Wielkanoc..

02.04.09, 10:42
Witam wszystkich na początku chciałabym podziękować za paczuszki na Święta,bardzo bardzo dziękuję.Sytuacja Z MOPS już wyjaśniona czekam na decyzję czy zasiłek będzie mi dalej wypłacany no i na jutro mam wizytę pracownika MOPS może dostanę jaką pomoc docelową.Powiem szczerze wiedziałam że po wylocie męża będzie ciężko ale nie myślałam że aż tak.Staram się trzymać w garści i żyć myślą że muszę dać radę sama.Są tam małe problemy z pracą oby nie na długo...Jak wszędzie i tam panuje kryzys a mój mąż nie zna języka i tym gorzej.Proszę was o jedno abyście trzymali kciuki aby sytuacja jaka jest wreszcie poszła na przód.Poza tym chciałabym wam życzyć ciepłych,rodzinnych,zdrowych i jak najszczęśliwszych Świat Wielkiej Nocy.Pordrawiam
    • milsza Re: Wielkanoc.. 05.04.09, 21:35
      Bardzo się cieszę,że zaczęło sie u was układac-wiem,bo sledziłam ten wątek.A do nieobecności męża się przyzwyczaisz-najważniejsze,że widać perspektywy na przyszłośc.Życzę Tobie i Twojej Rodzince również spokojnych Świąt i optymizmusmile
Pełna wersja