pati79
29.06.05, 11:38
Witajcie, jestem 26letnia mama z Piekar Sląskich, mam 2 dzieci: syn ma 6lat,
od wrzesnia pojdzie do zerowki oraz corka- ma 2,5 roku. obecnie jestem na
etapie poszukiwania pracy, utrzymuje siebie i dzieci tylko z 500zl alimentow,
bo tylko tyle zasadzil mi sad, mimo iz moj maz, (z ktorym od ponad pol roku
nie mieszkam, bo on sie do mamusi wyprowadzil) zarabia 1500zl na reke.
mieszkanie w ktorym mieszkam z dziecmi jest zadluzone na maxa- moj maz ktory
jest tam zameldowany i on odpowiada za wszystkie oplaty, bo wszystko jest na
niego, nie placi nic. zastanawiam sie czasem, kiedy mi wkroczy do mieszk.
komornik i zabierze czesc wyposazenia. pradu bym tez nie miala ale zalatwilam
sobie licznik przedplatowy i wykupilam 2 razy za 50zl prad, raz w styczniu 2gi
raz w maju, teraz na dniach skonczy mi sie prad. nie bede go znow miala, i nie
moge wykupic dopoki zaleglosci w kwocie 400zl nie beda splacone, a nie chca mi
tego na raty rozlozyc, bo twierdza ze maz moze zaplacic, mimo iz im mowie ze
nie mam z czego, a maz nie zaplaci, bo sie z nim rozwodze i on robi mi na
zlosc nie placac sam to powiedzial.a jakby ktos byl ciekawy, to rozwodze sie z
powodu znecania.moj maz ma wyrok w zawieszeniu i dozor kuratora- o znecacanie
nade mna. jestem w trudnej sytuacji finansowej, nie mam dla siebie i dzieci
ciuchow na lato.moj syn nosi rozmiar 122-134, a moja corka od 86-98. ja mam
natomiast L-XL albo 40-44, zalezy od fasonu. nie mam dostepu do internetu,
rzadko jestem w kafejce.jesli ktos chcialby nam pomoc, to dzwoncie pod nr:
0505-975-791, podam adres bo narazie nawet nie odpisze na sms bo tel mam na
karte a na karcie zero, mam ttylko aktywny pakiet, i moge pisac smsy tylko do
IDEI. licze na pomoc, ja tez ostatnio poslalam takiej dziewczynie z poznania
paczke prawie 10kilogramowa, "mamapoznan", to jej pseudo.ona przelalam mi
pieniadze na konto.pozdrawiam i czekam na pomoc.patrycja