l.e.a
14.03.06, 16:10
Kiedyś już pisałam na forum o rodzinie Pani Eli G. ze Szprotawy, było kilka
osób, które przysłali paczki z zabawkami i ubraniami , to było dosyć dawno 2
lata temu ???
dziś pojawiła się ta kobieta u mnie w domu ponownie...
BARDZO, bardzo prosi Was o pomoc. Przedstawię Wam troche ich sytuację:
Ela, lat 29 matka 5 dzieci, 6 w drodze, wykształcenie podstawowe, bezrobotna,
bez prawa do zasiłku. Wzrost 170cm rozmiar 40-42
Mąż lat 31 - wzrost 178 bardzo szczupły, wykstzałcenie podstawowe, + kurs
ogrodnika, wrodzona wada " zmiażdżenie" klatki piersiowej+ skrzywienie
kręgosłupem czego przyczyna jest niedowład lewej ręki, bezrobotny,
oświadczenie o niepełnosprawności - brak jakichkolwiek zasiłków czy renty.
Pieniądze jakimi dysponuja to zasiłek na dzieci 271zł + 150zł zasiłek dla
rodzin wielodzietnych. Korzystają z pomocy MOPS i Caritasu.
Potrzebne WSZYSTKO dla nienarodzonego dziecka czyli: łóżeczko, wózek,
ubranka, tetrowe pieluchy. Pieniądze ( becikowe ) pójdą na zadłużenie
mieszkania. Poród planowo na wrzesień. Przyjmą również pomoc żywnościową i
odzieżową dla siebie i dzieci:
3letnia Paulinka- odzież 116, but 26
5 lat Michaś - rozmiar 128, but 30
7 lat - Kasia rozmiar 132, but 33
8 lat - Basia - 134 -136, but 34
10 lat Bartek - rozmiar 147 but - 39
Tak jestem zdziwiona sytuacją, że ponownie spodziewają się dziecka skoro ich
sytuacja wygląda tak, a nie inaczej. Nie mnie osądzać i dlatego proszę
WYŁĄCZNIE osoby, które zechcą pomóc. Adres posiadam i podam na priva.
dziekuję
Ps. będę mieć zdjęcia dzieciaczków