zobacz dla dzidzi;;((

11.12.07, 20:43
drogie mamy z bole serca musze przyznac ze los ze mnie zakpił dostałam przepiekne ubrania od pani o wielkim serduchu jednak okazało sie ze bede miec chłopca mimo zapewnien w 5 usg ze bedzie dziewczynka(obecnie widac narzady jak nic -...meskie) nie musze pisac ze wszystko było na dziewczynke wiec oddałam rownie potrzebujacej samotnej mamie...sama zostajac na lodzie....dlatego bardzo was prosze...błagam o jakakolwiek pomoc od rozmiaru 56 na chlopca ...okazcie litosc bo jestem załamana nic prawie nie mam a gora za 2 tygodnie dzidzia sie urodzi....podniescie chociaz na duchu...prosze o cokolwiek nawet dobre słowo bo nawet porodu zaczynam sie bac panca@buziaczek.pl
    • escribir Re: zobacz dla dzidzi;;(( 11.12.07, 21:29
      Ja niestety nie pomogę bo moje dzieciaki już wyrosnięte- a poza tym
      same baby, ale tak sobie myslę, że może póki co nie oddawaj tych
      ciuszków. Jak się nie ma co sie lubi to sie lubi co się ma wink.
      Chłopaczkom w różowym też ładnie wink Poza tym zobaczysz że maluch
      tak czy inaczej błyskawicznie w tych ciuszków wyrośnie. Grunt żeby
      miał cipeło i sucho. A "męskie" ciuszki na spokojnie sobie zbierzesz
      w międzyczasie.
      • pablisia zgadzam się z escribir 12.12.07, 07:20
        Też mam mnóstwo różowych ciuszków (babcia chciała w końcu wnuczkę), urodził się
        chłopak i jest mu wszystko jedno czy ma na sobie ciuszek różowy czy w innym
        kolorze, ważne, że jest czysty i cieplutki. Sporo ciuszków mam z lumpeksu, a tam
        przeważają różowości, ale nie kręcę nosem, bo jak napisała escribir, jak się nie
        ma co się lubi, to się lubi co się ma i nie wolno wybrzydzać. Tym bardziej, że
        w kwestii zakupów przeważnie muszę liczyć na kogoś.
        • anna2704 Re: zgadzam się z escribir 12.12.07, 08:01
          wiem dziewczyny dlatego zostawilam kilka body i ze 3 pajace
          jednak dostałam te rzeczy od kogos i czułam sie w obowiazku oddac je osobie bardziej potrzebujacej czegos na dziewczynke..co mogłam sobie zostawic to zostawiłam dziekuje wam za wsparcie duchowe...zblizaja sie swieta wszystka kasa a niewiele jej idzie na swieta...wiec moge zapomniec o lumpeksie pozdrawiam i dziekuje
    • jaka-ja Re: zobacz dla dzidzi;;(( 12.12.07, 09:04
      Aniu,a na kiedy masz termin? moze cos bym jeszcze znalazla,chociaz
      wiekszosc pooddawalam.A czego Ci najbardziej brakuje?
      body,spiochy,kaftaniki,bluzeczki?...
      ps moj tez chodzil w rozowych,ale tylko jak byl baaardzo malutkismile
      • slonko1335 Re: zobacz dla dzidzi;;(( 12.12.07, 11:05
        Anno czy mogłabyś dokładniej opisać swoją sytuację?, bo
        potrzebujących jest mnóstwo i nie sposób pomóc wszystkim.
        • anna2704 Re: o sobie 12.12.07, 19:19
          moja sytuacja nie pracuje jestem zarejestrowana w urzedzie pracy bez
          prawa do zasilkiu mieszkam u tesciowej ktora ryje po 12 godizn w obi
          tesc ma w dupie wszystko rano potrafi budzic pania ale by o 4 rano!
          jechac po chleb kobieta jest nie wyspana i my rowniesz
          jest jeszcze piotrek 18 letni chlopak jej syn najbardziej
          pokzywdzony bo jak sobie sam nie załatwi nie dostanie tesc woli
          zarobione pieniadze na fuchach przepic i przepalic uciekajac na całe
          dnie z domu a wy radzcie sobie sami...nie wazne ze nie ma niekiedy
          na chleb ...moz chlopak pracuje nieraz po 16 godzin i stara sie
          utrzymac mnie zarobic na dziecko i pomoc mamie (daje na angielski
          brata i płaci rachunki bo ojciec sie wyalienowal z domu...moi
          rodzice chca pomoc ale w obecnej sytuacji jest im ciezko mam dwie
          mlodsze siostry jedna ma studniówke teraz ogromny wydatek ela chodzi
          na angielski rodzice dbaja o ich edukacje bo maja wysokie wyniki w
          nauce i szkoda to zmarnowac ponadto okres swiateczny opłaty zamojego
          ojca samochod ojca urodziny a tak sie złozylo ze u nas w ojca
          rodzinie co roku organizowana jest wigilia u kogos z rodzenswa
          ojciec ma 5 cioro a kazdema po 3 dzieci przynajmiej i pech chcia ze
          w tym wypada u nas wiec o pomocy finansowej narazie moge zapomniec
          to w skrucie dziewczyny....crying
      • anna2704 Re:do jaka-ja 12.12.07, 18:56
    • klara.30 Re: zobacz dla dzidzi;;(( 12.12.07, 12:56
      Bede zolza,ale nie miesci mi sie w glowie,ze to jest prawda.Sama
      przez 5 lat bylam samotna matka.Bedac w ciazy kupowalam ubranka i w
      kolorze rozowym i niebieskim.Od kolezanki dostalam spioszki po jej
      synkach,a mialam wlasnie dziewczynke.Bylam bardzo zadowolona.Nie
      wyobrazalam sobie,ze moglam wybrzydzac,mimo iz moja sytuacja
      finansowa nie byla tragiczna.
      Nie wierze,ze osoba ktora nic nie ma,za moment ma rodzic, oddaje
      lekka reka ubranka tylko dlatego,ze kolor nie ten.
      Moim zdaniem Pani nie mowi prawdy.
      • karinka21 Re: zobacz dla dzidzi;;(( 12.12.07, 13:26
        No, jeśli tylko kolory nie pasują to się zgadzam, ale jak ubrać chłopca w sukienki??
        Dziewczynkę jeszcze w chłopięce bardziej da się ubrać moim zdaniem.
        Mój synek też na początku leżał w różowych śpiochach, ale sukienki pooddawałam.
        A druga sprawa, to poczekaj do samego porodu. Moja średnia córka na trzy dni
        przed porodem miała być chłopcem!! I było widać, tylko nie wiadomo, co, bo przy
        porodzie byliśmy w lekkim szokusmile
        • pablisia Re: zobacz dla dzidzi;;(( 12.12.07, 13:38
          A ja tak trochę nie na temat. Nie mam córeczki, więc się pewnie nie znam, ale
          czy Wy naprawdę ubieracie niemowlęta w sukienki, falbanki, kołnierzyki itp? Bo
          ja mojego chłopaka nawet w spodnie nie ubieram, tylko śpioszki, półśpioszki,
          pajace i takie zwykłe bawełniane lub z frotki, żadnych welurów, sztruksów itp.
          Przecież taki maluch albo śpi albo leży i moim zdaniem te wszystkie dodatkowe
          "ustrojstwa" mu po prostu przeszkadzają. W ciuszki, które mam (różnokolorowe -
          dużo różowych)można ubrać zarówno chłopca jak i dziewczynkę. No może nie pójdę
          do lekarza ubierając małego jak słodziutką landrynkę, ale u lekarza byliśmy
          zaledwie 3 razy, a teraz głównie siedzimy w domu, a na spacerze nie widać co ma
          pod spodem.
          • monka75 Re: zobacz dla dzidzi;;(( 12.12.07, 14:06
            I ja osmiele sie wtrącić swoje 3 grosze . Mam córke i syna i w
            żadnym razie nie przeszkadzał nam ani kolor ani falbanki . Wazne by
            było czyste . Dzięciątku nic wiecej do szczescia nie potrzebne smile
            Wystarczy sucha pieluszka i pełny brzuszek . Poza tym jest zimno na
            dworze wiec lepiej rozglądnąć sie za ciepłym kocykiem . Podobnie jak
            mama która pisała wczesniej nie ubierałam dziecka ani w spodenki ani
            w kiecusie - kaftaniczek , spioszki i wszystko .
            • anna2704 Re: do dziewczyn 12.12.07, 19:47
              nie chodzi tu wcale o kolor głownie chodziło mi o rodzaj rodzaj rzeczy ktore dostałam rodze w styczniu dostałam duzo sukienek i cieniusienkich kaftaników za co ogromnie jestem tej pani wdzieczna lecz przekazałam dalej potrzebujacej mamie chodzi o cos co bedzie ciepłe grube i bedzie pajacem albo bodziakiem o nic wiecej nie prosiłam chodzi o czape na zime ktorej nie mam o wiele innych rzeczy nie mam milonow co miesiac.... a o wiele nie prosze...dziekuje nie miej jednak za kazda wypowiedz nie wiem jestem pocztakujaco przyszła mama i moze zle sie wyrazilam czeka mnie wiele nauki jeszcze i tak jak kazda mama chce najlepiej dla swojego dziecka dlatego własnie szukam pomocy a nie siedze i rycze w kacie uzalajac sie nad soba poprostu dzialam moze nieudolnie ale cos....
              • gosik_26 do anna2704 12.12.07, 20:48
                wysłałam Ci maila, ale na gazetowe konto... teraz dopiero
                spojrzałam, że podajesz inny adres kontaktowy... mam wysłac jeszcze
                raz, na ten drugi adres ?
                gosia
              • klara.30 Re: do dziewczyn 12.12.07, 23:24
                W kazdym twoim poscie sa niejasnosci.To w koncu kiedy
                rodzisz.Najpierw piszesz,ze oczekujesz rozwiazania ZA gora dwa
                tygodnie,w ostatnim juz poscie rodzisz w styczniu.Proszac o pomoc
                zawsze trzeba mowic prawde.
    • edi77 Re: zobacz dla dzidzi;;(( 12.12.07, 23:39
      I dlatego wielu biednych i potrzebujacych ludzi nie prosi o pomoc,
      bo jak tylko sie odezwa to sa posadzani o nieuczciwosc i klamstwa. A
      potem wszyscy mowia- dlaczego nie poprosil przeciez bysmy jakos
      pomogli! ehhh...

      Anna2704 napisz z jakiego jestes miasta i pisz wyrazisciej, bo zlane
      zdania ciezko sie czyta. Cos wspolnie wymyslimysmile
      Pozdrawiam
      • slonko1335 Re: zobacz dla dzidzi;;(( 13.12.07, 07:14
        edi77 napisała:

        > I dlatego wielu biednych i potrzebujacych ludzi nie prosi o pomoc,
        > bo jak tylko sie odezwa to sa posadzani o nieuczciwosc i klamstwa.
        A
        > potem wszyscy mowia- dlaczego nie poprosil przeciez bysmy jakos
        > pomogli! ehhh...


        Edi77 jesteś bardzo niesprawiedliwa w swojej ocenie, Dziewczyny z
        tego forum pomogły juz wielu, naprawdę wielu osobom w bardzo
        trudnych sytuacjach, że nie wspomne o 160 dzieciach do których
        przyjdzie w tym roku Mikołaj. Mnóstwo ludzi prosi o pomoc i niestety
        wiele z tych proszących wcale jej nie potrzebuje, ale trzeba jakoś
        sprawdzić czy w konkretnej sprawie ta pomoc jest potrzebna czy nie.
        Jeżeli ktoś pisze posta, za jakiś czas kolejnego i od razu są
        nieścisłości, których nie można sensownie wytłumaczyć to co najmniej
        dziwne.
        Ja nie zarzucam nieuczciwości Annie chociaż przejrzałam sobie jej
        historię na forach gazetowych i nie wszystko co tam znalazłam do
        końca mi się podoba dlatego prosiłam żeby napisała więcej o sobie i
        swojej sytuacji. Jeżeli okaże się, że pomoc jest jej naprawde
        potrzebna to jestem przekonana, że ją otrzyma.
        • anna2704 Re: do dziewczyn 13.12.07, 11:15
          wedlug tego co mam wpisane w karte ciazy termin ustalono na 16 styczen ale lakarka mowi ze bedzie szybciiej bo mi brzuch opadł, zreszta u niej jak z usg (kobieta chyba juz zaczyna instynktownie wyczowac takie rzeczy) wogule sie czuje juz inaczej bola mnie jajniki miewam jakies skurczyki ala bule menstruacyjne,puchne. nie mam za wiele czasu by pisac bardzo klarownie kozystam z neta w momencie gdy brat mojego chłopaka jest w szkole...nie jestem glupia nadeta suka ktora prubuje cos wyłudzic od ludzi zawsze starałam sie sama rozwiazywac swoje problemy a nie siedziec i wyc po katach juz sie w ciazy na ryczalam jest mi juz nawet siedziec i pisac to ciazko bo mnie kregosłup boli, wierzcie ze gdyby było mnie stac nie logowałabym sie tutaj i nie umieszczła postu tylko latala po sklepach z siatami zakupów..dzis sie dowiedziałam o bonach na swita mojego chlopaka(staramy sie dogadywac dla dobra dzidzi i dorosnac wkoncu ...sprubowac inaczej zyc wspolnie lepiej)niestety nie pjda na dzidzie a na kolacje wigilijna bo jazda do moich rodzicow na swieta na tym stadium ciazy nie jest najlepszym pomysłem tym bardziej ze mieszkaja daleko...gdybym była nieuczciwa nie przekazałabym dalej tego co dostalam tylko bym to sprzedała...albo jeszcze cos innego...wiecej zrozumienia dziewczyny..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja