potrzebne łóżeczko dla szkraba... (uchodźcy)

30.05.05, 20:50
Potrzebne jest łóżeczko dla 11-miesiecznego chłopczyka. To synek uchodźców, w rodzinie jest czworo dzieci - w tym właśnie 11-miesieczne bliźnięta. Dostali oni od jednej z Mam z forum łóżeczko - śpi w nim dziewczynka (jest rechabilitowana, nie próbuje nawet wstawać.). Chłopiec, wraz z rodzicami i dwoma braćmu śpi na podłodze... teraz jest ciepło, wiec nie jest dużym problemem zmarznięcie, ale jesienią i zimią nie będzie to wskazane... Chodzi tylko też o to, że mały Islam próbuje wstawać w nocy - jeśli rodzice nie zauważą tego, może zrobić sobie krzywdę. Z siostrą nie może spać w jednym łóżeczku, bo się po prostu nie mieści... Jeśli któraś z Was mogłaby poratować ich łóżeczkiem, byliby bardzo wdzięczni...
    • mamatymona Re: potrzebne łóżeczko dla szkraba... (uchodźcy) 30.05.05, 21:30
      z checia oddam lozeczko.prosze o kontakt to uzgodnimy szcegoly.pozdrawiam
      • ajlii Re: potrzebne łóżeczko dla szkraba... (uchodźcy) 30.05.05, 21:45
        napisałam na priv smile))
        • ccleo Re: (uchodźcy) 01.06.05, 16:54
          aha, dotarl do nas transport kosmetykow dla kobiet- toniki, mle4czka, kremy-
          jak masz znajome panie uchodźczynie to mozesz je do nas zaprosic..jeszcze
          trochę zostało!
    • aniabasior Re: potrzebne łóżeczko dla szkraba... (uchodźcy) 30.05.05, 23:24
      Witam.Prosze napisz skad Oni sa ,jak miejscowość,ja jestem ze Sląska (Racibórz
      koło Rybnika),jezeli sa skąć obok a jest mozliwe załatwienie transportu to ja
      mam na oddanie;tapczan,wersalke ,dwa fotele i niekompletna meblościanke ,oraz
      stolik pod telewizor.

      Pozdrawiam
      Ania
      anbas@wp.pl
      • ajlii Re: potrzebne łóżeczko dla szkraba... (uchodźcy) 30.05.05, 23:36
        dziekuję ślicznie, ale ta rodzina mieszka w Pruszkowie, pod Warszawą... a nie mamy jak załatwić transportu...
    • ccleo Re: potrzebne łóżeczko dla szkraba... (uchodźcy) 01.06.05, 16:53
      Ajlii, znamy tę rodzinę! Może możesz do mnie napisać, bo chciałabym cos
      prwytanie powiediec na temat tej rodziny. Wg mnie dosc istotny to fakt w
      kwestii niesienia im pomocy.
      tylko nie an agzetowy mejl, prosze.
      albo na ucho@pah.org.pl
      albo klaara@poczta.fm

      jak sie trafi łóżeczko, to dam znac!

      my z kolei szukamy nieszcesnych wóżków- dzis przyszla pani z 2-mies. dzieckiem
      na ręku. moze cos slyszlaas i wiesz?
      rozmawialam tez o amteriale dla zespołu z Dębaka - jakby ta pani prowadzaca
      mogla do nas przyjsc, zeby porozmawiac o tej sprawie, byloby fajnie! moze uda
      sie cos wymyslecsmile
      pzodrawiam!
      cleo
      • ajlii Re: potrzebne łóżeczko dla szkraba... (uchodźcy) 01.06.05, 17:00
        ccleo napisała:

        > Ajlii, znamy tę rodzinę!

        Przepraszam bardzo, ale niby z kąd??? Ich jedyny kontakt z PAH polegał na zaniesieniu pisma z listą niezbędnych im rzeczy - do dzisiaj nawet nie dostali odpowiedzi na nie... zresztą sama sie wybieram do Was z tym pismem wink
Pełna wersja