dorota-73 12.02.06, 20:52 miesiac temu został wykryty, maly jest w szpitalu w miedzylesiu, juz po pierwszej chemii.Poradzcie gdzie szukac pomocy????jakiejkolwiek...jego rodzice to biedni ludzie, sami nie dadza rady.... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
maretina Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 12.02.06, 21:03 w czym mozna pomoc? napisz cos wiecej. CZD to dobra placowka. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 13.02.06, 22:38 dziekuje za to, ze zareagowałyscie. to bardzo miłe.Dominik dzis skonczył 14 miesiecy, niestety jest w szpitalu, wkrotce bedzie dostawał druga chemie.Pomoc jest potrzebna praktycznie kazda.Dominik choruje dopiero od miesiaca, ale rodzice juz odczuwaja brak srodkow.Jego rodzice to bardzo skromni ludzie,tata Jarek jest na rencie, a mama Gosia bezrobotna, mieszkamy na wsi w wielkopolsce, niedaleko Konina.jak juz pisałam za jakakolwiek pomoc dla nich bede wdzieczna. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 13.02.06, 22:52 pomimo, ze jest w szpitalu, to niektóre leki musza rodzice kupowac.potrzebne sa pieluchy jednorazowe, gotowe posiłki dla niemowlat, te w słoiczkach, bo dominik nie moze przyjmowac witamin, a te gotowce sa najbardziej wartosciowe.Odziez, zywnosc, dosłownie wszystko. Ostatnio ktos przywiozł im tone wegla, bo jak juz wspomniałam mieszkamy na wsi. Wszystko sie przyda i za wszystko wielkie dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
alex_cz Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 13.02.06, 08:31 (((((( Strasznie współczuję. ((((((( Mój brat był leczony (ta sama diagnoza, miał 4 lata) w Instytucie Pediatrii na Prokocimiu w Krakowie. Wyszedł z tego. Rodzice otrzymali dużo wsparcia od wielu ludzi. Pamięta się o tym zawsze. Dorotko napisz coś więcej .. Odpowiedz Link Zgłoś
ade1 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 13.02.06, 11:15 bede sie modlila za maluszka Odpowiedz Link Zgłoś
monikajust Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 13.02.06, 11:27 Jestem z Tobą trzymaj się Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 13.02.06, 22:46 on choruje zaledwie miesiac, a rodzice juz sobie nie radza finansowo.koszty przejazdu, leki, ktorych nie daje szpital, pampersy, gotowe posiłki dla niemowlat...i pobyt jego mamy w szpitalu tez kosztuje...ciezko im strasznie.Tata dominika jest rencista, nie moze pracowac, a jego renta to ok 600 zł.Probujemy szukac pomocy w roznych firmach, instytucjach, ale mozolnie to idzie.Pozostaje nadzieja , ze te wszystkie starania cos pomoga... pozdrawiam i dziekuje za zainteresowanie Odpowiedz Link Zgłoś
black_currant Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 13.02.06, 12:18 Dorotko, Zajrzyj na tą stronę: dom-misi.org/ i sporóbuj skontaktować się z Kasią, mamą Misi. Trzymam kciuki za maluszka. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 13.02.06, 22:39 dzieki, dzis sie skontaktowałam.bardzo dziekuje raz jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 08:20 Dorotka zajrzyj na forum Chore Dziecko, tam jest duzo osob ktore wiedza jak bedzie mozna Dominisiowi i Jego Rodzinie pomoc. moglabys mi jakies namiary na adres gazetowy przyslac ? postaram sie pomoc w miare mozliwosci. jaki rozmiar pieluszek nosi Dominis ? Odpowiedz Link Zgłoś
ade1 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 08:44 czy mozesz przeslac adres na ktory mozna wyslac paczke z pampersami i sloiczkami, moze masz jakies recepty do zrealizowania, albo fa za noclegi mamy w szpitalu do zaplacenia Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 09:21 daj jakis nr konta.pare groszy wysle. Odpowiedz Link Zgłoś
anulla1 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 09:25 podaj adres albo tu albo na priva, albo nr konta Ania Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 13:55 Numer konta : PKO SA o/ Konin Nr rachunku 51124014151111001009079066 tytułem : dla Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
ade1 PKOSA o/Konin 51124014151111001009079066 tyt domin 14.02.06, 14:49 dziewczyny przepisalam nr konta tak moze bedzi bardziej czytelnie- sprawdzcie czy oby na pewno dobrze przepisalam Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 13:57 Dziekuje Wam wszystkim bardzo, nawet nie myslałam, ze tyle osób sie Dominisiem zainteresuje...wielkie dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 13:52 jesli chodzi o pamersy to rozmiar 4, inne pieluchy to na 10 kg, tyle wazy Dominik.obiadki w słoiczkach najlepsze byłyby takie całkowicie zmiksowane, one sa oznaczone jako od 5,7 go m-ca zycia, deserki wszystkie. Podaje adres Dominik Bugaj Spławie 136 62-590 Golina dziekuje w imieniu Dominika i jego rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
baaasiiia Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 09:31 Witaj Dorotko, podaj adres na priva, ja często jestem w okolicach Konina (to moje rodzinne strony)- podrzucę pampersy, ciuchy - napisz co jeszcze? Trzymajcie się Basia Odpowiedz Link Zgłoś
ezrapound Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 09:37 Mam dwa pomysły. Dobrym pomysłem jest zorganizowanie aukcji charytatywnej na Allegro. Można licytować zdjęcia dziecka, trzeba tylko postarać się w PCK o udostępnienie numeru konta, na który będą odbywały się wpłaty. Można byłoby też zebrać fanty (książki, płyty, itd) i licytować w ramach aukcji charytatywnej. To się udaje. W ten sposób można zebrać pieniądze na potrzebne leki. Poza tym, Twoja znajoma powinna poprosić o pomoc księdza - niech ogłosi podczas mszy, że potrzebna jest pomoc. Parafianie powinni pomóc. Tak zrobił jeden nasz znajomy, którego synek choruje na białaczkę. Otrzymał ogromne wsparcie od swojej parafii. Gdybyś miała jakieś dotyczące aukcji na allegro, mogłabym skontaktować Cię z osobą, która taką aukcję organizowała dla swojego synka. W razie czego pisz na priva. Odpowiedz Link Zgłoś
beri123 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 12:14 Chętnie pomogę podaj tylko proszę jakiś adres i informację co aktualnie jest najbardziej potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 14:10 adres i nr konta podałam wyzej, wczesniej. jak juz pisałam potrzebne jest wszystko dla Dominika, tj pieluchy jednorazowe, gotowe posiłki dla niemowlat, nawilzone chusteczki, odziez, zywnosc, nawet wegiel ktos im ostatnio ofiarował...wysyłajcie co mozecie, napewno sie nie zmarnuje, na konto rowniez mozna wpłacac małe sumy, tu nie chodzi o setki czy tysiace.Nawet najmniejsza pomoc jest wielkim darem... niedługo Dominik bedzie miał załozona strone, poinformuje was o tym dziekuje dorota Odpowiedz Link Zgłoś
kira_koslin Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 12:29 napiasałam do Ciebie na priv z prosbą o nr konta lub adres, przeslę pieniadze... Odpowiedz Link Zgłoś
ywwy Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 14:42 Przed chwilą przelałam pieniążki na konto Dominika. Trzymam kciuki !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 15:28 dzieki Dorotka ! Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 15:30 zapomnialam zapytac o rozmiar ubranek.na 110 nie beda za male ? Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 ubranka 15.02.06, 14:43 przepraszam ze sie wtarce ale 13 m-cy i 10kg to podobnie jak moj synek.Rozm 110 jest zdeydowanie za duzy! Jestem pewna, ze na teraz 86 bedzie dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 22:17 dziekuje wam wszystkim bardzo, Dominik i jego rodzice beda wdzieczni. on własnie czeka na druga chemie, nie wiadomo jeszcze kiedy mu ja podadza, musi miec lepsze wyniki. stracił apetyt, pije tylko mleko mamy, musza mu podawac kroplowki. to biedne dziecko tak musi cierpiec...serce peka moze niedługo bede miała jego zdjecie to je zamieszcze w tym watku. co do rozmiaru ciuszkow, to mysle , ze 98 i wzwyz beda dobre. DZIEKUJE Odpowiedz Link Zgłoś
kolagulka Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 21:16 Też mam synka Dominika... Już przelałam pieniążki. Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zielonka31 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 14.02.06, 22:36 Dziewczyny, jesteście wspaniałe, że tak chętnie pomagacie, ale chcę Wam to dać pod rozwagę forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=264&w=26387664 Odpowiedz Link Zgłoś
prosta.krosta Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 15.02.06, 02:26 Znalezione w Sieci: www.slupca.com.pl/index2.php?tekst=true&id=18874&PHPSESSID=92839bbf138659428d5ddd9b5ff6a307 Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 15.02.06, 19:35 dzieki, mmawet nie wiedziałam, ze ta gazeta tez pisała o Dominiku. Fajnie, ze to znalazłas i tu umiesciłas Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 15.02.06, 14:47 biedne malenstwo....oczywiscie tez zrobie przelew Odpowiedz Link Zgłoś
saphaya Re: do dorota-73!! 15.02.06, 17:38 Dorotko napisz proszę, może być na gazetowy mój czy to konto które podałaś to jest konto prywatne czy subkonto od fundacji...co już jest robione, czy jest strona internetowa, itd. co jeszcze można zorganizować??? Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Dotyczy postu nt. chorego Dominika autor zielonka 15.02.06, 17:46 14.02.06, 22:38 Pod rozwagę wszystkich wspaniałych mam, które spieszą z pomocą forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=264&w=26387664 Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Dotyczy postu nt. ... autor prosta.krosta 15.02.06, 17:47 15.02.06, 02:28 Pod rozwagę autorce posta www.slupca.com.pl/index2.php?tekst=true&id=18874&PHPSESSID=92839bbf138659428d5ddd9b5ff6a307 Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Dotyczy postu nt. ... autor sabdora 15.02.06, 17:48 15.02.06, 06:48 czasem trudno stwierdzić prawdę czy fałsz. Ale ja zawsze staram się coś sprwdzić na bank a dopiero wydawać opinię. wiem że dużo ludzi to oszuści i przez takich jak oni trudną zaufać innym, naprawdę potrzebującym. Odpowiedz Link Zgłoś
saphaya w sprawie aukcji na allegro :(( 15.02.06, 18:02 211Treść wiadomości: > Witam!Chicałabym dowiedzieć się na jakich zasadach wystawić aukcję charytatywną dla chorego dziecka. Czy jeśli ja pokryję koszty (prozwizje dla allegro) itd. to czy mogę wystawić tę aukcję od ręki? czy allegro w ogóle zwalnia z opłat za takie aukcje?? Witam Pilnie można wystawić aukcję nielegalnie opłacając oczywiście samemu prowizję i licząc się z ewentualnością usunięcia jej przez Allegro, włącznie z możliwością zawieszenia konta. Większość aukcji charytatywnych to niestety aukcje nielegalne( Aby to zalegalizować trzeba mieć założone konto w Fundacji, która ma zezwolenie na zbiórki publiczne. I to Fundacja występuje do allegro z prośbą o zgodę na aukcje charytatywne. Przekazuje dokmunenty o posiadaniu zgody na zbiórki publiczne, dane o uzdostępnieniu numeru konta, wyznaczają pracownika odpowiedzialnego za kontakt z Allegro. Tworzą wstępny szkic aukcji plus stronę o mnie i wówczas Gdy Allegro to zaakceptuje dostaje się zgodę. Można założyć sobie konto na Allegro lub używać już posiadane. I Allegro może oczywiście zwolnić z prowizji i wypromować bezpłatnie aukcję. Nie wiem, czy da się w ogóle znaleźć Fundację, która poświęciłaby swój czas na organizowanie tego wszytskiego dla jednego konkretnego dziecka. Kiedyś Kacperek miał coś takiego zorganizowanego przez Caritas, ale później zdaje się były problemy z wydostaniem pieniędzy z Caritasu. Poza tym cały sztab ludzi tego doglądał, pilnował, wysyłał paczki. Jeszcze jedna ważna wiadomość. Nie wolno sprzedawać "cegiełek". Przedmiotem sprzedaży mogą być konkretne przedmioty lub usługi. I nie wolno wysyłać towaru mailem. Chęć zoragznizowania aukcji charytatywnej nalezy zgłosić panu Krzysztofowi Śpiewkowi (Krzysztof Śpiewek), mail:pajp@allegro.pl To chyba wszystko co pamiętam. Rodzice Pawełka są w trakcie poszukiwania Fundacji lub Stowarzyszenia, które by się tym dla nich zajęło, ale z tego co wiem to nie jest takie łatwe. Życzę powodzenia Krystyna hmm Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: w sprawie aukcji na allegro :(( 16.02.06, 08:28 up ! ja postaram sie pomoc, a czy ktos oszukuje czy nie to juz kwestia jego sumienia. zycie ma to do siebie ze ktos kto na czyms takim zeruje predzej czy pozniej drogo za to placi. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: w sprawie aukcji na allegro :(( 16.02.06, 21:23 witajcie jeszcze raz dziekuje wszystkim bardzo. co do aukcji na Allegro ,to ja sama nie dam rady tego załatwic, tak poprostu fizycznie .Akurat teraz mam troche załatwiania tu , na miejscu. Ale jesli ktos znalazł by czas i checi, aby sie tym zajac byłabym wdzieczna. moge podac wszystkie potrzebne informacje. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 15.02.06, 21:29 dobra wiadomosc !!!! guz u Dominika zmniejszył sie o 2 cm !!!jego wymiary przed chemia to 7/3,5/7,5 cm. to dobrze wrózy. pozdrawiam wszystkich dorota Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 16.02.06, 21:43 dominik narazie czeka na druga chemie, nie wiadomo kiedy mu ja podadza,idzie programem CADO, ma słabe wyniki narazie...wczoraj wymiotował, dzis miał biegunke... ale najwazniesze, ze guz sie zmniejsza. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ywwy Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 17.02.06, 14:00 dorota, fajnie, że się odezwałaś, pozdrawiam! będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 17.02.06, 20:10 dzieki. Dominik od wczoraj jest na izolatce z powodu zagrozenia zarazeniem ospa. Jedno dziecko miało na oddziale ospe, wiec reszte musieli ewakuowac. Bardzo wszyscy pomagacie , dziekujemy Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 17.02.06, 21:32 dobra wiadomosc, Dominik dzis bardzo dobrze sie czuje, ma apetyt i prawdopodobnie w poniedziałek bedzie miał podana druga chemie... dziekuje wszystkim, ktorzy pomagaja temu malenstwu Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 18.02.06, 21:10 witajcie juz wiem napewno, ze w poniedziałem Dominik dostanie drugi cykl chemii. powodzenia malutki Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 19.02.06, 22:28 dziekuje wszystkim, którzy pomogli Dominikowi i jego rodzinie. wielkie dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 19.02.06, 22:30 nie moge podziekowac kazdemu z was indywidualnie, poniewaz jeszcze nie mam dostepu do wydruku bankowego. w najblizszym czasie przesle maile do wszystkich hojnych i wrazliwych osob Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 19.02.06, 22:37 wszystkich zainteresowanych odsyłam na forum chore dzieci w domu misi www.dom-misi.org Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 20.02.06, 22:36 Dominik dostał dzis druga chemie, czuje sie dobrze. narazie wszystko idzie pomyslnie. jutro jedzie do niego tata. Odpowiedz Link Zgłoś
mfka Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 21.02.06, 08:20 A ja chciałam dodać otuchy z innej strony. Sama zostałam wyleczona z nowotworu, który wykryto u mnie w wieku 15-stu lat. Mój stan był tak ciężki, a nowotwór tak rozwinięty, że lekarze nie chcieli się w ogóle podjąć leczenia, bo powiedzieli,że nie ma żadnych szans - jeszcze do tego okres dojrzewania... Ale udało się po 3 latach leżenia w szpitalu, chemioterapii, radioterapii udało się mnie wyleczyć. Teraz mam lat 28 i jestem zdrowa, za niecałe 2 miesiące mam urodzić pierwsze dziciątko. Moje życie bardzo zmieniło się po chorobie, tak jak i życie moich bliskich. Nauczyło to nas zupełnie innego spojrzenia na otaczający świat. Chciałam Wam powiedzieć, że takich dzieci jak Dominik są w całej Polsce setki. Tego nie widać na ulicy, ale wystarczy iść do szpitala. Przez ten czas, gdy ja byłam leczona przez oddział "przewinęły" się setki takich maluchów. Ja byłam już duża, ale najwięcej jest takich dzieci w wieku 1.5-6 lat. Niestety nie wszystkim się udaje... I dlatego apeluję do wszystkich mam aby bacznie obserwowały swoje dzieci, nie sugerowaly się tym,że dziecko przy pobieraniu krwi płacze - żeby robiły często badania morfologiczne i nie bagatelizowały wyników. U mnie już rok przed chorobą wyniki były bardzo złe ale jakoś lekarze się tym nie przejmowali, mój stan się pogarszał, z dnia na dzień słabłam, co tłumaczyli okresem dojrzewania. Gdyby ktoś wcześniej zauważył pogarszające się wyniki - moje lecznie byłoby prostsze i krótsze. Dodam jeszcze,że nikt w mojej rodzinie nigdy nie chorował na żaden nowotwór. Dlatego Mamy: - róbcie często morfologie swoim maluchom (zwłaszcza jeśli się często przeziębiają, chorują i nie dajcie się zapychać antybiotykami) - konsultujcie z lekarzami każdy guzek czy twardy brzuszek (sprawdzajcie jego twardość, nauczcie się od lekarza jak sprawdzać wątrobę,śledzionę - powiększenie tego narządu to częsty objaw w chorobie nowotworowej) - sprawdzajcie węzły chłonne w pachwinach (pod pachami, na szyi, w nogach - między udami). Zwracajcie na to wszystko uwagę, bo naprawdę im wcześniej tym są większe szanse i mniej cierpienia dla Waszego dziecka. A wiem, bo często chodzę na ten oddział dziecinny, gdzie sama byłam leczona,że teraz zachorowalność jest poprostu ogromna, większa niż za moich czasów... Dla małego Dominika życzę powrotu do zdrowia,choć droga jest długa i cieżka. A jego rodzicom siły i wytrwałości! A mamom bacznego przyglądania się swoim pociechom. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
aga25101 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 21.02.06, 10:53 podtrzymuje i zycze Domunisiowi szybkiego powrotu do zdrowia i zdrowka zdrowka zdrowka i jeszcze raz zdrowka. Odpowiedz Link Zgłoś
ade1 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 21.02.06, 12:02 pytam z ciekawosci: czy udalo sie w ten sposob zebrac jakas sensowna kwotę??? Odpowiedz Link Zgłoś
mila255 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 21.02.06, 15:14 Witam robie przelew , mam nadzieje, ze Dominik szybciutko bedzie zdrowy. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-73 Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 21.02.06, 22:46 witajcie dziekuje wszystkim z pomoc. narazie nie wiem jaka kwota sie uzbierala,tata dominika dostanie wydruk na koniec miesiaca, wtedy napewno o ty napisze. ale kazda zlotowka jest wazna, kazdy kto pomogł tej rodzinie finansowa, lub rzeczowo zrobil dla nich wielka rzecz. koszty opieki i leczenia sa ogromne i bardzo dlugo bedzie im potrzebna pomoc, wiec prosze, nie obrazajcie sie, ale bede podnosic ten watek. bede pisac, co slychac u małego, jak radzi sobie z choroba, jak sie rozwija...to bardzo dzielny chlopiec, mimo ze ma dopiero 14 miesiecy. jeszcze raz dziekuje dzis Dominikowi podano druga chemie , z drugiego cyklu. pozdrawiam dorota Odpowiedz Link Zgłoś
jbasko Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 22.02.06, 10:13 pomodlę się o zdrowie Dominisia, bardzo współczuje, ale trzeba być dobrej myśli, pozdrawiam Basia Odpowiedz Link Zgłoś
tours Re: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika 22.02.06, 10:55 na pewno wszystko skonczy sie pomyslnie. Pisz Dorotko co sie dzieje Odpowiedz Link Zgłoś