irena111
28.10.05, 09:31
kochane emamy znam pewną rodzinę, której potrzeba pomóc. Matka dzieci
straciła męża 7 lat temu, mąż zostawił ją z ogromnymi długami i
niewykończonym domem, jest tam bardzo biednie. Ma dwoje dzieci: dziewczynkę-
Olę, w II klasie gimnazjum i chłopca- Mateusz, w I gimnazjum. Dostałam
właśnie list od Oli, pisze w nim, że uczy się dobrze, ale nie ma koleżanek...
bo jest biedna... Wiem kochane emamy, że to jest okrutne, ale sytuacja jaką
mi opisała świadczy o tym, że dzieci są strasznymi materialistami... To
bardzo przykre, że odtranca się w grupie dzieci, których rodziców nie stać na
kupowanie drogich i modnych ubrań... Bardzo jest mi żal Oli i Mateusza bo w
gimnazjum mogą liczyć tylko na siebie, nie mają przyjaciół a powodem jest ich
sytuacja materialna... Gdyby któraś z was chciała pomóc tym dzieciakom to
podam adres na priv i trochę więcej informacji o tych dzieciach. Wiem, że
trudno jest teraz zaufać przez tą wredną VIKIKOO, ale naprawdę mi
pomogłyście, więc może i innym mogłybyśmy pomóc. Ja mam mniejsze dzieci więc
nie mogę zbytnio im pomóc, ale może któraś z was ma w tym samym wieku
dzieciaczki... Proszę pomóżmy im, bo choć to płytkie zachowanie innych dzieci
w stosunku co do biedniejszych, ale ciężko jest żyć bez przyjaciół lub
chociaż koleżanek, czy kolegów.