Apeluje w sprawie mojej siostry!

27.07.09, 22:52
Witam wszystkich serdecznie, jestem siostrą Ewy i chciałabym w imieniu
swoim jak i siostry prosić wszystkie "forumowiczki" o wsparcie i modlitwe w
tym trudnym dla rodziny okresie.

Pamietamy jeszcze wszyscy czas,kiedy toczyła się walka o życie Paulinki,
wtedy Ewa z Łukaszem mieli siebie i przechodzili przez to razem. Niestety los
zadecydował,że to nie koniec i znów wystawił ją na próbę sił -teraz przyjdzie
jej zmierzyć się z kolejnym koszmarem w zyciu.

Jutro o 8.00 rozpocznie się operacja jej męża,podczas której lekarze będą
się podejmowali usunięcia guza mózgu.(Nie będe opisywać szczegółów operacji,
najwyzej zrobi to później Ewa) Czas trwania operacji przewidziany jest na OK.9
godzin. Łukasz od dzisiaj popołudnia przebywa w Gdańskiej Akademii Medycznej i
jest pod okiem kardiochirurgów. Ewa jest z nim od rana do późnego wieczora.
Dobrze pamiętam jej dzisiejsze słowa, zanim pojechała do szpitala :
"Wiem,że grozi mu paraliż i wiele innych komplikacji po operacji. Ale nie
wyobrazam sobie tego,żebym mogła go zostawić, bo go Kocham. Dla mnie moze i
być sparaliżowany, ale wazne żeby żył ! "

Jeszcze raz proszę wszystkich o zrozumienie, wsparcie jak i modlitwę.
Pozdrawiam, Marlena Lena.
    • nioma Re: Apeluje w sprawie mojej siostry! 27.07.09, 23:16
      w modlitwy nie wierze ale kciuki trzymam z calych sil i myslami bede was wspierac
      • magas1169 Re: Apeluje w sprawie mojej siostry! 28.07.09, 07:41
        Ślę cieplutkie myśli i polecam Ich Bogu w modlitwie...
    • dlakacperka Re: Apeluje w sprawie mojej siostry! 28.07.09, 07:43
      Doskonale ją rozumiem, bo nowotwór zabrał mi męża zaraz po ślubie. Oddałabym wtedy wszystko, by wygrać walkę i bylam z nim do ostatnich chwil... Wola Najwyższego była inna...

      Będę w modlitwie prosić o dar życia i siły by przetrwał operację.

      Sciskam cieplutko i powodzenia.
    • twoj_aniol_stroz Re: Apeluje w sprawie mojej siostry! 28.07.09, 08:06
      Pamiętam w modlitwie, proszę Ducha Św o jasność umysłu i siły
      fizyczne dla lekarzy, a dla Was wszystkich proszę o siły psychiczne
      do przetrwania tego trudnego czasu.
    • miszek23 Re: Apeluje w sprawie mojej siostry! 28.07.09, 17:19
      Pomodlę się o zdrowie oraz siły dla pozostałych członków rodziny.
      • jasama3 Re: Apeluje w sprawie mojej siostry! 30.07.09, 22:20
        sistra w poście pomyliła sie nie kardiologicza tylko neurologiczna
        mój mąż jest po operacji ma sparaliżowaną lewą stronę ale byliśmy na to
        przygotowani wierzę że da sie to wyrehabilitować wczoraj wieczorem miał
        kontrolny tomograf ale nie znamy wyników mąż czuje sie dobrze niecierpliwi sie
        chce już wychodzić smile słyszy rozumie pamięta, troche słabo widzi ale to nic
        czekamy również na wynik histopatologiczny.. w pierwszym tygodniu sierpnia
        powinno być wiadomo co to za guz

        wczoraj byłam w mopsie jezdziłam z miejsca na miejsce ja jestem zielona w
        sprawach urzędowych zawsze mąż sie tym zajmował zostaliśmy na lodzie w sumie z
        dnia na dzień w związku z tym że złozyłam (w czerwcu)pozew do sądu w sprawie
        orzeczenia o niepełnosprawności na córkę bo zabrali mi świadczenie pielęgnacyjne
        i straciłam ubezpieczenie a mężowi na czas wakacji do października wstrzymali
        rente rodzinną i też tylko do dziś było ważne jego ubezpieczenie więc chciałam
        prosić żeby w naszej sytuacji ubezpieczył go mops ale niestety nie ma co liczyć
        na nich w takich sytuacjach oni to potrafią pomagać menelą którzy zapomogę
        przechleją w ciągu jednego dnia.. pani nie rozumiała mnie, że mąż jest dwa dni
        po ciężkiej operacji i oczekuje że przeprowadzi z mężem wywiad i otrzyma komplet
        podpisów ;/
        • wiesia140 Re: Apeluje w sprawie mojej siostry! 30.07.09, 22:42
          Jeśli chcesz dla siebie ubezpieczenie zarejestruj się w urzędzie pracy będą
          musieli za ciebie płacić. Opiece nie odpuszczaj jeśli nie załatwiłaś z
          pracownikiem socjalnym zawsze możesz iść do jego szefa. Jest też taka
          instytucja Centrum Pomocy Rodzinie przy starostwie powiatowym do nich też
          warto zawitać. Warto też zajrzeć do urzędu miasta mogą przyznać jednorazowy
          celowany zasiłek jeśli będą mieć fundusze. A tak w ogóle skąd jesteś? Jaki był
          powód odebrania zasiłku?
          • jasama3 Re: Apeluje w sprawie mojej siostry! 30.07.09, 22:56
            właśnie z tym urzędem pacy mam poważny problem bo siotra była za mnie, stanełą w
            kolejce wzieła formularz ale ja nie mam świadectw szkoły teraz przebywam w
            gdańsku u mamy żeby mieć blisko do szpitala a do domu mam niecałe 40km ale nie
            mam prawa jazdy nie mam mnie kto tam zawieść.. a pan z którym siostra rozmawiala
            w urzędzie pracy nie zgodził sie na dosłanie tych świadectw pocztą.. także
            jestem w kropce

            zabrali mi prawo do zasiłku na córkę bo raptem w przeciągu roku ozdrowiała córka
            urodziła sie z wrodzoną wadą serca
            • wiesia140 Re: Apeluje w sprawie mojej siostry! 30.07.09, 23:58
              Nie wiem co ci doradzić z tym urzędem, nic mi na razie nie przychodzi do głowy.
              Ta wada serca była korygowana chirurgicznie? Przepraszam , ze pytam , ale
              trochę się na tym znam ( pielęgniarka).
              • wiesia140 Re: Apeluje w sprawie mojej siostry! 31.07.09, 00:06
                Wejdż na tą stronkę poczytaj tam są fundacje na rzecz dzieci z wadami serca tam też możesz próbować www.sercedziecka.org.pl/index.php?url=9_stowarzyszenia_i_grupy_wsparcia.inc
                • wiesia140 Re: Apeluje w sprawie mojej siostry! 31.07.09, 00:25
                  To dla ciebie i twojego męża
                  forum.gazeta.pl/forum/f,37372,Nowotwory_damy_rade_.html

                  skontaktuj się jeszcze z fundacja Urszuli Jaworskiej. Wiem,że oni zajmuja się
                  białaczką, ale ona sama tworzy teraz grupy wsparcia dla chorych i ich rodzin
                  z guzami mózgu.
                  • wiesia140 Re: Apeluje w sprawie mojej siostry! 31.07.09, 18:58
                    Przejrzałaś te strony. Jeśli potrzebujesz się wygadać możesz do mnie pisać na
                    priv. Zapraszam
                    • jasama3 Re: Apeluje w sprawie mojej siostry! 31.07.09, 23:01
                      dziekuje wiesia za pomoc nie zajrzałam do tego linka o nowotworach bo zwyczajnie
                      brak mi czasu wpadam tylko na internet na chwilkę późnym wieczorem i to nie
                      codziennie ale dziekuje
                • jasama3 Re: Apeluje w sprawie mojej siostry! 31.07.09, 22:58
                  wiesia140 napisała:

                  > Wejdż na tą stronkę poczytaj tam są fundacje na rzecz dzieci z wadami serca
                  tam też możesz próbować www.sercedziecka.org.pl/index.php?url=9_stowarzyszenia_i_grupy_wsparcia.inc

                  tak uczestnicze w tym forum smile
                  • gocha221 Re: Apeluje w sprawie mojej siostry! 02.08.09, 06:22
                    A ma ktoś klucze do mieszkania, w którym jest świadectwo?
                    Jeśli tak, to niech Ci wyśle priorytetem w poniedziałek, we wtorek odbierzesz a
                    w środę załatwisz ubezpieczenie.
                    • jasama3 Re: Apeluje w sprawie mojej siostry! 06.08.09, 23:33
                      noo niestety nie jest to takie proste jakby sie wydawało
Inne wątki na temat:
Pełna wersja