poszukuje mieszkania ubrania i szczęścia

02.10.05, 01:49
Jestem samotnie wychowująca matką 4 letniej córeczki ,chciałabym studiować zaocznie na 2 roku w warszawie pedagogikę specjalną - 5 zjazdów rocznie, co dwa miesiące;
Chciałabym aby ktoś pomógł mi w znalezieniu osoby starszej,może być obłożnie chorej z którą mogłybysmy zamieszkiwać i jednocześnie opiekowac się ; Ukończyłam studium medyczne w suwalkach i znam się na opiece nad osobą obłożnie chorą; Jednakże chyba już 3 pażdziernika mam zjazd a jeszcze dotąd nie opłaciłam czesnego bo mnie nie stać,więc jeszcze nie wiem. mamy 500 zł
na życie ale jakoś trzeba żyć choć jest ciężko niesamowicie.
Tak więc moją drugą prośbą jest pomoc w ubraniu małej ma ok 120 cm wzrostu . ona bardzo kocha księżniczki jak każda dziewczynka ,ma swe marzenia pragnienia i jak tylko ktoś ma czas lub chęć to niech wyśle coś do zabawy mojej dziewczynce,bo czasem rekompensuje jej brak czegos w zamian za ubogi posiłek lub sama głoduję. proszę gdyż już niedługo będą chłody i chlapy a nasza chałupa jakoś na dodatek jest bardzo zimna i podczas deszcu przecieka.
bardzo będę za wszystko wdzięczna


mój tel 507353170 lub gg 2915037
edyta popko
pułaskiego 62/52
16-400 suwałki
    • aqua696 Re: poszukuje mieszkania ubrania i szczęścia 02.10.05, 02:26
      napisz na uczelni o rozlozenie na raty
      jesli studiujesz w heleniowe jak sadzie to mozesz spac z mala
      oplaty sa niskie a i moana bylo nieraz pisac o obnizenie
      mzoesz wziasc kredyt studencki, splacasz dopeiro po zakonczeniu studiow chyba
      ze przerwierz
      masz 500zl sorrki ale lec podwyz alimenty idz do MOPS moze maja prace dla
      osoby z takim wyksztalceniem-czesto szukaja na progream uslug opiekunczych
      o zjadzach informuja duzo wczesniej ale napisz zawsze warto o obnizenie czesnego
      dolacz kopie wyroku o alimenty zasilkow ze figurujesz w UP, itp do okazania
      orginaly
      zycze duzo duzo wytrwalosci
      • baem Re: poszukuje mieszkania ubrania i szczęścia 02.10.05, 19:28
        Droga edii1979 zrób wszystko, żeby skończyć te studia.Jeśli jesteś na II roku,
        to znaczy, że początek masz za sobą. Spróbuj napisać podanie o umorzenie
        czesnego oraz skompletować dokumenty do stypendium socjalnego.Jest z tym trochę
        roboty i nerwów(mąż właśnie jest w trakcie kompletowania),ale trudno.Musisz być
        silna!Pamiętaj, że nie jesteś sama.Jeśli skończysz te studia, to znajdziesz
        pracę.Wiem co mówię,bo sama skończyłm ten kierunek.Niestety ze względu na inne
        miejsce zamieszkania nie mogę Ci pomoc w sprawie studiów, ale przejrzę rzeczy i
        coś wyślę dla córci, tylko to pewnie trochę potrwa.Pozdrawiam cieplutko.
        • edii1979 Re: poszukuje mieszkania ubrania i szczęścia 07.11.05, 00:12
          Bardzo dziękuję za pomoc. Jestem bardzo zdziwiona że ludzie reagują na los innych, nie liczyłam na nic jakoś.
          na studia nie pojechałam moze napiszę do uczelni żeby zacząć od następnego roku. nie wiem. Jestem nieco rozczarowana sytuacją na naszym rynku pracy , rozczarowwana co do rodziny. Mieszkam w jakimś beznadziejnym rejonie,gdyż jak dotąd nie znalazłam pracy.
          Jeśli to pani przysłała mi paczkę chcę pani poddziękować. Natalka chętnie nosi ubranka i jest bardzo zadowolona.Chętnie oddam pani córce kilka rzeczy jednak moze jakoś trochę póżniej bo narazie nie mogę.Najgorsze moze jest jednak to że nie moge liczyć na własną matkę.Moja mama lubi sobie coś kupić na szmatach, jest lekomanką i hipohondryczką. Po ustaniu mojej rodzinnej renty po śmierci ojca odsuwa się ode mnie gdyż nie mam już pieniędzy. To takie przykre kombinować na życie tu i tam wiedząc ze własna matka nie pomoże, ze potrzebuje dziecka jak ma dołki. Aj mam dziwną mamę. Wiedziała o studioowaniu i jakoś nawet nic nie spytała gdyż bała się że zaraz będę chcieć grosza od niej. Dla niej studiowanie kojarzy się z wycieczką w inne miasto i hulanki. Jest mi tak przykro że nie mogę na matkę ani liczyć ani ufać. Bedę jej dobra gdy znajdę pracę i odddam jej pieniądze jak dotąd robiła to z moją rentą. dlaatego bardzo chcę gdzieś wyjechać również i jest mi obojętne gdzie gdyż jako tako rodziny nie posiadam obok siebie prócz dziecka. A mieszkanie z nią coraz bardziej mnie nasttawia do niej negatywnie. Jest przykro mieć samolubną i tak zakłamaną matkę, która w razie swojej biedy poda mnie jeszcze o alimenty. Jednak już zaakceptowałam jej zachowanie i powoli staram się od niej odciąć pomimo że tto matka.

    • anik35 Re: poszukuje mieszkania ubrania i szczęścia 02.10.05, 14:52
      Masz bardzo trudną sytuację, ale nie poddawaj się Ja też studiuje pedagogikę
      zaocznie- już 5 rok.Na uczelniach są stypendia socjalne, naukowe( ja nie mam
      kasy więc zakuwałam tak, że mam średnią 5,0).Poza tym można na 100 % procent
      napisać podanie o zwolnienie z czesnego, a chociaż z jego części.Poza tym są
      zapomogi na studiach.Popytaj w dziekanacie.To nie wstyd.Pozdrawiam.
      • edii1979 Re: poszukuje mieszkania ubrania i szczęścia 06.11.05, 23:40
        dziękuję za wszystko ale z łzami w oczach zrezygnowałam nie pojechałam ani n azjazd ani nic nie zzrobiłam dalej poprostu popłakałam dość długo i trochę mnie to dobiło ale mozę kiedyś to zrobię jeszcze raz
        • aqua696 Re: poszukuje mieszkania ubrania i szczęścia 07.11.05, 00:12
          szkoda ze sie poddlas bo naprawde i mozliwosc kredytu studenckiego, czy
          stypendium socjalne teraz sa tak altwo dostepne i sa tez na zaocznych
    • gosiuniek Re: poszukuje mieszkania ubrania i szczęścia 03.10.05, 10:48
      Edyta, napisz do mnie na gosiuniek&o2.pl
      • dondon Re: poszukuje mieszkania ubrania i szczęścia 03.10.05, 12:18
        Dziewczyny madrze napisaly.Jesli czujesz ze masz sile idz na studia-ja nie mam
        sily konczyc teraz i zaluje ale nie umiem ciagnac paru srok za ogonsmile
        Ostatnio sama szukalam mieszkania i powiem ci jak to wygladalo (dodam ze
        znalazlam)
        1.napisalam podobne do twojego ogloszenie, zawarte w nim info jest bardzo wazne
        bo neiwiele osob chce wynajmowac matkom z dziecmi ani nawet uzyczac ale jest
        garstka osob , ktore sobie cenia wlasnie takich lokatowrow.
        2.Roziesilam na klatkach, ulicach, przystankach, pod szkoła i w
        administracji.To ostatnie jest bardzo wazne.Oczywiscie postaraj sie tez w
        opiece.
        3.Dalam ogloszenie na aaaby i na forum oferty oraz do gazety "oferta"
        4.Nie podawaj swoich danych publicznie!!!!podaj najlepiej telefon komorkowy i
        maila z informacja ze oddzwonisz , odpowiesz na sms.Telefon najlepiej zeby byl
        awaryjny nie twoj stały.
        5.Mieszkanie idz ogladac z kims, najlepiej starszym zeby wygladal na twoja
        rodzine.

        pozdrawiam i zycze sukcesow
Pełna wersja