pytanie o chłopczyka z Żor - wie może ktoś??

18.10.05, 13:43
dziewczyny kiedyś widziałam tu wątek o chłopcu z Żor który miał mieć jakiś
przeszczep bo nie słyszał sad chciałabym wiedzieć czy wiecie jak mozna
skontaktować się z rodzicami? Czy dalej u nich tak cięzko? To moja
miejscowość i moze mogłabym im coś pomóc albo zorganizowac pomoc.
    • agniesia33 adres. 18.10.05, 13:58
      ja wysyłałam, napisałam adres na twój gazetowy
    • karinka21 Re: pytanie o chłopczyka z Żor - wie może ktoś?? 18.10.05, 15:06
      to moja koleżanka, w tej chwili dostępni są jedynie pod nr kom.607349730, bo tp
      odcięła im już telefon. Od lucynki i huberta , bo to chodzi o ich synka
      Mateuszka,pani się wszystkiego dowie najlepiej
      pozdrawiam
      • destina Re: pytanie o chłopczyka z Żor - wie może ktoś?? 18.10.05, 15:12
        karinko juz zadzwoniłam i powiedziałam ze zadzwonię wieczorem bo Pan Hubert
        akurat wracał z pracy. Powiedz mi tylko bo usłyszałam ze mały ma 2 lata więc
        raczej z ciuszków nic nie pomogę, chyba ze znajomi, ale np czy artykuły
        spożywcze też by im pomogły?? nie wiem, jakieś soki, słodycze. Oczywiście nie
        stac mnie na rarytasy ale skoro i mi pomogli inni to i ja będę mogła choc
        troszkę się odwdzięczyć bo serce mi się kraje jak widzę w jakich czasach żyjemy
        i na jakim poziomie. sad
        pozdrawiam
    • karinka21 Re: pytanie o chłopczyka z Żor - wie może ktoś?? 18.10.05, 15:18
      destinko, mateuszek mam dwa latka, ale jest bardzo malutki, waży 10kg zaledwie
      i buciki oraz ciuszki niektóre dawałam po swojej oliwce, tak brakuje im
      wszystkiego, oni nawet nie mają czasem dzieciom na czekoladę, jeszcze na
      dodatek trzeba będzie wojnę w urzędzie miasta zrobić i MOPS, bo nie dość że
      zabrali lucynce zasiłek pielęgnacyjny, a rehabilitacja kosztuje ok.500zł na
      miesiąc, to nie dali im dotacji do czynszu, bo pod remizą, gdzie mieszkają stoi
      ich stary polonez, którego nie stać jest ich dać na złomsadsad
      • destina Re: pytanie o chłopczyka z Żor - wie może ktoś?? 18.10.05, 15:46
        Karinko ul.Fabryczna to ta gdzie jest prywatna szkoła? Gdzie tam jest remiza??
        Mój mały ma 7 miesięcy i również waży 10 kg, kurcze chciałabym im choc troche
        pomóc, poznać ich, moze mozesz mi napisać jaki Mateuszek nosi rozmiar, czy ma
        rodzeństwo, nie wiem cokolwiek, jeśli można to na pocztę
        • karinka21 Re: pytanie o chłopczyka z Żor - wie może ktoś?? 18.10.05, 15:49
          napiszę Ci wszystko na pocztę wieczorkiem, dobrze?? teraz muszę pilnie wyjść,
          pozdrawiam serdeczniesmile
      • aqua696 Re: pytanie o chłopczyka z Żor - wie może ktoś?? 18.10.05, 16:18
        niemogli zabrac jej pielegnacyjneho -jest niezalezy od dochodu

        chyba chodzilo ci o swiadczenie pilegnacyjne-ale tu tez liczy sie dochod-
        niech sie odwolaja-posiadanie samochodu nie skresla z swiadczen przyznawanych
        na podstawie choroby diecka-zapewne potrzebny jest do wozenia dziecka
        o jaki przeszczep chodzi??
        O dodatek tez niech sie odwolaja
        Na swiadczenie kryterium dochodowe jest 583zl -kiedy jest niepelnosprawnosc na
        osobe
        pozdrawiam
        • karinka21 Re: pytanie o chłopczyka z Żor - wie może ktoś?? 18.10.05, 17:41
          własnie zabrali z MOPS zasiłek pielęgnacyjny, lucynka mówiła, że chodzi o kwotę
          prawie 500zł, tak auto było potrzebne do wożenia dziecka, ale niestety już
          raczej nie nadaje się do użytku, nie mają ważnego przeglądu, łatane dętki, i
          silnik do remontu. Mateusz miał wszczepiony implant ślimakowy i uznano, że
          skoro niby jest zdrowy, to zasiłek nie należy się im.
          • karinka21 destina napisałam na priv 18.10.05, 17:54

Inne wątki na temat:
Pełna wersja