zajacowna
20.06.07, 14:32
Jestem przyszla mama adopcyjna.Moje dziecko jest jeszcze w Domu
Dziecka.Czekam na odebranie praw matce...
Jutro jade do dziecka odwiedziec go.Zadzwonilam do pani dyrektor DD z
zapytaniem co przywiezc dla dzieci co jest potrzebne.
Pani Dyr powiedziala ze dzieci nie maja ubran, srodkow kosmetycznych.
Pokupowalam co moglam.. zapakowalam jutro dostana to dzieciaki.
W tym DD jest 10 maluchow do 1 roku i pozniej sa i starsze... ale te
malenstwa chyba najbiedniejsze.. takie krupeczki nie maja nikogo i jeszcze
nie maja je ubrac

Zwracam sie do Was , mamy, z niesmiala prosba.Dzieci szybko wyrastaja z
ubran, pozniej te ubrania walaja sie po strychach , schowkach.
Czy nie chciałybyscie wspomoc Dom Dziecka w Kijanach pod Lublinem?
Serdecznie dziekuje za kazdy odzew.
P.S jeszcze nie dokonca wiem jak ta akcja mialaby wygladac. To spontaniczny
pomysl.Narazie prosze dajcie mi znac czy wogole macie ochote na pomoc.
Sedecznie pozdrawiam E.