Czy ktoś miał wczoraj pecha???

07.06.06, 14:45
Dziewczyny, ja znów tak trochę abstrahuję od tematyki tego forum, ale tak
mnie nurtuje pytanie, czy któraś z Was miała wczoraj jakiegoś pecha? Ja rano
zauważyłam, że data układa się tak nieładnie w kalendarzu (ale zastrzegam
się, że nie wierzę w żadne tam cyfrologie) 06.06.06...I zapomniałam o tym
spostrzeżeniu...A pooootem -zaczęło się....nie chce mi się nawet opisywać
wszystkich nieszczęść, które zwaliły mi się na głowę...Pod koniec dnia miałam
ochotę wyjść z siebie, stanąć obok i najlepiej przywalić sobie w zęby (tak
dla uczczenia tego koszmarnego dnia). Cieszę się, że mam ten dzień już za
sobą...A Wy, czy zauważyłyście coś wczoraj??? Mnie pozostało czekać na
07.07.07...niech coś miłego spotka wreszcie człowieka....
    • mamaroksany Re: Czy ktoś miał wczoraj pecha??? 07.06.06, 14:51
      a ja wręcz odwrotnie smile
      zaproszono mnie na rozmowę o pracę i zapowiada sie miło i sympatycznie, oby tak
      dalej smile
      • mamaroksany jeszcze jedno... 07.06.06, 15:03
        wczoraj się zaczeło i tak się ciągnie to szczęście.. dostałam telefon że córcia
        się dostała do jednego z lepszych przedszkoli na osiedlu-jedyne na osiedlu więc
        uważam to za niebywały fart... czekam na jeszcze
        Aga
    • tweens Re: Czy ktoś miał wczoraj pecha??? 07.06.06, 14:55
      Danusiu,ja mam pecha stale od kilku lat więc taka czy inna data nie robi
      różnicy.Ale generalnie wczoaj nic złego się nie stałosmile
    • mircea Re: Czy ktoś miał wczoraj pecha??? 07.06.06, 15:06
      Wczoraj było kiepsko pod względem "towarzyskim" i chyba generalnie jakieś
      przesilenie...

      Ale dziś za to rozwalił mi się JEDYNY sprawny zamek w samochodzie uncertain

      Może ktoś ma do oddania komplet zamków do Peugeota? (hihi)
      • sylwii32 Re: Czy ktoś miał wczoraj pecha??? 07.06.06, 15:29
        moze cos z tego wyjdzie

        moto.allegro.pl/show_item.php?item=108695524
        Mam znajomego mechanika
        ale musze znac bodaj rase tego Peugeota-smile))))

        pozdrawiam
        • mircea Re: Czy ktoś miał wczoraj pecha??? 07.06.06, 15:32
          sylwii32 napisała:

          > moze cos z tego wyjdzie
          >
          > moto.allegro.pl/show_item.php?item=108695524
          > Mam znajomego mechanika
          > ale musze znac bodaj rase tego Peugeota-smile))))

          Dzięki Sylwii smile)
          Ja też mam (na szczęście!) znajomego w firmie motoryzacyjnej (bez jego rabatów
          już dawno by mój samochód nie jeździł wink
          Już zamówiłam komplet kluczyków smile
        • sylwii32 Re: Czy ktoś miał wczoraj pecha??? 07.06.06, 15:42
          moto.allegro.pl/show_item.php?item=108801529
          moto.allegro.pl/show_item.php?item=108801533
          • mircea Re: Czy ktoś miał wczoraj pecha??? 07.06.06, 17:57
            Sylwii - dzieki, ale już mam na jutro zamówiony cały komplet razem ze stacyjką wink
            Taniej niż na Allegro smile)
      • zuzafonia Do Mircea 07.06.06, 22:55
        Mircea, ja niedawno także naprawiałam zamek w aucie, znalazłam b.sympatyczną
        firemkę w Suchym Lesie, która robi to od ręki!
        Ale mnie nie przebijesz, bo ja wczoraj rozwaliłam mój ukochany
        samochodzik...Tak mi go żallll.
        • mircea Zuzafonia 08.06.06, 08:21
          Poproszę o namiary na tę firmę w Suchym Lesie smile
          Komplet zamków juz mam - teraz szukam tylko niedrogiego fachowca, który je wymieni.

          A samochodu żal sad bardzo go rozwaliłaś?
          • zuzafonia Re: Zuzafonia 08.06.06, 23:02
            Dziś już jestem pocieszona, bo znalazłam blacharza, który wyklepal i
            polakierował to tak bezbłędnie, że nie sposób rozpoznać, że coś tam się
            działo...Przy tym wszystkim zrobił mi to w ciągu 2 dni i 5 razy taniej, niż
            inne warsztaty (obleciałam i opytałam ich we wtorek sporo). Powiedziałam mu, ze
            będę go polecać potrzebującym, a on życzył mi, abyśmy się więcej nie
            spotkali...Już chciałam się obrazić, ale zaskoczyłam sens tego życzenia i
            wyszłam zachwycona i w euforii. Z warsztatu blacharskiego...smile))
            Firmę sucholeską opisałam Ci na privie. Doszło?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja