Dodaj do ulubionych

Do Mam z Warszawy i nie tylko...bardzo proszę

06.07.09, 08:36
Witam Wszystkie EMamy!
Tak niestety potoczyło się nasze życie,że jestem zmuszona poprosić
Was o pomoc.Jesteśmy młodym małżeństwem,mamy prawie 5-letnią córkę,i
spodziewamy się drugiej.Do mniej więcej grudnia ub.roku nie mieliśmy
większych zmartwień,jednak wtedy mąż stracił pracę.Oboje od razu
zaczęliśmy szukać nowej(nie pracowałam).Mąż łąpał różne
zajęcia,niestety głównie dorywcze,ja natomiast zatrudniłam się w
dużej sieci sklepów.W lutym okazało się że jestem w ciąży,ponieważ
umowa była na miesiąc,a ciąża była zagrożona nie przedłużono
jej.Wykorzystalimy wszystkie oszczędnosci.
Zadłużyliśmy niestety mieszkanie,i w maju sprawa o mały włos nie
trafiła do sądu.Udało nam się dogadać z ADM i mamy teraz rozłożone
zadłużenie na raty.Ale kwota dla nas jest astronomiczna.
Oboje jesteśmy zarejestrowani w Urzędzie Pracy.Otrzymaliśmy pomoc
celową z OPS-u,dofinansowanie do czynszu.Kożystamy też z pomocy
Caritasu.Staram się też jeździć na płatne Badania Rynku,mąż dostał
zlecenie.Jednak wszystkie pieniądze idą na zadłużenie i taki stan
rzeczy potrwa niestety jeszcze kilka miesięcy.Okres wakacji będzie o
tyle trudniejszy że mała zostaje w domu.Opieka wprawdzie
zadeklarowała opłaty za przedszkole ale niestety w tym roku nie ma
dyżurów żadne pobliskie.Do każdego musiałabym dziecko dowozić,a
opieka nie pokryje kosztów dojazdów.
Dlatego proszę Was,drogie Mamy o pomoc.Potrzebujemy żywności,chemii
gospodarczej(głównie proszek do prania-mąż pracuje w
budownictwie),kosmetyków,leków które mogę brać w ciąży
(witaminy,żelazo,magnez...)Niedługo urodzi się maluch,potrzebne będą
wszystkie drobiazgi potrzebne do jego pielęgnacji,pieluchy.Ubranka
dla starszej córki(110-116),maleństwo ma po starszej.
Przez to zadłużenie brakuje nam na wszystko...
Jestem w stałym kontakcie ze Słonkiem1335,o sprawie wie również
Blanka.Bardzo chętnie spotkam się również z którąś z Wrszawskich
Mam,aby sprawdziła jak wygląda sytuacja.Odpowiem rórwnież na każde
pytanie jeśli coś będzie niezrozumiałe.
I na koniec proszę,powstrzymajcie się od złośliwych komentarzy.To
że proszę jest aktem desperacji i naprawdę jest mi wystarczająco
trudno.
Jeszcze raz bardzo proszę o doraźną pomoc i bardzo Wam dziękuję.
Magda
Obserwuj wątek