Skąd na opał?

09.01.09, 13:02
Witam serdecznie!Czasami pomagam mojej znajomej, a przynajmniej się
staram i mam problem, bo teraz zabrakło im opału i nie mają
pieniędzy żeby kupić .Pierwsze co mi przyszło do głowy to zasiłek z
opieki społecznej , ale ona twierdzi,że nie dostanie bo jej matka
ma 900 zł emerytury co dzielone na 2 osoby daje 450 zł , a próg jest
do 350 zł na osobę.Znajoma jest osobą niepełnosprawną bez renty ani
innego dochodu. Często za same leki płaci ponad 300zł Czy ktoś wie
czy faktycznie te progi są tak niskie i ma jakiś pomysł skąd
jeszcze wziąść pieniądze na opał.
    • corka.bossa Re: Skąd na opał? 09.01.09, 13:23
      Tak faktycznie progi są tak niskie,jednak w wyjątkowych przypadkach pewnie można skorzystać z Mopr.Proponuję iść zapytać-ew.przedstawić faktury za lekarstwa itp.Opieka owszem powinna zasiłek dać-ale nie więcej niż UWAGA!!! 230 ZŁ.-RAZEM Z DOWOZEM!!! Czyli dowóz 30 a węgiel za 200.Tona najmniej kosztuje 600 zł, czyli 300 kg.Wiem dokładnie bo sama tyle dostałam sad Pisałam drugi raz ale nie dali,odpowiedz była taka że opał na sezon 08/09 został wydany,nie pozostało nic innego tylko założyć ciepłe swetry...
    • mari40 Re: Skąd na opał? 09.01.09, 23:37
      W wyjątkowej sytuacji,jesli jest w rodzinie choroba przewlekła i niepełnosprawność istnieja przesłanki do tzw.pomocy na zasadach innych,
      czyli tzw.zasiłki celowe specjalne,a pozatym słyszałam od osób korzystający,ze bardziej się opłaci prosić o opał niz o pieniążki na opał,bo niby taki sposób jest korzystniejszy
      • bj32 Re: Skąd na opał? 10.01.09, 01:25
        No właśnie też pomyślałam o zasiłkach celowych. Nie wiem, jak to
        wygląda przy dwóch dorosłych osobach z progami...
        A czemu ta pani nie dostaje renty ani nic? Bo mama ma 900,-? Jak to
        się ma do niepełnosprawności?
        • olushia Re: Skąd na opał? 10.01.09, 02:13
          Matka ma emeryturę, a moja znajoma z tego co opowiadała miała kiedyś
          rentę, ale jej odebrano, a ona w terminie odwołania była w szpitalu
          i nic nie można już było podobno zrobić.Potem nie miała siły ani
          zdrowia, aby się o to starać i tak popadła w taki marazm. Usiłuje ją
          agitować,żeby złożyła chociaż wniosek o grupę inwalidzką, bo wtedy
          mogłaby złożyć wniosek o dofinansowanie komputera( konkretnie
          laptopa, bo ona 2/3 roku jest w szpitalu)i wtedy mogłaby zarabiać
          telepracą.Ale na razie chyba jeszcze nic nie załatwiła, bo była w
          szpitalu przez dwa miesiące.Ona tkwi w jakiejś takiej bezradności i
          obojętności jak długoletni bezrobotny
          • de_la_hoya Re: Skąd na opał? 10.01.09, 10:22
            olushia napisała:

            > Ona tkwi w jakiejś takiej bezradności i
            > obojętności jak długoletni bezrobotny

            no ale ma matkę i jakiś znajomych
            jeżeli matce ciężko, jest na emeryturze to mogłaby się sama tym zająć
            jest na emeryturze, może jechać do ZUSu dowiedzieć się co załatwić, jakie
            dokumenty wypełnić, czy może sama to załatwić ze względu na stan córki, zabrać
            druki, sama wypełnić, córkę poprosić o podpis...
            już bez przesady, to nie wyprawa na księżyc!
          • bj32 Re: Skąd na opał? 10.01.09, 13:02
            "Ona tkwi w jakiejś takiej bezradności i obojętności jak długoletni
            bezrobotny"
            Ten stan sie na moje oko nazywa *depresja*. Lekarz pierwszego
            kontaktu moze na to wypisać na początek opakowanie coaxilu
            [stosunkowo tani i bez skutków uboczbych], a reszte to już
            dziewczyna powinna załatwić z psychologiem.
            Bo to, wiesz, spocząć na laurach i "ludzie, pomóżcie" nie jest
            trudno, ale na dłuższą mete nie działa i szkodzi.
            Jeśli chcesz jej pomóc to musisz zmusić ją do działania. To
            najlepsze, co mmożesz dla niej zrobić.
    • kglaz Re: Skąd na opał? 16.01.09, 10:33
      Jeżeli jest osobą niepełnosprawną musi się ubiegać o zasiłek
      pielęgnacyjny, każdy niepełnosprawny to otrzymuje, jeżeli jest
      niepełnoletnia do tego to zasiłek rodzinny, do tego dochodzi dotacja
      mieszkaniowa uzależniona od metrażu, a także dotacja do lekarstw.
      Wszelkie informacje szczegółowe otrzyma pani w opiece społecznej,
      jest trochę załatwiania ale myślę że warto, powodzenia
Pełna wersja