Pomóżcie dla mam!!!!

27.04.08, 14:50

Witam wszystkich jestem mamą 3 letniego Gabrysia(słońce moje) i chcę prosić
Was o pomoc dla mojej znajomej, Gosia jest mamą 4-letniego Michałka i jest w
zaawansowanej ciąży(Najprawdopodobniej będzie miała córkę)Trzy miesiące temu
jej mąż wyrzucił ją z dzieckiem z domu gdy dowiedział się o kolejnej ciąży
zostawił ich bez niczego nawet że tak powiem bez bielizny...Gosia zwróciła się
o pomoc do mnie ja mieszkam w wynajmowanym małym mieszkanku z moim synem nie
mam pracy Choć ciągle szukam, gdzie mogę tam dorobię. Nasz a opieka twierdzi
że nie ma pieniędzy aby nam jakoś pomóć choć troszkę. Gosia jest w totalnej
załamce przez klopoty z mężęm który ciągle ją neka i co rusz zjawia sie u nas
policja, często ląduje w szpitalu jej ciąża jest zagrożona, nawet (aż żal i
wstyd mi mówić) próbowała popełnić samobójstwo w 6 mc ale na szczęście udało
się ją i dzidzię uratować.Nie starczy nam na nic, pieniążki które zarobię
wydaję na opłacenie mieszkania i rachunki chociaż mamy dach nad głową ale
zbliża się czas porodu Gosi i chciałam Was prosić o wszelką pomoc jaką możecie
nam zaoferować. Potrzebne jest dosłownie wszystko ubranka, kosmetyki dla
dzidzi pieluszki.Błagam Was o pomoc dla nas i naszych dzieci jaką kol wiek
jeśli możecie to prześlijcie ubranka a jeśli ktoś z Was jest w stanie
ofiarować nam choć by drobne pieniążki to były szczyt naszych marzeń... Z góry
dziękuje i pozdrawiam ciepło Paulina
    • arwena_11 Re: Pomóżcie dla mam!!!! 27.04.08, 17:07
      napisz skąd jesteś i cos więcej o sytuacji prawnej Gosi. Są przecież
      domy samotnej matki, gdzie czasowo mozna znaleźć pomoc.

      Jeżeli mieszkanie było "wspólne" czyli z małżeństwa to Gosia ma
      prawo do połowy.

      Poza tym, pierwsza rzeczą jaką powinna w tej chwili zrobić to
      założenie sprawy o środki na utrzymanie. On jest jej mężem i ma
      obowiązek dać jej pieniądze na życie. I to nie tak jak alimenty,
      które mają zapewnić najpilniejze potrzeby, ale właśnie na
      utrzymanie, czyli że powinna miec taki standard jak dotychczas. To
      trzeba w pierwszej kolejności. Nastepnie powinna wystąpić o rozwód z
      jego winy i o alimenty na siebie i dzieci. To są rzeczy, które robi
      sie od razu, a nie czeka aż będzie bardzo źle. Facet ma rodzinę i
      musi na nią łożyć. To nie jest tak, że bezkarnie może zabrać swoje
      zabawki i iść do innej piaskownicy.
      Jak będzie miała wyrok o alimenty a facet nie bedzie płacił, to
      wraca fundusz alimentacyjny. Zawsze cos dostanie.

      Napisz bardziej szczegółowo o jej sytuacji, może być do mnie na
      priv. Wtedy będzie można jej jakoś pomóc, bo pomoc rzezowa to sprawa
      bieżąca, doraźna, a zabezpieczenie od strony prawnej da szanse na
      jakąś przyszłość.
      • paulina0323 Re: Pomóżcie dla mam!!!! 29.04.08, 13:50
        Dziękuję za odpowiedź ...Jeśli mozesz to naisz do mnie na gg 6345608Pozdrawiam
        • malgorzatazak Re: Pomóżcie dla mam!!!! 29.04.08, 22:11
          Od siebie moge dodać tyle, nie należy się bać ani wstydzić
          interwencji policji, trzeba bronić spokoju dzieci i swojego.
          Ja od dłuższego czasu walcze z ''niemężem'' ojcem moich dzieci, jak
          kilka razy wylądował na izbie , póżniej wystarczyło jak
          powiedziałam ,że dzwonie na policje i odchodził.
          Nie wiem z jakiego miasta jesteście ale warto udać się do Centrum
          Wsparcia Dziecka i Rodziny (pomoc prawna i psychologiczna) ,
          popularny CPR .
          A w temacie pracy , moje zdanie jest takie ,że troche się realia
          zmieniły w tej kwesti, ja mam trójke małych dzieci, pracuje, nie mam
          dziadków , ciotek, jakoś kombinuje , czasami przyjdzie do dzieci
          koleżanka, teraz przyjedzie ktoś z dalszej z rodziny ...
          Tak więc głowy , pozdrawiamsmile
Pełna wersja