Proszę pomóżcie mi przetrwać

10.10.05, 09:44
Jestem samotną mamą 7 letniego chłopca i 5 letniej dziewczynki. Mój były mąż
nie płaci mi alimentów a na domiar złego straciłam pracę(mój szef przeniusł
firmę do większego miasta) i nie zdążyłam wypracować zasiłku. Jestem bez
środków do życia, boję się że niedługo mnie eksmitują, na pomoc OPIEKI nie
bardzo można liczyć, ich zasiłki są głodowe, a wszystko takie drogie...Boję
się wstawać rano bo nie wiem co mam mówić dzieciom, na pomoc rodziny nie mogę
liczyć bo nikt nie chce słuchać o moich problemach, wszyscy o nich wiedzą ale
nikt mi nie chce pomóc, nawet mama do mnie nie dzwoni bo twierdzi że ma
własnych problemów więcej niż włosów na głowie. Nie mam siły na codzienne
zmagania, idzie zima a ja nie mam pojęcia jak sobie poradzic z dniem
codziennym. Nie wiem o co mogę Was prosić. Najbardziej potrzebuję obuwia dla
dzieci w rozmiarze 37-chłopiec i 28-dziewczynka, spodni dla syna na wzrost
134.Potrzebuję także wsparcia finansowego, muszę zapłacić energię i czynsz
aby spać spokojniej. Nie wiem co jeszcze mnie czeka dobrego w życiu ale mam
nadzieję, że są ludzie którzy mi pomogą, odpiszę na każdego meila. Dziękuję
Irena.
    • aqua696 Re: Proszę pomóżcie mi przetrwać 10.10.05, 11:07
      Czy zlozylas juz do komornika o sciagalnosc alimenty-trwa to 3 miesiace aby
      dostac zaliczke ale mozna skladac od lipca
      W MOPS mozesz skladac o celowke, podpisac kontrakt dla bezrobotnych-mylse ze to
      najbardzije interesujaca forma bo dostaniesz zasilek okolo 400zl.
      Masz prawo do odprawy jesli wine za zwolnienie ponosi pracodawca-reorganizacja.
      Amelka pisala o zasilku na dozywianie 60zl na osobe.
      W spoldzielni czy administracji zloz pismo dlaczego chwilowo nie placisz-moga
      np. pozwolic ci to odpracowac czy sprzataniu.
      W energii zloz pismo o chwilowej niemozliwosc regulowania -lepiej jesli
      powiadomisz ich przed przyslaniem o zadluzeniu zawsze lepiej to wyglada.

      • irena111 Re: Proszę pomóżcie mi przetrwać 10.10.05, 12:15
        Dziękuję za odpowiedź. Z komornikiem już załatwiłam teraz czekam na decyzję z
        Urzędu Miasta. W MOPS'e dostałam celówkę 80 zł. i darmowe dożywianie syna w
        szkole i córki w przedszkolu. Co do pracodawcy nie wygram z nim bo pracowałam
        na umowę-zlecenie więc nie wiele zdziałam, tak jak radzisz w swojej odpowiedzi
        byłam już w spółdzielni i tylko odroczono mi spłatę czynszu na dwa miesiące
        jednak nie ma szansy na odpracowanie a energetyka poinformowała mnie, że jeśli
        nie zapłacę rachunku to prąd zostanie mi odcięty. Wiem, że po części to moja
        wina ale już próbowałam wszystkiego, ogłosiłam się wszędzie gdzie to możliwe,
        że podejmę jakąkolwiek pracę, zaopiekuję się osobą starszą, pomogę zrobić
        zakupy, posprzątam dom lub nawet zostanę gosposią byle tylko dorobić. Nie mam
        już pomysłów na to jak siebie reklamować. Znajoma powiedziała mi, że mogę
        próbować szukać pomocy na jakichś stonach internetowych więc dziś znalazłam to
        forum. Ja naprawdę robię wszystko co możliwe, nie czekałam w domu z założonymi
        rękoma, ale już brak mi siły.
    • maria_rosa Re: Proszę pomóżcie mi przetrwać 10.10.05, 11:40
      Irenko, nie napisalaś skąd jesteś.Może gdzieś nieopodal ciebie mieszka mama,
      która będzie mogła pomóc.
      Czekamy na informację.
      Pozdrawiam cieplutko,
      • niespodziewanka Re: Proszę pomóżcie mi przetrwać 10.10.05, 11:45
        Jeżeli dzieci chodzą do szkoły/przedszkola to można w OPIECE prosić o
        sfinansowanie w szkole-obiadów, a w przedszkolu całego wyżywienia
      • irena111 Re: Proszę pomóżcie mi przetrwać 10.10.05, 12:21
        Mario_roso masz rację nie podałam żadnych namiarów na siebie, mieszkam w
        Czarnkowie koło Piły, to niewielka miejscowość i bardzo trudno jest znaleźć tu
        pracę, prócz tego mieszkam tu od niedawna więc nie mam tu zbyt wielu koleżanek.
        Dziękuję za zainteresowanie mam nadzieję, że podźwignę się jakoś a może ktoś mi
        w tym pomoże.
        • pszczolka10 Re: Proszę pomóżcie mi przetrwać 10.10.05, 14:44
          napisałam na priv
    • agniesia33 napisz mi adres na agniesia33@gazeta.pl 10.10.05, 15:21
      strasznie duży nr nogi ma Twój syn, co to za rozmiar 37?dorosły 36 czy jak?
    • aqua696 Re: Proszę pomóżcie mi przetrwać 10.10.05, 15:56
      mozesz ubiegac sie o
      "Zasiłek okresowy"
      Jest wypłacany w następujących sytuacjach:
      - długotrwała choroba,
      - niepełnosprawność,
      - bezrobocie,
      - możliwość utrzymania lub nabycia uprawnień do świadczeń z innych systemów
      zabezpieczenia społecznego.

      Wysokość zasiłku okresowego ustalana jest w podobny sposób jak zasiłku stałego,
      tzn. od wysokości odpowiedniego kryterium dochodowego odejmuje się dochód osoby
      lub rodziny. Maksymalna wysokość zasiłku nie może przekroczyć 418 zł, minimalna
      20 zł.

      Wprowadzono też dodatkową zasadę ustalającą minimalną kwotę zasiłku jako
      określony procent różnicy pomiędzy kryterium dochodowym a dochodem osoby lub
      rodziny. W roku 2004 procent ten wynosi :
      - w przypadku osoby samotnie gospodarującej - 20% różnicy między kryterium
      dochodowym osoby samotnie gospodarującej a dochodem tej osoby,
      - w przypadku rodziny - 15% różnicy między kryterium dochodowym rodziny a
      dochodem rodziny.
      W kolejnych latach procent ten będzie systematycznie rósł i wyniesie:
      - odpowiednio: 30% i 20% w 2005 r.,
      - 35% i 25% w 2006 - 2007 r.
      - 50% w obu przypadkach - od 2008 r.


      • irena111 Re: Proszę pomóżcie mi przetrwać 10.10.05, 16:03
        Dziękuję postaram się jutro zacząć załatwiać z MOPS'em zasiłek okresowy mam
        nadzieję, że uda mi się coś wywalczyć. Dziękuję za informację. Pozdrawiam.
    • aqua696 Re: Proszę pomóżcie mi przetrwać 10.10.05, 15:59
      Czy zlozylas o dodatek mieszkaniowy??
      • irena111 Re: Proszę pomóżcie mi przetrwać 10.10.05, 16:09
        Tak, przyznano mi dodatek do mieszkania i cieszę się z tego ogromnie, bo czynsz
        w moim mieszkaniu wynosi 338,88zł i w chwili obecnej jest to dla mnie kolosalna
        suma a bez dodatku nie byłabym w stanie już dawno go opłacać.
    • szani38 Re: Proszę pomóżcie mi przetrwać 13.10.05, 12:39
      Ireno, czy masz dla synka kurtkę na zimę? W butach nie pomogę, bo moj syn (9-
      letni) też ma rozmiar 37, Ale mam kurtkę, może spodnie też jakieś znajdę.
      Pozdrawiam i czekam na list.
      Ania
      • irena111 Re: Proszę pomóżcie mi przetrwać 14.10.05, 06:44
        Szani38 szczerze mówiąc nie miałam śmiałości prosić o kurtkę, nie dawno
        przyglądałam się kurtkom zimowym i byłam przerażona cenami, ale kurtka też by
        się przydała bo ta zeszłoroczna jest już troszkę krótkawa, z góry dziękuję
        odezwę się na priv. Pozdrawiam Irena
        • szani38 Re: Proszę pomóżcie mi przetrwać 14.10.05, 09:36
          Odpisałam
          Pozdrawiam
          Ania
Pełna wersja