nioma
03.12.07, 14:52
dzisiaj rozmawialam z panem Edwardem i przekazuje wiadomosci:
- dzieciaki na szczescie nie choruja i chetnie chodza do przedszkola
- Rafal coraz lepiej radzi sobie z mowieniem, praca z logopeda
przynosi efekty
- pan Edward czuje sie lepiej, nadal bierze lekarstwa ale juz nie ma
takich ostrych boli
- wyciagnelamz niego ze brakuje mu cieplych rzeczy w tym kurtki. Ja
wyslalam mu jakis czas temu kurtke jesienna, wiec jesli ktos z was
ma ciepla kurtke zimowa na wzrost 160cm to byloby wspaniale
- prezenty dla dzieci - zabawek dzieci maja sporo, pan Edward
powiedzial ze najbardziej to sie uciesza ze slodyczy, bo teraz sa
strasznymi lasuchami.
to tyle,
pozdrawiam