytajc 18.05.05, 09:24
      Odpisałam na privsmile
      • justinka_27 Re: Fajnie ze ktos poruszyl ten temat-przeczytajc 18.05.05, 10:39
        Na wstępie zaznaczam, że jest to post bez żadnych "osobistych wycieczek", nie
        zamierzam nikogo urazić, ani krytykować, a jedynie wyrazić swoje zdanie. Uważam
        że pomoc od osób prywatnych nie jest czymś co się należy i pomagający (jeśli
        sobie tego życzy) ma prawo wiedzieć komu pomaga. Nawet pomoc z MOPS-u, która
        się należy, nie jest przyznawana ot tak na słowo, tylko po przedstawieniu
        stosownych dokumentów i napisaniu oświadczeń za które ponosi się
        odpowiedzialność. Nie jestem osobą pozbawioną godności i fatalnie się czuję,
        kiedy kobitka biega mi po mieszkaniu niczym pies tropiący w poszukiwaniu
        czegoś, co mogłabym sprzedać, żeby zapewnić dzieciom byt. Nie ma w tym nic
        przyjemnego, ale jeśli sytuacja mnie zmusza i decyduję się prosić o pomoc, bo
        wiem że sobie nie poradzę, liczę się z tym, że ktoś tej pomocy może nie
        udzielić mi tylko dlatego, że ładnie i ujmująco o nią proszę.
        Co do listy nie wydaje mi się, aby miała na celu ograniczenie pomocy TYLKO do
        osób na niej umieszczonych i dyskryminowanie tych nieumieszczonych. Gdyby tak
        miało być prościej było by forum przekształcić w zamknięte, gdzie wstęp miałyby
        tylko osoby pomagające i takie których sytuacja potwierdzona jest stertą
        dokumentów, wywiadem środowiskowym itp.
        pozdr.
        Justyna
    • anek.anek Re: Fajnie ze ktos poruszyl ten temat-przeczytajc 18.05.05, 11:42
      Utworzenie listy osób sprawdzonych nie oznacza, że znajdą się na niej wyłaćznie
      stałe bywalczynie forum!
      Po raz kolejny czytam, że sprawdzanie, pytanie czy naprawdę ktoś jest
      potrzebujący jest atakiem na godność i brakiem szacunku.
      dziewczyny, to jest wierutna bzdura!
      Dla mnie osobiście jest bardzo ważne, żeby rzeczy, które wysyłam trafiły do
      osób w bardzo trudnej sytuacji. I nie ma znaczenia ich wartość pienieżna.
      Bo jedna bluzka wysłana do oszusta to dla niego może być zarobek TYLKO 5 zł,
      ale jeśli wysłałabym ją do naprawdę biednej osoby to będzie AŻ 5zł. nie
      widzicie różnicy?
      Domyślam się, że proszenie o pomoc publicznie jest bardzo trudne. Dla To Wy się
      czujecie poniżone, i to tylko w waszych głowach każde pytanie o sytuację moze
      zostać zinterpretowane jako atak i podejrzenie. Osoby, które pomagają
      nawiązując kontakt z potrzebującym jeśli nawet zadają pytania, to nie robią
      tego z załozeniem, że to oszust. Po prostu chcą mieć maksymalną pewność, że
      trafi to do kogoś komu chcą pomóc. Nie ma w tym nic złego.
      Jeśli byłoby mi wszystko jedno to wpłacałabym pieniadze do losowo wybranej
      fundacji. A jeśli wpłacam jakieś pieniądze na cele dobroczynne, to starannie
      sobie taką organizację wybieram, bo chcę pomagać w konkretnych problemach, na
      konkretne cele. Sprawdzam sobie statut takiej organizacji, programy jakie
      zrealizowała itd. Tak samo jest tutaj na forum.
      • sion2 a moim zdaniem.... 18.05.05, 14:17
        Wiecie co ja jestem za listą ale....

        uważam że w tej chwili ta lista jest tak okrojona że aż strach
        nie można wszystkiego zwalać na moderatorki, one mają swoje rodziny i mnóstwo
        innych zajeć
        moim zdaniem ta lista powinna być modyfikowana, powinny się w to zaangażować
        wszystkie osoby które chcą pomóc, na pewno w zakresie mozliwoście wielu z was
        leży sprawdzenie JEDNEJ osoby ze swojego miasta czy ona rzeczywiście jest
        potrzebującą czy nie, nawet gdyby miało trwac to kilka tygodni
        wystarczy skontaktować się z tą osobą/rodziną, powiedzieć że jesli oczekują
        pomocy to niech złoża w MOPSie oswiadczenie o zgodzie na ujawnianie swojej
        sytuacji osobom prywatnym albo postarają się o jakiekolwiek uwiarygodnienie np.
        w parafii u proboszcza itd.
        no i potem zadzwonić do MOPSu czy parafii i zapytać się o to i owo smile
        każda rodzina korzystająca z opieki MOPSu ma swoją opiekunkę socjalną ktora
        odwiedza podopiecznych przynajmniej 2 razy w miesiącu i posiada wszelkie dane

        gdyby choć kilka forumowiczek zgodziłoby się posprawdzać czasem jakąś rodzinę ze
        swojego miasta lub okolicy, problem oszustw znacznie by się zmniejszył

        a ta lista na razie jest bardzo okrojona
        ja nie rozumiem kompletnie dlaczego się na niej nie znajduje np. Ania z
        Pruszkowa której akcję pomocy ja prowadze już od sierpnia 2004 roku
        u Ani była jedna z moderatorek, były forumowiczki: cruella, mama22, kasiagleb i
        to niejednokrotnie!
        a ja wszystkim udostępniam wszelkie dane i namiary na opiekunkę socjalną Ani z
        którą jestem w stałym kontakcie, więc dlaczego Ani nie ma liście osób sprawdzonych?

        na razie ta lista według mnie jest "wstępna"
        • bejoy Re: a moim zdaniem.... 18.05.05, 15:01
          Sion, bo pewnie tak jest, jak napisałaś. Za jednym "rzutem" nie dadzą dziewczyny
          rady wszystkich tam wpisać. Zresztą gdzieś czytałam, że lista ma być
          uzupełniania, a poza tym - to ma być punkt wyjścia (ja to tak rozumiem) do
          pomocy komuś. I to, że kogoś tam jeszcze nie ma nie oznacza, że nie będzie smile))
Pełna wersja