Kilka słów dla Tych,które wstydzą się poprosić

23.03.09, 16:17
Mnie też jest ciężko. Już wcześniej opisałam swoją historię.
Jednego czego w życiu nie lubię,wręcz niecierpię to prosić. Nie
lubię zwrócić uwagi nawet w sklepie,kiedy wiem że Pani źle wydała mi
resztę.
Lecz wiem że są w życiu sytuację kiedy prośić nie jest wstydem . I
są osoby ,które nie będą patrzeć się krzywo , krytykować lub
dobijać przykrymi słowami.
Wręcz odwrotni - POMOGĄ. Może kiedyś i My będziemy Pomagać!

Dla nas ,Drogie Mamy i dla Pomocnych eMam:

Pewnego dnia, na placu targowym, pośród tłumu ludzi siedział
niewidomy z kapeluszem na datki i kartonikiem z napisem:
-"Jestem ślepy, proszę o pomoc".

Pewien mężczyzna, który przechodził obok niego zauważył, ze jego
kapelusz jest prawie pusty, zaledwie parę groszy... Wrzucił mu parę
monet, po czym bez pytania niewidomego o zgodę wziął jego kartonik,
odwrócił na druga stronę i napisał coś....

Tego samego popołudnia, ten sam mężczyzna znowu przechodził obok
tego samego niewidomego i zauważył, że tym razem jego kapelusz jest
pełen monet. Niewidomy rozpoznał kroki tego człowieka i zapytał go,
czy to on odwrócił kartonik i coś na nim napisał......

Mężczyzna odpowiedział:
-" nic co nie byłoby prawdą. Przepisałem Twoje
zdanie tylko troszkę inaczej."

Uśmiechnął się i oddalił....

Niewidomy nigdy się nie dowiedział, że na jego kartoniku było
napisane:

-"dziś wszędzie dookoła jest wiosna.. A ja nie mogę jej zobaczyć..."
**********************************

Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoje życie odbiega
do "normalności" ,nie jest "profesjonalne" powiedz sobie, że Arkę
Noego zbudowali amatorzy, a Titanic profesjonaliści...


"Nagle tak cicho zrobiło się w moim świecie bez Ciebie..."(*)(*)(*)
    • kasia8120 Re: Kilka słów dla Tych,które wstydzą się poprosi 23.03.09, 16:28
      jak przeczytałam tą historię to aż mi się łza w oku zakręciła...ręsztę wzruszeń
      i rozmyśleń zostawiam dla siebie
      • kochmama Re: Kilka słów dla Tych,które wstydzą się poprosi 23.03.09, 16:58
        Ja też miałam łzy w oczach to co napisałaś jest piękne
        • kukusia_1 Re: Kilka słów dla Tych,które wstydzą się poprosi 23.03.09, 17:56
          Nadzieja przenosi góry - nigdy nie możemy o tym zapomnieć.

          "Nagle tak cicho zrobiło się w moim świecie bez Ciebie..."(*)(*)(*)
        • majka0791 Re: Kilka słów dla Tych,które wstydzą się poprosi 23.03.09, 21:40
          ta historia jest piękna,szczerze mnie poruszyła,pani jest
          optymistką,wierzy w lepszą przyszłość ja przynajmniej marzę o
          lepszej przyszłości dla dzieci,ciężko jest prosić ma pani rację,oj
          cieżko...
          • kukusia_1 Re: Kilka słów dla Tych,które wstydzą się poprosi 23.03.09, 22:02
            Jestem Sylwia.
            Ciężko mi być optymistką w świecie ,w którym żyje. W którym
            straciłam człowieka kochanego miłością nie dającą się zamknąć w
            słowa. Żyje dla syna , nie dla siebie.
            Dla niego wierze. Kiedy dorośnie ,chcę aby wiedział ,że świat to nie
            pieniądz i władza ale dobro i miłość.
            • agnieszkax1977 Re: Kilka słów dla Tych,które wstydzą się poprosi 24.03.09, 18:09
              Bardzo mnie poruszyło to co napisałaś, ja tracę w tej chwili
              kochanego człowieka i też żyję dla dzieci- wiem jakie to trudne i
              nie wiem czy pozostanę taką optymistką proszę odezwij sie do mnie
              jeśli możesz i chcesz - czasem brk mi człowieka który przeszedł
              stratę a nie tylko ją sobie wyobraża- boję się świata bez drugiej
              połowysad
              agnieszkax1977-1977@O2.pl
              • kukusia_1 Re: Kilka słów dla Tych,które wstydzą się poprosi 27.03.09, 21:04
                Odpisałam Ci na maila ,którego podałaś.
                Pozdrawiam
                Sylwia
    • ewaaa06 Re: Kilka słów dla Tych,które wstydzą się poprosi 23.03.09, 19:09
      Piękna opowieść..pozdrawiam
      • adasimama Re: Kilka słów dla Tych,które wstydzą się poprosi 27.03.09, 21:51
        Piękna i wzruszająca opowieś,co za tym idzie mądre słowa ..
        Pozdrawiam .
    • via.ronchi Re: Kilka słów dla Tych,które wstydzą się poprosi 27.03.09, 23:10
      Piękne...
    • ata-07 Re: Kilka słów dla Tych,które wstydzą się poprosi 09.06.09, 19:51
      Dziękuję,przełamałam się i poprosiłam.Myślę,że inne osoby też się
      przełamią.
    • twoj_aniol_stroz Re: Kilka słów dla Tych,które wstydzą się poprosi 09.06.09, 20:51
      Bardzo mądre są te słowa. Ja ze swej strony mogę jeszcze dodać:
      prosząc o pomoc pomagasz innym ludziom stawać się lepszymi... Sama
      na sobie tego doświadczyłam, poczułam jak bardzo może zmienić się
      życie pod wpływem ludzi, którzy mnie poprosili o pomoc...
      Zrozumiałam, że dobro skierowane do innych ma jedną dziwną cechę: im
      bardziej się je dzieli, tym bardziej ono się mnoży smile Może i jest to
      wbrew matematyce, ale się sprawdza smile
      • magas1169 Re: Kilka słów dla Tych,które wstydzą się poprosi 10.06.09, 07:29
        Piękne jest co mowisz.Też należę do takich osób...Właściwie trafiłam
        tu ze względu na swoją trudną sytuację,ale poczytałam kilkadziesiąt
        wpisów i...wystraszyłam się tej podłości która czasami się pojawia i
        dobija do reszty.Bo choć większość z dziewczyn jest chętna
        pomóc,zdazy się też taka która zniszczy wiarę w lepsze jutro.Wtedy
        wstyd jest ogromny...
        Zazdroszczę Ci pogody ducha.
        Pozdrawiam.
        • twoj_aniol_stroz Re: Kilka słów dla Tych,które wstydzą się poprosi 10.06.09, 09:16
          Podłość tez jest potrzebna do zmiany... Wiem, że pozornie to absurd,
          ale tak jest... Bardzo czesto bywa tak, że krzywda wyrządzona komuś
          raz i drugi zostaje w nas. Siedzi sobie i czeka smile A my dalej
          brniemy w tym wstrętnym życiu, w działaniach, które stawiają pod
          znakiem zapytania nasze bycie Człowiekiem... I nagle kiedyś czyjeś
          spojrzenie, czyjś smutek w oczach, przypadkiem usłyszana rozmowa i
          się zaczyna. Te wszystkie nasze podłości wyłażą na wierzch i po
          prostu jest ich tak strasznie dużo, są tak obrzydliwe i nie da się
          ich zlikwidować, że jest to kubeł zimnej (wręcz lodowatej) wody na
          łeb. I człowiek staje się kimś innym, nagle patrzy na świat
          kompletnie innymi oczami. Gdyby nie te wcześniejsze podłości szok
          nie byłby tak duży. Każdy z nas to swoje dno ma gdzie indziej, co
          innego jest tym maksymalnym upodleniem, które staje się kopniakiem
          do zmiany... Dobrze, że tak jest, bo działa to na identycznej
          zasadzie jak ewangeliczne: komu więcej darowano (w sensie win), ten
          więcej kocha.
          Czytam tu czasem wypowiedzi osób oszukanych przez naciągaczkie
          różnej maści... Wiem co to jest niesmak, żal, wściekłość i poczucie
          niesprawiedliwości po pomocy komus, kto okazał się być oszustem.
          Kiedyś mnie to dołowało strasznie, dziś już nie, bo właśnie wiem to
          co powyżej smile Wiem, że ta podłość będzie kiedyś jeszcze raz
          obejrzana, jeszcze raz przeżyta i posłuży do zmiany na lepsze tego
          człowieka smile
          • magas1169 Re: Kilka słów dla Tych,które wstydzą się poprosi 10.06.09, 09:28
            Może dlatego tak to boli,bo mając czyste sumienie jest się
            oskarżanym o nieuczciwość.I pewnie trudno będzie mi się odważyć,bo
            nie chcę być znowy skrzywdzona.Ostatnio na wieść o naszych
            problemach znajomy powiedział mi że znajomość z nami psuje jego
            wizerunek!A najgorsze jest to że o nic go nie prosiłam i nie
            wdawałam się w dokładny opis sytuacji.Ot takie zwykłe -nie jest
            wesoło-na jego -co słychać-
            Mam to traktować jak kubeł zimnej wody???
            • twoj_aniol_stroz Re: Kilka słów dla Tych,które wstydzą się poprosi 10.06.09, 18:24
              Nie, masz to traktować jako objaw totalnego braku empatii u tego
              człowieka. A z czego ona wynika to już jego problem. Dla Ciebie to
              nie ma być kubeł zimnej wody, co raczej w odwrotną stronę. To jemu
              się zbiera na ten kubeł, a Ty niestety musisz teraz postarać się
              pogodzić z bólem, który Ci zadał. Pamiętaj, że jeśli ktoś osądza
              Ciebie w jakiś sposób, to najczęściej jest to odzwierciedlenie jego
              sposobu myślenia. Wszystkie działania Twoje są wynikiem jakiegoś
              sposobu rozumowania, jakiś uczuć, jakiś ran psychicznych i to
              wszystko razem daje taką a nie inną reakcję. Ktoś obserwujący Ciebie
              z boku nie ma bladego pojęcia o tym, czym kierowałaś się podejmując
              taką a nie inną decyzję. Niestety ludzie lubią oceniać innych, lubią
              szufladkować, taka jest natura człowieka. Skoro nie mogą znać Twoich
              powodów podjęcia takiej decyzji, dopowiadają sobie swoje własne, tak
              jakby to oni w danej chwili podejmowali decyzje za Ciebie. Stąd te
              oskarżenia o nieuczciwość... To jest ciężkie doświadczenie dla
              Ciebie, ale pamiętaj, że skoro Cię nie zabiło, to z pewnością Cię
              wzmocniło smile
              Jeśli chcesz temat dalej przegadać, to zapraszam na priv, możemy
              sobie porozmawiać o tym wszystkim smile
    • ewe_g Re: Kilka słów dla Tych,które wstydzą się poprosi 10.06.09, 16:42
      Kochane mamy, ja na szczęście nie muszę prosić o pomoc. Mogę ją ofiarować i
      uwierzcie mi, jest mi zdecydowanie łatwiej, kiedy wiem, że ktoś o tę pomoc
      prosi. Kiedyś ofiarowałam rzeczy, zgłaszało się po kilkanaście osób z których
      tak naprawdę wybierałam na chybił trafił, a moja córka płakała, ze tylu ludziom
      pomóc nie mogłyśmy Pewnie i na oszustów trafiałyśmy, bo kontakt się natychmiast
      urywał, a a żadnego dziękuję nie słyszałam. Nie chcę się nad tym zastanawiać,
      możliwe, że ten ktoś, kto rzeczy, które dostał sprzeda, bo musi mieć pieniądze
      na coś innego. Są też tacy, których moja pomoc ucieszyła. I dla takich chwil
      chcę to robić dalej. I wcale nie nie uważam się za lepszą i wymagam, żeby mi
      publicznie dziękowano. Pomoc wymaga pewnej dyskrecji i poszanowania
      obdarowywanej osoby.
      Tak więc kochane mamy proście jednak dalej, przełamujcie się i nie załamujcie
      obraźliwymi słowami. Oprócz chamów są tez tacy, którzy chcą pomagać i cieszyć
      się, że pomoc się przydaje.
Pełna wersja