ania198
03.11.05, 19:48
Witam serdecznie
Niestety sytuacja zmusiła mnie do tego abym napisała o swojej sytuacji.
Samotnie wychowuję Córeczkę, póki co nie dostaję żadnych pieniążków z MOPSU.
Mieszkam z Mamą oraz Rodzeństwem.
Zapewne znajdzie się osoba, która napisze, że powinnam pozwać "Ojca" Wiktori
aby płacił alimenty. Sytuacja jednak jest naprawdę skomplikowana i nie chcę o
Nim słyszeć, nie chcę Go widzieć. I nie unoszę się w tej chwili honorem, to
nie o to chodzi.
Otrzymałam na tym forum dużą pomoc - za co bardzo dziękuję.
Na początku karmiłam Córeczkę piersią, ale Ona nie lubi cycuszka i musiałam
zacząć karmić sztucznym mleczkiem. Na szczęście miałam puszkę Bebilonu1 w
szafce, Bogu dzięki. Pokarmu już nie mam i nawet gdybym chciała ściągać i
karmić z butli, to nie mam jak
Kończy nam się mleczko, zostało na około 5 karmień i nie wiem co dalej zrobić.
Dlatego zwracam się z prośbą : jeśli któraś z Mam ma mleczko Bebilon 1 - np.
kupiła, a Jej dzieciątko go nie toleruje, to ja bardzo chętnie przyjmę dla
córeczki.