majka0791
29.03.09, 18:36
Zastanawiam się,czy mogę jeszcze wogóle poprosić,o soś dla dzieci e
mamy,czy zawsze będę ścigana? zawsze sie musze tłumaczyć? Czy dalej
się ciągnie za mną miano samotnej2009? która się podszyła
podemnie,szkoda moich nerwów,bo dośc,że bieda daje w kość to jeszcze
płakać nad pomówieniami,czekać co ktoś wymyślił na mój temat.PIszę
tak,bo wczoraj jedna z e mam chciała podarować wózek,złożyłam swoją
prośbę o wózek,jak sie ucieszyłam,że mnie ta pani obdarowała i moja
córka Julka będzie mieć wózek,krótko trwała moja radośc,bo okazało
się,że oddanie wózeczka jest wstrzymane do wyjaśnienia sprawy,jedna
z e mam poprosiła o to,tylko ja dalej nie wiem o co chodzi,o co tym
razem będę posądzona?