jasama3
09.11.05, 17:00
nie wiem co oni za ludzi zatrudniają w tej naszej poczcie polskiej
zaczęło się od tego że w tamtym miesiącu otrzymałam notatki od koleżanki
listem- priorytetem z kartuz do gdańska przesyłka wyglądała jakby z ameryki
szła cała poobdzierana ale stwierdziłam że poprostu komuś się podarła
koperta, w tamtym tygodniu przyszła przesyłka promocyjna z pieluszkami od
huggisa też porwana !?! ale nic nie zginęło raczej bo było 5 sztuk pielusze
no ale dziś to już szczyty bo podobno do 3 razy sztuka !!! dostałam przesyłkę
reklamową z ziololeku też porozdzieraną i zastanawiam się czy wszystko w niej
jest
Kurde czego oni szukają kasy..
bo ja już nie wiem, zastanawiam się czy się nie przejść na pocztę ale nie
chce jeszcze z nimi w gadki wchodzić, na poczcie nie powinni pracować ludzie
ciekawscy że tak to ujme najdelikatniej (żeby nie napisać złodzieje!?!)
bo naprawde nie mam już wątpliwości, że te wszystkie rozerwane przesyłki to
przypadki..
Pozdraiwam
Ewa