aniald1
04.11.05, 13:20
Witajcie.
Mam na imię Ania i jestem mamą 28-miesięcznej Julki. Mieszkamy w Gdańsku. W
zakładzie mojej mamy pracowała fajna dziewczyna - matka trójki dzieci. Nie
ukrywała, że jest im z mężem ciężko utrzymać siebie i dzieci ale jakoś
próbowali. Jakiś czas temu mężowi się znudziło i z dnia na dzień odszedł (bez
komentarza). Już potem okazało sie, że dziewczyna jest w czwartej ciąży.
Dziecko urodzi się na dniach a ona prawie niczego jeszcze nie ma. Bieda aż
piszczy. I stąd moja prośba. Jeżeli możecie to pomóżcie. Mile widziane
wszystko: ciuszki dla malucha i dla starszych dzieci, jakikolwiek wózek itp.
Nie znam szczegółów na temat starszych dzieciaczków ale najstarsze nie ma 10lat.
Może ktoś z Trójmiasta ma coś do oddania. Z poza Trójmiasta może choć
niewielkie paczki nadane pocztą - koszt stosunkowo niewielki a mozna na prawde
komuś pomóc.
Z góry bardzo dziękuję.
kontakt ze mną: aniald@interia.pl lub GG 3510196