pati79
27.09.05, 10:46
witajcie drogie emamy! dzieki wam mam ciuchy dla dzieci, buty, ale... sytuacja
znow sie skomplikopwala...mialam rodzinne, a teraz wg nowych przepisow opieka
chciala dochody meza, momo iz z nim nie prowadze gosp.dom ani z nim nie
mieszkam nawet, mam tylko 500zl alimentow i tyle....na 2 dzieci-przypomne-syn
szymon ma 6lat, chodzi do zerowki w przedszkolu a corka ma 2,5roku-marta. no i
okazalo sie ze jak dodadza moje dochody z tamtego roku, pracowalkam 2
m-ce-zarobilam 1200zl netto, a on ma jakies 24-25tys.zl na rok, jest
gornikiem, wiec do obliczenia dochodu wlicza sie tez barborke, 14stke, itp.
wiec moje i jego dochody dodadza i podziela na 12m-cy i na 4osoby...i nie
dostane rodzinnego, bo nie moze przekroczuyc 504zl a na 100% przekroczy!
odwolam sie, ale czy to cos da?! w pazdzierniku mialam dostac rodzinne za
wrzesien i pazdziernik czyli 2razy po 86zl a nie dostane...a 500zl to
niewiele...konczy mi sie prad...moze na m-c mi starczy, no bo mam licznik
przedplatowy, i zeby wykupic prad za minimum 50zl bede musialka troche dlugu
zas splacic a dzieki waszej pomocy zdolalam troche zebrac ale i takl zostalo
jeszcze 430zl do splaty, szok! nie myslcie, ze prosze was o kase- nie robie
tego...opisuje tylko moja sytuacje, bo nie wszyscy ja znaja. mam oprocz tego
kupe dlugow... z opieki dostaje na zerowke, na wyzywienie ale w wekendy
np.przedszko9la nie ma a czasem nie mamy co jesc jest strasznie, nikt mi nie
pomaga, nie mam na kogo liczyc, niedawno tez dowiedzialam sie ze jestem
adoptowana-ta sytuacja strasznie mnie zalamala...no i...PROSZE jesli mozecie o
odziez i buty dla mnie. i buty zimowe dla syna w rozm.32. ja natomiast mam
rozmiar butow 38-39, a odziezy od 40-42 lub L-XL, bylabym wdzieczna jesli
moglby mi ktos w jakikolwiek sposob pomoc, wiem ze jestescie nieufni, ale
pisalam nawet smsa do VANILII1 czyli magdy z bytomia czy w ogole pisac ta
prosbe, a napisala ze jak najbardziej... jeszcze najgorsze jest to ze nie mam
wegla. moj (jeszcze) maz dostaje kartki na wegiel a zamiast mi dla dzieci na
zime wegiel przywiezc tj. zalatwic to on kartki odsprzedaje, a nie potrzebuje
wegla bo mieszka z rodzicami a oni maja centralne w bloku...przewalone...mroz
nawet w domu, a wegiel+ przywoz to koszt okolo 350zl/ nie wiem juz co mam
robic...POMOZCIE jak mozecie, w jakikolwiek sposob. z gory Wam bardfzo
DZIEKUJE i pozdr.pati