patasia33 12.06.08, 23:35 www.dzieciafryki.org/watoto-czekaja_na_opiekuna.html#poczatek Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
patasia33 Re: pomóżcie tym dzieciom... 12.06.08, 23:48 jeszcze to; www.adopcjaserca.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=56&Itemid=56 Odpowiedz Link Zgłoś
bystra2000 Re: pomóżcie tym dzieciom... 13.06.08, 18:46 adopcja na odległość ? - nierealna bzdura Odpowiedz Link Zgłoś
mama_amelii Niestety zgadzam się z bystrą:)) 14.06.08, 07:27 A ludzie w to wierzą,bo wiadomo za serce ściska los tych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze_wolna_nilka Re: Niestety zgadzam się z bystrą:)) 14.06.08, 17:14 Czy mogłybyście podać argument, dlaczego comiesięczna wpłata 10 euro przez kilka lat na pokrycie kosztów nauki dziecka miałaby być bzdurą? Rozumiem, że nie zdecydowałybyście się na taka formę pomocy, ale zniechęcanie innych to zabieranie szansy tym dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
bystra2000 zawsze wolna nilko :) 14.06.08, 17:51 Chcesz argumentów ? proszę bardzo ; 1) 5 euro pożre biurokracja 2) 4 euro zgarnie opiekun tam na miejscu 3) 1 euro zostanie dla dziecka - jeśli zostanie nie wierzę w takie akcje i już . To zadanie UNICEF lub innych organizacji i rządów . W krajach afrykańskich panuje totalitaryzm i chaos . Szansę mają dzieci wyrwane z tego piekła. I coś takiego, jak całkowita adopcja ma sens . Gdybym miała warunki finansowe i inne .... mogłabym uszczęśliwić i dać szansę dziecku z Afryki . Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: zawsze wolna nilko :) 17.06.08, 18:04 > 1) 5 euro pożre biurokracja > 2) 4 euro zgarnie opiekun tam na miejscu > 3) 1 euro zostanie dla dziecka - jeśli zostanie Mam wrażenie, że w ogóle nie przeczytałaś, na czym polega ta akcja. Jaki opiekun? Jaka biurokracja? W jaki sposób realizowana jest pomoc? Polski opiekun (ofiarodawca) systematycznie wpłaca zadeklarowane kwoty na konto bankowe fundacji „Watoto – Dzieci Afryki”. Pieniądze te przekazywane są do placówek misyjnych z przeznaczeniem dla konkretnego dziecka. Misjonarze przeważnie nie wypłacają ani dzieciom, ani ich miejscowym opiekunom pieniędzy w gotówce – zamiast tego przekazują żywność w naturze (fasola, mąka itp.). Koszty nauki (czesne, internat, książki i przybory szkolne) opłaca misjonarz – jest on zobowiązany do kontroli postępów dziecka w szkole. Po zakończeniu roku szkolnego polski opiekun otrzymuje informacje o tym, czy dziecko przeszło do następnej klasy. Uczniowie szkoły średniej i studenci przysyłają do Polski kserokopie świadectw ukończenia każdego roku nauki. Kto pokrywa koszty organizacji i administracji akcji „Watoto”? Polscy opiekunowie (ofiarodawcy) wpłacają dodatkowo po 3 zł miesięcznie – na pokrycie administracyjnych kosztów akcji (znaczki pocztowe, rachunki telefoniczne, opłaty bankowe, konserwacja sprzętu biurowego, materiały i przybory biurowe, usługi drukarskie, zdjęcia dzieci, miejsce na stronę w Internecie itp.). Prace organizacyjne i administracyjne, w tym: programowanie i prowadzenie bazy danych, tłumaczenia listów, prowadzenie korespondencji, księgowość i prowadzenie spraw formalno-prawnych, projekt i aktualizacja strony internetowej – wykonywane są przez osoby tworzące fundację oraz jej współpracowników. Wszyscy pracują nieodpłatnie, na sprzęcie własnym lub użyczonym fundacji (komputery, łącza internetowe, ksero, faks). A informacje o strukturze kosztow mozesz sobie przeczytac w zalaczniku do sprawozdania finansowego. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua696 Re: pomóżcie tym dzieciom... 16.06.08, 15:33 Wiele krajow w europie prowadzi ta aukcje i jakie efekty??? Dwa za 10euro w polsce mozna uszczesliwisc dziecko i dac mu umiech jedzienie , potrzebne rzeczy ...zrobny porzadek na wlasnym podworku nim zabierzemy sie za dalsze... pomylilo Ci sie chyba forum, tu staraa sie pomoc dzieciom w polsce...z roznych powodow potrzebujacych pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś