tranka
10.10.05, 15:15
Witam jestem z Warszawy moja koleżanka jest z lubelszczyzny zostawiał ja
facet z dzieckiem - synek 5 lat alimentów nie dostała postarał się o to jej
mąż.Ma 450 zł. pensji (pracuje na pół etatu) mały chodzi do przedszkola, nie
wiem jak długo bo już za parę dni nie będzie miał się w co ubrać . Potrzebują
wszystkiego zwłaszcza ubrań i obuwia dla tego małego pozostałe rzeczy
dostarczam jej ja i moja mama ale niestety nie mamy dojść do takich ubranek.
Jeśli kotoś mogłby to bardzo proszę o odzew to podam adres koleżanki.
Pozdrawiam