pszczolamaja
26.09.05, 22:48
Z Warszawy. Chciałabym coś pod kątem nadchodzących niższych temperatur (chyba
jednak kiedyś nadejdą). To nie dla moich osobistych dzieci, ale
potrzebujących - pracuję z nimi. Przy czym jest to taki wiek,że ważne jest,
by to były rzeczy we w miarę dobrym stanie i bezobciachowe. Wystarczy np.
bluza i spodnie. Byłabym wdzięczna, a dzieciaki naprawdę biedne. Ja mam
dostęp tylko do ciuszków dla maluchów, i wszystkie rozdaję. Jest totalna
bieda, ciągle mnie to jakoś szokuje. Gdyby ktoś miał jakieś niegłupie
zabawki, to też chętnie przyjmę.