najszczesliwsza
18.02.09, 22:00
Pisałam już, że mam problemy z mężem, z remontem.
Stan mojego chorego na astmę dziecka pogarsza się, remont stoi.
Bo mąż jest zmęczony, a w weekendy to on chce odpocząć.
Mąż pracuje umysłowo.
Moje dziecko jest coraz bardziej chore, a ja nie wiem co zrobić, sprzątam
kilka razy dzienie, ale i tak jest coraz gorzej.
Mąż nie łączy pogorszenia się stanu synka z remontem.
Obcy ludzie straszą mnie opieką społeczną, że mi dziecko odbiorą, bo je
zaniedbuję.
Błagam pomóżcie mi skończyć ten remont, zapłacę w ratach, sprzętem AGD.
Jestem z Częstochowy.
Nie mam gdzie iść, nie wiem co robić!