nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika

12.02.06, 20:52
miesiac temu został wykryty, maly jest w szpitalu w miedzylesiu, juz po
pierwszej chemii.Poradzcie gdzie szukac pomocy????jakiejkolwiek...jego
rodzice to biedni ludzie, sami nie dadza rady....
    • maretina Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 12.02.06, 21:03
      w czym mozna pomoc? napisz cos wiecej.
      CZD to dobra placowka.
      • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 13.02.06, 22:38
        dziekuje za to, ze zareagowałyscie. to bardzo miłe.Dominik dzis skonczył 14
        miesiecy, niestety jest w szpitalu, wkrotce bedzie dostawał druga chemie.Pomoc
        jest potrzebna praktycznie kazda.Dominik choruje dopiero od miesiaca, ale
        rodzice juz odczuwaja brak srodkow.Jego rodzice to bardzo skromni ludzie,tata
        Jarek jest na rencie, a mama Gosia bezrobotna, mieszkamy na wsi w wielkopolsce,
        niedaleko Konina.jak juz pisałam za jakakolwiek pomoc dla nich bede wdzieczna.
        pozdrawiam
      • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 13.02.06, 22:52
        pomimo, ze jest w szpitalu, to niektóre leki musza rodzice kupowac.potrzebne sa
        pieluchy jednorazowe, gotowe posiłki dla niemowlat, te w słoiczkach, bo dominik
        nie moze przyjmowac witamin, a te gotowce sa najbardziej wartosciowe.Odziez,
        zywnosc, dosłownie wszystko. Ostatnio ktos przywiozł im tone wegla, bo jak juz
        wspomniałam mieszkamy na wsi. Wszystko sie przyda i za wszystko wielkie dzieki
    • alex_cz Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 13.02.06, 08:31
      sad((((((
      Strasznie współczuję. sad(((((((
      Mój brat był leczony (ta sama diagnoza, miał 4 lata) w Instytucie Pediatrii na
      Prokocimiu w Krakowie. Wyszedł z tego. Rodzice otrzymali dużo wsparcia od wielu
      ludzi. Pamięta się o tym zawsze.
      Dorotko napisz coś więcej ..
      • ade1 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 13.02.06, 11:15
        bede sie modlila za maluszka
        • monikajust Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 13.02.06, 11:27
          Jestem z Tobą trzymaj się
      • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 13.02.06, 22:46
        on choruje zaledwie miesiac, a rodzice juz sobie nie radza finansowo.koszty
        przejazdu, leki, ktorych nie daje szpital, pampersy, gotowe posiłki dla
        niemowlat...i pobyt jego mamy w szpitalu tez kosztuje...ciezko im
        strasznie.Tata dominika jest rencista, nie moze pracowac, a jego renta to ok
        600 zł.Probujemy szukac pomocy w roznych firmach, instytucjach, ale mozolnie to
        idzie.Pozostaje nadzieja , ze te wszystkie starania cos pomoga...
        pozdrawiam i dziekuje za zainteresowanie
    • black_currant Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 13.02.06, 12:18
      Dorotko,

      Zajrzyj na tą stronę:
      dom-misi.org/
      i sporóbuj skontaktować się z Kasią, mamą Misi.

      Trzymam kciuki za maluszka.
      • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 13.02.06, 22:39
        dzieki, dzis sie skontaktowałam.bardzo dziekuje raz jeszcze
        • anka1 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 08:20
          Dorotka zajrzyj na forum Chore Dziecko, tam jest duzo osob ktore wiedza jak
          bedzie mozna Dominisiowi i Jego Rodzinie pomoc.
          moglabys mi jakies namiary na adres gazetowy przyslac ? postaram sie pomoc w
          miare mozliwosci. jaki rozmiar pieluszek nosi Dominis ?
          • ade1 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 08:44
            czy mozesz przeslac adres na ktory mozna wyslac paczke z pampersami i
            sloiczkami, moze masz jakies recepty do zrealizowania, albo fa za noclegi mamy
            w szpitalu do zaplacenia
            • maretina Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 09:21
              daj jakis nr konta.pare groszy wysle.
              • anulla1 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 09:25
                podaj adres albo tu albo na priva, albo nr konta
                Ania
              • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 13:55
                Numer konta :

                PKO SA o/ Konin
                Nr rachunku 51124014151111001009079066
                tytułem : dla Dominika
                • ade1 PKOSA o/Konin 51124014151111001009079066 tyt domin 14.02.06, 14:49
                  dziewczyny przepisalam nr konta tak moze bedzi bardziej czytelnie- sprawdzcie
                  czy oby na pewno dobrze przepisalam
                  • ade1 tytuł: Dla Dominika 14.02.06, 14:52
                  • ade1 tytuł: "Dla Dominika" 14.02.06, 14:53
              • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 13:57
                Dziekuje Wam wszystkim bardzo, nawet nie myslałam, ze tyle osób sie Dominisiem
                zainteresuje...wielkie dzieki
            • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 13:52
              jesli chodzi o pamersy to rozmiar 4, inne pieluchy to na 10 kg, tyle wazy
              Dominik.obiadki w słoiczkach najlepsze byłyby takie całkowicie zmiksowane, one
              sa oznaczone jako od 5,7 go m-ca zycia, deserki wszystkie.
              Podaje adres

              Dominik Bugaj
              Spławie 136
              62-590 Golina

              dziekuje w imieniu Dominika i jego rodziny
    • baaasiiia Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 09:31
      Witaj
      Dorotko, podaj adres na priva, ja często jestem w okolicach Konina (to moje
      rodzinne strony)- podrzucę pampersy, ciuchy - napisz co jeszcze?
      Trzymajcie się
      Basia
    • ezrapound Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 09:37
      Mam dwa pomysły.

      Dobrym pomysłem jest zorganizowanie aukcji charytatywnej na Allegro. Można
      licytować zdjęcia dziecka, trzeba tylko postarać się w PCK o udostępnienie
      numeru konta, na który będą odbywały się wpłaty. Można byłoby też zebrać fanty
      (książki, płyty, itd) i licytować w ramach aukcji charytatywnej. To się udaje.
      W ten sposób można zebrać pieniądze na potrzebne leki.

      Poza tym, Twoja znajoma powinna poprosić o pomoc księdza - niech ogłosi podczas
      mszy, że potrzebna jest pomoc. Parafianie powinni pomóc. Tak zrobił jeden nasz
      znajomy, którego synek choruje na białaczkę. Otrzymał ogromne wsparcie od
      swojej parafii.

      Gdybyś miała jakieś dotyczące aukcji na allegro, mogłabym skontaktować Cię z
      osobą, która taką aukcję organizowała dla swojego synka. W razie czego pisz na
      priva.
    • beri123 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 12:14
      Chętnie pomogę podaj tylko proszę jakiś adres i informację co aktualnie jest
      najbardziej potrzebne.
      • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 14:10
        adres i nr konta podałam wyzej, wczesniej.
        jak juz pisałam potrzebne jest wszystko dla Dominika, tj pieluchy jednorazowe,
        gotowe posiłki dla niemowlat, nawilzone chusteczki, odziez, zywnosc, nawet
        wegiel ktos im ostatnio ofiarował...wysyłajcie co mozecie, napewno sie nie
        zmarnuje, na konto rowniez mozna wpłacac małe sumy, tu nie chodzi o setki czy
        tysiace.Nawet najmniejsza pomoc jest wielkim darem...
        niedługo Dominik bedzie miał załozona strone, poinformuje was o tym

        dziekuje dorota
    • kira_koslin Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 12:29
      napiasałam do Ciebie na priv z prosbą o nr konta lub adres, przeslę pieniadze...
    • ywwy Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 14:42
      Przed chwilą przelałam pieniążki na konto Dominika.
      Trzymam kciuki !!!!
      • anka1 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 15:28
        dzieki Dorotka !
        • anka1 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 15:30
          zapomnialam zapytac o rozmiar ubranek.na 110 nie beda za male ?
          • mmala6 ubranka 15.02.06, 14:43
            przepraszam ze sie wtarce ale 13 m-cy i 10kg to podobnie jak moj synek.Rozm 110
            jest zdeydowanie za duzy!
            Jestem pewna, ze na teraz 86 bedzie dobre.
      • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 22:17
        dziekuje wam wszystkim bardzo, Dominik i jego rodzice beda wdzieczni. on
        własnie czeka na druga chemie, nie wiadomo jeszcze kiedy mu ja podadza, musi
        miec lepsze wyniki. stracił apetyt, pije tylko mleko mamy, musza mu podawac
        kroplowki. to biedne dziecko tak musi cierpiec...serce peka
        moze niedługo bede miała jego zdjecie to je zamieszcze w tym watku.
        co do rozmiaru ciuszkow, to mysle , ze 98 i wzwyz beda dobre.
        DZIEKUJE
    • kolagulka Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 21:16
      Też mam synka Dominika... Już przelałam pieniążki.
      Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze!!!
    • zielonka31 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 22:36
      Dziewczyny, jesteście wspaniałe, że tak chętnie pomagacie, ale chcę Wam to dać
      pod rozwagę

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=264&w=26387664
      • prosta.krosta Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 15.02.06, 02:26
        Znalezione w Sieci:
        www.slupca.com.pl/index2.php?tekst=true&id=18874&PHPSESSID=92839bbf138659428d5ddd9b5ff6a307
        • ade1 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 15.02.06, 08:27
          zrobilam przelew
        • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 15.02.06, 19:35
          dzieki, mmawet nie wiedziałam, ze ta gazeta tez pisała o Dominiku. Fajnie, ze
          to znalazłas i tu umiesciłas
    • mmala6 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 15.02.06, 14:47
      biedne malenstwo....oczywiscie tez zrobie przelewsad
    • saphaya Re: do dorota-73!! 15.02.06, 17:38
      Dorotko napisz proszę, może być na gazetowy mój czy to konto które podałaś to
      jest konto prywatne czy subkonto od fundacji...co już jest robione, czy jest
      strona internetowa, itd. co jeszcze można zorganizować???
    • driadea Dotyczy postu nt. chorego Dominika autor zielonka 15.02.06, 17:46
      14.02.06, 22:38

      Pod rozwagę wszystkich wspaniałych mam, które spieszą z pomocą

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=264&w=26387664
      • driadea Re: Dotyczy postu nt. ... autor prosta.krosta 15.02.06, 17:47
        15.02.06, 02:28

        Pod rozwagę autorce posta
        www.slupca.com.pl/index2.php?tekst=true&id=18874&PHPSESSID=92839bbf138659428d5ddd9b5ff6a307
        • driadea Re: Dotyczy postu nt. ... autor sabdora 15.02.06, 17:48
          15.02.06, 06:48

          czasem trudno stwierdzić prawdę czy fałsz. Ale ja zawsze staram się coś sprwdzić
          na bank a dopiero wydawać opinię. wiem że dużo ludzi to oszuści i przez takich
          jak oni trudną zaufać innym, naprawdę potrzebującym.

    • saphaya w sprawie aukcji na allegro :(( 15.02.06, 18:02
      211Treść wiadomości:
      > Witam!Chicałabym dowiedzieć się
      na jakich zasadach wystawić aukcję charytatywną dla chorego dziecka.
      Czy jeśli ja pokryję koszty (prozwizje dla allegro) itd. to czy
      mogę wystawić tę aukcję od ręki? czy allegro w ogóle zwalnia z opłat
      za takie aukcje??

      Witamsmile
      Pilnie można wystawić aukcję nielegalnie opłacając oczywiście
      samemu prowizję i licząc się z ewentualnością usunięcia jej przez
      Allegro, włącznie z możliwością zawieszenia konta. Większość aukcji
      charytatywnych to niestety aukcje nielegalnesad(
      Aby to zalegalizować trzeba mieć założone konto w Fundacji, która ma
      zezwolenie na zbiórki publiczne. I to Fundacja występuje do allegro
      z prośbą o zgodę na aukcje charytatywne. Przekazuje dokmunenty o
      posiadaniu zgody na zbiórki publiczne, dane o uzdostępnieniu numeru
      konta, wyznaczają pracownika odpowiedzialnego za kontakt z Allegro.
      Tworzą wstępny szkic aukcji plus stronę o mnie i wówczas Gdy Allegro
      to zaakceptuje dostaje się zgodę. Można założyć sobie konto na
      Allegro lub używać już posiadane. I Allegro może oczywiście zwolnić
      z prowizji i wypromować bezpłatnie aukcję.
      Nie wiem, czy da się w ogóle znaleźć Fundację, która poświęciłaby
      swój czas na organizowanie tego wszytskiego dla jednego konkretnego
      dziecka. Kiedyś Kacperek miał coś takiego zorganizowanego przez
      Caritas, ale później zdaje się były problemy z wydostaniem pieniędzy
      z Caritasu. Poza tym cały sztab ludzi tego doglądał, pilnował,
      wysyłał paczki.
      Jeszcze jedna ważna wiadomość. Nie wolno sprzedawać "cegiełek".
      Przedmiotem sprzedaży mogą być konkretne przedmioty lub usługi. I
      nie wolno wysyłać towaru mailem.
      Chęć zoragznizowania aukcji charytatywnej nalezy zgłosić panu
      Krzysztofowi Śpiewkowi (Krzysztof Śpiewek), mail:pajp@allegro.pl
      To chyba wszystko co pamiętam. Rodzice Pawełka są w trakcie
      poszukiwania Fundacji lub Stowarzyszenia, które by się tym dla nich
      zajęło, ale z tego co wiem to nie jest takie łatwe.
      Życzę powodzeniasmile
      Krystyna

      hmmsad
      • anka1 Re: w sprawie aukcji na allegro :(( 16.02.06, 08:28
        up !
        ja postaram sie pomoc, a czy ktos oszukuje czy nie to juz kwestia jego
        sumienia. zycie ma to do siebie ze ktos kto na czyms takim zeruje predzej czy
        pozniej drogo za to placi.
      • dorota-73 Re: w sprawie aukcji na allegro :(( 16.02.06, 21:23
        witajcie
        jeszcze raz dziekuje wszystkim bardzo. co do aukcji na Allegro ,to ja sama nie
        dam rady tego załatwic, tak poprostu fizycznie .Akurat teraz mam troche
        załatwiania tu , na miejscu. Ale jesli ktos znalazł by czas i checi, aby sie
        tym zajac byłabym wdzieczna. moge podac wszystkie potrzebne informacje.
        pozdrawiam
    • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 15.02.06, 21:29
      dobra wiadomosc !!!! guz u Dominika zmniejszył sie o 2 cm !!!jego wymiary
      przed chemia to 7/3,5/7,5 cm. to dobrze wrózy.
      pozdrawiam wszystkich dorota
    • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 16.02.06, 21:43
      dominik narazie czeka na druga chemie, nie wiadomo kiedy mu ja podadza,idzie
      programem CADO, ma słabe wyniki narazie...wczoraj wymiotował, dzis miał
      biegunke...
      ale najwazniesze, ze guz sie zmniejsza.
      pozdrawiam
    • ywwy Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 17.02.06, 14:00
      dorota, fajnie, że się odezwałaś, pozdrawiam!

      będzie dobrze smile
    • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 17.02.06, 20:10
      dzieki.
      Dominik od wczoraj jest na izolatce z powodu zagrozenia zarazeniem ospa. Jedno
      dziecko miało na oddziale ospe, wiec reszte musieli ewakuowac.
      Bardzo wszyscy pomagacie , dziekujemy
      • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 17.02.06, 21:32
        dobra wiadomosc, Dominik dzis bardzo dobrze sie czuje, ma apetyt i
        prawdopodobnie w poniedziałek bedzie miał podana druga chemie...
        dziekuje wszystkim, ktorzy pomagaja temu malenstwu
    • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 18.02.06, 21:10
      witajcie
      juz wiem napewno, ze w poniedziałem Dominik dostanie drugi cykl chemii.
      powodzenia malutki
      • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 19.02.06, 22:28
        dziekuje wszystkim, którzy pomogli Dominikowi i jego rodzinie.
        wielkie dzieki
      • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 19.02.06, 22:30
        nie moge podziekowac kazdemu z was indywidualnie, poniewaz jeszcze nie mam
        dostepu do wydruku bankowego.
        w najblizszym czasie przesle maile do wszystkich hojnych i wrazliwych osob
    • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 19.02.06, 22:37
      wszystkich zainteresowanych odsyłam na forum chore dzieci w domu misi
      www.dom-misi.org
    • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 20.02.06, 22:36
      Dominik dostał dzis druga chemie, czuje sie dobrze. narazie wszystko idzie
      pomyslnie. jutro jedzie do niego tata.
    • mfka Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 21.02.06, 08:20
      A ja chciałam dodać otuchy z innej strony. Sama zostałam wyleczona z nowotworu,
      który wykryto u mnie w wieku 15-stu lat. Mój stan był tak ciężki, a nowotwór
      tak rozwinięty, że lekarze nie chcieli się w ogóle podjąć leczenia, bo
      powiedzieli,że nie ma żadnych szans - jeszcze do tego okres dojrzewania...
      Ale udało się po 3 latach leżenia w szpitalu, chemioterapii, radioterapii udało
      się mnie wyleczyć. Teraz mam lat 28 i jestem zdrowa, za niecałe 2 miesiące mam
      urodzić pierwsze dziciątko. Moje życie bardzo zmieniło się po chorobie, tak jak
      i życie moich bliskich. Nauczyło to nas zupełnie innego spojrzenia na
      otaczający świat.
      Chciałam Wam powiedzieć, że takich dzieci jak Dominik są w całej Polsce setki.
      Tego nie widać na ulicy, ale wystarczy iść do szpitala. Przez ten czas, gdy ja
      byłam leczona przez oddział "przewinęły" się setki takich maluchów. Ja byłam
      już duża, ale najwięcej jest takich dzieci w wieku 1.5-6 lat. Niestety nie
      wszystkim się udaje... I dlatego apeluję do wszystkich mam aby bacznie
      obserwowały swoje dzieci, nie sugerowaly się tym,że dziecko przy pobieraniu
      krwi płacze - żeby robiły często badania morfologiczne i nie bagatelizowały
      wyników. U mnie już rok przed chorobą wyniki były bardzo złe ale jakoś lekarze
      się tym nie przejmowali, mój stan się pogarszał, z dnia na dzień słabłam, co
      tłumaczyli okresem dojrzewania. Gdyby ktoś wcześniej zauważył pogarszające się
      wyniki - moje lecznie byłoby prostsze i krótsze. Dodam jeszcze,że nikt w mojej
      rodzinie nigdy nie chorował na żaden nowotwór.
      Dlatego Mamy:
      - róbcie często morfologie swoim maluchom (zwłaszcza jeśli się często
      przeziębiają, chorują i nie dajcie się zapychać antybiotykami)
      - konsultujcie z lekarzami każdy guzek czy twardy brzuszek (sprawdzajcie jego
      twardość, nauczcie się od lekarza jak sprawdzać wątrobę,śledzionę -
      powiększenie tego narządu to częsty objaw w chorobie nowotworowej)
      - sprawdzajcie węzły chłonne w pachwinach (pod pachami, na szyi, w nogach -
      między udami).
      Zwracajcie na to wszystko uwagę, bo naprawdę im wcześniej tym są większe szanse
      i mniej cierpienia dla Waszego dziecka. A wiem, bo często chodzę na ten oddział
      dziecinny, gdzie sama byłam leczona,że teraz zachorowalność jest poprostu
      ogromna, większa niż za moich czasów...
      Dla małego Dominika życzę powrotu do zdrowia,choć droga jest długa i cieżka. A
      jego rodzicom siły i wytrwałości!
      A mamom bacznego przyglądania się swoim pociechom.
      Pozdrawiam!
    • aga25101 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 21.02.06, 10:53
      podtrzymuje i zycze Domunisiowi szybkiego powrotu do zdrowia i zdrowka zdrowka
      zdrowka i jeszcze raz zdrowka.
      • ade1 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 21.02.06, 12:02
        pytam z ciekawosci: czy udalo sie w ten sposob zebrac jakas sensowna kwotę???
        • mila255 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 21.02.06, 15:14
          Witam robie przelew , mam nadzieje, ze Dominik szybciutko bedzie zdrowy.
    • dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 21.02.06, 22:46
      witajcie
      dziekuje wszystkim z pomoc.
      narazie nie wiem jaka kwota sie uzbierala,tata dominika dostanie wydruk na
      koniec miesiaca, wtedy napewno o ty napisze. ale kazda zlotowka jest wazna,
      kazdy kto pomogł tej rodzinie finansowa, lub rzeczowo zrobil dla nich wielka
      rzecz. koszty opieki i leczenia sa ogromne i bardzo dlugo bedzie im potrzebna
      pomoc, wiec prosze, nie obrazajcie sie, ale bede podnosic ten watek. bede
      pisac, co slychac u małego, jak radzi sobie z choroba, jak sie rozwija...to
      bardzo dzielny chlopiec, mimo ze ma dopiero 14 miesiecy.
      jeszcze raz dziekuje
      dzis Dominikowi podano druga chemie , z drugiego cyklu.
      pozdrawiam dorota
      • jbasko Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 22.02.06, 10:13
        pomodlę się o zdrowie Dominisia, bardzo współczuje, ale trzeba być dobrej myśli,
        pozdrawiam
        Basia
        • tours Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 22.02.06, 10:55
          na pewno wszystko skonczy sie pomyslnie. Pisz Dorotko co sie dzieje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja