tynaba
17.02.06, 11:20
Mam problem nie mam w co ubierać synka , wszystkie ubranka są zamałe . Oddaje
sukcesywnie na forum ubranka mniejsze . Byłam wczoraj w lumpeksie , ale
uwierzcie nawet na to mnie nie stać . Pomijam juz fakt ,ze ja mam jedne
spodnie i dwie blzuki, ale ja nie muszę mieć , w domu moge chodzic na
rajstopach na wychodne spodnie założę i jest oki . Ale dzieciatko musi miec
bo mały jeszcze co jakiś czas ulewa , muszę zmieniac mu często bluzy. Brak
nam ubranek ,oj brak . Bedę wdzieczna , bardzo wdzieczna jak byscie miały coś
dla nas. POKryje koszt transportu !!!!!!!!Te mamy , które mnie znaja wiedza
jaką mam sytuację , nie jest mi lekko , dodatkowo sam stres

Juz w
poniedziałek Sąd Wrrrrr