poszukuję ubranek ciążowych

22.12.05, 20:34
Dziewczyny kochane pomyślałam że i tu się spytam bo część z Was nie bywa na
forum zamiana, a ja naprawdę mam nadzieję, że w tej ciąży będę miała w co się
ubrać. Znacie doskonale to uczucie gdy mamy mało ciuszków i w ciąży chodzimy
w jednych ciuchach. Powoli nie nawidzimy tych ciuchów. Ja tak nie chcę!!
Dlatego postanowiłam się spytać czy macie jakieś ubranka ciążowe na zbyciuwink
Nie jestem w tak tragicznej sytuacji by nie móc nic w zamian dać. Oczywiście
nie mogę dać pieniążków, bo mam ich mało. Mam jednego szkrabika w domu, o
drugim myślę z mężem więc pieniążków nie dam, ale może coś w zamian... Jakąś
rzecz która Wam się przyda mogę zaproponować, albo jak jesteście z Wawki mogę
coś dla Was zrobić?? Zaproponujcie tylko proszę poratujta ciuszkami. Narazie
zabraliśmy się do roboty, ale pewno niedługo będziemy mieli nasze kochanie
już w brzusiuwink
    • aqua696 Re: poszukuję ubranek ciążowych 22.12.05, 21:20
      Niemam ciuszkow
      podziwiam za odwage decyzji o drugim dziecku bo pamietam ze niedawno bylo wam
      bardzo ciezko, i ze wynajmujecie mieszkanie
      • odojoachim Re: poszukuję ubranek ciążowych 22.12.05, 22:02
        wynajmujemy mieszkanie to fakt, bardzo ciężko było mąż stracił pracę, lecz jak
        napisałam nie jest już tak ciężko sytuacja może się zmienić. Mąż ma pracę jest
        już dobrze. Zresztą życie jest po to by walczyć o rózne rzeczy, dlatego to że
        komuś było ciężko jakiś czas temu nie znaczy że ma być mu ciężko cały czas. Nie
        jestem z tych co leżą na ziemi i mówią o mamo, jak mi ciężko, o jezu jak mi
        ciężko i czekają na manne z nieba lecz biore byka za rogi. Szukam pracy, a
        nieukrywajmy się w Warszawie jak ktoś chce jest praca, zwłaszcza dla fachowca.
        Staram się dorobić i nie jest ciężko. Nie chce słuchać słów krytyki zwłaszcza
        od osób które wogóle mnie nie znają, bo to najprościej innych krytykować a
        samemu uważać się za chodzący ideał, sory nikt nim nie jest. Ani ja ani ty. Nie
        bądź taką babcią która stoji w oknie i patrzy a pani amlinowska to to i to, a
        ktos tam to i to, a ja jestem cacywink Pozdrawiam Cię i życzę Wesołych Świąt!!
        • sylraf spokojnie;) 22.12.05, 22:21
          jakies sie dziewczny drażliwe porobiły przed świętami, a tu się trzeba wyciszyćwink
          Marta, myslę, że Aqua miała dobre intencje (tak to czytam z zewnątrz) - wyjawiła
          zainteresowanie, pamięta o waszej sytuacji, uważam ze to miłowink

          jak napisałam na forum zamiana, ubranek ciazowych juz nie mam, poszły w
          światwink, ale gratulujemy podjęcia tak smiałej decyzji... Mój mąz też zaczyna
          przebąkiwac o dalszym potomstwie, zwłaszcza że i u nas tez jest troszkę lepiej,
          dzięki korepetycjom jakie daję, oby jak najdłużej. Niby niedużo, ale jednak
          plus do domowego budżetu.

          Nie widzę Cie ostatnio na gg, więc tu napisze, ze tej tomografii Rafał jeszcze
          nie miał, bo sie urządzenie zepsuło... i ma znów termin na 27 grudnia. Trzymaj
          kciuki, prosze, prosze, żeby było dobrze.
          pozdrawiam swiątecznie, i zycze udanej realizacji planów rodzinnych...
        • aqua696 Re: poszukuję ubranek ciążowych 22.12.05, 22:31
          Jestes taka drazliwo
          kochana niejestem babcia i niegrozi mi to w zyciu-abym mogla ja zostac
          Wiem ile kosztuje dziecko pamietam twoje posty
          niebylo slowa krytyki w mojej odpowiedzi

          nieraz warto cos przeczytac kilka razy nim sie cos napisze
          zycze powodzenia
    • mamaroksany no to czekamy na wieści z brzuszka :))))))) 23.12.05, 09:37
      ach, gdyby nie cieżkie czasy zdecydowałabym się na jeszcze jedno buuuu
    • odojoachim ech może i macie racje, że się czepiam 23.12.05, 21:16
      Jeżeli tak to przepraszam, ale ja mam czasami dość życzliwych rad od życzliwych
      ludzi w swoim życiu a troszkę się tego nazbierałowink Jeżeli faktycznie chciałaś
      dobrze, a ja nie słusznie Cię ochrzaniłam to tu publicznie, na forum mówię
      przepraszam, pomyliłam się. Każdy z nas nie jest doskonaływink
      • akia_k Re: ech może i macie racje, że się czepiam 24.12.05, 00:35
        Ja też Cię podziwiam. Kiedyś też przez wiele lat wynajmowaliśmy mieszkania i
        mimo, że oboje pracowaliśmy to nie zdecydowaliśmy się na drugie dziecko.
        Postanowiliśmy, że dopiero jak bedziemy "na swoim" to będzie drugi maluszek. I
        tak się stało i dlatego między moimi chłopcami jest aż 9 lat różnicy wink (no i
        wreszcie nie muszę na niczym oszczędzać).
        Ale nie mam nic złego na myśli i nie potępiam Cię, czasem mi żal że tak wiele
        lat ich dzieli, ale to była nasza decyzja i szanuję Twoją, chociaż ja bym się
        nie zdecydowała.
        Powodzenia życzę.
Pełna wersja