do pomocnych emam jestem w trudnej sytuacji

21.07.09, 13:41
Witam was gorąco.Jestem młodym tatą piszę do was pierwszy raz,dostałem ten adres emamy od koleżanki która też chce mi pomuc,niewiem co mam jusz robć.Moja żona 5 miesięcy temu zostawiła mnie z 3 maluszków na pastwę losu, odeszła od nas wybierając inne życie,jest mi bardzo teraz ciężko musiałem zrezygnować z pracy dorywczej bo nie ma kto ich popilnować a na nianie narazie mnie nie stać.Dostaję pomoc z opieki społecznej ale to bardzo nie wiele,podałem żone o alimenty i o ograniczenie praw rodzicielskich ale sprawa dopiero odbędzie się 4 sierpnia a do tego czasu tszeba z czegoś żyć,wcześniej to pomagał mi ojciec bo mamy nie mam to co mógł to mi dał, niestety sam się utszymuje z ręty i po opłaceniu wszystkiego też ledwo starcza mu na życie.Dlatego bardzo was proszę o jakom kolwiek pomoc z góry dziękuję.
    • de_la_hoya Re: do pomocnych emam jestem w trudnej sytuacji 21.07.09, 14:22
      złóż o zabezpieczenie na czas procesu
      sprawa o alimenty może trwać a do tego czasu nie dostaniesz grosza
      składasz więc pozew o zabezpieczenie i, jeżeli sąd się do niego przychyli,
      będziesz dostawał jakąś sumę co miesiąc.

      może napiszesz coś więcej?
      skąd jesteś, ile mają dzieci, czego najbardziej brakuje...
      • tomaszdwa Re: do pomocnych emam jestem w trudnej sytuacji 21.07.09, 14:39
        wiktor ma 5lat nikola 3latka a natalia półtora roczku jesteśmy z gdańsk wrzeszcz najbardziej jest nam potszebna żywność pampersy kilka ubrań i mleko
        • de_la_hoya Re: do pomocnych emam jestem w trudnej sytuacji 21.07.09, 14:51
          mieszkanie macie swoje?
          macie dodatek mieszkaniowy?
          czy twój tata nie może zająć się dziećmi jak będziesz pracował?
          wiktor i nikola spokojnie do przedszkola iść mogą

          czy ktoś moze podejść do was w celu sprawdzenia sytuacji?
          • tomaszdwa Re: do pomocnych emam jestem w trudnej sytuacji 21.07.09, 15:11
            Mój tata niestety nie może zajmować sie dziećmi ponieważ choruje na cukszyce i wiek mu na to nie pozwala.Na szczęście mamy mieszkanie bo właściciel wyżekł się mieszkania oddając je nam jestesmy narazie bez meldunku tutaj bo zajmujemy mieszkanie bez pszymusowo, czekamy na decyzje w sprawie nas zameldowania.Pszychodzi do nas opieka z mopsu pisałem teraz o żywność ale to niestety troche potrwa byłem rowniesz u księdza i jeśli cos bedzie mniał to jesteśmy pierwsi w kolejce ale to tez nie wiadomo ile potrfa.
    • diabollos29 zastanawiające podobienstwa 21.07.09, 15:52
      miedzy twoja sytuacja a sytuacja sylwiuni.0 . Ta sama ilosc dzieci .
      Ten sam styl pisma, te same bledy. Nawet miejscowosc sie zgadza.
      Czy nie bawisz sie w kotka i myszke?
      • tomaszdwa Re: zastanawiające podobienstwa 21.07.09, 16:10
        Nie rozumiem o co chodzi ,może być podobienstwo dlaczego i nie niestety nie bawie się w kotka i myszkę ,dlaczego mniałbym to robić pszecież nie proszę o pieniądze!!!! a to coś złego że ktoś ma podobną sytuację, wie pani co śmiać mi sie z pani chce.
        • de_la_hoya Re: zastanawiające podobienstwa 21.07.09, 23:22
          ooooooooo i jednak wiesz co to ortografia...

          zastanawiające ze pisząc o ciężkiej sytuacji piszesz "przeciesz" a jak
          odpowiadasz komuś czepliwemu to jest już "przecież"
          • madzix88 Re: zastanawiające podobienstwa 22.07.09, 07:46
            Odpisał PSZECIEŻ ....
            • anka7961 Re: zastanawiające podobienstwa 22.07.09, 08:09
              Dziewczyny, ja rozumiem, że często gęsto ktoś chce wyłudzać tu
              rzeczy, ale nie doszukujmy się od razu teorii spiskowej dziejów przy
              każdym poście....

              Tomku, DLH zadała pytanie, czy zgodziłbyś się, aby ktoś spotkał się
              z Tobą w celu sprawdzenia Twojej sytuacji?

              PS Dziewczyny, jeśli chodzi o błędy ortograficzne - nie oszukujmy
              się - przeważnie na forum o pomoc piszą osoby, które nie mają
              magistra lub doktoratu i może postarajmy się chociaż w tym względzie
              wykazać więcej wyrozumiałości...
              • chloe30 Re: zastanawiające podobienstwa 22.07.09, 09:03
                anka7961 napisała:

                > > PS Dziewczyny, jeśli chodzi o błędy ortograficzne - nie
                oszukujmy
                > się - przeważnie na forum o pomoc piszą osoby, które nie mają
                > magistra lub doktoratu i może postarajmy się chociaż w tym
                względzie
                > wykazać więcej wyrozumiałości...

                A ja nie wierzę, że ktos kto skończył choćby podstawówkę zrobi błędy
                w KAŻDYM MOŻLIWYM miejscu. Wygląda na celową stylizację i śmierdzi
                na kilometr. Jak dla mnie, ale to wy tu pomagacie.
                • beatkaa32 Re: zastanawiające podobienstwa 22.07.09, 09:19
                  witajcie; nie jestem aktywną mamą na tym forum , ale zaglądam tutaj
                  prawie codziennie i wydaje mi się,że to podpucha. Ja rozumiem, że ktoś może mieć
                  problemy z ortografią, ale chyba nie do tego stopnia, prawda? Jak dla mnie
                  sylwunia0 i tomaszdwa to ta sama osoba.
                • magas1169 Re: zastanawiające podobienstwa 22.07.09, 09:22
                  A wiesz,że ja też takie wrażenie odniosłam?Istnieje takie pojęcie
                  jak błędy kontrolowane-polega na sprawdzaniu tekstu i przeprawianiu
                  poprawnie napisanych słów na błędy.
                  Sama robię dużo błędów ale myślę jak coś napisać,w tych
                  wypowiedziach nie ma błędów przypadkowych...sad
                  I nie jest to jedyny taki post w ostatnich dniach,niestety...
                  A tak na marginesie,w obu postach nie można się doczekać odpowiedzi
                  na proste pytania.
                  I nie chcę nikogo urazić,ale pisanie zagadkowych maili na priv,też
                  wydaje mi się dość interesujące.
                  • tomaszdwa Do wszystkich emam 22.07.09, 09:53
                    Emamy jeśli myślicie że jestem oszustem to niech któraś mama mnie wykasuje ,bo ja niewiem jak to wykasować. Ja niemam do tego nerwów nie lubie jak ktoś wciska mi głópoty. Bardzo dziękuje za waszą pomoc napewno sam sobie jakąś poradzę,a wy zastanawiajcie się dalej pa pa
                    • monka75 Re: Do wszystkich emam 22.07.09, 09:56
                      Nie ma co się oburzac .

                      Kazdy ma prawo wiedziec komu udziela pomocy , tym bardziej że nikt
                      nie ma obowiązku pomagac komukolwiek .
                    • mamaroksany Re: Do wszystkich emam 22.07.09, 10:07
                      Tomku, w takim razie nie będziesz miał nic przeciwko zeby któraś z
                      emam podjechała do Ciebie i uwiarygodniła cała sytuację? przy okazji
                      moze się uzbiera jakaś paczuszka z ciuszkami i zabawkami, prosze
                      tylko na priv o dokładne rozmiary i namiary na Ciebie

                      pozdrawiam
                    • demonii.larua Re: Do wszystkich emam 22.07.09, 10:10
                      DLH już pytała czy może się do Ciebie wybrać w celu sprawdzenia jakby sytuacji u
                      Ciebie. Gdzie mieszkasz w tym Wrzeszczu? Jest tu nas kilka z Trójmiasta. Poza
                      tym czy zgłosiłeś już się po pomoc, choćby prawną do MOPSu?
                  • monka75 Re: zastanawiające podobienstwa 22.07.09, 09:54
                    Witajcie.

                    Nie często udzielam się na forum , raczej jestem obserwatorem .
                    Przeglądałam oba wątki i tomasza i sylwiuni .
                    Dla mnie niepojęte jest jak mozna mieszkac na "dziko" w mieszkaniu
                    komunalnym . A w obu wątkach jest identyczna sytuacja : jest
                    mieszkanie bez własciciela .

                    Ale juz nie o to chodzi , autorze - czy wiesz co Ci grozi za
                    nielegalne zajmowanie mieszkania ?

                    Sylwio/Tomku , jeśli jesteś na forum pod dwoma nickami , niewiele
                    pomożesz i dzieciom ( o ile istnieją ) Wręcz przeciwnie . W
                    internecie już nie istnieje anonimowosc . Prawda nic nie kosztuje ,
                    a kłamstwem można sobie tylko zaszkodzic .
    • ata-07 Re: do pomocnych emam jestem w trudnej sytuacji 22.07.09, 15:38
      Dziewczyny,przepraszam,że się wtrącę. Moim zdaniem nie ma żadnego
      związku między tomaszdwa a sylwiunią.0 prócz tego,że są z jednego
      miasta.Ilość dzieci nie jest ta sama-Sylwiunia dopiero rodzi za 2
      tyg.Być może w Gdańsku jest to częsty zwyczaj,że wynajmuje się na
      czarno.A co do podobnych błędów,to jak wiecie w Gdańsku trochę
      inaczej mówią(jak nasz były pan prezydent),więc też tak piszą. Jak
      nie chcecie pomóc,nie pomagajcie,ale nie komentujcie od razu na
      forum,że "na pewno,itd",bo taka pomoc już go nie ucieszy. I tak
      dosyć mu ciężko !
Pełna wersja