drugi-pingu35
21.12.08, 11:33
w listopadzie zamiescilam na dwukropku ogloszenie z prosba o pomoc.
w tym samym czasie wystawilam na sprzedaz solarium pokojowe. dopiero
wczoraj odczytalam wiadomosci z gazetowej skrzynki bo nie wiedzialam
wczesniej jak to sie robi. pewna osoba ktora nawet nie miala odwagi
podac imienia napisala mi ze jestem bezwstydna bo "od ludzi chce za
darmo a sama sprzedaje". podala sie jako "hahaha".
do wiadomosci tej osoby. wystawilam to solarium na sprzedaz wlasnie
dlatego ze nie mam pieniedzy na zycie i jedzenie dla dzieci.
dostalam je kiedys jak bylam jeszcze pannai stoi bezuzyteczne. jest
to jedyna rzecz ktora posiada jakas wartosc ktora moge sprzedac. nie
sprzedaje rzeczy ktora dostalam udajac biedna tylko swoja wlasnosc.
wiem ze sa osoby ktore oszukuja i sprzedaja rzeczy ktore dostaja
udajac biednych ale to solarium jest moje. nie widze w tym nic
zlego. wlasne ubrania sprzedam jak bede musiala. przykro mi ze kazda
osobe szukajaca pomocy od razu sie oskarza o9 oszustwo. nie jest
latwo prosic o pomoc, jest to upokazajace ale dla dzieci zrobie
wszystko.
hahaha nastepnym razem pomysl zanim kogos oczernisz.
jesli moja informacja jest niezgodna z zasadami tu obowiazujacymi to
przepraszam ale tak sie zdenerwowalam za az plakac mi sie zachcialo.
pozdrawiam wszystkich