niunia20-84
21.09.05, 20:59
Szczerze powiedziawszy sama nie wiem jak zaczac poniewaz juz kiedys prosilam
o pomoc na forum noworodka, Dlatego najpierw napisze co jest powodem mojej
prosby - ostatniej prosby o pomoc gdyz mam nadzieje ze za pol roku to ja bede
mogla pomagac innym.
Jestem 21 letnia mama uroczej coreczki -10 miesiecznej Oliwi.Mimo tak mlodego
wieku mialam za soba wiele przykrych chwil w zyciu- szczegolnie ze strony
rodzicow.Zmienialam kilka razy miejsce zamieszkania-Jednak od wrzesnia mam
juz sprecyzowane plany co do przyszlosci mojej rodziny.Wszystkie pieniazki
jakie tylko mielismy zainwestowalismy w wyjazd (15 wrzesnia) narzeczonego w
ciemno do Belfastu,-aby w koncu byc niezaleznym finansowo i juz nigdy nie
zastanawiac sie za co kupic dziecku jedzenie, czy inne potrzebne rzeczy.Mam
nadzieje ze znlezienie pracy nie zajmnie sporo czasu i jak najszybciej
przesle mi pieniazki na zycie, mysle ze najszybciej bedzie mialo to miejsce
za 3-4 tygodnie-bo w chwili obecnej -z reka na sercu mam tylko 17 zl w
portfelu, pusta lodowke, napoczete mleko i kaszke owocowa-ktora kupila moja
kolezanka dla Oliwi.Dlatego bardzo was prosze o chwilowe wsparcie w postaci
jedzenia szczegolnie dla mojej coreczki oraz jakies leki bo malutka znow sie
rozchorowala.Obiecuje ze i ja sie odwdziecze, mam nadzieje ze mnie
zrozumiecie.To co napisalam to prawda -wiem ze pewnie wiele z was przeczyta
ten post bez odpowiedzi- bo pomysli sobie ze guwniara kosztem innych zacznie
sobie nowe zycie i sie dorobi -a skoro stac ja na wyjazd za granice to pewnie
sciemnia, ze potrzebuje pomocy- rozumiem was ale i uwazam ze takie
zaryzykowanie jest szansa na wyjscie z biedy aby juz nigdy nie musiec prosic
obcych ludzi o pomoc.
pozdrawiam
Dorota mama Oliwi
Moj adres to ;
Dorota Banaszak
ul.ks.ziei 8
76-200 slupsk
Bede wdzieczna za kazda pomoc