baby_4
03.05.09, 18:31
Witam. Wraz z mężem mamy mały problem. Otóż mam siostrę cioteczną,
która znalazła się w bardzo ciężkiej sytuacji życiowej. Ma synka,
który w lipcu skończy 3 latka. Mieszkają na wsi pod Płockiem,
niedługo prawdopodobnie zostaną eksmitowani bo dom będzie
zlicytowany przez długi, których kuzynka nie ma możliwości spłacić.
Chcemy jej jakoś pomóc, jednak ona nie chce żadnej pomocy, do końca
wierzy że jakoś wyjdzie na prostą, w co wierzy chyba tylko ona.
Długi, w jakie popadła są zaciągnięte za sprawą jej skrajnie
nieodpowiedzialnego męża, który bez słowa zapadł się pod ziemię parę
miesięcy temu i prawdopodobnie znalazł sobie inną kobietę za
granicą.Siostra nie ma aktualnie żadnego źródła utrzymania,utrzymuje
ją matka z marnej emerytury, czasem tylko wpadnie jej parę złotych
zarobionych na obsłudze wesel.Właśnie złożyłą pozew o rozwód i
będzie walczyć o przyznanie alimentów. Byliśmy ostatnio u niej,
niestety sami nie możemy jej pomóc, bo mamy dziewczynkę i niestety
ubranka nie będą pasować a to jest rzecz, której najbardziej brakuje
małemu.Jeśli znajdzie się ktoś, kto z potrzeby serca gotów jest
odstąpić bezpłatnie ubranka dla
3-4latka ( na zapas, chłopczyk jest dosyć wysoki i szczupły ) to
będziemy bardzo wdzięczni. Najlepiej odbiór osobisty na terenie
Warszawy.Z góry bardzo dziękuję. Ps : nie chcemy żadnych pieniędzy.