prośba o pomoc dzieci 2 i 4 latka

18.03.09, 09:53
dziewczyny, mam kontakt z Moniką, która pomaga bardzo, bardzo
biednym dzieciaczkom:dziewczynka lat 2, chłopczyk 4 lata,ponizej
wklejam mail od niej, by naswietlić sytuację:
"Byłam ostatnio u tych maluchów .Jest strasznie.Woże raz na tydzień
żywnośc.Widze ,że nie tylko to jest potrzebne.Proszę Cię jak znasz
kogoś kto ma do oddania ubranke na dziewczynke (2latka),chłopczyk (4
latka) zapytaj czy by nie oddali.Pisze juz gdzie tylko można..Tylko
niech to sie na obiecywaniu nie skończy,napisz proszę jesli to nie
jest mozliwe to wole usłuszec nie niz czekać i miec nadzieje dla
NICH!

Jest kilka rodzin ,dzieci sa w różnym wieku od 2 lat do 15.Ale tak
naprawdę chodzi mi o maluszki w wieku 2lat i 4 latka(dziewczynka i
chłopczyk).Są szczupłe(niedozywione).Ja na strasze osoby juz troche
uzbierałam ale własnie na dzieci nie.
Wożę im jedzenie co jakiś czas,bo naprawdę czasami sa takie
momenty ,że nic nie mają,mleko i kasza manna to ich podstawowe
pożywienie,nie do wiary a jednak tak jest.Najgorszy jest okres
zimowy bo pozniej maja jakąś prace dorywczą ich rodzice,"
mam adres Moniki, podam albo piszcie same na:
monika.dk@op.pl

    • asiac_23 Re: prośba o pomoc dzieci 2 i 4 latka 18.03.09, 10:05
      Witam,
      mam pytanie z jakiego miasta są dzieciaki?mam parę ubrań dla dzieciaków, ale nie
      stać mnie na wysyłkę sad
      mąż właśnie dostał wypowiedzenie z pracy,a mój zakład upada i nici z mojego
      powrotu do pracy z urlopu wychowawczego sad
      No, chyba, że ktoś odbierze od nas te ubrania z Torunia... Nawet jakieś
      zabaweczki by się znalazły wink
      Proszę o kontakt na maila asiac_23@tlen.pl
      Pozdrawiam
      Asia
      • agniesia331 Re: prośba o pomoc dzieci 2 i 4 latka 18.03.09, 11:41
        podałam Pani mail p.Monice,odpisze w sprawie paczki..
        Miejscowość:Wożuczyn, Cukrownia
        Rachanie poczta
        bardzo dziękujemy za odzew
        • agunek1 Re: prośba o pomoc dzieci 2 i 4 latka 18.03.09, 12:57
          a coś bliżej odnośnie okolic, tzn. jaki to region?
          • miedzymorze Re: prośba o pomoc dzieci 2 i 4 latka 18.03.09, 14:11
            woj. lubelskie, niedaleko Hrubieszowa i Tomaszowa Lubelskiego.
            mapa.szukacz.pl/ tu można sobie sprawdzić

            pozdr,
            mi
        • asiac_23 Re: prośba o pomoc dzieci 2 i 4 latka 18.03.09, 13:02
          Dobrze, czekam na odzew wink
          Pozdrawiam
          Asia
    • samotna2009 Re: prośba o pomoc dzieci 2 i 4 latka 18.03.09, 15:02
      Rozmawiałam przez kom z panią maria płakała że nie jest oszustka
      Bardzo proszę o wsparcie dla Maria Smyrak jeżeli ktoś ma ubranka do
      oddania i nie są mu potrzebne. Adres wysle na email-
      samotna2009@gazeta.pl


      pozdrawiam agatka....smile
      • slonko1335 Re: prośba o pomoc dzieci 2 i 4 latka 18.03.09, 15:30
        czy to ta sama prośba?:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=92825343
    • agniesia331 proszę nie mylić wątków!!!! 19.03.09, 10:55
      1. maja0791 i smyrak to jedna osoba, ale to nie ten wątek
      2. mój wątek to watek via ronchi (p.Moniki)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=89996223
      cytuję:
      Witam!Tyle czasu chodziłam z głową pełną róznych mysli aż tu
      nagle "coś
      "skierowało mnie do Was
      Od kiedy wyszłam za mąż t.j.2 lata przeprowadziłam się do innej
      miejscowości,blisko granicy wschodniej.(Tylko nie myślcie ,że
      trafiłam tu
      CUDOWNEJ KRAINY,bo pochodzę z całkiem normalnej rodziny.Tez w domu
      sie nie
      przelewało).
      Ja to nazywam "koniec świata".To co tu udało mi sie zauważyć
      przekracza
      ludzkie myślenie.Wiem ,że tak jak powtarza mi mąż ,nie dam rady
      naprawić
      całego świata ale cokolwiek,jakieś małe światełko w tunelu dla
      potrzebujących.
      Zaczęło się od tego jak dowiedziałam się ,że dziewczyna z mojej
      rodzinnej
      miejscowości (19l),mając już dwoje dzieci,mąż alkocholik i ta
      skrajna
      bieda.Oczywiście zlitowałam się i już od kilku miesięcy pomagam w
      postaci
      chociażby żywności.
      Zawsze byłam wrażliwa na ludzką biedę ale to co zobaczyłam w te
      świeta było
      straszne.
      Do dzis mam przed oczyma te małe oczęta proszące o cokolwiek...nawet
      kawałek
      chleba.
      Odkryłam ,że to nie tylko jedna taka rodzina jest!
      Zaznaczam ,że opieka społeczna zagląda do każdego takiego domu(ale
      nie wiem po
      co?! ,zero jakiejkolwiek reakcji!)
      Zdaje sobie sprawę ,że nie jestem w stanie wszystkim pomóc
      finansowo.Ale nie
      chcę zostawić tak tego..Udaję mi sie powoli gromadzic
      odzież,zabawki.Ale to za
      mało.
      Teraz pytanie co można by było zrobić z tym?
      Czy ktoś orientuję sie jak w takich wypadkach patrzy na to CARITAS
      lub inne
      podobne organizacje.
      Mysle nad jakimś projektem może wśród parafian,sama nie wiem..
      To małe środowisko i boję się braku zainteresowania.Co możan by było
      z tym
      zrobić?Jakie działania podjąć.Prosze o jakieś propozycje.. "

      nie negując pomocy p.majce(smyrak) proszę o pomoc dla rodziny z
      wątku via -ronchi (adresy wysyłam)



      • ariosso1 Re: proszę nie mylić wątków!!!! 19.03.09, 12:09
        mogę prosić o konkretne rozmiary dziewczynki/ dlugośc wkładki buika-
        i jeśli to możliwe numer gg osoby która jest najbliżej odziny w
        sensie kontaktu.
        az.reklama@interia.pl
        • via.ronchi Re: proszę nie mylić wątków!!!! 20.03.09, 09:55
          Proszę na poczcie zostawić numer tel.jeśli to oczywiście
          możliwe.Zadzwonię.Pisałam ale ciągle mi wysyłaja ,że nastapił jakiś bład w
          wysłaniu .Dziekuję za zinteresowanie.
    • agniesia331 Re: prośba o pomoc dzieci 2 i 4 latka 19.03.09, 12:48
      Kontakt do p.Moniki, która zajmuje sie maluszkami
      monika.dk@op.pl

    • asiac_23 Re: prośba o pomoc dzieci 2 i 4 latka 25.03.09, 09:18
      Witam ponownie,
      dziś lub jutro najpóźniej wyślę paczkę do Pani Moniki dla dzieci smile dołożę
      jeszcze trochę żywności,co będę mogła...
      Jak paczka będzie wysłana napiszę na forum smile
      POzdrawiam serdecznie
      asia
      • asiac_23 Re: prośba o pomoc dzieci 2 i 4 latka 26.03.09, 13:15
        Witam,
        dziś wysyłam paczkę do Pani Moniki - po jej otrzymaniu proszę o kontakt smile
        Pozdrawiam
        Asia
    • via.ronchi byłam dzisiaj u dzieci 27.03.09, 15:15
      Tak jak zwykle na koniec tygodnia zawiozłam siaty żywności i tak jak każdego
      piątku czy soboty siedzi we mnie ogromny żal ,smutek,i pytania dlaczego tak musi
      być,ze najmniejsze istotki tak muszą cierpieć ,głód,bać się pijanego taty czy
      marznąć w oziębionym mieszkaniu. W dzisiejszych czasach???

      Na początek chciałam ogromnie podziękować P.Ewie za zabaweczki ,wczoraj doszły
      już są zawiezione.

      Żebyście tylko wiedziały radosne oczka tych dzieci..?
      Zastałam śpiącą Weroniczkę dzisiaj ,poszłam do jej pokoju i patrzyłam przez
      kilka minut jak śpi, na jej brudne rączki i umorusaną buźkę ..łzy spływały mi
      po policzkach.Tak zimno tam i te warunki,a ona ma zaledwie 2 latka.Sama mam
      dziecko wiec to porównanie jest rzeczywiste, jak dzień i noc.
      Czekałam ,aż się wybudzi,chwilę z Nia sie pobawiłam,dałam jej coś zjeść bo nie
      zdzierzyłabym tego ,że po raz setny je ciągle kaszę!
      Zjadła ze smaczkiem.Pożegnałam się i wyszłam, musiałam wracać do pracy.Na klatce
      schodowej słyszałam jak płacze za mną i wołała ciociu..!ciociu..ja razem z Nią.
      Nawet nie wiecie jak bardzo chciałam tam wrócić i zabrać ja na zawsze!!!!
      Ale nie da sie zabrać wszystkich...

      Jeszcze raz dziękuje za wszelką pomoc wszystkim Tym co się zainteresowali.
      • trixii Re: byłam dzisiaj u dzieci 27.03.09, 15:24
        Aż żal serce ściska ;/
      • anka7961 Re: byłam dzisiaj u dzieci 27.03.09, 15:35
        A co się dzieje z rodzicami tych dzieci? Piją? Szukają pracy i nie
        mają? Czy nie szukają? Bo z tego opisu wygląda na to że rodzina jest
        patologiczna. Przperaszam, ale bieda nie zwalnia od umycia dziecku
        rączek i buźki. Wystarczy woda i kawałeczek mydła.
        • trixii Re: byłam dzisiaj u dzieci 27.03.09, 16:13
          Było chyba pisane. To jest rodzina patologiczna. Rodzice pija i nie
          maja chyba czasu zając sie dziecmi ...
        • via.ronchi Re: byłam dzisiaj u dzieci 27.03.09, 17:30
          Najlepiej jest czepiac sie podtekstów..czy ja napisałam ,ze brudne raczki to
          znaczy -bieda???Zastanów sie proszę.Opisałam tylko dzisiejszy dzien.Oby tak było
          jak mówisz,że rączki trzeba myć i jest super..Przepraszam ale niektóre
          odpowiedzi są ironiczne.
          • anka7961 Re: byłam dzisiaj u dzieci 27.03.09, 19:38
            Via źle mnie zrozumiałaś. Nie doszukuję się podtekstów. Ja nie
            twierdzę że gdzieś tak napisałaś. Po prostu pytam się czy to rodzina
            patologiczna, z problemem alkoholowym, bo nigdzie wcześniej się tego
            nie doczytałam (może coś przeoczyłam). Ja też się popłakałam jak
            przeczytałam Twoją relację. Chodziło mi o to, że raczej Twój opis
            wskazuje na rodzinę patologiczną i to, że te dzieciaczki są
            zaniedbane.
            Chyba się nie zrozumiałyśmy.
            • via.ronchi Re: byłam dzisiaj u dzieci 27.03.09, 23:02
              Tak zgadza sie to rodzina patologicznaTylko prosze nie piszcie,ze najlepiej
              zgłosic na Policje i zabrac dzieci..
              Nam obiektywnym obserwatorom jest łatwo tak stwierdzać i rzczywiscie nie neguje
              tego, iz najlepiej i najbezpieczniej było by takie dzieci umieścic w domu
              dziecka jednak nie do końca sie z tym zgadzam.
              Najwazniejsza jest miłość.A taka jest miedzy ta matka i dziecmi ,widzę to!Sama
              jestem matka i nie raz sie zastanawiam gdybym była w jej sytuacji i zabrano by
              mi dzieci,serce pekło by mi z żalu.
              Widze ,ze dla niej juz jest bólem sam fakt ,że nie ma nie raz co dac im jeść.
              Mogła by pojśc do pracy ma taka mozliwośc ale gdzie dzieci? Tu nie ma złobków!A
              ojciec,lepiej nie wspominać.

              Rozwinęłam tą odpowiedz ponieważ chce napisac ogólnie dla tych co pisza na priv.

              Kochani nie badzmy bierni na takie sytuacje,nie zostawiajmy Tych dzieci,pomóżmy
              im skorzystać jak tylko potrafimy z ich okresu dzieciństwa jesli widzimy ,że ich
              rodzice nie potrafią .
              Na pewno "blisko Was" jest wiele takich rodzin ,wystarczy tylko sie zastanowić
              gdzie i kto tak naprawde potrzebuje tej pomocy."otworzyc oczy i serce'

              Mi chodzi najbardziej o DZIECI ,niewinne niczemu..

              Zachecajmy do poprawy Takich ludzi ,mówmy im nawet jak powinno byc w normalnej
              rodzinie,bo żadnych dobrych przykładów nie mieli.
              I na pewno nie na forum ,nie widziałam ani jednej takiej rodziny gdzie byłby
              nawet komputer w domua juz nie wspomne o podłaczeniu do sieci;/

              Nie nawiązuje tego ,co tu teraz pisze do mojego apelu o pomoc dla dziewczynki i
              chłopaka lecz to jest apel o pomoc dla biednych dzieci.

              Reszte zostawiam WamMoze ja rzeczywiscie to wszystko zle odbieram,za bardzo
              emocjonalnie podchodze, gdzie mozna by wiecej zastosowac zdrowego rozsadku,nie
              wiem..Prosze w takim razie o rade.
              • shalea Re: wysłałam paczuszkę 28.03.09, 14:31
                Pani Moniko dzisiaj wysłałam paczuszkę z rzeczami dla dzieci, proszę dać znać jak dojdzie. Naprawdę Panią podziwiam za to co Pani robi dla tych dzieciaczków. Pozdrawiam.
                • via.ronchi Re: wysłałam paczuszkę 28.03.09, 17:20
                  Dziękuje serdeczniesmile
                  Mówi pani sama za siebie,to takich jak Pani powinniśmy podziwiać ,ja jestem
                  tylko pośrednikiem.Napisze jak tylko dojdzie paczuszka.pozdrawiam
                  • asiac_23 Re: wysłałam paczuszkę 31.03.09, 07:58
                    Witam Pani Moniko,
                    czy paczuszka dla dzieciaczków doszła do Pani może??
                    Trochę się martwię, że może się gdzieś zawieruszyła na poczcie...
                    Bardzo proszę o kontakt wink
                    Pozdrawiam serdecznie i proszę przekazać dzieciaczkom buziaki smile
                    Asia
                    • via.ronchi Re: wysłałam paczuszkę 31.03.09, 09:50
                      Dzisiaj rano paczuszka doszła!Dziękujemy śliczniesmile))
                      Ubranka na pewno się przydadzą.



                      "Kto daje ubogim - nie zazna biedy "(król Salomon)
    • via.ronchi Podziekowanie 01.04.09, 12:16
      Dziś również doszła paczuszka od Pani Agnieszki.Dziękujemy bardzo.
      Jesli ktoś jeszcze ma rzeczy na dziewczynkę to bardzoi proszę o kontakt.

      Jest jeszcze w potrzebie Matka samotnie wychowujaca dwuletniego synka.Jest w
      beznadziejnej sytuacji.Po za tym jest teraz w ciąży.

      Gdyby ktoś był zainteresowany tą sprawą prosze pytać.Piszcie na priv.
    • papayah Re: prośba o pomoc dzieci 2 i 4 latka 02.04.09, 22:16
      Witam,

      W tej chwili nie dysponuję ubrankami dla dzieci w tym wieku, ale mam trochę
      ubrań dla dorosłych, mogłabym wysłać jeżeli się przydadzą. W następnym miesiącu
      postaram się coś zorganizować i wysłać. Proszę mi wysłać maila co jest jeszcze
      potrzebne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja