Dodaj do ulubionych

zasiłek rodzinny na dziecko

26.07.08, 00:27
może doradzicie
otóż ubiegam się o taki zasiłek wlaśnie i przekroczyłam kryterium
dochodowe o całe 2,24 zł i mój ops stwierdził że moge się odwoływać
od tej decyzji (co też na piśmie zrobiłam)-ale raczej oni decyzji
nie zmienią. Moje pytanie czy w związxku z tak minimalnym
przekroczeniem dochodu mogę wystąpić do ops o jakiś (jaki?)zasiłek
jednorazowy,zapomoge etc? Bo pracownik socjalny zajmujący się
terenem na którym mieszkam jest na urlopie i nie mam kogo zapytać

ja też jestem w necie z doskoku ale b.potrzebuje tej informacji więc
w miare możliwości b.proszę o jakieś sugestie,rady.

dziękuję
Obserwuj wątek
    • pablisia Re: zasiłek rodzinny na dziecko 27.07.08, 11:51
      Mamokrzysia, jeśli przekraczasz kryterium dochodowe do zasiłku rodzinnego, to
      tym bardziej żadne zasiłki z Pomocy Społecznej nie będą Ci się należały, bo tak
      kryterium jest jeszcze niższe i to raczej logiczne. Tutaj pytasz o zasiłki
      rodzinne, na forum prawo i pieniądze już o zasiłki z pomocy społecznej.
      Sprecyzuj, o które Ci chodzi, wówczas łatwiej będzie Ci pomóc. Wiem, że jest coś
      takiego, że jeśli przekroczysz kryterium o kwotę niższą niż wynosi zasiłek
      rodzinny, to otrzymujesz zasiłki na rok, ale w kolejnych latach już nie
      dostaniesz. Czy to przekroczenie jest już z uwzględnieniem tej kwoty? Nie zmam
      tych kryteriów dokładnie, bardziej pomocna byłaby Aqua969smile)))tu uśmiech do
      niejsmile)).Z tego co pamiętam, w ciąży pracowałaś, więc Twój dochód chyba traktuje
      się jako utracony, liczyć powinien się dochód męża.
    • aqua696 Re: zasiłek rodzinny na dziecko 01.08.08, 02:41
      Mamo krzysia powoli opisz..bez emoji.
      Jesli jest to staranie o rodzinny to po wygasnieciu macierzynskiego-a nawet
      jesli jestes na wychowawczym to twoj dochod z poprzedniego roku jest utracony.
      Sa tez widelki mozliwosci dostania zasilku jesli kwota przekroczenia progu
      dochodowego jest nizsza niz zasilku..musze dowiedziec sie czy za pierwszym
      skladaniem rowniez...ale logicznie powinno byc.
      • mamakrzysia4 Re: zasiłek rodzinny na dziecko 01.08.08, 15:38
        staram się o zasiłek rodzinny na dzieci-synka i córke zlożyłam
        dokumenty z urzędu skarbowego-dochód za 2006 i 2007 r w pierwszym
        przypadku dochód przekroczyłam o 30,18 gr a w drugim o 2,24gr.
        Złozyłam odwołanie do kierowniczki mojego ośrodka pomocy społecznej
        a ta moje odwołanie przekazała do Komisji Odwoławczej w Warszawie na
        Senatorskiej-taka jest ponoć procedura. Do 8 sierpnia jestem na
        macierzyńskim potem odbieram zaległy urlop wypoczynkowy ale wiem że
        w starej pracy mnie nie chcą więc de facto zostane bez pracy a jako
        animator kultury pewnie w zawodzie nic nie znajde-już szukam ale bez
        odzewu niestety....
        Poza tym ojciec moich dzieci jest osobą niepełnosprawną pozostaje na
        rencie pobiera zasiłek opiekuńczy i nie płaci nic na dzieci-ośrodek
        pomocy zna sytuacje i nic sad
        • pablisia Re: zasiłek rodzinny na dziecko 01.08.08, 18:22
          Mamokrzysia4, więc dochody brane pod uwagę, są wyłącznie Twoimi dochodami, a nie
          ojca dzieci? Popytaj naprawdę na forum prawo i pieniądze, ale konkretnie o
          zasiłki rodzinne, a nie z pomocy społecznej. Moim zdaniem skoro 8 sierpnia
          kończy Ci się macierzyński, masz prawo wystąpić o wychowawczy i wówczas nie mogą
          się liczyć Twoje dochody, bo ich po prostu nie masz. Nawet jeśli zakład Cię
          zwolni, nie przedłuży umowy itp, to Ty już dochodów nie masz. Nowy okres
          zasiłkowy jest od 1 września, a wtedy będziesz już bez dochodów.
    • de_la_hoya Re: zasiłek rodzinny na dziecko 05.08.08, 11:04
      Jak dostając ok 800zł pensji można przekroczyć kryterium dochodowe?
      Masz na stanie 2 dzieci czyli ta kwota rozkłada się na 3 osoby.
      Zdecyduj się też w sprawie ojcostwa, bo nam opowiadałaś, że każde ma innego ojca
      i każdy cię zostawił...

      Jak to w końcu u ciebie jest?
      Opowiadałaś nam bajki a rzeczywistość jest zupełnie inna.
      Chyba nie jest tak źle skoro chciałaś wysłać syna do prywatnego żłobka po 1380
      za miesiąc?
      • mamakrzysia4 dlh 05.08.08, 12:17
        widać że jesteś laikiem w sprawie zasiłków społ.-oprócz dochodu za
        rok 2007-gdzie też jeszcze do września normalnie pracowałam-więc
        dostawałam większe pieniądze przedstawić musialam także dochód za
        rok 2006 kiedy normalnie (czy. przez caly rok kalendarzowy)
        dostawałam pensje plus premia,nagrody etc

        A poza tym nigdy nie mówiłam że chce poslać dziecko do żłobka za
        czesne wymienione przez ciebie-poprostu przyznaj się szczerze że
        jesteś uprzedzona do mnie i szukasz dziury w calym-moze opiszesz
        swoje cudne poczynania na innych forach i z ilu zostalaś wyrzucona
        za swój niewybredny język-można i ciebie pośledzić....

        odeszłam z kwietniówek to jeszcze tu na poprawe nastroju musisz się
        wyrzyć-ufam, oliwa sprawiedliwa i też tobie kiedyś los spłata
        bolesnego figla
        • de_la_hoya Re: dlh 05.08.08, 16:49
          Macierzyński = 100% pensji.
          Jeżeli dostajesz 1500 macierzyńskiego to oznacza, że mniej więcej tyle
          zarabiasz. Jeżeli jeszcze jakieś premie i nagrody...
          Jak dostajesz premie i nagrody to dlaczego masz nie mieć pracy we wrześniu?

          Fakt, nigdy nie mówiłaś że chcesz tam Krzysia posłać. Ty pisałaś, że to jedyny
          żłobek. Nieważne, że bliżej jest tańszy, za 300-400zł. Tobie nie po drodze...

          Jestem na kilku forach i jeszcze z żadnego nie wyleciałam za to ty wyleciałaś z
          mojego oraz z kwietniówek 2008.
          Zgrywałaś biedną, zaszczutą przeze mnie matkę polkę. Dlaczego jak napisałaś, że
          odchodzisz, bo czujesz się urażona to NIKT nie napisał zostań? Sama się
          wkopałaś, bo kręciłaś i oszukiwałaś.
          Mój język ci się nie podoba, bo napisałam tu prawdę.
          Zaprosić inne kwietniówki które naciągnęłaś na kasę? A może zainteresowani stąd
          przyjdą na nasze, zamknięte co prawda forum, i dostaną do przeczytania twoją
          radosną twórczość? Może poczytają co inni o tobie i twoim zachowaniu myślą.
          Myślisz, że jak powysyłasz zdjęcia córki to ludzie ci wyłudzanie kasy wybacza?

          Zostałaś wywalona z kwietniówek. Wolisz mówić, że odeszłaś... a nóż widelec
          naciągniesz na tą historię kogoś jeszcze.
          Ja się nie wyżywam, ja chcę, żeby pieniądze i ubrania trafiały do POTRZEBUJĄCYCH
          a nie do naciągaczy.
            • de_la_hoya czy ten wątek coś ci mówi? 05.08.08, 18:09
              Mamokrzysia!/i zainteresowani
              Autor: chill☺ 04.07.08, 15:45
              Dodaj do ulubionych
              Odpowiedz cytując Odpowiedz

              Piszę, ponieważ od dawna wiele rzeczy leży mi na wątrobie... Może za późno się
              zebrałam, ale lepiej późno niż wcale...
              Na poczatku przyznam szczerze-bardzo mi było Ciebie żal, sytuacji w jakiej się
              znalazłaś, choć jak zapewne pamiętasz starałam się Tobą potrząsnąć i
              zmobilizować do działania na naszym dawnym forum intymnym. Wiem, że są rzeczy,
              na które nie mamy wpływu-ale akurat wybór partnera, który Cię zostawia w ciąży
              a potem wieczne narzekania na ten stan (po raz drugi zresztą taka sytuacja Cię
              podobno spotyka)dają trochę do myślenia-przynajmniej mnie by dały.
              Co do Twojej sytuacji finansowej-gdy dziewczyny poszperały na innych forach i
              znalazły Twoje posty z wymienianą przez Ciebie zarabianą sumą, włosy stanęły
              mi dęba... Dziewczyno, zarabiasz więcej niż ja!!! Mało tego-wiele osób na tym
              forum nie dysponuje taką kwotą nawet wspólnie ze swoim mężem/partnerem lub ma
              mniej więcej tyle samo, co Ty.
              Co do sprawy wózka-tak, dogadałam się z koleżanką, która chciała Ci oddać za
              moim pośrednictwem wózek chicco. Prosiłaś o dowiezienie go do swojej
              miejscowości. Mimo, że jestem z Łodzi, postanowiłam znaleźć kogoś, kto to
              uczyni. Podałaś mi swój numer telefonu-niestety był nieprawidłowy. Podałaś mi
              go po raz drugi-niestety tym razem też nikt nie odbierał, a na kilka moich
              smsów dostałam w końcu opryskliwą odpowiedź (via sms), że to pomyłka. Ostatnio
              wysyłasz do mnie zdjęcia swoich dzieci a a w mailu za każdym razem podajesz
              numer telefonu ten sam-nie dziw się, że nic już do Ciebie nie piszę... Nie
              wiem, cóż znowu się okaże!
              Odnośnie Twoich próśb o wsparcie-ok, rozumiem, że Ci ciężko, że rodzina się na
              Ciebie wypięła (a dlaczego tak się stało?)-wiele dziewczyn ubrało Ciebie i
              dzieci, dostałaś też sporo pieniędzy. Dlatego nie rozumiem tych ciągłych
              pisanin o pieniądzach, pieniądzach i pieniądzach-najdroższe szczepionki,
              najdroższy żłobek... Tak, wiem-każda z nas chce zapewnić swemu dziecku
              najlepszy start, ale nie przesadzajmy. Gdy na coś mnie nie stać, nie będę
              udawać przed moim dzieckiem i całym światem, że jest inaczej. Bo wtedy moje
              dziecko nigdy nie zrozumie, że są inne wartości niż tylko najlepsze zabawki,
              ubranka, gry... Nie nauczy się doceniać mojej ciężkiej pracy i szacunku dla
              niej oraz dla tych zarabianych pieniędzy. Będzie wzrastało w poczuciu, że
              pieniądze służą do zaspokajania jego zachcianek.
              Na studiach uczono mnie pojęcia "wyuczonej bezradnośći"-dotyczy to osób, które
              w związku z sytuacją życiową przyjmują postawę bierną, zamiast zaktywizować
              się w kierunku zmiany swego położenia wykorzystują je, czerpiąc tylko z pomocy
              innych ludzi, Państwa, etc... Czy ta postawa nie przypomina Twojej?
              Powiedzmy szczerze-tak, masz prawo do złego samopoczucia. Tak, może być Ci
              ciężko. Ale nie możesz oczekiwać, że to forum stanie się Twoją skarbonką a
              dobre serca wielu osób Twoim potencjalnym sposobem zarobkowania (owszem,
              czytałam Twoje posty na innych forach o nadmiarze rzeczy, które posiadasz, a
              których "za marne grosze" nawet nie opłaca Ci się sprzedawać).
              Nie możesz oczekiwać, że Twoje wpisy o tym, że zdecydowałyśmy się ćwiczyć i
              schudnąć a Ty nadal gruba i brzydka pozostaniesz wszystkich wzruszą. Cóż Ci
              szkodzi ćwiczyć z nami? Ciągłe rozpamiętywanie swoich (rzekomych) nieszczęść
              do niczego nie prowadzi.
              I na koniec przytoczę jeszcze pewną historię, której byłam świadkiem.
              Zadzwoniła do mnie teśćiowa-w sprawie przyjaciółki swojej córki. Podobno
              dziewczyna straciła pracę, mąż zarabia grosze, obydwoje chorzy, dosłownie nie
              mają co jeść. Mało tego-w zasadzie od miesiąca niemal przymierają głodem,
              Teściowa dobra osoba, choć niezrównoważona-wypróżniła całą spiżarnię,oddała
              pół emerytury-namawiała mnie też ale postanowiłam, że muszę na własne oczy
              zobaczyć tą biedę... Okazja trafiła się wkrótce na weselu siostry T....
              Okazało się, że ta przymierająca głodem przyjaciółka i jej mąż to dwa zdrowo
              wyglądające osobniki każdy tak na oko po 120kg żywej wagi... Aż się we mnie
              zagotowało!!! Delikatnie spytałam, jak tam to przymieranie głodem-i usłyszałam
              bezczelną odpowiedź, że to nie otyłość, tylko...problemy hormonalne!!! Po czym
              ten problem hormonalny zjadł 3 kotlety schabowe i 4 zawijane zrazy...

              Z "naiwnej" filantropii wyleczyłam się chyba na dobre.
              WSzystko zanoszę do Caritasu-wiele moich pacjentek korzysta z ich pomocy.
              Zostawiam więc to imiennie dla nich i ich rodzin. Dodam tylko, że same nigdy
              mnie o pomoc nie prosiły-ani jako lekarza, ani jako prywatną osobę. O ich
              trudnej sytuacji dowiedziałam się od ich znajomych, gdyż im było niezręcznie
              prosić zwyczajnie...
                • de_la_hoya Re: czy ten wątek coś ci mówi? 05.08.08, 19:58
                  Tak samo jak wtedy, gdy ten wątek został napisany na kwietniówkach 2008.
                  Ja jestem szczera do bólu, więc można sie mnie czepiać, że złośliwa jestem, że
                  kogoś nie lubię i coś wymyślam.
                  Ten zacytowany wątek został założony przez osobę o której nikt nic złego nigdy
                  nie powiedział, lekarkę, która zawsze służyła pomocą i radą. Jej uwierzyli
                  wszyscy... i dobrze.
                  Jak mówi mamakrzysia4 "oliwa sprawiedliwa"...
                  • nioma Re: czy ten wątek coś ci mówi? 05.08.08, 20:04
                    wiecie, budzi sie we mnie agresja jak czytam takie historie. jak
                    obrzydliwie wyrachowana trzeba byc osoba zeby tak zerowac na dobrym
                    sercu innych, jak bardzo trzeba nie miec wstydu zeby w ten sposob
                    postepowac.
                    Niestety, na swiecie jest mnostwo wlasnie takich cwaniakow,
                    oszukujacych, wyludzajacych i smiejacych sie, jak latwo mozna innych
                    nabrac i wyludzic od nich pomoc - wcale nie nalezna.
                    Dziekuje tym dziewczynom, ktore sa czujne i opisuja te przypadki.
                    Nie darowalabym sobie, gdybym pomogla takiej cwaniarze.
                  • mamakrzysia4 Re: czy ten wątek coś ci mówi? 05.08.08, 20:47
                    nie siedze non-stop w necie bo mam dwójke malych dzieci i też
                    zlosliwe i nudne baby mnie nuuuuuuuuuuuudzą
                    jak mówisz to mów wszystko: jak byłaś pod domem w którym mieszkam i
                    nie mialaś nawet odwagi żeby wejść do środka i poznać prawde jak
                    robiłaś głuche telefony bo nie mogłaś uwierzyć że numer podany przez
                    mnie jest jednak prawdziwy i jak nie udostępniłaś dziewczynom z
                    Kwietniówek zdjęcia mojego odcinka z ZUS-u a co do premii i nagród
                    kiedy przeszłam na zwolnienie będąc w zagrożonej ciąży z Nati
                    wszystkie te gratyfikacje obeszły mnie szerokim łukiem

                    • de_la_hoya Re: czy ten wątek coś ci mówi? 05.08.08, 22:02
                      mamakrzysia4 napisała:

                      > nie siedze non-stop w necie bo mam dwójke malych dzieci i też
                      > zlosliwe i nudne baby mnie nuuuuuuuuuuuudzą

                      Właśnie. Dla ciebie każdy kto cię przejrzał albo łapie cię na kłamstwach, bo
                      gubisz się w zeznaniach jak nikt inny, jest złośliwą i nudną babą.
                      Skoro taka jestem, to po co mi się tłumaczyłaś wysyłając tony maili?
                      Dlaczego nie miałaś odwagi wejść na forum i ustosunkować się do wypowiedzi
                      chill? Dlaczego wysyłałaś do wszystkich dziewczyn po kolei maile z tłumaczeniami
                      plus opis jaka to ja zła jestem? To samo mogłaś napisać na forum.

                      > jak mówisz to mów wszystko: jak byłaś pod domem w którym mieszkam i
                      > nie mialaś nawet odwagi żeby wejść do środka i poznać prawde

                      Pojechałam żeby zobaczyć czy ten adres istnieje oraz czy mieszkasz w baraku czy
                      w willi z basenem. Podjechałam obejrzałam i odjechałam.
                      Nie wpadam niezapowiedziana a ty jak taka wspaniała gospodyni jesteś to mogłaś
                      zaprosić do środka i przedstawić dzieci.

                      > jak
                      > robiłaś głuche telefony bo nie mogłaś uwierzyć że numer podany przez
                      > mnie jest jednak prawdziwy

                      Mam lat 30 a nie 10 i głuche telefony to nie moja domena ale spoko, ty wiesz, że
                      to ja. Jak zawsze najmądrzejsza...

                      >i jak nie udostępniłaś dziewczynom z
                      > Kwietniówek zdjęcia mojego odcinka z ZUS-u

                      A ty udostępnić nie mogłaś? Wysyłałaś im wszystkim maile to trzeba było wysyłać
                      z załącznikiem. Co ja jestem informator?
                      Z resztą odcinek z ZUSu nie pokrywa się z tym co napisałaś na tym forum. Jest
                      tak niewyraźny, że kto wie czy nie pokombinowałaś z kwotą. Skoro na nim jest
                      1200zł za 1,5 miesiąca a tu piszesz, że dostajesz 1500 miesięcznie to ktoś tu
                      kłamie. Ty?

                      a co do premii i nagród
                      > kiedy przeszłam na zwolnienie będąc w zagrożonej ciąży z Nati
                      > wszystkie te gratyfikacje obeszły mnie szerokim łukiem

                      Jak zwykle nie kumasz słowa pisanego.
                      Chodziło mi o to, że skoro byłaś tak fantastycznym pracownikiem, że dawali ci
                      premie i nagrody to dlaczego jęczysz, że cię zwolnią? Powinni czekać z
                      utęsknieniem i z radości dać ci podwyższę...
                      Chyba, że wcale nie jesteś taka fajna i mało kto chce zatrudniać laskę która
                      musi biegać na komisariat i tłumaczyć się z braku wpłat za zamówione towary...
            • mamakrzysia4 alexsc 05.08.08, 20:49
              powiedz też kto dokonał rozłamu na marcówkach i dlaczego i jak
              pięknie mówiłyście o dawnych przyjaciółkach z macierzystego forum na
              zlocie-służe korespondencją mailową z Eweliną i kilkoma innymi które
              jednak mi uwierzyły
              • julia1973 Re: alexsc 05.08.08, 21:23
                mamokrzysia wytłumacz mi jedno - tłumaczysz się tutaj, tłumaczyłaś
                się na kwietniówkach, pewnie na kilku innych forach jeszcze, moim
                zdaniem coś w tym musi być, że jak tylko sie pojawisz, od razu gro
                dziewczyn ostrzega pozostałe przed Twoimi krętactwami
                ja Cię nie oceniam, ale uwierz mi, że sama byłam skłonna wysłać Ci
                paczkę - i na kij taka pomoc, jak nawet z tego co pisała chill nie
                potrafisz doceniać starań innych ??
                nie wiem, może zapisz sobie gdzieś te wszystkie swoje krętactwa, by
                chociaż okłamywać nas jednakowo a nie tak, jak Ci akurat pasuje!!!
                • bystra2000 mamokrzysia 05.08.08, 21:43
                  Kto sieje wiatr ,ten zbiera burzę !!!
                  Nie dość ,że jesteś nieuczciwa to jeszcze rozsiewasz
                  plotki i próbujesz skłócić foremki ...
                  WSTYD !!!
                  wyłącz kompa !!!!!!
                  • bj32 Nie atakuj personalnie. 06.08.08, 09:34
                    Dziewczyny, zanim kogoś oskarżycie o nieuczciwość, to napiszcie do
                    moderacji. Sprawdzę.
                    Bo na razie robicie dziki dym i nie wiem, czy macie podstawy. Będę
                    musiała ciąć. To nie jest forum do robienia wojen.
                        • de_la_hoya Re: Nie atakuj personalnie. 06.08.08, 10:23
                          OK.
                          Widzę, że mamakrzysia4 już pojęczała, że znowu zazdrosne bogate paniusie ją
                          gnębią...
                          Zaraz zajrzę do poczty, bo dostałam kilka linków od koleżanki.
                          Wypowiedź chill znajduje się na ukrytym forum więc możecie albo napisać do chill
                          z zapytaniem czy to jej autorstwa albo napisać, żeby cię wpuścili na nasze forum
                          to sobie poczytasz.

                          Tu lekka próbka.
                          Część linków nie działa, bo mamakrzysia4 ratuje swoją działalność jak może. Ja
                          sobie po kopiowałam co lepsze kawałki.

                          Re: Zostałam oszukana
                          Autor: alinaw1 28.02.07, 11:26
                          Zdobyłam numer telefonu mojej odbiorczyni (posługiwała się nickiem
                          mamakrzysia4), rozmawiałam dwukrotnie z jej mężem. Po pierwszej rozmowie
                          obiecał rzecz sprawdzić, przy drugiej rozmowie odłożył słuchawkę, trzeciej
                          rozmpowy nie było (również odłożona słuchawka). Kwota tak niewielka ale
                          przecież tu nie o nią chodzi ale o uczciwość. Jest tym bardziej przykro, że to
                          akcja charytatywna, że poświęcam swój czas, pieniądze, dobra materialne by
                          pomóc obcej mi chorej dziewczynce, a tymczasem inni ludzie tylko żerują, a jak
                          mają okazję oszukać (w końcu nie wymagam opłaty przed transakcją!)- to zrobią
                          to. Współczuję tylko ich dziecku. Płakać mi się chce z bezsilności.

                          pozdrawiam
                          • bj32 Re: Nie atakuj personalnie. 06.08.08, 10:40
                            Jeszcze raz:
                            zalinkuj.
                            Raz już padło stwierdzenie, ze Mamakrzysia to Lizka, a to nonsens.
                            Jeśli mam link do konkretnej wypowiedzi, mogę spróbować sprawdzić,
                            czy pisze ta sama osoba.
                            Wklejanie cytatów to pomówienie.
                            Rozumiem Was, ale jak na razie zaczyna się tu tworzyć psychoza i
                            lada moment nawet Panu Edwardowi nie będzie udzielana pomoc, bo
                            pewnikiem jest Mamąkrzysia i Lizką.
                            Czy serio o to chodzi?
                              • bj32 Re: Nie atakuj personalnie. 06.08.08, 10:48
                                Owszem, wklejenie cytatu z ogólnie dostępnego forum nie jest. Chyba,
                                że forum jest zamknięte. Nie wiem, z jakiego to forum, dlatego
                                poprosiłam o linka.
                                A jeśli forum jednak jest zamknięte to nie należy z niego wynosić
                                informacji, bo to niemoralne.
                                Zaś twierdzenie, że jakaś tam ososba o nicku ... to mamakrzysia to
                                już pomówienie.
                                Dlatego ponownie proszę o linka, żeby sprawę wyjaśnić.
                                • agaireszta Re: Nie atakuj personalnie. 06.08.08, 11:10
                                  bj32 napisała:


                                  > A jeśli forum jednak jest zamknięte to nie należy z niego wynosić
                                  > informacji, bo to niemoralne.


                                  Nawet jeśli dana osoba okazała się oszustką ? To raczej ona jest niemoralna. Nie uważasz ?
                                  • julia1973 Re: Nie atakuj personalnie. 06.08.08, 11:17
                                    ja zgodzę się agaireszta - niestety już nie raz mamakrzysia pokazała
                                    się od najgorszej swej strony, mnie też to dotknęło
                                    jeśli forum jest zamknięte to -tak może kręcić i wyłudzać pomoc od
                                    dziewczyn?? bo jeśli ktoś zwróci na to uwagę na otwartym, by ostrzec
                                    innych forumowiczów tojuż jest to niemoralne??
                                    oświećcie mnie bo nie kumam tej polityki
                                    • nioma Re: Nie atakuj personalnie. 06.08.08, 11:19
                                      ja w kazdym razie jestem wdzieczna za sotrzezenie,
                                      szlag by mnie trafil jakbym wyslala pomoc takiej oszustce zerujacej
                                      na naiwnosci i dobroci innych.
                                      jak dla mnie dowody przedstawione przez dziewczyny sa wystarczajace
                                      a osoba calkowicie niewiarygodna (m.in na podstawie wypowiedzi na
                                      naszym forum)
                                      • bystra2000 adminko !!! 06.08.08, 11:54
                                        Gdyby pani októrej tu rozprawiamy zachowała
                                        się uczciwie ,to nikt by słowa nie pisnął !!!
                                        Tniesz posty ,które w żaden sposób nie łamią regulaminu !!!
                                        są to lużne dywagacje nt. cwaniar i oszustek sad((
                                        a że przy okazji używamy nicków ?? mogę po nazwisku !!
                                  • bj32 Re: Nie atakuj personalnie. 06.08.08, 11:20
                                    Fakt, że ktoś się okazał zachować nie fair nie oznacza, że mysimy
                                    robić tak samo. Publiczne oskarżanie kogoś o coś wymaga dowodów. I
                                    do tego służy priv i administracja. Ja teraz mogłabym napisać na
                                    przykład:
                                    "forum jakieś godzina
                                    agaireszta napisała:
                                    bardzo poproszę o cośtam..."
                                    Prawda? I co z tego wynika?
                                    Chodzi mi o to, żeby nie było na forum kwasów, które będą szkodzić
                                    komukolwiek. Sporo można sprawdzić zdalaczynnie nawet, a bez
                                    publicznych oskarżeń. Po to tu jestem, żeby mi to zgłaszać na priv.
                                    Pozdrawiam.
                                    bj32
                                    • julia1973 Re: Nie atakuj personalnie. 06.08.08, 12:16
                                      bj rozumiem, że masz obowiąki jako administratorka, ale postaraj się
                                      zrozumieć również nas, które czujemy sie maxymalnie oszukane
                                      każda, która wypowiedziała się w tym wątku, w jakiś sposób chciała
                                      pomóc mamiekrzysia, a sama zainteresowana tylko kręciła i wymyślała
                                      coraz to bardziej infantylne kłamstwa wyłudzając naszą pomoc
                                      i bynajmniej nie jest to jedyne forum na którym 'działa'
                                      a ja miałam tą niewątpliwą nieprzyjemność spotkać się już kilka razy
                                      z jej prośbami i co gorsza wymyślonymi historiami, które w żaden
                                      sposób nie trzymają się kupy
                                      i skoro widzę, że zaczyna swój haniebny proceder ponownie, to nie
                                      widzę powodu, by nie zwórić uwagi na to innym!!
                                      • bj32 Re: Nie atakuj personalnie. 06.08.08, 13:51
                                        Rozumiem. Nie chcę tylko, żeby się zrobiła rzeźnia i każdy
                                        potrezbujący pomocy był uznawany za Lizkę, Mamękrzysia czy co.
                                        Prowadzę dodatkowo akcję. Czy pewnych informacji nie można mi
                                        przesyłać na priv? Zweryfikuję, sprawdzę o ile się da i ewentualnych
                                        niepotrzebujących, a proszących będę ciąć. Amen.
                                • de_la_hoya Re: Nie atakuj personalnie. 06.08.08, 12:39
                                  bj32 napisała:

                                  > A jeśli forum jednak jest zamknięte to nie należy z niego wynosić
                                  > informacji, bo to niemoralne.

                                  Kwietniówki2008 się zamknęły, żeby nie włazili ludzie z zewnątrz i nie pisali
                                  jakiś pierdół niezwiązanych z tematem.
                                  Jak padła propozycja zamknięcia, to mamakrzysia była bardzo ZA, bo pisała, że
                                  miała jakąś nieprzyjemną sytuację i woli się wypowiadać w ukryciu. I dopiero gdy
                                  forum zostało ukryte zaczęła coraz bardziej narzekać. Chill oraz inne dziewczyny
                                  chciały jej pomóc. Organizowały wózki czy ubranka. Nawet ja napisałam do pewnej
                                  dziewczyny która kiedyś pisała, że ma 5 wózków z prośbą o podzielenie się.
                                  Niestety a raczej na szczęście mieszka w Anglii ale była chętna podzielić się
                                  kasą żebyśmy kupiły mamiekrzysia wyprawkę. Jednak niektóre z nas, w tym ja,
                                  zaczęły coś podejrzewać. Rozmawiałyśmy na gg wymieniając się spostrzeżeniami.
                                  Mamakrzysia przegięła gdy poprosiła na forum, żeby jej przesyłać wszystko co już
                                  nam niepotrzebne, bo ona nie ma dla dziecka NIC. Dziwne to trochę, bo na
                                  zdjęciach dzieciak ubrany a ubranka po naszych dzieciach (równolatkach)
                                  najprawdopodobniej byłyby na jedno założenie albo za małe. Węsząc podstęp
                                  poprosiłam aby napisała czego konkretnie jej trzeba, licząc na to, że napisze: 6
                                  sztuk body, 5 par śpiochów, 3 pajace, ze 2 paczki pampersów. Kilka dziewczyn też
                                  o to poprosiło, bo faktycznie jej prośba była bez sensu. Skoro ktoś czegoś
                                  potrzebuje to chyba wie czego a jeżeli potrzebuje body to 100 par śpiochów chyba
                                  nie będzie potrzebne? Z uwagi na to, że wiele osób nie wiedziało co wysłać
                                  wysyłały pieniądze. Cześć posłało ciuchy.

                                  Jak się wydało, mamakrzysia zaczęła atakować mnie.
                                  Niestety, nie wiedziała, że chill zdecyduje się napisać jak to było naprawdę.
                                  Pisała do niej, wysyłała zdjęcia Natalki, żeby zmiękczyć jej serce ale tym razem
                                  nie pomogło.
                                  Miała możliwość obrony. Dziewczyny prosiły, żeby ustosunkowała się do wypowiedzi
                                  chill. Nie skorzystała choć miała na to kilka ładnych dni. Zaczęło się za to
                                  wysyłanie maili do wszystkich po kolei... nie uwierzyły jej.
                                  Po jakimś czasie usunięto ją z listy użytkowników.

                                  Co do postu który tu wkleiłam, poinformowałam o tym autorkę.
                                  • nioma Re: Nie atakuj personalnie. 06.08.08, 13:51
                                    chyba pojawil sie nowy sposob zarobkowania, sa osoby wyludzajace
                                    pomoc rzeczowa ktora potem sprzedaja m.in na allegro.
                                    kiedys sie z tym spotkalam ale myslalam ze przypadek jest
                                    odosobniony, ale jesli ktos chce WSZYSTKO co innym niepotrzebne
                                    (pisze ktos, bez nicka czy nazwiska zeby nie bylo) to wniosek nasuwa
                                    sie jeden.
                                  • mamakrzysia4 Re: 06.08.08, 17:42
                                    Jeśli już wklejasz wypowiedzi to wklej i moją forme obrony-którą
                                    sama zakrzyczałaś na forum-bo ponoć tylko winny się broni. Czemu
                                    nie wspomniałaś o tym że byłaś u mnie o głuchych telefonach
                                    etc........Odrazu po poście chill złożyłam stosowne wyjaśnienia na
                                    forum-tylko że tego postu zapewne nie wklejsz-nie czekałam tylko
                                    chciałam się być fair. Jednak każde slowo można odwrócić a ty jesteś
                                    mistrzynią manipulacji-gratuluje PR
                                    A co do usunięcia mnie wcale tak nie było bo to ja sama odeszłam z
                                    forum-jest teraz taka możliwość nie trzeba czekać na decyzje szefa
                                    forum
                                    • de_la_hoya Re: 06.08.08, 18:21
                                      mamakrzysia4 napisała:

                                      > Jeśli już wklejasz wypowiedzi to wklej i moją forme obrony-którą
                                      > sama zakrzyczałaś na forum-bo ponoć tylko winny się broni. Czemu
                                      > nie wspomniałaś o tym że byłaś u mnie o głuchych telefonach
                                      > etc........

                                      Nie byłam u ciebie a pod twoim domem.
                                      Nie mieszkasz w złych warunkach sądząc po zewnętrznym wyglądzie domu oraz po tym
                                      co widać na zdjęciach.
                                      Nie tracę pieniędzy na telefony do byle kogo, za to rozesłałaś je nagle tylu
                                      osobom, że może ktoś się skusił i zadzwonił.
                                      Znasz mój numer że wiesz że to ja?

                                      > Odrazu po poście chill złożyłam stosowne wyjaśnienia na
                                      > forum-tylko że tego postu zapewne nie wklejsz-nie czekałam tylko
                                      > chciałam się być fair.

                                      Wklejam na twoje życzenie ale nie dowiedziałyśmy się z tego dlaczego nas
                                      oszukiwałaś?

                                      Re: Mamokrzysia!/i zainteresowani
                                      Autor: mamakrzysia4☺ 04.07.08, 19:01
                                      Dodaj do ulubionych
                                      Odpowiedz cytując Odpowiedz

                                      nadal nie zostalam NIESTETY usunięta z forum Inia nie odpisuje więc
                                      ostatnie MOJE slowo w tej sprawie.
                                      DHL, Inia i kilka innych osób posiada mój rzekomo fałszywy adres-
                                      paczki docierały pomimo fałszywego adresu. Kila osob też dzwoniło na
                                      podany numer i też się dodzwoniło o dziwo.
                                      Poza tym jeśli DHL chce być takim śledczym czemu do mnie nie
                                      przyszła na wizje lokalną a ma rzut beretem. Nie zająknęła się też
                                      jak dotychczas o fotce zawierającej odcinek ZUs-owski za zasiłek
                                      macierzyński-tam podana jest kwota, która jest jedynym źrodlem
                                      utrzymania mojej rodziny-większa o około 250 zł-ponieważ zasiłek
                                      obejmował 38 dni a nie 30....

                                      jest mi bardzo przykro, że uznałyście mnie za naciągaczke. Nie wiem
                                      o co chodzi w całej tej sprawie, ale nie życze najgorszemu wrogowi
                                      przeżywania takich oszczerstw całkiem bezpodstawnie.Zwlaszcza jeśli
                                      te przykre slowa płyną z ust przyjaciół. Jeśli kogoś osądzacie to
                                      poznajcie także wersje strony oskarżonej. Każdy ma prawo do obrony.
                              • julia1973 Re: niestety to co napisała dhl... 06.08.08, 23:49
                                mamokrzysia błagam ja Ciebie teraz pokaż, że masz trochę honoru
                                jaki związek z Twoją sytuacją ma to, co myślimy o dlh??
                                może być i największym trollem na gazecie, ale Cię rozszyfrowała i
                                chwała jej za to!!! gdzie nas nasłała?? na Ciebie ?? nie, kurat to
                                JA wkleiłam link do tego wątku na kwietniówkach, by rozwiać wszelkie
                                wątpliwości, jeśli jeszcze jakieś dziewczyny je miały, co do Twojej
                                osoby!
                        • mucha_lucha Re: Nie atakuj personalnie. 06.08.08, 14:13
                          Czesc, wiesz dziwi mnie Twoje podejscie. Dziewczyny, ktore sa z
                          kwietniowek chyba doskonale wiedza co pisala i o co prosila
                          mamakrzysia. To jak Lizka76 wyludzila na GL (buty, zywnosc,
                          pieniadze na prad, tel. komorkowy i inne przedmioty), ktore tez jest
                          zamkniete to chyba nalezy sie przed tym ostrzegac. Mam wrazenie, ze
                          bardziej bronisz osob postepujacych nieuczciwie niz dziewczyn, ktore
                          z dobrego serca angazuja sie w pomoc. Postepowanie tych pan
                          zniecheca reszte przed probami pomocy.
                          • bj32 Re: Nie atakuj personalnie. 06.08.08, 14:24
                            Zgadzam się. Trzeba uprzedzać. Ale trzeba to robić logicznie.
                            Pisanie, że Mamakrzysia to Lizka, bo prosi tak samo jest od rzeczy.
                            Ja proszę o logiczne uzasadnienie. Też pomagam i czuję sie bardzo
                            zniechęcona, ponieważ już kilka osób próbowało mnie oszukać i kilku
                            znajomych nijak nie związanych z forum posłałam w celu sprawdzenia
                            sytuacji. Zatem: rozumiem. Ale nie oskarżajmy bezpodstawnie. I nie
                            bierzmy sie za łby tylko dlatego, że ktoś okaza się nieuczciwy.
                            Większość jest jednak uczciwa.
                            • de_la_hoya Re: Nie atakuj personalnie. 06.08.08, 17:07
                              Logiczne uzasadnienie?
                              Moim zdaniem logiczne jest to, że ja zaczęłam pisać i dołączyły inne osoby które
                              mają takie samo zdanie o mamiekrzysia (lizki nie znam).
                              Co więcej, ja nie znam tych osób.
                              Nie jesteśmy z jednego forum a z różnych.
                              Jakby odwinęła taki numer tylko na kwietniówkach, to ok, każdy ma prawo do
                              błędu, karą było wywalenie i koniec. Ale ona robi to samo na wielu forach.
                              Na każdym opowiada historię swojego życia, szkoda tylko, że te historie się różnią.
                              U was napisała, że macierzyńskiego ma 1500 i 300 alimentów a nam wciskała, że ok
                              1000 ma a o alimentach cisza. Przyznasz, że 1800 różni się od 1000.

                              Nie dziwi was, że nie pyta o pomoc prawną tylko o materialną?
                              Mąż nie płaci? Założyć sprawę, koleś z którym ma drugie dziecko nie uznał go?
                              Iść do sądu. Zrobi się uznanie i założy sprawę o alimenty.
                              Mając alimenty na dzieci można im opłacić żłobek, ale nie taki jak ona chciała
                              czyli za 1380 za dziecko miesięcznie tylko tańszy. Ja taki znalazłam ale jej się
                              nie podobał. Wtedy można iść do pracy np do sklepu. Ja wiem, 900-1000 złotych to
                              nie kokosy ale lepsze to niż siedzenie na dupie za darmo i wyłudzanie pieniędzy.
                              • mamakrzysia4 Re: 06.08.08, 17:45
                                a no i dodaj też że od razu chciałam wszystkim poszkodowanym przez
                                mnie oddać to co dostałam o tym nie wspominasz prawda?

                                i jeszcze też wklej swó obraźliwy post skierowany do mnie dot. rad o
                                antykoncepcji-super miły i kulturalny

                                • de_la_hoya Re: 06.08.08, 18:09
                                  mamakrzysia4 napisała:

                                  > a no i dodaj też że od razu chciałam wszystkim poszkodowanym przez
                                  > mnie oddać to co dostałam o tym nie wspominasz prawda?

                                  A oddałaś? Renia wyraźnie prosiła o zwrot i jakoś nie słyszałam abyś jej kasę
                                  zwróciła.
                                  Ty piszesz wiele rzeczy i co z tego?

                                  > i jeszcze też wklej swó obraźliwy post skierowany do mnie dot. rad o
                                  > antykoncepcji-super miły i kulturalny

                                  Ale co w nim było niemiłego?
                                  Prawda w oczy kole?
                                  Skoro nie było cię stać na kolejne dziecko taniej wychodziła antykoncepcja,
                                  zważywszy, że partner chyba nieciekawy, skoro zostawił kobietę w ciąży i nie
                                  chciał uznać dziecka, prawda?

                                  • mamakrzysia4 Re: 06.08.08, 19:44
                                    jakoś do mnie nikt się nie zgłosił?


                                    i ciekawe czemu nie piszesz nic na temat tego że najpierw i ty na
                                    forum kwietniówek byłaś uznana przez ogół za trolla a teraz za
                                    wybitne umiłowanie koleżanek awansowałaś na moderatora
                                    • de_la_hoya Re: 06.08.08, 20:35
                                      mamakrzysia4 napisała:

                                      > jakoś do mnie nikt się nie zgłosił?

                                      Jakbyś czytała to co jest napisane to byś się doczytała... ale nie, ty tylko
                                      czepiać się potrafisz.

                                      > i ciekawe czemu nie piszesz nic na temat tego że najpierw i ty na
                                      > forum kwietniówek byłaś uznana przez ogół za trolla a teraz za
                                      > wybitne umiłowanie koleżanek awansowałaś na moderatora

                                      Nie piszę, bo sprawa nie dotyczy moich poglądów a twoich poczynań. I nie przez
                                      ogół a przez jedną z kwietniówek i nie ma w tym nic dziwnego, bo każdy ma prawo
                                      do swoich poglądów i nie ma musu, żeby mnie kochać i uwielbiać.
                                      Skoro zostałam uznana za trolla to dlaczego nikt mnie z forum nie wywalił i
                                      powierzono mi moderowanie go?
                                      Zastanów się co piszesz, bo tylko sobie na plecy dokładasz...
                          • bystra2000 szefowo :) 06.08.08, 14:38
                            Musisz przyjąć do wiadomości ,że dziewczyny
                            które wyrażają swoje krytyczne opinie o lizce czy mamiekrzysia
                            to dziewczyny zaangażowane w każdą akcję pomocową i reagujące
                            na ludzką krzywdę .Są tu od lat !!!
                            Wiele z nich zna się osobiście i są to osoby godne
                            najwyższego zaufania .Wiele tu już było filantropów
                            i ludzi wielkiego serca ,jednak zostali nabici w butelkę
                            przez indywidua pokroju w/w i innych leserek .
                            Więc nie broń oszustek i nie strasz kodeksami czy
                            innych paragrafami .

                            mucha_lucha ,de la hoya ,nioma - szacun smile
                              • mucha_lucha Re: szefowo :) 06.08.08, 14:55
                                Ok, ale TY jestes adminem tego forum, a nie kwietniowek wiec numeru
                                IP mamykrzysia i tak tam nie zobaczysz. Popros wiec adminke forum
                                kwietniowek zeby Ci wyslala IP, albo popros o dostep i sprawdz
                                archiwum. A nastepnym razem zanim opublikujesz czyjas prosbe sprawdz
                                archiwum.
                                • nioma Re: szefowo :) 06.08.08, 15:01
                                  DZIEWCZYNY: PROPONUJE ZAKONCZYC WATEK, adminka sprawdzi wszystko,
                                  kto moze dosle na priv szczegoly i juz.
                                  Nie ma sensu, zebysmy sie teraz slownie przepychaly, racja jest po
                                  obu stronach, bo adminka ma swoje odgorne wytyczne i musi sie ich
                                  trzymac.
                                  Na szczescie wszystkie dziewczyny z forum juz zostaly uczulone i
                                  poki co wstrzymaja sie z pomoca dla tej osoby do czasu ostatecznego
                                  wyjasnienia sprawy.
                                  Wydaje mi sie, ze tak bedzie z naszej strony najrozsadniej i damy
                                  przy okazji zlapac oddech admince.
                                    • de_la_hoya Re: szefowo :) 06.08.08, 18:32
                                      mamakrzysia4 napisała:

                                      > proponuje załatwić sprawe oficjalnie z szefostwem Gazety i będę
                                      > domagać się zadośćuczynnienia za bezpodstawne oczernianie

                                      O! To jest myśl!
                                      Proponuję od razu uderzyć do Michnika on na pewno ma dużo wolnego czasu i umiera
                                      z nudów więc chętnie poklepie cię po plecach a mnie powie:
                                      nie dobra de_la_hoya! wstydź się! a fe!

                                      Idź do sądu. Uważaj tylko, bo koszty sądowe są wysokie a płaci przegrany.
                                      Ciekawie by to mogło wyglądać... ty przeciwko całej sali oszukanych dziewczyn.
                                      Zapowiada się ciekawie.
                                      • mamakrzysia4 Re: 06.08.08, 19:42
                                        najbardziej oszukana jest dhl

                                        wiesz w cywilizowanym świecie za oszczerstwa idzie się do sądu
                                        szkoda że nie przyszykowałaś postów z moimi wyjaśnieniami calej
                                        sprawy-szkoda

                                        mam się bronić skoro jestem niewinna bronie się to salysze tylko
                                        winny się tłumaczy-kto tu kręci?
                                        myślalam że czas zaocznych wyroków już minął widać że nie dla
                                        wszystkich


                                        • bydzia5 Re: 06.08.08, 20:21
                                          akurat chyba dlh nie dała się nabrać,
                                          więc oszukana się pewnie nie czuje,
                                          ale sporo dziewczyn i owszem

                                          jam też "nabita w butelkę kwietniówka"
                                          macierzyństwo niestety rozmiękczyło mi trochę mózg,
                                          ale już postawiona zostałam do pionu smile)
                                          • aishka_a Re: podpisuję się 06.08.08, 23:27
                                            pod bydzią5

                                            Mi też macierzyństwo rozmydliło mózg i też dałam się nabić w
                                            butelkę. Później czułam się tak, jakbym okradła własne dzieci. Mnie
                                            się nie przelewa a jej z dobrego serca pomogłam. To, co tu pisze
                                            dhl, to wszystko prawdasad

                                            bydzia5 napisała:

                                            > akurat chyba dlh nie dała się nabrać,
                                            > więc oszukana się pewnie nie czuje,
                                            > ale sporo dziewczyn i owszem
                                            >
                                            > jam też "nabita w butelkę kwietniówka"
                                            > macierzyństwo niestety rozmiękczyło mi trochę mózg,
                                            > ale już postawiona zostałam do pionu smile)
                                            >
                              • julia1973 Re: szefowo :) 06.08.08, 15:02
                                bj ale jak mam Ci przesłać linka do zamkniętego forum?? czy prosić
                                ichniejszą administrację o wpuszczenie Cię w celu weryfikacji
                                naszych słów?? ja nie znam innego wyjścia
                            • mamakrzysia4 Re: szefowo :) 06.08.08, 17:50
                              fajnie też by było gdyby odezwały się osoby którym ja pomogłam i
                              całkiem za darmo przekazałam rzeczy-ale wiem nikt tego nie zrobi bo
                              po co bronić oszustki prawda

                              nie podam nicków nie będę udowadniać że nie jestem wielblądem ale
                              życze z całego serca moim oprawcą tego samego losu jaki mi zgotowali

                              to moje ostatnie słowa w tej sprawie i tylko gdyby ktoś z was wielce
                              sprawiedliwych i bez grzechu chciał znać prawde i odwiedzić mnie
                              proszę bardzo ja nie mam nic do ukrycia-kontakt na priv
                                • mamakrzysia4 Re: 06.08.08, 20:00
                                  to jest odp na wasz atak ani jednej osoby która choćby chciała
                                  poznać moją wersje lub zachować chćby minimalny obiektywizm

                                  a IP sprawdziłyście chociaż?

                                  może ortografia nie jest moją mocną stroną ale waszą obłuda i
                                  chamstwo TAK
                      • aga.as1 Re: wojna? to tylko pyskówa 07.08.08, 10:15
                        mamakrzysia4 napisała:
                        > i admin czy moderator powinnien wziąść towarzystwo za morde

                        w języku polskim nie istnieje słowo "wziąść"... poprawna forma
                        to "wziąć"... skoro tak bardzo dbasz o regulamin to spełniaj jego
                        wszystkie warunki, w tym również posługiwanie się poprawną
                        polszczyzną...
                        • mamakrzysia4 Re: 07.08.08, 15:34
                          poprawna polszczyzna to jedyny wasz element kultury wszelkie inne
                          kryteria towarzystwo tego forum wyjęło z ....
                          • de_la_hoya Re: 07.08.08, 16:07
                            I właśnie za to ludzie cię "szanują".
                            Wydało się, po raz kolejny i pewnie nie ostatni a ty co robisz?
                            Zamiast powiedzieć przepraszam, głupio wyszło i iść w cholerę ty zaczynasz
                            atakować wszystkich po kolei.
                            Nawet jakby ktoś blefował z tym wyłudzaniem to sama właśnie udowadniasz jaka
                            naprawdę jesteś...
                              • de_la_hoya Re: 07.08.08, 17:24
                                pójdę... na każde forum na jakim wyłudzasz rzeczy i kasę...
                                dziewczyny wyczaiły cię na jeszcze jednym...
                                ta sama technika...
                                zero oryginalności...
                                  • de_la_hoya Re: 07.08.08, 17:54
                                    sprawdź w słowniku słowo MANIPULACJA a zobaczysz jak miło czytać o sobie w
                                    naukowych źródłach...

                                    zostałaś po raz kolejny zdemaskowana i po raz kolejny szczekasz zamiast siedzieć
                                    cicho i ręce do boga składać, żeby nie musieć znowu po komisariatach latać i się
                                    tłumaczyć...
        • de_la_hoya Re: trzeba być ostrożnym 07.08.08, 21:10
          Dlatego ja mam zasadę, pomagam tylko tym których znam oraz tym, których znają
          moi znajomi... choć i to nie gwarantuje, że osoba której pomagam jest uczciwa.
          Jedną sprawę w sądzie już wygrałam, z matką czwórki dzieci, więc mamakrzysia i
          jej groźby nie są mi straszne.
            • de_la_hoya Re: Re; de la hoya :) 07.08.08, 21:41
              Nikt z forum.
              Pomagałam pewnej pannie co to ma 4 dzieci i jeszcze 5 jej chłopa.
              Kupowałam jej dzieciom jedzenie, załatwiałam ciuchy, tony ciuchów.
              Współczułam jej, bo z tego co mówiła, miała przerąbane życie.
              Jednak po jakimś czasie zauważyłam, że ona przyjęła taki sposób na życie. Po co
              iść pracować za 800zł jak ten coś kupi, tamten da, a to co z opieki przychodzi
              będzie na fajki i browar dla chłopa.
              Zanim to zauważyłam, przyszło do niej pismo o eksmisji z mieszkania jeżeli nie
              wpłaci w przeciągu tygodnia choć 2000. Mój facet pożyczył jej tą kasę. Całe
              szczęście, że przytomna byłam i umowę pożyczki kazałam podpisać. Dostała pół
              roku na zwrot. Bez odsetek. Minęło pół roku a ona nawet 10zł dla mnie nie miała.
              Zrozumiałabym jakby nie miała całej sumy od razu. Ale ona nie miała nic.
              Czekaliśmy 1,5 roku. Nie oddała złotówki.
              Jak ją kiedyś zapytałam, to powiedziała, że ja jestem bogata i nic mi się nie
              stanie jak te 2000 mi przepadną.
              Nic mi się nie stało, fakt.
              Oddałam sprawę do sądu. Wygrałam. Napisała apelację, że nie może zapłacić bo
              jest biedna, ma 4 dzieci ble ble ble.
              Apelację oddalili.
              Teraz zwróci 3000. Koszty sądowe. Komornik też szarpnie 15%.
              Dzieci mi szkoda ale ja bankomatem nie jestem.
                  • foretka Re: Re; de la hoya :) 08.08.08, 08:08
                    Moja sprawe niestety umorzyli.

                    Jakies 3 lata temu wystapilam do sadu w sprawie slynnej u
                    nas "vikiko". Ta to miala tupet - powodzilo im sie dobrze, a lgala
                    jak z nut, nawet dodatkowe dziecko sobie wymyslila. A potem wszystko
                    na allegro i na fora sprzedazowe wystawiala. Tez mi ciaza i male
                    dziecko rozum odebraly...wink

                    Sprawe umorzyli z powodu niemozliwosci ustalenia, kto korzystal z
                    komputera. Ale wstydu sie najadla w swoim miescie bo gazety o niej
                    pisaly.

                    Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Paulinki
                    Zakątek Szczecińskich MaMsmile
                    Agoturystyka nad morzem!
                    • de_la_hoya Re: Re; de la hoya :) 08.08.08, 10:01
                      I dobrze, że się wstydu najadła.
                      Jakby dostała karę finansową tylko to co to dla niej zapłacić?
                      A tak wiocha po maxie!
                      Ta moja to tak jak mamakrzysia, jak ja ok to i ona cicho a jak ja coś zaczęłam
                      jęczeć to od razu się zaczęło jaka to ja be jestem...
                      Mamakrzysia teraz się do jakiegoś programu pomocowego chce zapisać.
                      Myśli, że tam kasę dają czy jak?
                        • aga.as1 Re: czemu tak cicho???? 08.08.08, 16:55
                          a smutno Ci się zrobiło, że dziewczynom nie chce się już komentować
                          takich zachowań jak Twoje... skoro korzystasz z porad psychologa to
                          może jest jakaś nadzieja, że kiedykolwiek zrozumiesz... ok, admin
                          potwierdził, że korzystasz z jednego nicka, ale dziewczyno chyba nie
                          zrozumiałaś, że swoim krętactwem pozbawiasz pomocy naprawdę
                          potrzebujące osoby, bo po takich przygodach z Tobą w roli głównej
                          można przestać wierzyć komukolwiek... tylko wiesz, los bywa
                          przewrotny, dzisiaj udajesz biedną, zasłaniasz się dziećmi, myślisz,
                          że znalazłaś świetny sposób na dorobienie sobie, bo zawsze znajdzie
                          się kilka naiwnych, a jutro może się okazać, że faktycznie
                          przekonasz się na własnej skórze co oznacza prawdziwa bieda, ale
                          wtedy już nie będzie naiwnych, które zechcą pomóc... trochę pokory
                          wobec życia i ludzi... jeżeli w ogóle wiesz, co oznacza pokora... i
                          moja propozycja jest taka: poszukaj sobie pracy, skoro wcześniej tak
                          dobrze zarabiałaś i byłaś tak docenianym pracownikiem jak twierdzisz
                          to masz dobre kwalifikacje i wystarczy poczytać serwisy internetowe
                          z ofertami pracy... pracy jest mnóstwo, jeżeli ktoś oczywiście chce
                          pracować.... no chyba, że w tym aspekcie też minęłaś się z prawdą...
                          zastanów się nad tym, co robisz, bo konsekwencje Twojej głupoty
                          ponoszą przede wszystkim Twoje dzieci, no i co gorsze nie tylko
                          Twoje... a jeżeli dalej czujesz się pokrzywdzona tymi wszystkimi
                          zarzutami to prześlij mi na maila dokumenty, które składałaś w MOPS-
                          ie i odmowy pomocy... pomogę napisać odwołanie, bo osobom, które
                          potrzebują faktycznie pomocy MOPS musi pomagać i na to są i przepisy
                          i pieniądze.... sprawdzę wszystko co i jak i zobaczymy, co da się
                          zrobić... tylko, że musisz mieć świadomość, że oni dokładnie
                          sprawdzę, czy podane przez Ciebie informacje są prawdziwe...
                          • meggii791 Re: czemu tak cicho???? 08.08.08, 21:54
                            mamakrysia smiac mi sie chce troche
                            mysle ze troszke zapedzilas sie w kozi rog
                            juz na duzo forach jest zamieszczona info o pewnej mamie ktora
                            wyludza pieniadze-jest to info o tobie
                            mysle ze robisz z siebie teraz troche posmiewisko walczac tu swoimi
                            glupimi odzywkami
                            listy te kraza po wszystkich matczynych foracz i slowa twoje ktore
                            sa tu zamiszczane takze-dziewczyny na bierzaco sledza twoje ataki i
                            klamstwa ktorymi czestujesz tu wszystkich
                            na twoim miejscu spakowalabym "swoje zabawki" z gazetowego i
                            przeniosla sie do "innej piaskownic" ale sadze ze i na innych forach
                            juz historia o "biednej" mamiekrzysia" krazy i w koncu zajmiesz sie
                            zarabianiem uczciwych pieniazkow
                            chyba tym razem nie podpisze sie z pozdrowieniami Meggi
                          • mamakrzysia4 aga.as1 09.08.08, 15:52
                            dziękuję bardzo za szczerą chęć pomocy-moge ci przesłać decyzje
                            odmowną mojego ops oraz decyzje komisji odwoławczej-ciekawe co ty na
                            to
                            • de_la_hoya Re: aga.as1 12.08.08, 16:20
                              Nikt nie podważa tego, że MOPS ci odmówił, choć to dziwne, bo tak jak ci kiedyś
                              pisałam co i jak w tym temacie można się postarać ale właśnie widzę gdzie miałaś
                              nasze rady.

                              Zastanawia mnie dlaczego osoba która zwraca się o pomoc i tą pomoc dostaje
                              (ubranka, wózek, kasa) dalej prosi. Dostałaś pomoc z wielu forów i zamiast
                              cieszyć się, że dzieci gołe nie chodzą i kasę masz na jedzenie tobie ciągle
                              mało! Co się gdzieś nie pojawisz jęczysz, że nie masz NIC.
                              Skoro nie masz NIC to co zrobiłaś z tym co dostałaś?
                              Na co wydałaś tą kasę co ci na konto wpływała, bo chyba nie na ubranka dla
                              dzieci, skoro ich ciągle brak?
                                • julia1973 Re: 12.08.08, 22:40
                                  nie sądzę byś miała rację
                                  tak bezczelnejosoby jeszcze w życiu nie spotkałam!!!
                                  jak to ?? nie tłumaczyś się ze swoich wydatków??
                                  to na jakiej podstawie chcesz, żeby ktokolwiek tobie pomógł?
                                  na słowo honoru?
                                  w jakich ty czasach żyjesz kobieto - otwórz trochę oczy i spójrz na
                                  realia, bo naprawdę przesadzasz!!!!
                                  • mamakrzysia4 Re: 12.08.08, 22:50
                                    widać że znasz sprawe b.pobierznie: wszystkie osoby zainteresowane
                                    moimi dochodami otrzymały na priv stosowne dokumenty uwaga powyżej
                                    była skierowana do dhl od której poza bardzo życzliwymi uwagami nie
                                    spodziewam się niczego
                                    odsyłam także do administracji portalu gazeta.pl oni także otrzymali
                                    stosowne wyjaśnienia ale zapewne tylko winny się tłumaczy a w XXI
                                    wieku każdy dokument można perfekcyjnie sfałszować tylko po co?
                                • de_la_hoya Re: 12.08.08, 23:37
                                  mamakrzysia4 napisała:

                                  > ze swoich wydatków to ja się moge tłumaczyć co najwyżej urzędowi
                                  > skarbowemu smile

                                  możesz...
                                  możesz też w końcu przyjąć do wiadomości, że zostałaś setny raz zdemaskowana...
                                  a urzędowi skarbowemu to się z dochodów powinnaś tłumaczyć ale spoko...
    • zona_mi komunikat administracji forum eDziecko 08.08.08, 11:09
      W temacie podejrzeń o posługiwanie się różnymi nickami przez
      mamękrzysia, aby manipulować ewentualnymi pomagającymi - zarzut
      zostaje oddalony.

      W temacie dochodów i stwierdzania faktycznej kondycji finansowej
      mamykrzysia - administracja portalu nie ma prawa ani możliwości
      weryfikacji tego.

      Temat kopiowania treści z f. ukrytego na otwarte - pozostaje w
      gestii moderatorów f. ukrytego i osób, które są cytowane - jeśli nie
      mają nic na przeciwko, a takie sygnały do mnie nie doszły, nie widzę
      problemu.

      Jeśli pojawią się jeszcze jakieś pytania zwiazane z tą sprawą -
      zapraszam na priv.

      Pozdrawiam
      Zona
      eDziecko.pl
    • hana.hula do Mamykrzysia 13.08.08, 10:44
      Zamiast spędzać tyle czasu na forum , to bierz się kobieto do
      porządnej roboty i zarób na swoje dzieci , a nie zawracasz nam
      głowę.Zostałaś zdemaskowana i nie sądzę,żeby udało ci się coś
      jeszcze od nas wyciągnąć .
          • mamakrzysia4 Re: 13.08.08, 14:11
            tak woli wyjaśnień (po co i komu? nie wiem) teraz przebywam na
            urlopie wypoczynkowym zaległym za zeszły rok jeszcze
            • julia1973 Re: 13.08.08, 16:43
              cąły czas się tłumaczysz więc jednak leży ci coś na wątrobie
              założę się o wiele, że nie znajdzie się na forum choć jedna osoba,
              która zaufałaby tobie i uwierzyła w twe wyimaginowane dyrdymały
              masz rację, będąc na urlopie, nając dwójkę dzieci najlepiej spędzać
              czas przed monitorem
              ale nie mnie to oceniać
              • de_la_hoya Re: 13.08.08, 18:41
                Były kiedyś na jej profilu zdjęcia z wypadu nad morze i ze ślubu ale zniknęły,
                bo widok szczęśliwej żony i matki oraz wspaniałe wakacje nie pasują do biednej
                matki polki co ściany liże...
                • mamakrzysia4 Re: 13.08.08, 19:45
                  dowody DHL podaj link też do tych rzekomych sprzedanych ciuchów na
                  gębę to i ja moge..... dowody pani manipulantko
                  • de_la_hoya Re: 13.08.08, 19:51
                    skończ już bo nudna jesteś jak flaki z olejem...

                    i naucz się w końcu DLH a nie DHL! Czy twój ptasi móżdżek to ogania?
                      • de_la_hoya Re: 13.08.08, 21:56
                        mamakrzysia4 napisała:

                        > wysypiaj się bo strasznie podkrążone
                        > masz oczy

                        mam też wielki tyłek, piegi i brzuch jak w 5 miesiącu ale chociaż nie naciągam
                        ludzi na kasę wink
                          • aqua696 Re: 14.08.08, 01:21
                            Rece mi opadaja...
                            Smutne, bo potem ludzie niepodadza reki tam gdzie potrzeba...
                            Mamokrzysia masz zdrowe dzieci a to jest najwieksze szczescie matki, i uwierz mi zazdroszecze ci tego bardzo, bo ja nie zaznalam tego... za to wiem co znaczy zmudna, z czesem nudna rehabilitacja dziecka, jego placz z zmeczenia, niechec do cwiczen logopedycznych, nerwy dziecka gdy znow jedzie na kontrol.
                            Napisanie prosby o dofinansowanie rehabilitacji, proszenie, zbieranie 1% kosztowalo i kosztuje mnie duzo, bo wolalabym moc pracowac normalnie, utrzymac wlasne dziecko, i nie ogladac sie na innych.
                            Nie sprawdza po nascie razy czy na pewno bede mogla pokryc koszt turnusu rehabilitacyjnego.

                            A na marginesie tez mam piegi -na kazdy promyk slonca, mam celulit, gruby tylek, a bliznami sie podziele z kazdym chetnym na pewno wystarczy....
                            • mamaroksany :) 14.08.08, 14:27
                              hehe uśmiałam się po pachy z mamykrzysia, siedze na forum juz długo,
                              czasem czytam ale żadko odpowiadam bo mam nauczkę po byłym forum
                              oddam/przyjmę... nauczkę na całe życie. Nie zmienia to jednak faktu,
                              że pomagac warto ale tylko temu, komu możemy zaufać, kogo znamy
                              twarzą w twarz i możemy o nim powiedzieć z czystym sumieniem, tak ta
                              osoba potrzebuje: kasy, wsparcia, dobrego słowa... w necie niestety
                              to jest niemożliwe, dlatego wiele osób ze "starego" grona się
                              wycofało smile to tak na marginesie

                              Aqua... gdzie ty kobieto masz cellulit i wielki tyłek?????????

                              buziaki dla Ciebie i Rogera
                    • katrem Re: 13.08.08, 20:25
                      hahaha
                      wiem, ze smiac sie nie powinnam, ale watek niezle mnie ubawil
                      zwlaszcza, ze bohaterka nawet godnosci aby w cien sie usunac nie ma, tylko wciaz
                      mysli czym by tu komus dowalic

                      oj dorotka dorotka, ty juz lepiej wiecej posmiewiska z siebie nie rob
                      albo chociaz nick zmien, w koncu juz kiedys to zrobilas, wiec zapewne wiesz jaksmile

                      dlh - a ty ptaszkow prosze nie obrazaj!;P

                      pozdrawiam!big_grin
                      • mka16 Re: 13.08.08, 21:18
                        pewnie mnie nie pamietasz, ja tez sie kiedys przejelam Twoja
                        historia, juz nawet nie pamietam ktora, na szczescie dziewczyny,
                        ktore znaly Cie lepiej szybko ostudzily moj zapal. Zmien
                        psychologa, albo jeszcze lepiej, zacznij napawde do Niego chodzic,
                        zrob to dla siebie i dla swoich dzieci.
                        Nie sil sie na odpisywanie, bo juz tu raczej nie zajrze