Błagam o Pomoc

06.05.06, 09:30
Kochane mamy. Bardzo proszę Was o pomoc dla moich dzieci. Jak już wcześniej
pisałam mam bardzo trudną sytuację. W tym miesiącu 22maja będę miała tylko
zasiłek rodzinny na dzieci w kwocie 189zł. Zasiłek z opieki będę miałą
dopiero w czerwcu, ponieważ muszę pozałatwiać formalności związane ze zmianą
nazwiska i mój mąż musi zaliczyć kurs na który dostał skierowanie z opieki
dopiero wtedy możemy składać podanie. Obecnie moje dzieci są chore na
szkarlatynę, którą bardzo ciężko przechodzą. Musiałam wybierać czy jedzenie
czy leki kupić.Wybrałąm leki, ponieważ boję się komplikacji. Zaczyna się
kończyć żywność. Dzieci przy silnych antybiotykach mają się dobrze odżywiać.
Staram się jak mogę ,ale to trudne. Bardzo błagam o pomoc. Ja nie muszę
jeść.Przetrzymałąm już wiele to wytrzymam dalej tylko błagam pomóżcie moim
dzieciom. Bardzo jest potrzebna teraz żywność,ale gdyby też ktoś miał odzież
letnią na moje dzieci to też bardzo się przyda. Córka Jessica ma 10 lat
134cm. rozmiar buta 36, syn Jonatan 6 lat 116-122cm, rozmiar buta 28, syn
Dawid 110-116cm, rozmiar buta 26. Błagam Pomóżcie.
Bardzo dziękuję wszystkim, którzy do tej pory mi pomogli.
    • babcia_marysia Re: Błagam o Pomoc 06.05.06, 09:35
      Elu przepraszam że tutaj.....nie odpisałaś mi na maila,czy doszedł do ciebie w
      czwartek
    • annamalgorzata25 lizka napisz na priw do mnie 06.05.06, 09:36

    • lizka76 Re: Błagam o Pomoc 06.05.06, 09:49
      Kochane odpisałam.
    • nati364 Re: Błagam o Pomoc 06.05.06, 10:16
      napisałam na priv.
    • lizka76 Re: Błagam o Pomoc 06.05.06, 18:36
      Poodpisywałam.Pozdrawiam.
    • aqua696 Re: Błagam o Pomoc 06.05.06, 22:12
      Lizka na szkarlatyne daje sie anjslabszy antybiotyk jako ochrone pilnuje sie
      aby dziecko niedostalo dusznosci i jak najmniej kaszlalo
      A jak ty??
      Od swiat zaraz minie miesaic a ty nie w szpitalu??

      Dziwczyny czas czas
      co do papierokow z nazwiskiem
      niema problemu zloz o zasilek i opis ze zawarlas zwiazek amlzxenski czekasz na
      dokumenty urzad wystawia zasiwadczenie
    • lizka76 Aqua 07.05.06, 09:42
      To nie jest tak prosto jak piszesz. Dzieci mają już trzeci antybiotyk. Muszę
      pozałątwiać zmianę nazwiska w Urzędzie pracy, w urzędzie skarbowym, tam gdzie
      wydają książeczki rumowskie i dopiero w opiece. A mąż musi przejść ten kurs
      dopiero wtedy możemy dostać zasiłek. Do szpitala narazie nie idę.Załatwiam to
      inaczej może się uda bez.
      • mircea cudowne ozdrowienie??? 07.05.06, 12:36
        lizka76 napisała:

        > Do szpitala narazie nie idę.Załatwiam to inaczej może się uda bez.

        Zapewne - uda się!
        Jaka będzie kolejna śmiertelna choroba, którą wymyślisz, a potem się okaże, że
        jednak nie będzie ona wymagała żadnego specjalistycznego leczenia??
        Ręce opadają...
        • lizka76 Re: cudowne ozdrowienie??? 07.05.06, 13:11
          Micrea żadne ozdrowienie. Narazie nic nadal niewiem. Nie przekręcaj moich słów.
          • mircea Re: cudowne ozdrowienie??? 07.05.06, 13:25
            Oczywiście - miałaś się dowiedzieć PO badaniach w szpitalu.
            Wybierasz się na nie od paru ładnych miesięcy, o czym już pisałam wielokrotnie,
            i na co zwróciła Ci uwagę także Aqua.
            Ale Ty, zamiast iść do szpitala na badania, które miały wykluczyć/potwierdzić
            RAKA TRZUSTKI, w międzyczasie zdążyłaś wyjść za mąż i przeczekać parę miesięcy.

            W tym samym czasie, zarówno Ty, jak i cała Twoja rodzina, zapadacie na serię
            różnorakich chorób, które leczone są w równie niezrozumiały sposób, jak Twój
            rzekomy nowotwór.

            Lizka - komu mydlisz oczy??
            • isabelka20 Re: cudowne ozdrowienie??? 07.05.06, 14:09
              Dopiero co dzieci byly chore na mononukleoze czy mukowiscydoze, niewiem juz nie
              pamietam, ale za to od dluzszego czasu przygladam sie postom lizki i coraz
              bardziej mnie to wszystko smieszy, pewnie z charakteru jestem podobna do
              mircei, bo podoba mi sie to ze jako jedyna widzi cos czego inne nie widza czyli
              ciagle nowe problemy, choroby jedna po drugiej i mase innych spraw smile
              Co do samej lizki nie udzielam sie bo i po co smile
              • lizka76 Micrea 07.05.06, 17:25
                Było podejrzenie mononukleozy bo były takie objawy,ale potem okazało się ,że to
                szkarlatyna. Możecie myśleć i mówić co chcecie. Dla mnie ważne są dzieci i
                to,żeby miały co jeść. Mąż ma szansę wyjazdu do Niemiec i jeśli to wyjdzie to
                będzie super. Niewiem czy któraś z was słyszała o pobycie dziennym i badaniach
                i wcale nie trzeba leżeć w szpitalu. Dla mnie takie rozwiązanie jest lepsze.
                Jak będę miała wszystkie wyniki to Micrea pierwsza się o tym dowie. Pozdrawiam.
                • mircea badania 07.05.06, 18:17
                  > Niewiem czy któraś z was słyszała o pobycie dziennym i badaniach
                  > i wcale nie trzeba leżeć w szpitalu. Dla mnie takie rozwiązanie jest lepsze.
                  > Jak będę miała wszystkie wyniki to Micrea pierwsza się o tym dowie. Pozdrawiam.

                  Niejedna z nas o tym słyszała - ale jak widzę Ty i Twój lekarz usłyszeliście o
                  tym dopiero teraz.
                  Szkoda, że nie wcześniej! Jeśli szpital jest w stanie zrobić Ci wszystkie
                  badania onkologiczne w ciągu jednego dnia (??), to gratuluję jałowego i
                  bezsensownego wielomiesięcznego czekania!
                  Jeśli natomiast są tam tacy sami lekarze, jak ci, którzy nie odróżniają
                  mononukleozy od szkarlatyny, to jednak zastanowiłabym się nad badaniami w tym
                  szpitalu..
              • iljana Re: cudowne ozdrowienie??? 12.05.06, 09:39
                mircea i isabelka20 pewnie mają rację. Jakoś też nie bardzo wierzę...a
                dzieciaki mam chorowite.... jednak non stop takie choróbska opisujesz...



      • shady27 Re: Aqua 09.05.06, 19:32
        w urzedzie skarbowym??? a po jakie licho...ja wychodzilam za maz i wcale nic nie skladalam, malo tego dopiero w 6 lat po slubie zmienilam dowod na nowy
        • babcia_marysia Re: Aqua 09.05.06, 21:01
          moje dzieciaki też po ślubie składali jakieś wnioski w urzędzie skarbowym,to
          chyba po zmianie dowodu osobistego bo zmieniło sie nazwisko...
        • dronka Re: Aqua 10.05.06, 10:20
          shady27 napisała:

          > w urzedzie skarbowym??? a po jakie licho...ja wychodzilam za maz i wcale nic ni
          > e skladalam, malo tego dopiero w 6 lat po slubie zmienilam dowod na nowy
          >

          A po takie licho, ze za niezlozenie NIP-3 aktualizujacego w ciagu miesiaca od
          zmiany danych, urzad skarbowy ma prawo nalozyc na Ciebie kare w wysokosci kilku
          tysiecy zlotych. I tak tez robi, jesli dopatrzy sie, ze nie zlozylas tego
          cholernego NIPu-3. Wiec nie wprowadzaj ludzi w blad, bo moze sie okazac, ze
          przez Ciebie kilka osob moze miec kiedys przes&@ane suspicious
          • shady27 dronka 14.05.06, 21:17
            a czy ja do cholery napisalam ze nie trzeba??? spytalam tylko ze ja nic nie skaldalam i nikt mi zadnej kary nie wlepial...ot co, wiec zanim opier...sz mnie za cos przeczytaj uwaznie ok????
          • shady27 Re: Aqua 14.05.06, 21:18
            a poza tym ja nie musialam bo mam dwa nazwiska wiec dane mi sie nie zmienily
    • lizka76 Micrea przeczytaj emaila 07.05.06, 18:28
Inne wątki na temat:
Pełna wersja