pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córek

04.08.09, 13:52

surogatka, o której ostatnio głośno
www.efakt.pl/To-ona-quot-wynajela-quot-swoj-brzuch,artykuly,49259,1.html
tak mi wpadło w oczy
    • nioma Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 04.08.09, 14:17
      Ja nie pamietam, natomiast sprawa surogatki jest dla mnie jasna:
      byla umowa, kasa zainkasowana to teraz niech spada na drzewo.
      Najpierw sie powinno myslec, przed, a nie po fakcie.
      • malgog Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 04.08.09, 14:36

        patrząc na całokształt sprawy, a w szczególności fakt, że
        dobrowolnie oddała najmłodszą córkę z przyczyn ekonomicznych -
        zgadzam się z Tobą
        nie chce mi się szukać wątków ale była tu na forum i chyba
        na "alergii" akcja pomocy Beacie, kilka dziewczyn jeździło do niej
        do domu, do szpitala do najmłodszej dziewczynki, pomogły w
        znalezieniu lokum, nawet lekarze się włączyli do pomocy...w pewnym
        momencie Beata podziękowała za pomoc....chyba przestraszyła się, że
        zabiorą jej dzieci
        • magas1169 Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 04.08.09, 14:56
          Takie są właśnie skutki nieprzemyślanych decyzji.Rozumiem,gdyby nie
          miała dzieci i nie znała uczuć toważyszących ciąży i porodowi.Ale
          mając troje dzieci,wiedziała czego się spodziewać.
          Trafiłam na kilka wzmianek o tej kobiecie i powiem Wam że dziwi mnie
          ta cała sytuacja.Skoro zgodziła się sprzedać 9 miesięcy ze swojego
          życia nie ma prawa mieć pretensii do świata.Ani tymbardziej rościć
          praw do tego dziecka,które już na starcie będzie skrzywdzone całym
          tym zamieszaniem.
          • nioma Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 04.08.09, 15:01
            Przede wszystkim to trzeba byc doroslym i brac odpowiedzialnosc za
            swoje decyzje.
            Dziecko to nie jest zabawka. Rodzice tego dziecka tez maja uczucia,
            prawda? Wychowuja dzieciaka, kochaja i co? Maja teraz go oddac bo
            sie babie odwidzialo? Maja oddac komus kto jest niewydolny?
            Trzeba byc nienormalnym zeby w ogole rozwazac mozliwosc oddania
            dziecka takiej babie.
    • ewa.mama Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 04.08.09, 15:36
      w podobnych sprawach w usa sąd zasądził na korzyść ojca biologicznego dziecka
      • escribir Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 04.08.09, 16:29
        ewa.mama napisała:

        > w podobnych sprawach w usa sąd zasądził na korzyść ojca biologicznego dziecka

        Miejmy nadzieję, że polski sąd nie wpadnie na pomysł oddania dziecka pod opiekę
        matki i zasądzenia od biologicznego ojca alimentów.
        • babcia_marysia Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 04.08.09, 19:50
          nieźle to sobie ta Beatka obmyśliła i kase wzieła i dziecko chce
          • schiraz Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 04.08.09, 21:39
            Dziecko chce, bo ma przed sobą wizję alimentów od majętnego ojca
            biologicznego.... Straszne to jest, porażką sądu byłoby oddanie dziecka takiej
            matce.
    • ewa.mama Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 04.08.09, 21:51
      to są cienkie granice, nie mi oceniać jej postępowanie
      zwykle jest to in vitro z komórki jajowej i plemnika rodziców którzy czekali na
      dziecko (tak było chyba w tym przypadku, o ile się nie mylę), surogatka jest
      swego rodzaju 9 miesięcznym inkubatorem
      teoretycznie więc matką nie jest spokrewniona z dzieckiem
      natomiast w tej chwili (od czerwca bodajże) weszły w życie przepisy mówiące że
      matka to ta która urodziła (dziecko urodziło się przed wejściem w życie tych
      przepisów)
      • magas1169 Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 05.08.09, 07:26
        No dobrze,ale przepisy mówią że matka ma 6 tygodni na podjęcie
        decyzji czy chce dziecko,o czym sama zainteresowana wspomina.Z
        tekstu wynika że przypomniała sobie po trzech miesiącach,więc chyba
        zażalenia do składu węgla...?
        To będzie ciekawa sprawa.Szkoda tylko że nasze sądy często-gęsto
        naginają przepisy wbrew zdrowemu rozsądkowi.
        Do tego dochodzi jeszcze aspekt karny,bo przecież takie wynajmowanie
        brzucha nie jest legalne.
        • aurita Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 05.08.09, 08:57
          > Do tego dochodzi jeszcze aspekt karny,bo przecież takie wynajmowanie
          > brzucha nie jest legalne.

          W Polsce nie jest zabronione, wiec jest legalne. Chociaz kloci sie z tym nowym
          prawem "ze matka jest ta ktora urodzi"... To powinno byc uregulowane
          • magas1169 Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 05.08.09, 09:55
            A to nie wiedziałam.Byłam pewna że jest scigane,ale brak regulacji
            prawnej,i rozbieżności w utawach nie ułatwia sprawy.
            • sion2 rany julek!!! 05.08.09, 16:26
              Zostawiajac a boku sprawe czy ma prawo do Kajtusia czy nie, ta
              kobieta miala w sądzie sprawe o odebranie praw rodzicielskich za
              brak wlasciwej opieki nad corkami, za zaniedbywanie, dostawala z
              tego forum megapomoc, jedna z naszych dawnych forumowiczek spedzala
              wiele czasu z jej Marysią, lekarze podjerzewali że dziecko jest
              zatruwane przez matkę bo zawsze trafiala do szpitala w stanie
              otumanienia z bardzo wysokimi wskaznikami prob wątrobowych a po 2
              dobach w sz[italu biegala po korytarzach. Tej pani ja też sie raz
              narazilam i dostalam na maila groźby karalne, grozila wielu osobom
              które ją demaskowały. Ta kobieta ma kuratora, żeruje na dobroci
              ludzkiej i moge sie zalożyc ze teraz jej chodzi o to aby dostac
              becikowe i ciagnac kasę za kolejne dziecko. Normalnie szok, jak
              można pisac tak nierzetelne artykuły i nie sprawdzac wiarygodnosci
              tej kobiety! ona sie łudzi że nikt nie pamięta jej gróźb i
              wyłudzania pieniędzy od dobrych ludzi... ja muszę coś z tym
              zrobic...
              • sylka22 sion2 05.08.09, 21:36

                qcze, jak tylko zobaczyłam artykuł pomyślałam to samo...
                chyba napisze maila do dziennikarki robiącej wywiad dla wydarzeń
                polsatu bo to chyba nie może tak zostać...

                dużo z drugą forumowiczką pomagałyśmy Beacie, dużo później właśnie
                takich a nie innych rzeczy powychodziło...chorą dziewczynkę oddała
                rodzinie zastępczej, nadal nie pracuje, z opieki kasy nie ma, dalej
                omamia dobrych ludzi którzy jej pomagają, teraz to i nawet
                harcerze...
                i chce dziecko kolejne..do takich warunków????
              • malowanka06 Re: rany julek!!! 07.08.09, 12:17
                W środę w tv w wiadomościach był reportaż o niej,jaka to ona biedna
                itp.I najgorsze,że wydźwiek reportażu w odbiorcy wyrabiał
                współczucie do niej.Nawet Minister Sprawiedliwości Czuma stawał po
                jej stronie.Aż strach pomyśleć, że dziecko, o ile je dostanie,
                pójdzie na zmarnowanie zamiast być z kochającą rodziną.
                Dziewczyny, te które znają sprawę, proszę nie zostawcie tego tak i
                podajcie informacje do dziennikarzy od artykuły lub tych z tv
              • beatabaczmanska Re: rany julek!!! 11.08.09, 21:20
                Mam nadzieje ze biologiczny ojciec będzie mógł wychowywać to dzieciątko.
                Ja mam piątke dzieci i nie wyobrazam sobie żebym mogła oddac które kolwiek z
                nich.Sama je urodziłam i sama je wychowywałam.
                Ale z tego co wyczytałam ta kobieta nie nadaje sie na matkę i liczy na pieniadze.
                Powiedzcie mi czy ona niema sumienia?
    • adasimama Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 05.08.09, 17:18
      Hmm,czytając ten wątek mam dziwne wrażenie że tej kobiecie nadal chodzi o co ? o
      kasę wywalczy synka OK,a potem poda ojca dziecka o alimenty i bedzie zyc jak
      pączek w maśle..moze się mylę ale mam zdanie wyrobione na temat surogatek.Dla
      mnie jest dopuszczalny fakt że ktos dla kogoś rodzi dziecko (równoznaczne z
      oddaniem do adopcji po urodzeniu) ale żeby potem nagle obudzić się że chce
      dziecko?? hmmm,troszkę to dziwne.
    • escribir TVP Warszawa-program "Minęła 20"- dzisiaj 05.08.09, 18:35
      Ma być wywiad z nią.
      • magas1169 Re: TVP Warszawa-program "Minęła 20"- dzisiaj 06.08.09, 08:09
        Kurczę,nie miałam prądusadale może podeślecie linka do programu???
        • nioma Re: TVP Warszawa-program "Minęła 20"- dzisiaj 06.08.09, 08:27
          dziewczyny, napiszcie koniecznie maile do dziennikarki zajmujacej
          sie tematem,
          szlag mnei zaraz trafi jak jeszcze o tej zdzirze poczytam, jaka jest
          biedna
        • escribir link 06.08.09, 09:37
          www.tvp.pl/publicystyka/polityka/minela-dwudziesta/wideo/05082009-2010
          Wprost oświadczyła, że liczy na pomoc finansową biologicznego ojca maluszka.
          • magas1169 Re: link 06.08.09, 09:48
            Dzięki Ci,zaraz obejrzę.
          • nioma Re: link 06.08.09, 10:06
            to sie w glowie nie miesci
            co za rura parszywa
            • dlakacperka Jest więcej artykułów... 06.08.09, 10:29
              www.dziennik.pl/wydarzenia/spoleczenstwo/article424016/Wypozyczyla_brzuch_Bedzie_walczyc_o_dziecko.html
              Choćby w dzienniku, ale i komentarze społeczeństwa są niektóre bardzo mocne.
              Spodobała mi się wersja, że sąd powinien zobowiązać ojca do opieki nad dzieckiem (dać mu prawo do opieki), a matkę pociągnąć do odpowiedzialność, by płaciła alimenty na dziecko...
              Inna sprawa, że jeśli chce odzyskać dziecko to chyba powinna zwrócić pieniądze zainkasowane zarówno w ciąży, jak i te za urodzenie dziecka.
              Ta kobieta jest niczym zwyrodnialec, ona "handluje" dziećmi tylko inaczej to nazywa.

              Dziewczyny, trzeba nagłośnić drugą stronę medalu...
              Może odszukajcie wszelkie artykuły na jej temat w sieci i tam również napiszcie to co miało miejsce wcześniej, jaka jest prawda. Wiele osób to czyta i może ktoś odpowiedni się tym zainteresuje. Swoją drogą do mediów też trzeba uderzyć, bo ona jedzie na litości i robi z siebie ofiarę... a jest cwana i zachłanna.
              • summer063 Re: Jest więcej artykułów... 06.08.09, 11:31
                Jestem osobą która wraz z inną emamą dużo pomogłam Beacie. Miałam
                dowody na to, że mnie (i nie tylko) wykorzystała. W 2007 Złożyliśmy
                nawet skargę do prokuratury z konkretamismile
                Nie mam prawa nikogo sądzić, ale jestem przekonana że ta kobieta
                robi to dla kasy i rozgłosu, za dobrze ją znam.
                Założyłam jej konto w funadacji i zbierałam 1%podatku, znałam więc
                jej dochody z tamtego czasu, który nie ukrywała przede mną. Nie była
                biedna bo dochody netto zaczynające się cyfrą 2 z przodu do dużo
                pieniędzy, zwłaszcza jak ubrania, garnki, wakacje, lekarstwa,
                jedzenie itd dostaję się od innych ludzi.
                Marysi nigdy nie kochała, mam nadzieję że lepiej jej u nowych
                rodziców. Gdyby dostała tego chłopca to byłoby STRASZNE!!!!!!!
                • summer063 Re: Jest więcej artykułów... 06.08.09, 11:32
                  Przy okazji pozdrawiam Starych Znajomych z tego forum smile
                  • nioma Re: Jest więcej artykułów... 06.08.09, 12:08
                    summer> sprobuj to przeslac do dziennikarki opisujacej sprawe
                    nie mozna pozwolic zeby taka oszustka robila jeszcze z siebie ofiare
                    takie informacje jak twoje pomoga tez w sadzie rodzicom dziecka
                    • malgog Re: Jest więcej artykułów... 06.08.09, 12:32

                      fakt, że jak na razie media przedstawiają Beatę jako ofiarę i
                      biedną, skrzywdzoną matkę
                      z komentarzy pod artykułami widać, że ludzie mają jednak swoje
                      zdania i oceniają sytuację odmiennie

                      niestety to nie dziennikarka wyda wyrok w sprawie a sąd a ten będzie
                      działał w oparciu o regulacje prawne a nie nasze odczucia i fakty
                      znane osobom, które z beatą się zetknęły
                      jeśli Ona rzeczywiście liczy na alimenty od ojca dziecka to jest
                      pozbawiona jakichkolwiek uczuć i zpewnością nie dobro dziecka
                      kieruje jej poczynaniami
                      • magas1169 Re: Jest więcej artykułów... 06.08.09, 12:38
                        niestety to nie dziennikarka wyda wyrok w sprawie a sąd a ten
                        będzie
                        > działał w oparciu o regulacje prawne a nie nasze odczucia i fakty
                        > znane osobom, które z beatą się zetknęły
                        Ale te fakty sąd może poznać i wyciągnąć odpiowiednie wnioski
                    • magas1169 Re: Jest więcej artykułów... 06.08.09, 12:37
                      Wiecie co,nie było mnie na tym forum w trakcie pomocy tej
                      kobiecie.Chętnie bym poczytała...
                      Odnoszę jednak wrażenie że babol nie ma kompletnie
                      wyobraźni.Alimenty,zasiłki,dary od przyjaciół...czy ta kobieta myśli
                      że całe życie będzie jej państwo i znajomi utrzymywali dzieci?Chce
                      odzyskać Marysię?a w imię czego?Dziecko to nie zabawka którą można
                      sobie brać kiedy jest fajnie i oddawać bo się coś niespodobało.Jak
                      matka może tak traktować swoje dzieci???
                      Ludzie!przecież to jest chore!!!
                      Nioma,zgadzam się że dobrze byłoby aby rodzice Kajtka wiedzieli z
                      czym mają się zmierzyć,ale jak do nich dotrzeć?
                      Media stoją po stronie(ewidentnie)tej kobiety.Taka bidulka,co to
                      padła ofiarą...chciała dobrze...
                      Szlag mnie trafia.
                      Dziewczyny,dotrzyjcie gdzie się da,może(prokuratura w Łodzi) Uwaga
                      TVN-u,Interwencja Polsatu,Prosto z Polski TVN24 im więcej programów
                      tym większa szansa że coś z tego wyjdzie.Wysyłajcie maile z linkami
                      do postów z forum,czy co tam macie.
                      Druga strona medalu też jest ciekawa...
                      • malgog Re: Jest więcej artykułów... 06.08.09, 13:42

                        ja nie oglądałam wczorajszej uwagi ale nie bardzo rozumiem - to ona
                        chce też odzyskać Marysię ????
                        ...ale mała jest adoptowana do Holandii jeśli mnie pamięć nie myli...
                        co do "faktów" przestawianych w gazetach pokroju fakt...wiadomo, że
                        szukają taniej sensacji a nie prawdy...akurat się trafiła bomba z
                        surogatką więc kreują matkę na skrzywdzoną kobiecinę co to ani be
                        ani me...
                        szkoda mi tych ludzi, rodziców tego Kajtka...
                        • magas1169 Re: Jest więcej artykułów... 06.08.09, 14:09
                          Szansy to zdaje się nie ma żadnej,ale tak zrozumiałam że chce starać
                          się o odzyskanie małej.
                          • alutka2000 [...] 06.08.09, 18:46
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • beciaa Re: Jest więcej artykułów... 07.08.09, 15:59
                              witam, jestem dziennikarka TVN, bardzo prosze osoby, ktore wiedza wiecej na
                              temat tej Pani, o kontakt pod tym adresem mejlowym
                              pozdrawiam
                              • malowanka06 Re: Jest więcej artykułów... 07.08.09, 20:37
                                A skąd mamy wiedzieć,że jesteś dziennikarką TVN, nawet się nie
                                przedstawiłaś.A jak jesteś stroną-złą stroną?
                                • bj32 Re: Jest więcej artykułów... 16.11.09, 10:32
                                  Przypuszczam, że jest. Tylko dobrze wyedukowany dziennikarz pisze
                                  "adres mejlowy"...
    • anka7961 [...] 06.08.09, 12:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • zonazona Witam i pozdrawiam 06.08.09, 12:50
      Mnie również ciśnienie podniósł wczorajszy wywiad, jeżeli Beata
      dostanie tego chłopczyka, to mnie coś trafi.
      A gazety piszą bzdury, cytują to , co Beata im wciska bez
      sprawdzania wiarygodnosci.
      Czy nikt nie dotarł do jej przeszłosci? Do spraw w sądzie? Czy
      urzędnicy z pomocy społecznej i ludzie z fundacji, których naciągała
      i manipulowała, będą świadczyć w Sądzie?
      Czy po oddaniu Marysi ta cwaniara nie moze w końcu ruszyć d. do
      pracy?
      • babcia_marysia Re: Witam i pozdrawiam 06.08.09, 12:57
        FAKT to największa plotkarska gazeta w kraju, może tam zainteresować redakcje
        całą prawdą o Beacie podpartą dowodami, a oni to rozgłoszą
        • nioma Re: Witam i pozdrawiam 06.08.09, 13:10
          Wysłałam właśnie mail do faktu ale dobrze jakby to jeszcze ktoś
          zrobił.
          Na stronie www.efakt.pl jest na samym dole KONTAKT i po kliknięciu
          otworzy się okno z formularzem zgłoszeniowym.
          • sylwia11022000 Re: Witam i pozdrawiam 06.08.09, 13:30
            mam nadzieje że uda się wam skontakyować z ojcem,
            po wywiadzie z tą pseudo matką zrobiło mi się nie dobrze.
            trzymam kciuki za was,
            nie mozna pozwolić aby ta małpa traktowała malca jako sposób na
            finansowanie swojego życia, to się w głowie nie mieści.
            • malgog apel...no apelik 06.08.09, 13:45

              dziewczyny wszystkim nam się cisną na usta różne okręślenia na
              zachowanie Beaty ale może powstrzymajmy się z tak surowymi ocenami
              nie żebym broniła szczególnie
              ale życie cz ęsto weryfikuje nasze poglądy...a te wyrobione w
              oparciu o media bywają mylne
              • nioma Re: apel...no apelik 06.08.09, 13:47
                wiesz, dla mnie sprawa jest prosta: jest umowa, jest kasa i z umowy
                nalezy sie wywiazac.
                koniec i kropka.
                to, ze sie potem jeczy, ze sie odezwal instynkt macierzynski to mnie
                zupelnie nie interesuje.
                nie ma co plakac po, bo nalezy myslec przed. A jakby dziecko do
                adopcji oddala i by sie jej po kilku miesiacach odwidzialo to co?
                Głupia picz jest i tyle.
              • zonazona Re: apel...no apelik 06.08.09, 19:26
                Sęk w tym, że niektóre mamy (w tym ja np) znają Beatę osobiście i nie na
                podstawie tego, co media pokazują, a z własnych obserwacji powstają nasze poglądy
                • anyx27 Re: apel...no apelik 06.08.09, 20:19
                  jesli chcecie zglosic sprawe do tvn, proponuje p. Renatę Kijowską.
                  Bardzo pomocna, konkretna osoba, która niejednokrotnie pomogła nie
                  tylko mnie.
                  • anyx27 Re: apel...no apelik 06.08.09, 20:20
                    chciałam napisac adres mailowy p. Renaty, ale cytuję: "wykryto
                    spam" . ???
                    moge podac na priv.
                    • sylka22 Re: apel...no apelik 06.08.09, 21:21
                      ja właśnie napisałam do dziennikarki wydarzeń polsatu która robiła
                      reportaż
    • martamdm Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 06.08.09, 22:23
      Sad ma rozstrzygnac kto tak naprawde jest prawnym opiekunem dziecka bez wzgedu
      na to czy owa beata jest menelka czy miliarderka. dopiero po ogloszeniu wyroku
      na niekorzysc ojca moze sie on domogac aby dziecko pozostalo z nim bo tamta
      kobieta niema warunkow, ja tak to rozumiem. Sprawa bedzie sie toczyla o to kto
      jest rodzicem czy matka bio czy beata.
      • malowanka06 Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 07.08.09, 12:28
        z tego co zrozumiałam w wiadomościach-matka bio jest jeszcze
        inna.Małżeństwo wynajęło brzuch, do brzucha zaś jajeczko od innej
        jeszcze kobiety zapłodnione nasieniem ojca z małżeństwa.
        • nioma Re: WAŻNE 07.08.09, 12:32
          Napisalam maila do pani mecenas zajmujacej sie ta sprawa od strony
          ojca dziecka.
          Jest prosba: pani mecenas chcialaby sie spotkac z osobami ktore
          bezposrednio pomagaly Beacie oraz zostaly oszukane.
          Jesli mozecie, oraz chcecie, to przeslijcie mi swoje maile lub
          numery telefonow na adres: otma@interia.pl a ja przekaze jej mailowo
          do mecenas zajmujacej sie sprawa
          • magas1169 Re: WAŻNE 07.08.09, 12:42
            Oby Dziewczyny się odezwały i by Wam się udało...
            • nioma Re: WAŻNE 07.08.09, 12:43
              Powysylalam tez wiad na priv do dziewczyn.
              Scyzoryk mi sie w keiszeni otwiera jak czytam o takich naciagaczkach.
              mam uraz po cholernym Edwardzie.
              • malgog Re: WAŻNE 07.08.09, 12:52

                nioma na forum "alergie" był prężnie działający wątek pomocowy
                Beacie i sporo osób zaangażowanych...pamiętam, że sprawa z kimś
                pomagającym z forum zakończyła się w sądzie
                wątki z archiwum

                forum.gazeta.pl/forum/w,578,68000180,68000180,sprawa_Beaty_K_.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,578,61948406,64976363,Beata_G_.html
                • monka75 Re: WAŻNE 07.08.09, 14:46
                  Zaglądnełam do linków które podałaś . Jestem w szoku i aż mi
                  niedobrze . Jestem zniesmaczona faktem że że ona dzieci traktuje
                  jako źródło dochodów . Mam nadzieję że Kajtek zostanie z ojcem .
                  Przy niej dziecko nie będzie miało zycia tylko wieczna poniewierkę .
                  Niech końcu ktoś znajdzie bata na to babsko .
                  • chloe30 Re: WAŻNE 07.08.09, 15:07
                    Ja chciałam napisać, że w starych wątkach sie nie udzielałam, ale
                    gdyby potrzeba wam pomóc - bombardować kogos mailami, zrzucić sie na
                    cokolwiek, nie wiem, przejazd świadków na rozprawy - to do mnie
                    uderzajcie od razu.
                    Jestem całym sercem po stronie rodziców Kajtusia.
                  • pati1133 Re: WAŻNE 07.08.09, 15:08
                    jestem w szoku pamietam jak robilam paczke mikolajowa dla Marysi szkoda mi tych
                    dzieci
                    • zonazona Re: WAŻNE 07.08.09, 17:48
                      A w jakim ja szoku byłam, o naiwna! Jak poczytałam z jakim współczuciem o Beacie
                      rozpisywałam się na forum rozdając na prawo i lewo jej adres, to mam "cegłę" na
                      twarzy
                      • summer063 Re: WAŻNE 07.08.09, 18:21
                        Zonazona, czasem trudno jest ogarnąć oczywiste fakty kiedy są tak
                        niewiarygodne. Ja też długo nie mogłam w to uwierzyć, że dałam się
                        tak naciągnąć.
                        Dwa lata temu jak szukałyśmy osób które będą swiadczyć przeciwko
                        B.G. to byłam tylko ja i znana nam matka z forum alergie, teraz może
                        znajdzie się więcej osób bo sprawa jest ważna. Pamiętasz jak się
                        Beata odgrażała że "zrobi porządek z tymi z Warszawy?". Teraz się z
                        tego śmiej ale wtedy się bałam smile
                • malgog wątek pomocowy z naszego forum 07.08.09, 15:21

                  forum.gazeta.pl/forum/w,42644,50483118,50483118,chcialam_przypomniec_o_Beacie_Grzybowskiej_z_Lodzi.html
          • malowanka06 Re: WAŻNE 07.08.09, 13:41
            Napisałam @ do Ministerwstwa Sprawidliwości, z podaniem linku do
            forum, może nagłośnijmy ta sprawę i napisze więcej osób?
            Nioma-mam nadzieję,że dziewczyny się odezwą
          • zonazona Re: WAŻNE 07.08.09, 17:37
            nioma napisałam, ale na pocztę gazetową, bo mi umknęło, że podałaś inny adres
            • aurita Re: WAŻNE 07.08.09, 20:24
              bialystok.naszemiasto.pl/z_kraju/1032143.html
              • summer063 Re: WAŻNE 08.08.09, 10:34
                Dziewczyny, napisałam do tej niby-dziennikarki TVN maila z prośbą o
                podanie służbowego maila i nic, cisza....
                • magas1169 Re: WAŻNE 08.08.09, 11:57
                  Summer,na kilometr jedzie podpuchą.Gdyby faktycznie była z
                  TVN,inaczej by się przdstawiala a tym bardziej chciała nawiązac
                  kontakt...
                  Jak na dziennikarza to dość mało profesjonalne wejście.
                  • monka75 Re: WAŻNE 08.08.09, 12:29
                    A może by tak skontaktowac się z TVN24 ? Ludzie do nich czesto piszą
                    na różne tematy , a o tej sprawie było głośno w tym programie .
                    Tu jest numer : +48 324 24 24 ; i email : kontakt@tvn24.pl .
                    • mamaolisia Re: WAŻNE 08.08.09, 14:17
                      Hejmam namiary do sprawdzonego dziennikarza z tvn24 ale nie moge go
                      podać tutaj jak coś to moge na priva.

                      Pozdrawiam Ewa


                      fotoforum.gazeta.pl/5,2,mamaolisia.html

                      smyki.pl/domeny/smyki.pl/oliwierigor/index.php
          • andorka Re: WAŻNE 12.09.09, 11:22
            Witam, jestem osobą oszukaną przez Beatę sprawa z 2001 r. Nioma,
            wysłałam na podany mail kotakt do mnie, mam nadzieję, że bede mogła
            pomóc.
            A z ciekawostek, tak biedną osobę stać na utrzymanie rasowej kotki,
            jej maluchów i mopsa - obejrzyjcie galerię na Naszej Klasie :
            nasza-klasa.pl/profile/26605486
            Skontaktowałam sie również z panią redaktor z Polsatu, która zrobiła
            ten reportaż: interwencja.interia.pl/archiwum/news?
            inf=1354484 i z panią, która pośredniczy w wynajmowaniu brzuchów.
            Mam nadzieję, ze w końcu uda się ukrócić działalność tej oszustki,
            chociaż w świetle pewnego faktu, który znam, może to się niestety
            skończyć niczym...
    • asiazych Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 09.08.09, 12:47
      Wysłałam link tego wątku z forum na kontakt@tvn24.pl
      • sion2 dzwonilam do Wiadomosci 09.08.09, 20:53
        Kilka dni temu, zaraz po programie zadzwonilam, nagralam sie,
        podalam swoje imiem nazwisko i telefon, powiedzialam krotko o co
        chodzi ale nie odezwali sie
        jak dziennikarze mogli nie sprawdzic tej kobiety???

        mnie ona grozila piszac na mail gazetowy
        wysylala grozby karalne
        • nioma Re: dzwonilam do Wiadomosci 09.08.09, 21:12
          sion> moze moglabys sie skontaktowac z pania adwokat ze strony ojca dziecka? mam
          namiar
          • sion2 Re: dzwonilam do Wiadomosci 09.08.09, 21:42
            Napisalam wlasnie mail do kontaktTVN, podalam link do forum i do
            tego wątku
            problem w trym że ja Beacie nie pomagalam, raz tylko przypomnialam
            czytelniczkom forum kim ona jest to wystarczylo aby ta pani wyslala
            mi kilka grozb na sion2
            najwiecej moglaby zdzialac summer063 ale musi tego chciec a
            rozumiem ją po tym co przeszła że nie chce sie narazac
            ale jesli nikt sie nie narazi to Grzybowska bedzie krzywdziła
            kolejne dziecko
          • 1-kamila ważne 21.08.09, 14:54
            Jak Pani sie z kontaktuje z adwokatem ze strony dziecka prosze powiedzieć zeby sprawdziła jaką ma Beata Grzybowska kartoteke policyjną ile ludzi oszukał. Pozdrawiam może ktos wrescie [wezmie sie za nią]
            • kochmama Artykuł 26.08.09, 14:27
              Artykuł o tej Pani w najnowszej Pani Domu.
              • chloe30 Re: Artykuł 26.08.09, 15:07
                kochmama napisała:

                > Artykuł o tej Pani w najnowszej Pani Domu.


                A jaki ma wydźwięk?
                Dalej biedna, pokrzywdzona przez los?
                • kroliczyca80 Re: Artykuł 26.08.09, 15:25
                  Jeśli w Pani Domu to na 100%.... uncertain
                  • chloe30 Re: Artykuł 26.08.09, 15:41
                    kroliczyca80 napisała:

                    > Jeśli w Pani Domu to na 100%.... uncertain

                    Tak tez myślałam sad
                    Czy nie udało się dotrzeć do nikogo kto byłby zainteresowany prawdą
                    a nie łzawymi historyjkami??
                    A w ogóle ucichło ostatnio, nie wiadomo co sie w sprawie dzieje, a
                    tu może trzeba kurde pikietować!!!!
                    • kochmama Re: Artykuł 26.08.09, 17:09
                      Popieram Chloe 30 prwda chyba nikogo nie interesuje.
    • asiazych Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 27.08.09, 10:23
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6969784,Urodzila_komus_dziecko__moze_stracic_dwojke_swoich.html
    • anula_w artykuł w dzienniku "Polska" 27.08.09, 11:43
      www.polskatimes.pl/stronaglowna/156080,ojciec-chce-odebrac-surogatce-syna-kurator-jeszcze-dwie,id,t.html
      • anka7961 Re: artykuł w dzienniku "Polska" 27.08.09, 20:29
        Ha! Mało tego, że MOPS zajrzy do "portfela" Grzybowskiej i cofnie
        zasiłki, to tylko patrzeć, jak zrobi to US, bo Pani Grzyboska z
        pewnością nie uiściła podatku dochodowego od kwoty 30 tys pln smile
        • 1-kamila Re: artykuł w dzienniku "Polska" 27.08.09, 20:47
          Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie.Czara sie przelała Grzybowskiej nie żal mi tej baby ma to sobie zasłużyła
          • newyorkopen Re: artykuł w dzienniku "Polska" 01.09.09, 01:22
            Mało tego. Skoro nie była bezrobotna to nie powinna mieć prawa do
            darmowego leczenia i porodu w NFZcie. Czyli NFZ powinien wystąpić do
            niej o zapłacenie za to wszystko.
            • zawsze-mamarysia Re: artykuł w dzienniku "Polska" 01.09.09, 13:28
              Nawet jeśli nie jesteś ubezpieczona należy Ci się darmowy poród.
            • anka7961 Re: artykuł w dzienniku "Polska" 01.09.09, 13:54
              Bez względu na ubezpieczenie każda kobieta ma prawo w ciąży do
              korzystania z opieki medycznej.
              • mapi9 ;(( 09.09.09, 10:47
                Może nie wszystko rozumiem ale jeśli chłopczyk nie jest z Grzybowską
                genetycznie związany czyli nie jest jej dzieckiem więc powinna go
                adoptować,a kto takiej małpie pozwoli na adopcję.A wogóle to niech
                udowodni że ten akurat maluch jest jej synem skoro nie ma jej
                genów,jak to zrobi?
                • adota Re: ;(( 09.09.09, 12:50
                  Według polskiego prawa matką jest kobieta, która urodziła dziecko, niezaleznie
                  od genów. Chyba ten przepis obowiązuje od czerwca, dlatego ta sprawa jest trudna.

                  adota
    • maj55 Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 11.09.09, 11:43
      była dziś w DD TVN. Wszyscy płakali nad jej losem.
      • anka7961 Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 11.09.09, 12:06
        Oglądałam i niedobrze mi się robi jak patrzę na Grzybowską. Niestety
        ale ma b. dobrą prawniczkę...
        • andorka Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 12.09.09, 11:26
          Przepraszam, gubię się trochę na tym forum (pierwszy raz się odzywam
          tutaj), moja odpowiedź wpisała się gdzieś w srodku wątku. Napisze
          więc jeszcze raz:
          Witam, jestem osobą oszukaną przez Beatę sprawa z 2001 r. Nioma,
          wysłałam na podany mail kotakt do mnie, mam nadzieję, że bede mogła
          pomóc.
          A z ciekawostek, tak biedną osobę stać na utrzymanie rasowej kotki,
          jej maluchów i mopsa - obejrzyjcie galerię na Naszej Klasie :
          nasza-klasa.pl/profile/26605486
          Skontaktowałam sie również z panią redaktor z Polsatu, która zrobiła
          ten reportaż: interwencja.interia.pl/archiwum/news?
          inf=1354484 i z panią, która pośredniczy w wynajmowaniu brzuchów.
          Mam nadzieję, ze w końcu uda się ukrócić działalność tej oszustki,
          chociaż w świetle pewnego faktu, który znam, może to się niestety
          skończyć niczym...
          • m.kromkowska Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 13.09.09, 11:56
            Weszłam na jej profil w Naszej klasie,ciekawe, że połowa zdjęć jest dodana 17
            czerwca,czyli jak pamiętam ,miesiąc po urodzeniu Kajtka. Nie wygląda na nich na
            kobietę w depresji.Druga połowa zdjęć wklejona została 6 września! Chciała
            pokazać jaka to z niej dobra mamusia. Ciekawe tylko czyj to pomysł - jej czy
            pani mecenas, podpisy na pewno nie są jej dziełem. Nigdy nikomu źle nie
            życzyłam,ale jej ...
            Andorka napisz do mnie na priv,ciekawość mnie zżera co to za nowe fakty
            wygrzebałaś.
          • summer063 Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 14.09.09, 11:52
            Andorka,

            Pani Elżbieta z agencji surogatek nic nie zrobi bo to nie jet w jej
            interesie. Wioem co piszę bo rozmawiałam z nią sad
            Brała duże pieniądze za pośrednictwo i weryfikowanie surogatek.
            Pomijając sferę psychiczną i emocjonalną BG jak można wynająć kogoś
            kto rodzi wcześniaki? BG urodziła dziecko w 30 tygodniu ciąży, samo
            to ją dyskwalifikuje jako bezpieczny "inkubator". Moim zdaniem, ale
            to tylko moja opinia, ta agencja powinna za to odpowiedzieć. Mają
            marne procedury bo np pozwala karmić takie dziecko piersią gdzie
            powinno być to niedopuszcalne - po co taki konatakt z dzieckiem jak
            i tak je trzeba oddać, żeby było trudniej?? Skontaktuj się lepiej z
            Panią Milewską Celińską, adwokatem Kajtka. Znajdziesz dane w
            internecie. Trzymaj się.

            • zonazona Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 14.09.09, 12:12
              summer063, a Ty kontaktowałaś się z Panią adwokat Kajtka?
              pozdrawiam
              • malowanka06 Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 14.09.09, 13:04
                Ja dostalam odpowiedz z sadu, napisalam wczesniej z podaniem linka
                do tego watku do Ministerstwa i odpisali.Na poczatku sie zdziwilam
                co to za list bo zapomnialam o sprawie.Niestety odpisali lakonicznie
                ze nie maja nic do tego.
                A galeria na n-k ewidentnie zalozona na potrzeby sprawy,tak samo
                szukanie znajomych na sile.
                Niech placi alimenty na dziecko i spada
            • andorka Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 14.09.09, 13:13
              Summer, dziękuję z podanie nazwiska Pani adwokat, skontaktuję się z
              nią.
              • ana-irda Re: pamiętacie sprawę Beaty z Łodzi - mamy 3 córe 15.09.09, 22:40
                Przeczytałam prawie wszystkie wątki do których podaliście linki i
                jestem w ciężkim szoku ! Jak pierwszy raz zobaczyłam ją w tv ,
                pomyślałam, po pierwsze - że nie jest szczera a po drugie, że
                bardziej chce kasy z alimentów niż dzidziusia. Ale teraz po tej
                lekturze, to mi szczęka opadła.
                Jestem strasznie ciekawa jak sprawę oceni sąd. W końcu zmiany w
                ustawie weszły w życie w czerwcu czyli jakiś miesiąc po urodzeniu, a
                jak wiadomo prawo nie działa wstecz ... Dodatkowo sąd może
                przeprowadzić dowód z akt innych spraw , to nie tak, że oprze się
                tylko na tym jednym przypadku. Ale jeżeli zapadnie sędziowska
                decyzja, żeby chłopczyka oddać "inkubatorowi", to będę musiała
                pomyśleć nad wyprowadzką z kraju !
      • escribir Link do DD TVN 14.09.09, 22:22
        dziendobrytvn.plejada.pl/24,23508,news,,1,,surogatka_chce_odzyskac_dziecko,aktualnosci_detal.html
        • malgog czy do was też pisała Beata ? 17.09.09, 13:46
          na "skrzynkę"
          nie będę komentowała tego co napisała do mnie bo uważam, że są pewne
          granice prywatności korespondencji
          ale Beato
          sprawa Kajtka stała się publiczna i każdy z nas może wyrazić opinię
          i niestety musisz się liczyć z tym, że komentarzy twojego
          postępowania będzie tyle ile ludzi czyta o sprawie
          trzeba było o tym myśleć zanim podjęłaś decyzję o odebraniu dziecka
          ojcu
          teraz mleko się rozlało

          • prawdziwy_tut Re: czy do was też pisała Beata ? 20.09.09, 06:24
            nie wiem, do kogo pisała prywatnie, ale rozpisuje się po różnych
            forach, prawie wszędzie, gdzie dyskutowano o tej sprawie, znalazłam
            jej wpisy, oczywiście jak zawsze pod różnymi nickami smile
            podleczyła trochę tę swoją powiedzmy że dysleksję, ale jej błędy sa
            bardzo charakterystyczne, a sposób wyrażania się rozpoznawalny
            z ilości tych wpisów można by sądzić, że nie robi nic innego, tylko
            wrasta w krzesło przed kompem, na pewno nie pracuje ani nie szuka
            pracy...
            • m.kromkowska Re: czy do was też pisała Beata ? 19.10.09, 10:31
              dzisiaj o 19.45 będzie w TVN uwaga reportaż o Beacie,podobno o tej prawdziwej a
              nie skrzywdzonej mamusismile
              • malgog dziś w TVN o 23.20 superwizjer 19.10.09, 16:13
                dziś w superwizjerze na TVN o 23.20 o handlu dziećmi, surogatkach,
                itp
                wiadomosci.onet.pl/2062762,11,handel_dziecmi_w_polsce_-_niemowlak_za_26_tys,item.html
                • m.kromkowska Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 19.10.09, 17:11
                  a ja słyszałam ,że o 18,45 w TVN uwaga. Andorka napisała do mnie ,że byli z TVN
                  u niej w domu i kręcili reportaż o Beacie,zobaczymy
                  • andorka Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 04.11.09, 23:19
                    Niestety reportaż w Uwadze nie został wyemitowany z powodów
                    technicznych, ma "pójść" w innym terminie, i mam zostać powiadomiona
                    o nim wcześniej.

                    I jest gorąca prośba od p. dziennikarki, która była u mnie. Jeżeli
                    któraś z Was zna (znała) sytuację domową Beaty, jej problemy
                    finansowe, zbieranie pieniędzy, naciąganie, choroby dzieci itd. i
                    chciałaby opowiedzieć o tym to prosi o kontakt. Napiszcie do mnie na
                    adres mail Gazety, to skontaktuję Was z tą dziennikarką. Dodam, ze
                    pani bardziej skłania się do obrazu Beaty naciągaczki i oszustki niż
                    skrzywdzonej matki
                    • emma6666 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 13.11.09, 13:37
                      zapłakana Beata dziś o 15:55 na TVN u Ewy Drzyzgi
                      • de_la_hoya Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 13.11.09, 14:40
                        aż zobacze
                        choć widziałam kilka jej popisów w tv
                        • emma6666 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 13.11.09, 19:40
                          krótko było, cały czas płakała.
                          żaliła się że po urodzeniu dziecka ludzie którzy ją wynajęli traktowali ją jak
                          przedmiot.
                          a jak mieli ją traktować?
                          ani rodzina ani przyjaciółka, potraktowali jak inkubator ale taka była umowa.
                          dlaczego mają pałać do niej miłością...

                          Teraz biedna Beata chciałaby odzyskać dziecko, najlepiej żeby mały był u niej a
                          jego biologiczny ojciec przychodził w odwiedziny.
                          taa jasne, ojciec jej córek też przychodzi. raz na jakiś czas.
                          widocznie nie przeszkadza jej fakt że dzieci widzą ojca raz na jakiś czas.

                          chciałaby też pójść do pracy żeby mieć za co utrzymać Kajtka.
                          nie wspomniała tylko co zrobi wtedy z dzieckiem.
                          może do żłobka? a może starsze siostry same będące dziećmi się nim zajmą?

                          generalnie paranoja.

                          na koniec było że już po pierwszej rozprawie sądowej, że druga chyba 4.12, że
                          sytuacja finansowa Beaty jest coraz gorsza i traci nadzieję na odzyskanie dziecka.
                          • anka7961 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 13.11.09, 19:46
                            To jak sytuacja finansowa coraz gorsza to może by ruszyła dupsko i
                            poszła do pracy - wstrętne babsko!!!!
                            • asiazych Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 13.11.09, 20:44
                              Moim zdaniem program pokazał ogromną klasę Drzyzgi jako prowadzącej. Spokojna,
                              bardzo logicznie poprowadzona rozmowa, bardzo dobrze przygotowana argumentacja:
                              "dlaczego nie oddałaś pieniędzy, skoro chciałaś wychowywać to dziecko,
                              pokochałaś je?", "Czy nie uważasz, że ojciec zapewni twojemu dziecku lepsze
                              warunki materialne niż ty?, że twoje dziecko będzie tam miało lepiej? Tak jak
                              lepiej w nowej rodzinie ma twoja córka, którą oddałaś do adopcji", "Czy
                              chciałabyś, aby twoje dziecko zostało umieszczone w domu dziecka? Bo sąd może
                              tak orzec, jeżeli będzie miał wątpliwości, kto ma się nim opiekować?", "Przecież
                              możesz mieć jeszcze dzieci - z mężczyzną, który cię pokocha" itp. A z drugiej
                              strony tylko łzy i ciągle to samo: "Ale ja je kocham i chcę wychowywać" Moim
                              zdaniem to Drzyzga była przekonująca.
                              • emma6666 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 13.11.09, 21:31
                                a nasza bohaterka wątek dzielnie czyta.
                                więc niech wie że nie mam zamiaru odpisywać ani na maila ani na gg, co więcej
                                nie życzę sobie więcej maili.
                                • de_la_hoya Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 13.11.09, 23:38
                                  i niech czyta
                                  na zdrowie
                                  na szczęście inni też czytają
                                  rodzice Kajtka, ich prawnicy, sąsiedzi, sędziowie i sędziny
                          • de_la_hoya Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 13.11.09, 23:36
                            emma6666 napisała:

                            > chciałaby też pójść do pracy żeby mieć za co utrzymać Kajtka.
                            > nie wspomniała tylko co zrobi wtedy z dzieckiem.
                            > może do żłobka? a może starsze siostry same będące dziećmi się nim zajmą?

                            oj głupia ty wink
                            jak to co zrobi?
                            wystąpi o alimenty na dziecko, sama o tym mówiła kiedyś w TV
                            w końcu zrobił to niech płaci, przecie to ustawowy obowiązek
                            potem się okaze, że niestety nie ma pracy w jej zawodzie więc będzie siedziała
                            jak teraz siedzi i się opieprzała
                            a jak się ktoś przywali to powie, że przecie dziećmi się zajmuje

                            wszystkie dzieci jej powinni zabrać, bo jeszcze pójdą w ślady mamy
                            • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 13.11.09, 23:53
                              Bzdury pani gada!!
                              Nie życz nikomu tego co tobie nie miłe!!
                              Pozdrawiam
                              • de_la_hoya Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 01:21
                                a czy ja czegoś życzę?
                                słyszałam twoją wypowiedź w telewizji w której sama opowiadałaś, że syna
                                planujesz wychowywać za alimenty biologicznego ojca

                                dla mnie prosta sprawa
                                zrobiłaś to dla kasy i kto wie, czy od początku nie miałaś takiego planu żeby
                                odzyskać tego chłopca dla kasy
                                bo po co ci on potrzebny? liczysz na to, że biologiczny ojciec dziecka będzie
                                musiał płacić alimenty a ty nadal będziesz mogła gnić na kanapie przed telewizorem
                                dlaczego tak myślę?
                                bo niepełnosprawnej córki się pozbyłaś bez żalu
                                skoro taka kochająca jesteś to trzeba było ruszyć 4 litery do roboty i zapewnić
                                dzieciom coś więcej niż wciskanie kitu

                                nie wciskaj ludziom kitu
                                wiele osób poznało się na tobie

                                i wiesz co?
                                jednak ci czegoś życze
                                i twoim dzieciom
                                życzę, żeby chłopiec został ze swoimi kochającymi rodzicami
                                życzę, żeby zabrali ci wszystkie dzieci póki można je jeszcze wychować na ludzi
                                życzę, twoim dzieciom, jak już je zabiorą, aby trafiły do kochających rodzin,
                                które nauczą je co to rodzina czy praca
                                bo wiesz, praca to nie naciąganie ludzi na kasę i żebranie na forach internetowych

                                ostre?
                                być może...
                                ale prawdziwe...
                                • diabollos29 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 09:20
                                  Skoro mamuśka tak kocha dziecko niech płaci na jego utrzymanie .

                                  Co ty mu dasz kobieto ? Brud , biede i brak wykształcenia ? Bo tylko
                                  na to cie stac ,wystarczy poczytac twoje stare wątki . Idz do
                                  pracy , sprzataj w szpitalach , rób wiązanki w zakłądach
                                  pogrzebowych - do tego wiele umiejetnosci nie trzeba , jestes
                                  zdrowa , silna . Rób cokolwiek tylko nie pierdz bezczynnie w
                                  stołek , z tego kasy nie ma . Noooo , i gwiazda telewizyjna
                                  jestes big_grin GWIAZDA !
                                • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 10:29
                                  Do tej pory się nie odzywałam żeby nie wdawać się w dyskusję
                                  Ale wystarczy tego!
                                  Wystarczy tego ,deptania po mnie,mieszania mnie z błotem!!
                                  Nie wiem lubicie to robić,bawi was to???
                                  Nic o mnie nie wiecie nic!
                                  O mojej sytułacji rodzinnej,o dziewczynkach,nic kompletnie!
                                  Wiecn czemu wypisujecie tu takie bzdury?
                                  Jak można życzyć dzieciom żeby je zabrali od mamy!!no jak??
                                  Tego nie jestem w stanie zrozumieć a czy pani wie co one teraz
                                  przeżywają???
                                  W jakim są stanie??
                                  Spią ze mną bo się boja że ktoś je od mamy zabierze!!
                                  Zeby zabrać dzieci muszą być ku temu podstawy!
                                  W opini psychologa badającego dziewczynki podkreśla że dziewczynki z
                                  mamą mają bardzo silną więż,i nie wskazane było by dla ich dobra
                                  zabietanie ich od mamy!!!
                                  W opimi wychowawcy również,lekaża i kuratora to samo!!
                                  Z jakichś powodów tej pracy nie mam ,z jakichś powodów nie moge do
                                  niej pujść!!są powody i to poważne!!!

                                  Z jekichś powodów zgodziłam się być mamą zastempczą!!!
                                  Wina tego co się dzieje leży po obu stronach nie tylko po mojej!!!
                                  Nie ma perwności że to ich geny!,nie ma pewnisci że to on jest ojcem!
                                  Program Rozmowy w toku był nagrywany we wrześniu!


                                  I dziwie się pani kobiecie ktura jest matką !że życzy drógiej mamie
                                  tego żeby jej zabrali dzieci!!dziwie się
                                  Nie życz nikomu tago co tobie nie miłe!!
                                  Kij ma dwa końce!
                                  Może i jestem śmieciem jak mnie oceniłyście!ale śmieciem ktury ma
                                  serce!!
                                  Pozdrawiam wszystkie mamy
                                  • magas1169 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 10:40
                                    Spią ze mną bo się boja że ktoś je od mamy zabierze!!
                                    To trzeba było myśleć wcześniej o dziewczynkach!!!
                                    > Nie ma perwności że to ich geny!,nie ma pewnisci że to on jest ojcem!
                                    > Program Rozmowy w toku był nagrywany we wrześniu!
                                    No,robi się coraz ciekawiej!To kto jest domniemanym tatusiem?

                                    I dziwie się pani kobiecie ktura jest matką !że życzy drógiej mamie
                                    > tego żeby jej zabrali dzieci!
                                    Bo w tych życzeniach jest troska o byt tych dzieci które dopiero wtedy będą miały warunki by wyrosnąć na zdrowe psychicznie kobiety i nie tylko.

                                    > Tego nie jestem w stanie zrozumieć a czy pani wie co one teraz
                                    > przeżywają???
                                    > W jakim są stanie??
                                    Ja też,wywołałaś kobieto szum medialny i dziwisz się że dzieci cierpią?To też jest wyraz twojej miłości bezgranicznej???Matka która kocha nie naraża potomstwa na cierpienie!
                                  • anka7961 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 11:27
                                    beatamama napisała:

                                    > Nic o mnie nie wiecie nic!
                                    > O mojej sytułacji rodzinnej,o dziewczynkach,nic kompletnie!

                                    > Wiecn czemu wypisujecie tu takie bzdury?


                                    Jak to nic? Kobieto! Przez ostatnie kilka miesięcy obskoczyłaś
                                    większość programów telewizyjnych i gazet! W każdym wywiadzie
                                    płaczesz, jak to Ci źle, jak kochasz Kajtusia, jaka jesteś
                                    skrzywdzona... Ojej...

                                    > czy pani wie co one teraz
                                    > przeżywają???
                                    > W jakim są stanie??
                                    > Spią ze mną bo się boja że ktoś je od mamy zabierze!!


                                    A co czuły gdy ich własna matka oddała siostrę do innej 'mamusi i
                                    tatusia' tylko dlatego że była chora? Co wtedy czuły córki? Wtedy
                                    nie miały lęków i nie bały się że jak one zachorują to też zostaną
                                    oddane?

                                    > Z jakichś powodów tej pracy nie mam ,z jakichś powodów nie moge
                                    do
                                    > niej pujść!!są powody i to poważne!!!


                                    Powody z pewnością są poważne, a jakże! Otóż: żeby zarobić trzeba
                                    się narobić. Czasami 8, a czasami 12 i więcej godzin na dobę. Trzeba
                                    pójść poszukać tej pracy, zakasać rękawy. To jest główny powód. Czyż
                                    nie?


                                    > Nie ma perwności że to ich geny!,nie ma pewnisci że to on jest
                                    ojcem!


                                    świetną linię obrony wymiślił Pani adwokat. Gratuluję. A teraz
                                    będzie Pani po Polsce latała i szukała ojca dzicka niczym swego
                                    czasu Aneta K? I w ten sposób na pewno pomoże Pani ukochanemu
                                    Kajtusiowi.

                                    > I dziwie się pani kobiecie ktura jest matką !że życzy drógiej
                                    mamie
                                    > tego żeby jej zabrali dzieci!!
                                    > Może i jestem śmieciem jak mnie oceniłyście!ale śmieciem ktury ma
                                    > serce!!


                                    Gdzie to serce? Chyba w portfelu? Bo wszystko sporwadza Pani do
                                    pieniędzy. A i jeszcze jedno - sama jestem matką. I serce matki
                                    nigdy nie oddałoby własnego dziecka, bo jest chore. Matka poszłaby
                                    do roboty 24 h na dobę, aby na leczenie dziecka zarobić.
                                    • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 11:45

                                    • mari40 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 11:53
                                      anka7961 napisała:

                                      > beatamama napisała:
                                      >
                                      > > Nic o mnie nie wiecie nic!
                                      > > O mojej sytułacji rodzinnej,o dziewczynkach,nic kompletnie!

                                      > > Wiecn czemu wypisujecie tu takie bzdury?

                                      >
                                      Nie znam Pani i naprawde kogoś takiego jak Pani nigdy nie chciałabym poznać.Oglądałam Panią wczoraj w Rozmowach w Toku i aż mną trzęsło,Oddała Pani swoje własne dziecko,własną córkę i ani razu nie uroniła Pani ani jednej łezki.I co z Pani matczyną miłością ? Gdzie ona jest jeśli chodzi o Pani dziecko,Pani z krwi i kości,własną córeczkę ? Oddała ją Pani jak wybrakowany mebel.Jak Pani może sama sobie spojrzeć w twarz w lusterku.Pani sie uważa za matkę ? Kpina,poprostu kpina i nic więcej,bo jak mówi przysłowie suka szczeniaka nie odrzuci,a Pani pozbyła sie własnego dziecka,a teraz Pani płacze za dzieckiem które nie jest Pani,bo co ? Spodobało sie żyć za cudze pieniądze ?
                                      Nic nie tłumaczy Pani zachowania !
                                      Są kobiety które maja jeszcze bardziej chore dzieci niż Pani córeczka i nie oddają ich ,a wręcz każdego dnia walczą o ich zdrowie i życie.Jak dla mnie takie jak Pani wogle nie powinny mieć dzieci.I pisze to z całą stanowczością,sama jestem mamą 4 chorych dzieci i żadnego z nich nigdzie nie oddałam i nie oddam.Bo prawdziwa matka walczy o dobro swego dziecka,a nie oddaje je,bo jest chore,a w zamian rodzi kolejne dziecko za ciężkie pieniądze,dla innych ludzi.I co spodobało sie lekkie życie,na koszt innych ?????????????

                                      • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 12:02
                                        Nie oddałam bo chciałam!!była taka sytułacja że musiałam podjąć
                                        decyzje!!i jak mówie razem z p.kurator!
                                        Sytułacja mnie wtedy przerosła!nie byłam w stanie się opiekować
                                        Marysią!ona więkrzośc życia była w szpitalu!sama bo ja byłam z
                                        dziećmi w domu!Kurator uznała że tak będzie lepiej dla nas
                                        wszystkich!zgodziłam się..
                                        Ojciec Marysi wogule się nie odzywał.Tak samo został pozbawiony
                                        włady rodzicielskiej!
                                        Ja nie byłam w stanie zapewnić jej tego czego potszebuje!!
                                        Ani finansowo ani materjalnie!
                                        Tułałyśmy się po wynajmowanych mieszkaniach!!!
                                        I jak mówie to nie była tylko moja decyzja!!!
                                      • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 12:06

                                        • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 12:11
                                          Według opini Lekarzy,psychologa,pedagoga,wychowawcy,i kuratora!!
                                          Dziewczynki są zadbanymi dziećmi!
                                          Te opinie bendą bardzo się liczyły w sadzie!
                                          Spelniam wszystkie zalecenia sądu,,
                                          I nie uwarzam się za złą mame.
                                        • mari40 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 12:16
                                          Kobieto litości,szkoda wogle słów i nerwów na Ciebie.
                                          Jaka z Ciebie matka?
                                          Tulisz swoje dwie córeczki i co nie brakuje Ci tej która oddałaś ?
                                          Gdy kładziesz sie spać i zamykasz oczy,Masz obraz swojej córeczki ?
                                          Nie rozumiesz tego co do Ciebie sie pisze,bo taka z Ciebie matka !
                                          a tak na marginesie,znam kobiety na wózkach,sparaliżowane,kobiety niedowidzące,One też sa matkami I NIE ODDAJĄ SWOICH DZIECI.
                                          Tak jak dziewczyny pisały,Weż sie wreszcie Kobieto do pracy,Już czas i pora,A samotnych matek na tym świeci jest ogrom i tez maja chore dzieci i je wychowują,rehabilituja i zyją,a nie oddają własne dzieci ,Bo Są Wybrakowane
                                        • emma6666 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 12:17
                                          i miejmy nadzieję że sąd podejmie jedyną słuszną decyzję tzn ODDA KAJTKA JEGO
                                          RODZICOM.

                                          ale spokojnie pani Beato, jest pani jeszcze nie taka stara, płodna jak królica,
                                          może pani jeszcze urodzić komuś kolejne dziecko za 30 tys,
                                          to lepszy sposób zarabiania niż siedzenie na kasie w tesco.
                                          • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 12:28
                                            Jego rodzicom?pod warunkiem że są rodzicami!!!!dlatego bendą badania
                                            genetyczne,nie ma dokumentacji medycznej że był jakiś zabieg!!
                                            A i nie dostałam 30 tyś!!!....................

                                            Nie bendę się tłumaczyć z jakich powodów Marysia trafiła do adopcji!!
                                            bo jak mówie nie była to tylko moja decyzja!..
                                            • mari40 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 12:40
                                              beatamama napisała:


                                              >
                                              > Nie bendę się tłumaczyć z jakich powodów Marysia trafiła do adopcji!!
                                              > bo jak mówie nie była to tylko moja decyzja!..


                                              To widać jaką jesteś matką,Skoro oddanie dziecka do adopci,Nie było Twoją decyzją.
                                              Bo z tego co mi wiadomo,to rodzic decyduje o własnym dziecku,Ale skoro masz kuratora,bo ciągle sie nim podpierasz,To musi byc coś na rzeczy!!!
                                              • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 12:46

                                                • mari40 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 12:55
                                                  beatamama napisała:

                                                  >
                                                  • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 13:01

                                                  • mari40 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 13:10
                                                    Nie niechce nic więcej wiedzieć,Wystarczy to co wiem,Aż nadto wystarczy,ta wiedza.
                                                    Bo nigdy nie bede w stanie zrozumiec kobiety,która idzie ciągle na łatwizne,Najpierw oddając własne dziecko do adopcj,Potem szukając łatwego zarobku jako Surogatka,A potem odgrywając ,,Biedna Kochajaca Mamusie'' która nie ma pieniedzy na życie,a Za Wszelka Cene Chce Odzyskać ,,Swojego Synka''
                                                    To wszystko jest Chore.Nienormalne i Niemoralne.
                                                    Może zamiast latac od telewizi do gazety i na odwrót,Warto by było pomyslec o tym żeby wreszcie wziąść sie do jakiejś Pracy
                                                  • magas1169 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 13:17
                                                    Dziesiątki kobiet wychowuje samotnie swoje dzieci,korzysta z OPS-u i
                                                    jakoś kuratora nie dostają.Kurator jest wtedy gdy rodzic/e są
                                                    NIEWYDOLNI WYCHOWAWCZO a nie bo jest bieda.Bieda nie jest podstawą by
                                                    nałożyć nadzór kuratelski(a nie dozór!!!ten mają osoby w konflikcie z
                                                    prawem)
                                                    A skoro nie jesteś w stanie znaleźć pracy aby utrzymać własne dzieci-
                                                    jesteś niewydolna wychowawczo.Tyle że tobie się zwyczajnie nie chce
                                                    tej pracy znaleźć bo po co?
                                                  • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 13:34

                                                  • magas1169 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 13:44
                                                    Niestety nie jedyna i pewnie stąd kurator...
                                                    Szkoda słówsad
                                                  • noco73 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 13:47
                                                    Co ty za bzdury opowiadasz!!! Piszesz ,ze macie ciężko,że własna
                                                    córke ODDAŁAŚ ponieważ nie mogłaś jej zapewnic bytu.Zobacz jak
                                                    ludzie walczą o zdrowie swoich dzieci,niejednkrotnie niestety one
                                                    umierają ,ale oni nie poddaja sie ,szukaja pomocy w
                                                    telewizji,radio,fundacjach,organizuja koncerty i wiele innych.A ty
                                                    wybrałas najprostrze rozwiazanie,POZBYŁAS SIE KŁOPOTU,ciężaru a za
                                                    to zafundowałas sobie gromadke zwierzaków,które chyba jeść cos
                                                    muszą ,od czasu do czasu pewnie zachorują ,trzeba leczyc ,czasem
                                                    zaszczepić.I na to masz???Co zrobiłas by walczyc o
                                                    córke ,oprócz"zastanawiania się " ??Wiesz co ona czuła,wiesz jak
                                                    cierpiała???Pojęcia nie masz,ale ten ból złagodzili jej nowi
                                                    rodzice,na szczęście.I jeszcze jedno,z tej twojej decyzji rozliczą
                                                    cie kiedyś ,za kilka lat ,te dzieci które ci pozostały,slad poi
                                                    tobie zostanie,bo zbyt bardzo rozhustałaś machinę .Teraz są
                                                    małe,mało rozumieją ,ale kiedyś stana sie dorosłymi
                                                    kobietami,matkami........współczuje ci......Przyznajesz,że jesteś
                                                    niewydolna wychowawczo,a mimo wszystko chcesz maleńkiemu dziecku
                                                    zafundować biede ?A moze chodzi ci o to,zeby zapłacili co nieco za
                                                    twoje milczenie?No przecież sytuacja sie pogorszyła nie?No nie
                                                    wiem ,nie znam sie ,ale może z gazet czy telewizji też skapnie
                                                    czasem jakis grosz za wywiad co ?Jesteś zarejestrowana w urzedzie
                                                    pracy ?To znaczy co,wystarczy? a moze ty jak Kiepski"dla ludzi z
                                                    twoim wykształceniem ,pracy w tym kraju nie ma" .Idz na kurs,zrób
                                                    sobie jakis i rusz tyłek do pracy,bo mieszkasz w wielkim mieście.No
                                                    tak,ale przecież kto cie przyjmie jak tylko usłyszą nazwisko,od razu
                                                    wiedzą z kim maja do czynienia.......Siedzisz dzis na kompie,rusz
                                                    doope i idz szukać pracy,spytaj w marketach ,moze akurat potrzeba
                                                    im "jakiejs twarzy" winkktóra klientele przyciagnie.Jestes załosna z
                                                    tym co robisz.Na twoim miejscu,zamkłabym sie w końcu,ucałowała synka
                                                    i życzyła mu szczęśliwego życia,którego sama nie byłam w stanie mu
                                                    dać.I znikneła...stała sie normalna matka ,która próbuje ratowac
                                                    resztki tego co z niej zostało........
                                                  • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 13:59

                                                  • ewa9717 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 14:20
                                                    Mówisz, że masz serce, że decyzję o oddaniu córeczki podjęłaś dla
                                                    jej dobra. Zrób to jeszcze raz: podejmij mądrą decyzję o oddaniu
                                                    Kajtka jego obecnym rodzicom. Dla jego dobra.
                                                    Serce będzie bolało, ale uszczęsliwisz trzy osoby, w tym dziecko,
                                                    któr urodziłaś.
                                                  • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 14:29
                                                    Miałam nie rodzić!!miałam mieć cesarskie cięcie!!miałam nie widziec
                                                    ani nie słyszeć maluszka!!
                                                    A już tym bardziej go nie karmić!!
                                                    Stało się inaczej!!!to był koszmar.
                                                    Musiałam wyjśc ze szpitale z kajtusiem na rękach pszyjść do domu!
                                                    Lekarzy w szpitalu to zupełnie nie interesowało!!!
                                                    Wszystkie ubranka,becik,kocyk,butelke wszystko kupiłam mu ja!!
                                                    Nie życzę nikomu żeby to pszechodził..
                                                    Jestem pierwsza która się ujawniła ale nie jedyną surogatką!!!wiem
                                                    że w polsce jest cała masa takich kobiet!
                                                    A agencje pośredniczące na tym zarabiają sporą kase!!
                                                  • mari40 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 15:49
                                                    kobieto,ja też mam nieuleczalnie chore dziecko I co ??? Też powinnam je oddać,Bo mi ciężko ??? A oprócz tego jeszcze inne dzieci i w tym 3 poważnie chorych,z zaniedbań służby zdrowia.
                                                    Nie nie oddam żadnego z nich i każdego dnia walcze o ich zdrowie i byt.

                                                    Sama sobie zaprzeczasz,Do córki przez 6 lat tak sie nie przywiązałaś,Jak do Kajtusia przez kilka dni ??? Nie rozsmieszaj !!!
                                                    Piszesz że są w Polsce Surogatki.Są i to ich prywatny wybór.Ale żadna z nich nie zachowuje sie tak jak Ty.Zrobiłaś to dla kasy.Spodobało Ci sie to i teraz kombnujesz,co zrobic aby ten stan rzeczy trwał nadal,Bo ciąża nie trwa wiecznie.
                                                    Nikt kto Cie zna nie uwierzy w ani jedno Twoje słowo,oddałaś jedno dziecko w wieku 6 lat,Ale życ nie możesz bez dziecka z którym, byłaś związana kilka dni !!!!
                                                    A co do tego że nie płacili Ci bezpośrednio do rąk,Ale jak wczoraj było powiedziane w TVN,opłacali Ci rachunki,robili zakupy itd,Więc też zapewne był powód,że tak robili.Ty chociaż miałaś wczoraj szanse,Nie skomentowałaś tego w programie.
                                                    A tak apropo twojej młodszej,podobno chorej córeczki,To skoro dziecko jest poważnie chore i nie może być w przedszkolu itd,i wymaga stałej opieki,to powinno mieć zasiłek pielęgnacyjny,a Ty powinnaś starać sie o Świadczenie pielęgnacyjne
                                                  • foretka [...] 14.11.09, 13:56
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • emma6666 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 14:18
                                                    czytam czytam i oczom nie wierzę.
                                                    świetna z ciebie matka skoro zamiast zajmować się chorą córką spędzasz czas w
                                                    internecie.

                                                    praca jest, może nie zawsze wymarzona i w zawodzie ale jak komuś zależy to pracę
                                                    znajdzie, można sprzątać, być kasjerką, starsze od ciebie osoby dorabiają np w
                                                    mcdonaldzie.
                                                    żadna uczciwa praca nie hańbi. tylko trzeba chcieć.
                                                    ale po co skoro można łatwiej a do tego jeszcze piszą o mnie w gazetach i
                                                    pokazują w TV. faajnie...
                                                    dostawać 3 tys za każdy miesiąc ciąży, też bym tak chciała.

                                                    idź już kobieto zajmij się chorym dzieckiem zamiast sie na forum kompromitować
                                                  • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 14:21
                                                    To jak chcesz to zostań surogatką też dostaniesz!!
                                                    Nie dostawałam po 3000 co miesiąc!!mam na to dowody!!!
                                                    Ani 30.000zł!!!
                                                    Nie dostałam takich pieniędzy!!
                                                  • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 14:19
                                                    Ja nie chciałam tu pisać też uwarzam ze to forum nie jest dla mnie!!
                                                    Ale mam już dosyć obrzucania mnie błotem!!
                                                    Pisania bzdur zupełnie nie sprawdzonych!!!!

                                                    Potempiajcie sobie ,ale bronić się mam prawo!
                                                    Może mie jestem idealną matką.Ale mam jeszcze dwie wspaniałe
                                                    dziewczynki o które bendę walczyć!
                                                    Wogóle tego wontku nie powinno być ale skoro już jest to mam prawo
                                                    się bronić!!Nie prosze tu nikogo o pomoc!nie mam takiego zamiaru!!
                                            • monka75 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 12:45
                                              Kobieto , na jakim świecie Ty zyjesz ?
                                              Jakie są Twoje realia ?

                                              Wczoraj oficjalnie podano że Twoja sytuacja finansowa jest coraz
                                              gorsza . Masz dwie dziewczyny na wychowaniu i jest Ci cięzko . Czy
                                              jeśli wezmiesz maluszka do domu to się wszystko nagle poprawi ?
                                              Liczysz na cuda ? Czy pomyślałaś że może byc jeszcze gorzej ?

                                              Piszesz że obecny ojciec , może nie byc ojcem biologicznym . Co
                                              jeśli testy będą negatywne ? Ty dziecka nie dostaniesz bo żyjesz jak
                                              żyjesz . Jeśli nawet malec jamis cudem trafi do Ciebie , w co
                                              głęboko nie wierzę , a ojciec nie będzie ojcem , będziesz musiała
                                              pożegnac się z alimentami na które tak bardzo liczysz . Czym
                                              wykarmisz maleńkie dziecko ? Co dasz jesc dziewczynom ?

                                              Swoją postawą dążysz do tego by maluszek wylądował w domu dziecka .
                                              Jesteś kobietą bez serca .

                                              Zajmij się tymi dziecmi które masz przy sobie , a Kajtkowi daj
                                              szansę na normalne życie . Bo prawda jest taka że Ty , chocbys
                                              bardzo się starała , warunków do tego nie masz a samą miłością go
                                              nie wykarmisz .
                                              • 1-kamila Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 16:25
                                                Droga Beatko, kuratora masz, dlatego ponieważ chciałaś okraść człowieka, który wynajmował Ci lokum w Górze Świętej Małgorzaty, ponadto uciekłaś z domu samotnej matki, co skutkowało oddaniem sprawy do sądu przez Zakonnice. Gdybyś była bez winy to Kurator nie wnioskowałby o pozbawienie Cię praw rodzicielskich. Mówisz ze byłaś zwalniana przez długie okresy przebywania na zwolnieniach ze względu na dzieci, gdybyś nie okradała pracodawców to mogłabyś nadal pracować.
                                                • emma6666 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 16:58
                                                  1-kamila napisała:

                                                  > Droga Beatko, kuratora masz, dlatego ponieważ chciałaś okraść człowieka, który
                                                  > wynajmował Ci lokum w Górze Świętej Małgorzaty, ponadto uciekłaś z domu samotne
                                                  > j matki, co skutkowało oddaniem sprawy do sądu przez Zakonnice. Gdybyś była bez
                                                  > winy to Kurator nie wnioskowałby o pozbawienie Cię praw rodzicielskich. Mówisz
                                                  > ze byłaś zwalniana przez długie okresy przebywania na zwolnieniach ze względu
                                                  > na dzieci, gdybyś nie okradała pracodawców to mogłabyś nadal pracować.

                                                  mam nadzieję że sędzia się o tym dowie
                                                  • de_la_hoya Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 17:19
                                                    ktoś miał kontakt do adwokata rodziców chłopca
                                                    niech adwokat przetrzepie dokumenty
                                                    znajdzie zgłoszenia kradzieży na policję, wyroki sądowe
                                                    z resztą daleko szukać nie trzeba
                                                    jest kurator i on wie dlaczego jest kuratorem
                                                    pewnie jego jako świadka już powołali a jak nie to nic straconego, bo Beatka
                                                    uważa że jest wspaniała i kurator z MOPSem wielbią ją okrutnie i uważają za
                                                    najlepszą matkę na świecie więc jak nic sama powoła kuratora na światka aby
                                                    obwieszczał jaka ona fantastyczna
                                                  • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 17:33
                                                    No właśnie droga pani takie żeczy trzeba udowodnić!!!!!
                                                    Wyrokami sądowymi których nie ma!!!!!!
                                                    Jestem osobą niewinną bo żeczy które są tu zażucane są
                                                    nieudowodnione!!!!!
                                                    Człowiek winny jest tylko wtedy jak sąd udowodni wine!!
                                                    A może chce pani telefon do sądu??Chętnie podam!
                                                    Mnóstwo osub choduje zwierzęta dla zarobku i jakoś nikogo to nie
                                                    przeraża!
                                                    I tak jak pośrednictwo Elizabeth działa legalnie !!
                                                    Tak ja mogę chodowac zwierzaki !,
                                                    moze kombinuje ale po to żeby dzieciom było lepiej żeby miały na
                                                    bierzące potszeby,i na to co chcą!
                                                    Tak wynajełam swój brzuch po to żeby zarobic !!również dla dzieci!!
                                                    Jak już wcześniej mówiłam
                                                    Dziewczynki nie są w żaden sposub zaniedbane!mam na to dowody!w
                                                    postaci opini rżnych instytucji!!!
                                                    Przedewszystkim opinia psychologa tu się liczy!!!!
                                                    Dostałam właśnie mieszkanie z lepszymi warunkami w tej chwili jest
                                                    remontowane!!
                                                  • nioma Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 17:43
                                                    no to skoro wynajela pani brzuch to nalezy dotrzymac warunkow umowy a nie
                                                    zmieniac zdanie liczac na to, ze ojciec bedzie placil wysokie alimenty a pani w
                                                    nieskonczonosc bedzie pasozytowac na innych.
                                                    ile lat uczciwie pani przepracowala? ile skladek na zus pani zaplacila? dokad
                                                    chce pani zyc na koszt innych?
                                                  • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 17:49
                                                    Pani Niomo!!!!
                                                    Ani ja ani ci ludzie nie wywiązali się z umowy!!!!
                                                    Stąd sprawa w sądzie!!
                                                    I nie licze na Alimenty!
                                                    Ojciec Gabrysi zawodowo już nie płaci alimentów i co miała bym ją
                                                    oddać!!!
                                                    Może i kombinuje?ale tak żeby było dzieciom lepiej.
                                                    Ale nie naciągam nikogo na kase!!tego mi nie możecie zarzucić!
                                                    Czy kogoś z was prosiłam o pieniadze!
                                                    prosze mi takich żeczy nie zarzucać!!!
                                                  • nioma Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 17:53
                                                    droga pani,
                                                    mam prawo zarzucac pani, ze wyciaga pani ode mnie m.in pieniadze. Dlaczego?
                                                    zyje pani na koszt opieki spolecznej czyli panstwa polskiego czyli posrednio
                                                    mój. Bo ja ciezko pracuje i place podatki z ktorych utrzymywane sa pozniej takie
                                                    cwaniary jak pani.
                                                    Ponawiam pytanie: ile lat ma pani wypracowane? Ile skladek emerytalnych i
                                                    zdrowotnych zaplaconych?
                                                    Bzykac sie bez zabezpieczenia jest prosto, szkoda tylko, ze sie nie mysli o
                                                    konsekwencjach, pani przywyczaila sie zyc zyciem pasozyta na koszt innych. Jest
                                                    to obrzydliwa postawa.
                                                    Zamiast kombinowac trzeba dupe ruszyc i isc do pracy jak miliony innych osob w
                                                    tym kraju. A jak sie nie ma pieniedzy i pracy to sie bzyka z zabezpieczeniem a
                                                    nie rodzi kolejne dzieci.
                                                  • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 18:06

                                                  • noco73 Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 18:39
                                                    A moze mężuś miał dość zapieprzania na panią ,co?Trzeba było ruszyć
                                                    tyłek do pracy,no chyba mi Pani nie wmówi ,ze w tak dużym mieście
                                                    pracy nie ma ???Tak?to zapraszam do mojego...I z łaski swojej nie
                                                    zakrywać sie chorym dzieckiem ,mnóstwo ludzi majac chore dzieci
                                                    pracuje,właśnie po to,zeby móc miec głowę do góry i byc dumnym ,ze
                                                    choc cieżko to jednak próbuja .A moze rozpieprzać taaaaakie
                                                    pieniadze,dla niektórych z nas wprost niewyobrazalne,trzeba było je
                                                    wpłacić na jakieś konto,żeby rosły a nie inwestować w
                                                    zwierzatka,co ??Jak w ogóle w tak krótkim czasie,można rozwalic tyle
                                                    kasy?A no tak,przecież plan był dalszy,czyli kaska sie skończy
                                                    trzeba działać ..he he no i tak można smile Teraz Pani wykrzykuje,ze ma
                                                    Pani chorą córkę i czy co "mam ja oddac ???" No ma już Pani w tym
                                                    wprawę ,kłopotów trzeba się pozbywać ,nie ?Komu Pani takie kity
                                                    wciska,że Pani nie chciała,ale musiała,córeczke oddać ,sorrki ale
                                                    zwymiotuje chyba....Suka w zebach młode przenosi,zdechłe popycha
                                                    mordą ,zeby sie ockneło,nosi je nadal mimo ze juz śmierdzi i długo
                                                    rozpacza,a Pani przeszła nad tym do porzadku dziennego,jak oddanie
                                                    pieska do schroniska.....no ja własnie jestem na etapie oddania,bo
                                                    nie mam mu co dać jeść .....a Pani sobie wzieła tyle...ech....
                                                  • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 18:57
                                                    A co pani za bzdury gada!!!!Gdyby tatuś był taki święty!!to sąd nie
                                                    pozbawił by go władzy rodzicielskiej...
                                                    A z zapiepszaniem to niestety ale maż miał to gdzieś!!!Na alimenty
                                                    nie pracuje a co dopiero na rodzine na dzieci które sam zrobił!!
                                                    Zwierzątka zbieram już od lat!!!!!choduje i mam pare złotych!to też
                                                    praca!!
                                                    Pieniądze o których tak pani wspomina to powtarzam poraz kolejny nie
                                                    było żadnych pieniędzy!!!
                                                    Nie dostałam 30.000 zł!!!!!

                                                    Tak więc jestem w domu opiekuje się dziećmi,,,,zarabiam jak mogę
                                                    żeby mały co jeść!
                                                    I nie zamierzam chować głowy w piasek przed wami i waszyni
                                                    oskarżeniami
                                                    Ot wręcz mam zamiar się bronić!!!!
                                                  • de_la_hoya Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 21:38
                                                    beatamama napisała:

                                                    > A co pani za bzdury gada!!!!Gdyby tatuś był taki święty!!to sąd nie
                                                    > pozbawił by go władzy rodzicielskiej...
                                                    > A z zapiepszaniem to niestety ale maż miał to gdzieś!!!Na alimenty
                                                    > nie pracuje a co dopiero na rodzine na dzieci które sam zrobił!!
                                                    > Zwierzątka zbieram już od lat!!!!!choduje i mam pare złotych!to też
                                                    > praca!!
                                                    > Pieniądze o których tak pani wspomina to powtarzam poraz kolejny nie
                                                    > było żadnych pieniędzy!!!
                                                    > Nie dostałam 30.000 zł!!!!!
                                                    >
                                                    > Tak więc jestem w domu opiekuje się dziećmi,,,,zarabiam jak mogę
                                                    > żeby mały co jeść!
                                                    > I nie zamierzam chować głowy w piasek przed wami i waszyni
                                                    > oskarżeniami
                                                    > Ot wręcz mam zamiar się bronić!!!!
                                                    >

                                                    zauważyły wy jak Beatce się nagle pisownia poprawiła?
                                                    dysleksja nagle minęła!
                                                    ło matko bosko! cuda to jakieś!
                                                    została tylko ta nieszczęsna "chodowla" choć i tu widać postęp, bo z "chodóje"
                                                    przeszła na "choduje"
                                                    widać jak prawdę o sobie czytać zaczęła to może głową ruszyła, połączenia
                                                    nerwowe pracować zaczęły...
                                                    widzisz Beatko... to nie dysleksja a lenistwo
                                                    od tego siedzenia na tyłku nawet mózg ci gorzej pracuje
                                                  • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 22:21
                                                    Tez się ciesze że dyslekcja mineła
                                                    Wszystkiego dobrego pani życzę!!!
                                                  • de_la_hoya Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 22:49
                                                    ooo jak znam życie to szanowna adwokatka wzięła się do pracy
                                                    chyba widziała, że klientka się pogrąża
                                                    a jak przegrają to nie dość że koszty sądowe będą dla Beatki to jeszcze kaski
                                                    żadnej nie będzie o marnej reklamie nie wspominając
                                                  • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 14.11.09, 23:52

                                                  • de_la_hoya Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 15.11.09, 00:20
                                                    nie dziwię się, bo na bezdusznych pasożytach mało co wrażenie robi

                                                    na szczęście zaraz po tym jak przegrasz obecną sprawę dobiorą ci się do czterech
                                                    liter i mam nadzieje, zabiorą te biedne dziewczynki i umieszczą je w prawdziwych
                                                    domach i tak jak Marysia będą mogły dorastać w cieple i spokoju
                                                    trzeba być potworem żeby coś takiego dzieciom fundować
                                                    za chwile zaczną je palcami wytykać na ulicy, o ile już tego nie robią
                                                    i to dzięki tobie
                                                    mam nadzieję, że ktoś przyjrzy się pracy tego kuratora i w końcu odbiorą ci prawa
                                                    ty nawet tych zwierząt mieć nie powinnaś
                                                  • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 15.11.09, 00:42

                                                  • de_la_hoya Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 15.11.09, 00:52
                                                    Beatka z adwokatką silą się teraz, bo wiedzą, że ktoś może to przeczytać
                                                    teraz opcja, jestem kulturalna, umiem się wysłowić, i w ogóle o co chodzi?
                                                    na szczęście jest tona bełkotu wcześniej

                                                    Beatko, zamiast siedzieć w necie po nocach i bzdury pisać poszukałabyś pracy
                                                    adwokatko, zamiast udawać swoją klientkę też byś się do roboty wzięła
                                                    zarobkowej, bo z lansu w mediach raczej nici
                                                  • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 15.11.09, 01:01
                                                    Kobieto a niech sobie czyta karzdy kto chce!
                                                    Ja nie mam sobie nic do zarzucenia!,,,
                                                    Nie robi na mnie nic co pani pisze!!!
                                                    A w necie mam prawo sobie siedzieć kiedy chce!,dziewczynki już śpia
                                                    więc mam czas dla siebie!..............

                                                    I nad czym mamy się silić ??co takiego może mi zaszkodzić prawda??
                                                    To że nie pozwalam się błotem obrzucać?,że nie chowam głowy w
                                                    piasek?,że się bronie??
                                                  • de_la_hoya Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 15.11.09, 13:10
                                                    to ze grozisz ludziom na maila za niemiłe wypowiedzi?
                                                    ale w sumie to nie ty tylko adwokatka, bo ty piszesz jak analfabetka
                                                    no chyba, że jak w większości oszustów, tylko udajesz że nie umiesz pisać żeby
                                                    wzbudzić litość

                                                    tak więc Beatko "chodój" swoje zwierzątka, zarabiaj na dzieciach, lansuj się w
                                                    mediach
                                                    dni twoje policzone
                                                  • beatamama Re: dziś w TVN o 23.20 superwizjer 15.11.09, 14:57

                                  • kleo2809 jak może pani pisać,że nie wiadomo czy ten pan 14.11.09, 19:20
                                    jest ojcem dziecka ?! przecież z tego co wiem był dawcą spermy !! druga sprawa patrząc na sprawę od strony genetyki pani nie ma z dzieckiem żadnych wspólnych genów bo nie od pani pochodziło jajeczko użyte do zapłodnienia !! pani była inkubatorem (nazywając rzecz po imieniu) i nie powinna pani tym ludziom zabierać ich szczęścia bi wiedziała pani co robi decydując się wynająć brzuch za pieniądze
                                    • kleo2809 i jeszcze jedno pani Beato 14.11.09, 19:26
                                      dlaczego nie zrobiła pani wszystkiego żeby zapewnić Marysi leczenie i wszystko aby została z panią ?? dlaczego ją pani oddała? z nią nie czuła pani silnych więzi ?? jej pani nie kochała tak jak Kajtusia ?? dlaczego nie poruszyła pani nieba i ziemi żeby dziecko mogło być z panią ? a może się to pani nie opłacało bo nie miała bogatego ojca,który płaciłby wysokie alimenty? szlag mnie najjaśniejszy jak czytam pani wypowiedzi.
                                      • beatamama Re: i jeszcze jedno pani Beato 14.11.09, 19:42

                                    • beatamama Re: jak może pani pisać,że nie wiadomo czy ten p 14.11.09, 19:45

                                      Właśnie tego nie wiemy czy napewno!!!
                                      Nie ma na to żadnej dokumentacji medycznej!!
                                      Lekaż nie chce sę przyznać że był taki zabieg!!
                                      To wszystko potwierdzą badania DNA..fotoforum.gazeta.pl/5,2,beatamama,2.html
                                      moje pociechy.
                                      Jestem dyslektyczką i za pisownie bardzo przepraszam....
                                      • kleo2809 dla mnie jest pani hipokrytką z krwi i kości 14.11.09, 20:14
                                        nigdy nie dopuściłabym do sytuacji,w której zabrano by mi dzieci!!! widzi pani ja i moja mama też przeszłyśmy wiele w życiu,piekło alkoholizmu,znęcania się psychicznego i fizycznego.Mój ojciec nie interesował się mną nigdy i nie zapłacił nawet złotówki alimentów.Ja całe dzieciństwo bardzo powaznie chorowałam.Było bardzo ciężko,ale moja mama stawała "na głowie" żeby zapewnić mi godne życie i przez myśl by jej nie przeszło żeby mnie oddać bo jej ciężko a "tatuś" się mną n ie interesuje.
                                        Co do odebrania pani Marysi do rodziny zastępczej.Ja pracuję w pogotowiu opiekuńczym i wiem,że muszą zaistnieć bardzo poważne przyczyny aby zabrać rodzicom dziecko do rodziny zastępczej.Więc chyba się pani aż tak zstrasznie nie starała skoro ją zabrali.
                                        Dlaczego nie stara się pani o jej odzyskanie a zabiera pani szczęście i spokój ludziom,którzy Kajtusia kochają i chcą mu zapewnić szczęśliwe życie.Nie ma pani pracy,żyje pani z zasiłków.Co pani chce zapewnić kolejnemu dziecku skoro ciężko pani utrzymać dwie córeczki??
                                        Wiedziała pani na co się decyduje podpisując umowę z rodzicami Kajtusia i powinna się liczyć z jej konsekwencjami.Radziłąbym porządnego psychiatrę,który pomógłby się pani pozbierać a nie robić szopkę w mediach i narażać córki na cierpienie i strach o to co będzie jutro.
                                        • beatamama Re: dla mnie jest pani hipokrytką z krwi i kości 14.11.09, 20:34
                                          Marysia jest już adoptowana mniej więcej od roku!nie mam już do niej
                                          nic!Ja poprostu sobie nie radziłam z jej chorobami !
                                          Jej ojca też to przerosło bo nawet palcem nie kiwnoł żeby ją
                                          zatszymać!
                                          Ja walcz z całych sił zeby nie zabrano mi dziewczyn!!
                                          Jest ciężko,są problemy!
                                          Ale kurator mnie wciąż uspokaja że nie ma podstaw do zabrania mi
                                          dzieci!
                                          Mieszkanie się znalazło,jest teraz remontowane!
                                          Spełniam wszystkie zalecenia sądu..
                                          To nie pani kurator wniosła sprawe!
                                          Sąd wszczoł z urzędu po nagłośnieniu całej sprawy!
                                          Mam mase opini lekarskich,psychologicznych,z opieki.ze szkoły są dla
                                          nas bardzo pszychylne!

                                          I nie uwarzam się za hipokrytke!dla niej tak jest lepiej!!
                                          • kleo2809 Re: dla mnie jest pani hipokrytką z krwi i kości 14.11.09, 20:46
                                            więc niech pani sobie z głebi serca odpowie na pytanie co dla Kajtusia będzie najlepsze,czy jemu pani nie zrobi krzywdy tym co pani robi aby zabrać go od ludzi,którzy go kochają i których uważa za swoich rodziców.
                                            Dla Marysi wybrała pani lepsze życie więc niech teraz da pani tę samą szansę kajtkowi i pozwoili mu zostać z ludźmi,którzy go kochają i chcą dla niego jak najlepiej.
                                            • kleo2809 króliczyca ma rację 15.11.09, 13:17
                                              musi pani wziąć pod uwagę dobro dziecka i poszukać pomocy u psychologów i psychiatrów żeby pomogli się pani uporać z tym co się dzieje w pani życiu.
                                              Każdy z nas popełnia w życiu błędy.Jedni mniejsze drudzy większe,ale przychodzi dzień kiedy musimy stanąć twarzą w twarz z konsekwencjami podjętych przez nas decyzji.
                                              Myślę,że jeżeli naprawdę kocha pani Kajtka to pozwoli mu pani na szczęśliwe życie u boku ludzi,których uważa za rodziców.
                                              Życzę pani dużo siły w podjęciu decyzji,która będzie najlepsza dla dziecka,które pani twierdzi,że kocha.
                                              • zonazona Re: króliczyca ma rację 15.11.09, 13:49
                                                Można popełniać błędy, można dokonywać złych wyborów, zaplątac się w
                                                bałaganie, który samemu się zrobiło, ale nic nie usprawiedliwia
                                                kłamstwa i kradzieży
                                                • kleo2809 zonazona napisałam na priv 15.11.09, 13:57
                                                  jezeli możesz odpisz smile
                              • kroliczyca80 do beatamama 14.11.09, 21:31
                                Szanowna Pani, przejrzałam tę dyskusję, skupiłam się głównie na Pani
                                wpisach. Ja, w przeciwieństwie do koleżanek z tego forum (skądinąd
                                fajnych, pomocnych babekwink staram się nie oceniać ludzi których nie
                                znam, ba, nawet tych których znam. Już nie raz przekonałam się, że
                                moje oceny są niewiele warte, ponieważ nie da się osądzić kogoś na
                                podstawie wycinków jego życia. A cóż my wiemy o życiu innych ludzi?
                                Zaledwie skrawki, przedstawione nam tak, jak komuś było wygodnie je
                                przedstawić. Nawet jeśli są to przerażające skrawki, nadal nie
                                tworzą całośći.

                                Myślę, że jest Pani bardzo pogubioną i zaplątaną osobą. Działa Pani
                                instynktownie, po linii najmniejszego oporu, tak, żeby przeżyć
                                kolejny dzień. Nie patrzy Pani zbyt daleko do przodu, prawda? Tak
                                zachowują się osoby samotne, nie mające oparcia w nikim bliskim -
                                dorosłym bliskim, bo dzieci nie mogą być oparciem. Miota się Pani od
                                pomysłu do pomysłu, jak przeżyć, jak zapewnić dzieciom dobry byt, a
                                że przy okazji nie należy Pani do osób bardzo pracowitych (jak wielu
                                innych ludzi), to te Pani pomysły są raczej wygodnickie - pomoc
                                społeczna, brzuch do wynajęcia, aliemnty. Żyje Pani chwilą obecną,
                                nie rozważa konsekwencji swoich decyzji. A gdy one nadchodzą,
                                przerastają Panią.

                                Jest Pani samotna, a przy tym odpowiedzialna za dwie dziewczynki,
                                które Pani pozostały. Miało być dobrze - o Marysi pewnie Pani czasem
                                myśli, ale przekonanie że jest jej dobrze łagodzi wyrzuty sumienia,
                                prawda? Z brzuchem miało być podobnie - dziecko miało odejść do
                                rodziców, Panio miała dostać pieniądze na życie. Nie wyszło. Nie
                                ważne dlaczego - ważne, że zapragnęła Pani zostawić sobie Kacpra.
                                Tylko że zamieszanie, które zapewne niechcący Pani przy tym
                                wywołała, wprowadziło do Pani i dziewczynek życia totalny chaos.
                                Znowu to Panią przeorsło, zaparła się więc Pani, zaczęla walkę z
                                całym światem. Staram się Panią zrozumieć, staram się wierzyć, że
                                kieruje Panią prawdziwa miłość do dziecka, a nie kolejny pomysł
                                łatwych pieniędzy (alimenty od tego biednego ojca). Jeśli to
                                naprawdę miłość, to bardzo Pani współczuję. Czuje Pani, że cały
                                świat chce odebrać Pani ukochane dziecko. Ale to tylko jedna strona
                                medalu. Czy zdaje sobie Pani sprawę, że ten medal ma dwie strony?

                                Nie będę Pani mówić o prawach jego ojca, wątpię, żeby miały dla Pani
                                znaczenie prawa obcego człowieka. Ale prawa Kacperka powinny Panią
                                obchodzić. On będzie dzieckiem tylko przez chwilę, mgnienie oka.
                                Wywalczy Pani dla niego w sądzie kilkanaście lat życia w kiepskich
                                warunkach materialnych, kolejek w MOPSie, wytykania palcami przez
                                inne dzieci (Polska długo nie zapomni tej historii, ludziom
                                przypomni się za kilka lat gdy Panią spotkają), wyżebranych w necie
                                ubranek i zabawek... Proszę nie zakładać z góry, że kiedyś Pani
                                sytuacja się poprawi. Alimenty od ojca Kacperka nie muszą być
                                wysokie, może też ich wcale nie być. Pracy Pani na pewno nie
                                podejmie (chora córka plus niemowlę), z psów, nie oszukujmy się,
                                kokosów nie ma, a i zasiłki w naszym kraju to grosze. Miłość do
                                Kacpra każe Pani odebrać go dobrym, wykształconym rodzicom
                                biologicznym, którzy zapewnią mu szczęsliwe dzieciństwo? Walczy Pani
                                o to dziecko tak jakby wbrew swojej miłości, która powinna przecież
                                dązyć do jego dobra... Czy nie okazałaby Pani miłości zaprzestając
                                szarpaniny o jego niepewny los? Przecież jego rodzice z wdzięczności
                                na pewno pozwolą go Pani widywać - czy nie sensowniej by było
                                spotykać się z nim co jakiś czas, zanieść prezent, przytulić?
                                Jednoczesnie zapewniając mu u nich dobre warunki bytowe i zwyczajne
                                bezpieczeństwo? Proszę nie wmawiać sobie, że Kacperkowi u nikogo nie
                                będzie tak dobrze, jak u Pani. To nieprawda, u rodziców będzie nie
                                tylko kochany (jak u Pani) ale do tego spokojny o swój los,
                                bezpieczny i zwyczajnie, po dziecięcemu, beztroski. Tak jak Marysia -
                                chyba nie wątpi Pani, że jest jej u adopcyjnych rodziców lepiej,
                                niż byłoby u Pani?

                                Proszę spojrzeć, co Pani decyzje zrobiły Pani córkom - śpią z Panią,
                                wczepiają się w Panią, bo się boją. Oczywiście, że chcą z Panią
                                zostać - bo nikogo innego nie mają i nie znają. Kacperek ma jeszcze
                                szanse zacząć życie w bezpiecznym domu, dla nich jest już za późno -
                                mają piekiełko, w któym im Pani konsekwentnie dokłada do ognia.
                                Zamiast szarpać kolejnym dzieckiem, proszę zadbać o te, które boją
                                się jutrzejszego dnia przy Pani. Nadal macie szanse na dobre życie
                                razem, ale musi Pani wreszcie skupić się na tym, co już Pani ma, a
                                nie miotać się w poszukiwaniu kolejnych rozwiązań.

                                Nikt nie będzie się z Pani śmiał ani wytykał Pani palcami, jeśli
                                odda Pani Kacperka jego rodzicom. Wręcz przeciwnie - udowodni Pani
                                całej Polsce (i naszym forumowym dziewczynomwink że kocha go Pani
                                całym sercem i jego los naprawdę Panią obchodzi. Bo póki co Pani
                                chaotyczne decyzje unieszczęsliwiają wszystkich Pani bliskich.
                                Naprawdę może to Pani zmienić!

                                Jeśli miałaby Pani ochotę porozmawiać, proszę do mnie napisać na
                                gazetowy. Bardzo mnie ucieszy wiadomość od Panismile
                                • beatamama Re: do beatamama 14.11.09, 22:23
                                  Pani Kroliczyco dziękuje.
                                  • demonii.larua Re: do beatamama 15.11.09, 11:26
                                    Nie będę dublowała tego co napisała Króliczyca, mam podobne zdanie. Proszę
                                    pomyśleć o przyszłości - teraz jest szum, nowe mieszkanie, remont, adwokat który
                                    radzi jak postępować, co mówić...
                                    Kurator w całej tej sprawie to tak naprawdę "pryszcz". Teraz dzięki niemu coś
                                    się zmienia na lepsze (bo mobilizuje panią do działania), ale proszę mi wierzyć
                                    to tylko chwila, a co potem?
                                    Tak naprawdę nie obchodzi mnie kim pani jest, jaką matką czy kobietą...naprawdę
                                    zwisa mi to kompletnie. Skoro pani pełnomocnik napisał we wniosku pełne patosu
                                    słowa o najwyższym dobru dziecka, to proszę je wziąć pod uwagę. Dobro małego i
                                    dobro pani córek. Proszę wyłączyć komputer, zgasić telewizor, zamknąć drzwi na
                                    klucz, przez chwilę nie słuchać co radzi prawnik, zrobić sobie herbaty, spojrzeć
                                    w przyszłość i spróbować dojrzeć jak będzie wyglądało życie pani dzieci... Tak,
                                    nie pani życie, tylko dzieci. Proszę nie kierować się emocjami, tylko podobnie
                                    jak w przypadku Marysi, rozsądkiem. To nic złego.
                                • malgog Re: do beatamama 15.11.09, 18:51
                                  dobrnęłam dopiero do postu króliczycy
                                  i chcę poinformować, że to wszystko co napisała króliczyca
                                  pisałam już Beacie miesiąc temu na priv
                                  te same rady, wnioski i sugestie

                                  widać nic z nie wyciągnęła

                                  czytam dalej
                                  • noco73 Re: do beatamama 15.11.09, 19:22
                                    Wpisałam w przeglądarkę Pani imie i nazwisko......i napiszę
                                    tak...współczuje Pani dzieciom ,jak kiedyś za kilka lat przeczytaja
                                    te reportaże i komentarze pod nimi.......co Pani zgotowała swoim
                                    dzieciom ??PIEKŁO!!!I to samo chce Pani zgotowac meleńkiemu
                                    Kajtkowi,jakim trzeba byc perfidnym człowiekiem by to robic ???
                                    Dzieci to nie karta przetargowa...jesssu jak przeczytałam ze goliła
                                    Pani główke Marysi żeby wyglądała na bardziej chorą ,wwwrrr szok!!!
                                    Co za ludzie wypisali Pani dobra opinię ????ŚLEPI I GŁUSI.Kurcze nie
                                    chce juz pisać bo zaczynam nie panować nad nerwami.Kobieto zamknij
                                    sie w koncu i zajmij dziecmi,napraw im to co spieprzyłaś !Póki
                                    czas.....
                                    • kroliczyca80 do noco73 15.11.09, 20:33
                                      Skąd wzięłaś informację o tym goleniu główki??? Jesteś pewna, że to
                                      sprawdzone info? Ktoś, kto robi coś takiego swojemu dziecku nie
                                      chwali się tym chyba na prawo i lewo...uncertain
                            • de_la_hoya no to pojechałam... 14.11.09, 16:36
                              niezła burza...

                              no więc żeby nie było... ja nie uważam, że wynajmowanie brzucha jest czymś złym,
                              ot sposób na zarobek... jedni pracują w banku, inni na kasie w markecie, jedne
                              panie oddają się panom za 120zł za godzinę a inne za 30tyś rodzą dziecko.. każdy
                              zarabia jak potrafi
                              ale nie w tym rzecz
                              rzecz jest w tym co dzieje się teraz oraz w tym jaką Beata była osobą zanim ją
                              parcie na dodatkową kasę i szkło dopadło
                              wczesniej wszyscy słysząc jej imię i nazwisko zaraz myśleli o lenistwie do
                              potęgi entej, o życiu na koszt innych, sprawach sądowych itp
                              nie oszukujmy się, gdyby rodzice tego chłopca wpadli do Beatki z kopertą w
                              której leżałoby 50tyś to zaraz wydałaby oświadczenie, że kocha synka a i owszem
                              ale właśnie z tej miłości chce dla niego lepszego życia i sprawa by się skończyła
                              jednak rodzicie chłopca zamówili usługę za określoną sumę
                              zapłacili, dostali co dostać mieli
                              Beatce jednak znowu bieda do drzwi zapukała, bo kaska się skończyła więc po 3
                              miesiącach przypomniała sobie że urodziła chłopca wypłacalnym ludziom więc jak
                              nic zadzwoniła i zajęczała
                              ludzie przepłacać nie mieli zamiaru i odmówili
                              i się zaczęło
                              i tak Beata zawitała na naszych ekranach czy na stronach gazet udając załamaną
                              matkę polkę
                              problem w tym, że chyba nie rozumie, że z matki polki to ma tylko obywatelstwo i
                              nazwę jaką określa się kobietę co dzieci urodziła

                              to co tu opowiadasz Beato to jakiś żart chyba
                              jak człowiek zna twoją historię, prawdziwą historię, wie jaką jesteś osobą, to
                              słysząc te bzdury które opowiadasz w mediach turla się ze śmiechu aż miło
                              przeplatając to niezrozumieniem dla cudzej głupoty

                              oddałaś Marysię, bo nie miałaś kasy, nie mogłaś siedzieć w domu na tyłku i
                              oglądać telenowel w TV albo klepać głupot w necie bo musiałaś być w szpitalu
                              ok, dobrze się stało w sumie, bo teraz Marysia ma prawdziwy dom
                              i nie chodzi o kasę ale o miłość jaką jej rodzice mogą zaoferować
                              widać są ludzie którym jeden uśmiech dziecka wynagradza trudy szpitalnego życia
                              i braku ciągłości seriali telewizyjnych
                              wynajęłaś brzuch dla kasy
                              też dobrze, w końcu coś zrobiłaś dla poprawienia bytu dzieci
                              tzn tak się może wydawać, bo po tym co wiem na twój temat śmiem twierdzić że
                              wykonałaś skok na kasę i to z premedytacją tylko się przeliczyłaś i nie
                              przewidziałaś, że ktoś może nie chcieć płacić do końca życia za twoje nieróbstwo
                              chcesz odzyskać chłopca bo go kochasz
                              fantastycznie
                              a Marysi nie chcesz odzyskać?
                              też ją urodziłaś, też nosiłaś ją w sobie przez 9 miesięcy plus dodatkowo miałaś
                              ją jeszcze jakiś czas przy sobie
                              skoro rzucasz tą swoją miłoscią na prawo i lewo to dlaczego w ogóle oddałaś
                              Marysię? bo była chora? a Patrycję dlaczego zatrzymałaś?
                              przecież też jest chora... dlaczego nie Patrycja tylko Marysia?
                              aaa bo choroba Pati pozwala ci siedzieć na 4 literach przed telewizorem...
                              Marysia ci niepotrzebna bo za dużo z nią roboty więc niech sobie ją zatrzymają
                              Pati i Gabi zostały bo w końcu jakoś trzeba w ludziach litość wzbudzać
                              wyciągając łapy po pomoc
                              a i z MOPSu coś więcej skapnie
                              Kajtek? on ci potrzebny w celach zarobkowych
                              pewnie pół ciąży siedziałaś i liczyłaś co kupisz za kasę którą jeszcze
                              wyciągniesz od tych ludzi a teraz siedzisz i liczysz jak wysokie alimenty musisz
                              wyciągnąć, żeby sobie żyć bezproblemowo
                              tylko masz mały problem
                              jak sama mówisz ojciec Kajtka nie jest jego ojcem a to oznacza że biegałaś z 4
                              literami po kweście
                              i wiesz, za biede może i dzieci nie zabierają ale za takie rzeczy już mogą
                              a ty nieudolna wychowawczo, z kuratorem nad głową, z 4 dzieci z czego do tego aż
                              3 tatusiów plus pozbycie się kłopotu w postaci Marysi

                              szczerze mówiąc liczę na to, że na najbliższej rozprawie uznają, że Kajtek
                              powinien być z rodzicami a potem zajmą się resztą dzieci i znajdą im prawdziwy
                              dom na stworzenie którego ty jesteś najzwyczajniej w świecie za leniwa

                              a co do hodowli zwierząt... zwierzęta muszą coś jeść i nie jest to czerstwy
                              chleb albo resztki ze stołu
                              szczególnie te trzymane w celach zarobkowych
                              cena yorka: 2500
                              cena persa: ok 600-800zł
                              skąd na to miałaś?
                              osoba żyjąca w nędzy wydaje ponad 3000 na zwierzęta?
                              przecież zanim one dorosną to trzeba je szczepić, odrobaczać, karmić
                              no ale ty z nich żyjesz, zapomniałam
                              rozmnażasz je dla kasy
                              i czego uczysz własne dzieci? ty się dla kasy rozmnażasz, zwierzęta dla kasy
                              rozmnażasz... uważasz, że przekazujesz im dobre wzorce?
                              gratuluję
                              juz nie długo na szczęście
                              zwierzętami też się ktoś w tym kraju na szczęście interesuje i jak się dowiedzą,
                              że trzymasz je w skandalicznych warunkach, dajesz syf do jedzenia i bawisz się w
                              niekontrolowany rozród to skończy się zabawa

                              a na koniec napiszę ci Beato coś co każdy już wie a tobie może uświadomi twój
                              stosunek do dzieci które urodziłaś
                              jedna z dziewczyn zauważyła, że oddałaś Marysię bo kasy nie miałaś na jej
                              utrzymanie ale zwierzaki to sobie wzięłaś, choć one też kosztują...
                              twoja odpowiedź:
                              "Zwierzaki to na siebie pracują!"

                              i tyle w temacie
                              • nioma [...] 14.11.09, 17:01
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kleo2809 beatamama 15.11.09, 13:39
      widzę,że ma pani dużo czasu skoro kiedy nie wejdę na forum pani jest na nim obecna.Bardzo chciałabym wierzyć w to co pani pisze,ale nie potrafię.Króliczyca ma dużo racji w tym co pisze,ale boję się,że właśnie zachowując się w ten sposób osiąga pani swój cel czyli wzbudzanie litości u ludzi.Nie znam pani osobiście,ale wiem,że dziewczyny tutaj jeszcze nigdy nikogo nie traktowały w ten sposób bez powodu.Nie rozumiem też pani postępowania. Stara się pani odzyskać dziecko a nie ma pani nawet pracy.Nie ma pani stałego dochodu,żyje pani z alimentów i zasiłków na dzieci (dla mnie równoznaczne z tym,że to dzieci panią utrzymują).Skąd ma pani pieniądze na remont mieszkania skoro pani nie pracuje? Jeżeli ojciec dziecka po badaniach DNA,o których pani pisała okaże się nie być ojcem to od kogo pani wyegzekwuje alimenty,z których,jak pani powiedziała chce pani utrzymać Kajtka?
      • nioma Re: beatamama 15.11.09, 14:25
        no wlasnie o tym samym pomyslalam: kto sie zajmuje domem i dziecmi skoro pani
        Beata caly czas w necie?
        proponuje dupe ruszyc od komputera i wziac sie do roboty
        • emma6666 Re: beatamama 15.11.09, 18:18
          ale Wy dziwne pytania zadajecie.
          pani Beata znowu wynajmie brzuch i będzie kaska na utrzymanie Kajtka.
          byznes jest byznes, do tego kilka łez w TV i niedługo będzie bardziej popularna
          niż Doda.

          a pani Beacie pozazdrościć ilości wolnego czasu.
          wolałabym w tym czasie zabrać dzieci na spacer czy zorganizować jakąś twórczą
          zabawę zamiast grzać stołek przed komputerem i udowadniać całej Polsce jaka
          jestem biedna i skrzywdzona.
          • nioma Re: beatamama 15.11.09, 19:23
            daj spokoj, jeszcze by sie biedna mogla zmeczyc.
            powinna jej opieka nianie do dzieci wynajac zeby sie biedaczka nie przemeczala.
            jak juz korzystac to na maksa.
            • kroliczyca80 Re: beatamama 15.11.09, 20:36
              Mnie się wydaje, że Pani B. jako surogatka jest już spalona, jej
              twarz była tyle razy w tv i w prasie, że każdy ją sobie zapamietał.
              Nikt nie zaryzykuje walki o dziecko.
              • zonazona .............. 15.11.09, 21:29
                Nie pisz Beato na priva do mnie, nie mam czasu na korespondencje
                Myślałam, że po oddaniu Marysi znajdziesz pracę i ułożysz sobie
                życie, sądziłam, że dlatego min właśnie ją oddałaś.
                To co wyprawiasz nie mieści się w moim małym rozumku. Trza mieć łeb
                na karku, żeby tak kombinować, doprawdy...
                Pytasz czy widziałam kiedyś, żeby dziewczynki były zaniedbane... A
                czy to "zadbanie" to była Twoja zasługa???? Obcych ludzi,
                instytucji, fundacji, ale nie Twoja!
                Pracy nie możesz znaleźć??? A gdzie szukałaś??? Gabrysi nie masz z
                kim zostawiac? Swego czasu Patrycję zostawiałaś z dwiema małymi (a
                dużo młodsza była wtedy) i jakoś wychodziłaś z domu. Pracuj
                popołudniami, jak Pati jest już w domu, albo chałupniczo, druty kup
                kobieto i rób czapki i pulowerki, myśl jak zarobić a nie od kogo
                wziać!!
                Dlaczego się odwróciłam od Ciebie?
                Krzyczysz dookoła: dowody! dowodów nie macie!
                A mnie nie są dowody potrzebne, mnie wystarczą podejrzenia, o
                wyłudzenia, o kradzież i - co najgorsze - o pogarszanie z
                premedytacją stanu zdrowia Marysi...

                Ps. Zwierzątka zdrowe? Jak nie dało rady "na dzieci" kasę wyciągać,
                to można było na "chore kotki"... Na własne oczy czytałam Twoje
                posty na forum miłośników persów smile. Tam podawałaś się za mamę 2
                dziewczynek i nie miałaś na weta dla chorych, przygarniętych
                persów... Nie bałaś się chorych, zagrzybionych kotków do domu
                sprowadzić? Do małych, chorych dzieci?
                • beatamama Re: .............. 15.11.09, 21:48

                  • nioma [...] 15.11.09, 22:10
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • de_la_hoya Re: .............. 16.11.09, 02:19
                    > Tak zwierzątka zdrowe ludzie kupują i są zadowoleni!!!
                    > To jest moja praca!,może kokosów z niej nie ma ale zawsze coś!!

                    jakby wiedzieli od kogo kupują to by się w życiu nie zdecydowali

                    a wracając do tej "chodowli", przepraszam, pracy twojej...
                    rozumiem, że masz zarejestrowaną działalność gospodarczą?
                    prowadzisz legalną hodowlę?
                    legalną znaczy zarejestrowaną... np w związku kynologicznym?
                    wątpię
                    ciekawe jaką opinię wystawi ci Urząd Skarbowy
                    wiesz, o ile zwykły kowalski przeżyje że przekręciłaś go na kilka złotych o tyle
                    urząd skarbowy to przetarga cię od góry do dołu nawet za 2 grosze
                    • magas1169 Re: .............. 16.11.09, 07:29
                      Ciekawe co powie prokurator jeśli okaże się że tata Kajtusia(czego mu
                      nie życzę)nie jest ojcem biologicznym dziecka.Co to wtedy będzie?
                      Kradzież,przywłaszczenie,wyłudzenie,zabór mienia czy też inne
                      określenie prokurator znajdzie dla tych pieniędzy które wzięła ta
                      kobieta za urodzenie chłopca?
                      Kobieto!Módl się aby jednak był,bo jak zbiorą to wszystko do kupy to
                      możesz mieć"wikt i opierunek"na koszt państwa przez kilka ładnych
                      lat...
                      • nioma [...] 16.11.09, 08:41
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • kroliczyca80 do dziewczyn tym razem 16.11.09, 10:37
                        Dziewczyny, ogarnijcie się. Skąd bierzecie informacje, że ojcem
                        Kajtka jest jakiś kochaś Beaty? Przecież to jasne, że jeśli gość
                        który ją wynajął nie jest biologicznym ojcem, to będzie to wina
                        kliniki przeprowadzającej zabieg, a nie samej Beaty. To, że zaszła w
                        ciążę przez sztuczne zapłodnienie jest pewne, ale czyja sperma brała
                        w tym udział już nie, ale nie ona za to odpowiada. A wy od razu
                        teorie spiskowe o jej kochankach i oszustwach... Ja rozumiem, że nie
                        uważacie jej za dobrą matkę i ogólnie człowieka, ale hamujcie trochę
                        wyobraźnię, zamiast wierzyć we wszystko, co przyjdzie wam na
                        myśl... I żeby nie było, że jej bronię, bo nie bronię, po prostu
                        logicznie myślę.
                        • anka7961 Re: do dziewczyn tym razem 16.11.09, 11:36
                          kroliczyca80 napisała:

                          > Dziewczyny, ogarnijcie się. Skąd bierzecie informacje, że ojcem
                          > Kajtka jest jakiś kochaś Beaty? (...)To, że zaszła w
                          > ciążę przez sztuczne zapłodnienie jest pewne.


                          No właśnie nie jest takie pewne, że Kajtuś jest 'poczęty' poprzez
                          sztuczne zapłodnienie. Sama Pani Beata to napisała:

                          beatamama 14.11.09, 12:28
                          "Jego rodzicom?pod warunkiem że są rodzicami!!!!dlatego bendą
                          badania genetyczne,nie ma dokumentacji medycznej że był jakiś
                          zabieg
                          !!"


                          Jeśli ktoś pisze, że trzeba zrobić badania genetyczne, bo nikt nie
                          udowodni że był przeprowadzony zabieg i domniemany ojciec
                          najprawdopodobniej nie jest ojcem, to jak mamy to rozumieć? No chyba
                          że Pani Beata sugeruje, że mamy tu doczynienia z niepokalanym
                          poczęciem. To co innego.

                          • kroliczyca80 Re: do dziewczyn tym razem 16.11.09, 11:40
                            Nie, po prostu nielegalnym zabiegiem na który nie ma dowodów w
                            postaci dokumentacji. Rodzice dziecka pewnie chceli wykonać go po
                            cichutku. Ja to tak zrozumiałam.
                            • chloe30 Re: do dziewczyn tym razem 16.11.09, 11:47
                              kroliczyca80 napisała:

                              > Nie, po prostu nielegalnym zabiegiem na który nie ma dowodów w
                              > postaci dokumentacji.

                              zastanów sie jak in vitro może być nielegalne.
                              Póki co nawet w naszym pieknym kraju nie jest ono zabronione.
                              • kroliczyca80 Re: do dziewczyn tym razem 16.11.09, 11:55
                                Źle się wyraziłam - nie niezgodne z prawem, tylko wykonane po cichu,
                                bez niezbędnej medycznej dokumentacji, bez oficjalnych umów na
                                oddanie nasienia itd.
                                • de_la_hoya Re: do dziewczyn tym razem 16.11.09, 12:20
                                  kroliczyca80 napisała:

                                  > Źle się wyraziłam - nie niezgodne z prawem, tylko wykonane po cichu,
                                  > bez niezbędnej medycznej dokumentacji, bez oficjalnych umów na
                                  > oddanie nasienia itd.

                                  wątpię
                                  in vitro to nie szczepienie przeciwko grypie
                                  muszą to robić specjaliści
                                  potrzeba do tego specjalistycznego sprzętu który nie dość, że drogi to jeszcze
                                  nie występuje w co drugim gabinecie lekarskim
                                  in vitro to gruba kasa dla właściciela kliniki i wątpię, żeby jakiś lekarz
                                  ryzykował swoją wiedzę, reputację i dochodową działalność na okoliczność
                                  zapłodnienia Beatki
                                  Beatka ma problemy z wysławianiem, chyba że pisze jej adwokatka, więc brak
                                  dokumentacji medycznej może oznaczać tyle, że dawca jajeczka i nasienia jest
                                  wpisany jako osoba anonimowa a nie z imienia i nazwiska
                                  • kroliczyca80 Re: do dziewczyn tym razem 16.11.09, 12:30
                                    Może Beata sama nam to wytłumaczy. A jeśli nie, to trzeba będzie
                                    poczekać na rozwój sprawy. Najważniejsze i tak jest to, że jeśli
                                    biologicznymi rodzicami nie są ani tamci ludzie, ani Beata, to
                                    biedny Kacperek trafi do jakiegoś domu małego dziecka i będzie
                                    czekał na całkiem nowy dom. To jest po prostu straszne, ile to
                                    dziecko wycierpi. Dlatego (między innymi) uważam, że in vitro to
                                    zbyt ryzykowna zabawa w Bogasad
                                    • bj32 Re: do dziewczyn tym razem 16.11.09, 13:02
                                      Nie sądzę. Mam powody przypuszczać, ze skoro sprawa zrobiła się nader
                                      śmierdząca, to Beata sama sobie odpuści walkę o Kacperka. Taki ma
                                      podobno zamiar.
                                      Tak czy owak nie sądzę, żeby teraz było to naszym problemem, temu
                                      ponawiam apel o nie ciągnięcie tematu.
                                      Rozejdźmy się w pokoju, a o wynikach obejrzymy w TV, albo będzie w
                                      gazetach.
                    • anka7961 Re: .............. 16.11.09, 11:01
                      A właśnie skoro już o urzędzie skarbowym mowa - tak jak pisałam
                      wcześniej - Pani Beato naturalnie nie zaniechała Pani uiszczenia
                      podatku dochodowego, należnego na podstawie zawartej między Panią a
                      rodzicami Kajtusia umowy? wink
                  • zonazona Re: .............. 16.11.09, 09:30
                    A broń się, broń.... jakbyś wstyd miała tobyś zamilkła i z
                    podkulonym ogonem przeniosła na forum szukam pracy.
                    Ale Ty przywykłas, żeby mieć wszystko za darmo i tego nauczysz swoje
                    córki. Bo przeciez nie literek, porządku czy szanowania pieniedzy
                    lub rzeczy. No, "na konie" je jeszcze zabierzesz chłe chłe...

                    • beatamama Re: .............. 16.11.09, 09:41

                      • magas1169 Re: .............. 16.11.09, 09:46
                        Ciekawe,czy Opieka wie że ich podopieczna zasiłki na
                        "koniach"przepuszcza?Może dadzą więcej na ten szczytny celwink
                        • nioma [...] 16.11.09, 10:40
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kannama Re: .............. 16.11.09, 09:26
      różnie się ludziom w życiu układa- raz lepiej raz gorzej.i właśnie na to
      "gorzej"powinny być dotacje od państwa. tyle,że jak ktoś nawet nie przejawia
      chęci wzięcia odpowiedzialności za swoje życie, tylko uważa,że państwo ma
      OBOWIĄZEK pomagać, to nie jest w porządku. teraz nie pracuje bo dziecko a potem
      nie będzie pracować, bo kto zatrudni kobietę z brakiem doświadczenia i taką
      przerwą w pracy. a jak z emeryturą u takich niepracujących osób jest? córki będą
      musiały ją utrzymywać?
    • kannama Re: .............. 16.11.09, 09:56
      Co do alkoholików, to u nas na osiedlu jest gość , który pije, ale zbiera puszki
      czy myje ludziom samochody. Bo mówi, że chce pić ZA SWOJE. Oni czasami są
      naprawdę honorowi. smile
    • bj32 Czas zakończyć tę pasjonującą debatę. 16.11.09, 11:55
      Drogie Panie:

      To forum, które ma służyć pomocy. Oczywiście dobrze, że wiadomo, że
      Beacie nie ma powodów pomagać, że narobiła w życiu głupot, nie uczy
      się na własnych błędach i tak dalej. Jednakowoż wyzwiska i obelgi
      nie będą tolerowane.
      Kto ma dowody na cokolwiek, z którymi życzy sobie pójść do MOPSu,
      sądu, adwokata czy inne pożyteczne miejsce - szczęśliwej drogi.
      Działania zgodne z prawem popieram całym sercem.
      Ale temat formalnie kwalifikuje się na ematkę. Nie przeniosę tylko
      dlatego, że pewnie stamtąd poleciałby na Osła, a większość drogich
      koleżanek zostałaby zagrożona banem.

      Sądzę, że co było do powiedzenia w tej sprawie - zostało powiedziane.
      I możecie już przestać. Wszystkie kolejne posty będą kasowane. W celu
      oszczędzenia moich i Waszych nerwów.

      Wasz Kochany Moderator
      bj32
      • nioma Re: Czas zakończyć tę pasjonującą debatę. 16.11.09, 13:17
        Kochamy Cie moderatorze - zawolalay zgodnym glosem epomocne smile)
        • emma6666 nowe informacje 18.11.09, 10:15
          opole.naszemiasto.pl/wydarzenia/1074028.html
          wczoraj była rozprawa...
          • gabi683 Re: nowe informacje 18.11.09, 11:00
            Anna Borowska-Tokarska, psycholog opiekująca się Grzybowską,
            powiedziała: - Obserwuję jej relacje z córkami. Dziewczynki są do
            niej bardzo przywiązane. Jeśli sąd będzie chciał je odebrać, to
            wyrządzi im wielką krzywdę. W tej rodzinie nie ma patologii. Jedyne
            zastrzeżenia dotyczą sfery finansowej. Jednak winy nie ponosi tylko
            Grzybowska. Rodzina nie dostaje żadnej pomocy ze strony instytucji
            socjalnych.



            Kurcze moze nie jest idealna ale zabrac jej dzieci z ktorym ma dobry
            kontak .Jej zycie nipotoczylo sie dobrze ale czy Nam wsztkim sie
            wsztko dobrze uklada ,tosz ddanie dziecka to nie jest łatwa
            sprawa .karygodne jest ze miala dostac za to kase ale niedostała jej
            • nioma Re: nowe informacje 18.11.09, 11:11
              Jednak winy nie ponosi tylko
              Grzybowska. Rodzina nie dostaje żadnej pomocy ze strony instytucji
              socjalnych.

              Co???
              Ona ponosi wine, bo powinna isc do pracy i utrzymac swoje dzieci.
              To jakis obled jest z ludzmi, ktorzy maja w dupie prace, rodza
              kolejne dzieci i latami sa na zasilkach.
              • aurita Re: nowe informacje 18.11.09, 14:19
                > Ona ponosi wine, bo powinna isc do pracy i utrzymac swoje dzieci.

                absolutnie sie zgadzam, patrze na zdjecia i widze mloda laske ktora moglaby
                pracowac. Ale po co? lepiej lape wyciagnac
            • de_la_hoya Re: nowe informacje 18.11.09, 11:33
              gabi683 napisała:

              > Jeśli sąd będzie chciał je odebrać, to
              > wyrządzi im wielką krzywdę. W tej rodzinie nie ma patologii. Jedyne
              > zastrzeżenia dotyczą sfery finansowej. Jednak winy nie ponosi tylko
              > Grzybowska. Rodzina nie dostaje żadnej pomocy ze strony instytucji
              > socjalnych.
              >
              >


              dobry tekst
              szczególnie to ostatnie zdanie

              dlaczego są przywiązane do matki?
              bo nie znają innego, lepszego zycia
              są dla mamy miłe, bo pewnie boją się, że odda je tak samo jak Marysię albo
              sprzeda gdzieś za 30tyś
              myślisz, że postępowanie mamusi się na nich nie odbija?
              przecież ona funduje im piekło
              a dzieci nie znają nikogo innego więc z braku laku i do mamy się tulą

              jeżeli odbiorą jej dziewczynki to zrobią im wielką przysługę, poznają co to
              normalny dom, zobaczą, że czas można spędzać inaczej, że pieniądze biorą się z
              pracy a nie spadają z nieba
              bo czego one się z mamusią nauczą?
              siedzenia na tyłku i wyciągania ręki po wszystko?
              tego, że jak ktoś z rodziny ułomny to można się go pozbyć i zastąpić
              zwierzątkami, bo "zwierzęta na siebie zarabiają"?
              a w kwestii ostatniego zdania... fakt, nie dostają pomocy, bo dla niej to nie
              pomoc a coś co wg niej jej się należy jak psu buda
              • ewe_g Re: nowe informacje 18.11.09, 13:15
                Dziewczyny niezależnie od wszystkiego nie zgadzam się z Wami.
                Spróbujcie na to spojrzeć punktu widzenia małych dziewczynek, którym nagle
                zabiera się dom. To jest tragedia i nie uwierzę, że dom dziecka (raczej
                chętnych do adopcji tak dużych dzieci nie ma) może być dobrym wyjściem. Przy
                odrobinie szczęścia rodzina zastępcza.
                Według mnie tam trzeba by popracować z rodzina, a nie stosować radykalne cięcia
                na których ucierpią dziewczynki. Pani Beata zgotowała im piekło swoim
                postępowaniem, ale sąd zdaje się, że chce im zgotować drugie. Biedne dzieciaki
                • malgog Re: nowe informacje 18.11.09, 14:14
                  zgadzam się z ewe_g
                  jakąby złą matką nie była jednak to matka
                  czy dzieci się boją, że je odda tak jak Marysię czy czegoś zupełnie
                  innego nie wiemy
                  ale mimo wszystko lepszy dom jaki mają niż bidul
                  ważne, że Kajtek ma szanse na normalne dzieciństwo...

                  przypomnijcie sobie sprawę małej Róży
                  pomimo , że rodzina dysfunkcyjna i biedna i korzystająca z pomocy
                  różnych instytucji jednak dziecko oddali
                  sądzę, że Beata nie straci córek ale czy ta cała historia czegoś
                  nauczy....
                  • de_la_hoya Re: nowe informacje 18.11.09, 14:35
                    nie porównuj rodziców Róży z Beatą, bo ich obrażasz!
                    ojciec Róży mimo, że nie jest najmłodszy to PRACUJE mimo, że mieszka na wsi a
                    nie w dużym mieście gdzie o pracę łatwiej, a pomoc od instytucji przyjęli
                    dopiero jak zabrali Różę, wcześniej nie wyciągali po nic ręki, nawet po to co im
                    się należało
                    matka Róży, choć trochę nieprzystosowana do życia to dbała o dzieci
                    mają własny dom, własne gospodarstwo
                    nikogo nie okradli, nie naciągnęli, nie nadużywali ludzkiej uprzejmości, nie
                    oddali żadnego dziecka jak przedmiotu i nie sprawili sobie na ich miejsce
                    zwierzątek...
                    za nimi cała wieś stanęła
                    nie można na ich temat NIC złego powiedzieć
                    za Beatką staną tylko jej córki, bo się pewnie boją, że jak będą nie takie jak
                    trzeba to je odda jak Marysię, adwokatka i... i nie znam innych
                    o Beacie, przez pryzmat jej postępowania, można powiedzieć wszystko ale napewno
                    nie to, że jest dobrą kochającą matką, bo takie nie pozbywają się kalekich
                    dzieci jak przedmiotów

                    a że rozstanie z matka dla dziecka to koszmar?
                    a no koszmar
                    ale ten koszmar chwilę potrwa i się skończy
                    tak jak dla małej Marysi
                    jak zostanie z matką to koszmar będzie trwał dalej
                    • malgog Re: nowe informacje 18.11.09, 14:53
                      dlh jesteś skrajna w swoich ocenach
                      ja taka nie jestem
                      nie potępiam nikogo nawet beaty bo tak naprawdę niewiele o niej wiem
                      może i jest złą matką ale te dzieci tylko taką matkę znają
                      czy przez fakt, że matka nie pracuje i nie chce pracowac (pomyśl ile
                      takich rodzin) że hoduje psy..nalezy odebrać jej dzieci ?
                      to trzebabyłoby odebrać dzieci nie wiem, co 3 patologicznej rodzinie

                      dlaczego nie mając zielonego pojęcia o realnym życiu tej rodziny
                      twierdzisz, że zostanie z matką będzie dla nich złe ? dlaczego
                      twierdzisz, że jest złą matką ? znasz ją, byłaś u niej w domu ?
                      wiesz o niej tyle ile przeczytałaś w gazetach czy tv

                      .....dzieci do bidula niech się uczą życia i do 18 r. ż. niech je
                      państwo utrzymuje bo kto zechce adoptowac 5 i 9 latkę
                      a matkę do więzienia a jeszcze lepiej ukamienować za całe zło które
                      wyrządziła

                      nie jest moja intencją bronić beaty bo jestem przekonana, że ma
                      swoje za uszami i zgadzam się z tobą w wielu kwestiach
                      ale słabo mi się robi jak czytam tak radykalne osądy...
                      mnie za krzyki na swoje dzieci i utrate kontroli nad nerwami pewnie
                      skazałabyś na chłoste co najmniej




                      • de_la_hoya Re: nowe informacje 18.11.09, 21:21
                        malgog napisała:

                        > dlh jesteś skrajna w swoich ocenach
                        > ja taka nie jestem

                        ja to ja
                        ty to ty
                        ja mam prawo mieć swoje poglądy i je wyrażać
                        ty masz prawo mieć swoje poglady i je wyrażać
                        a to że nasze poglądy się różnią?
                        całe szczęście, bo nudno by było jakby wszyscy tak samo myśleli

                        ale wybacz, jeżeli ktoś na pytanie dlaczego oddał córkę do adopcji a wziął sobie
                        do domu zwierzęta odpowiada, ze zwierzęta na siebie zarabiają... brak słów
                        wcześniej ta kobieta tonę bzdur napisała ale to jedno zdanie przekreśliło
                        wszystko co kiedykolwiek mogło świadczyć na jej korzyść
                        ja nie potępiam ani oddawania dzieci do adopcji na okoliczność biedy ani
                        wynajmowania brzucha za pieniądze, które mogą pomóc rodzinie
                        poczytałam jednak sobie stare wpisy które wygrzebałam na forum gazety i odbieram
                        oddanie Marysi jako pozbycie się wrzodu na d..pie a wynajem brzucha jako sposób
                        na 18 do 26 lat czerpania zysków z alimentów
                        czy uważasz, że człowiek który ma takie podejście do życia, który siedzi na
                        tyłku i kombinuje zamiast zabrać się za uczciwą pracę da dobry przykład swoim
                        dzieciom?
                        wątpię
                        i tak, uważam, że wielu patologicznym rodzinom powinno się zabierać dzieci
                        nie biednym a patologicznym
                        bo patologia rodzi patologię
                        skoro dzieci nie mają innego wzorca to kopiują ten który znają z domu
                        skąd mają wiedzieć, ze jest on zły?
                        bo prawda jest taka, że czytałam tu wiele historii
                        sama znam ich wiele na żywo i wierz mi, nie znam nikogo kto pochodziłby z
                        "normalnego" domu
                        w większości alkohol, przemoc, gwałt, ojciec w więzieniu za kradzież albo temu
                        podobne
                        i człowiek chcąc nie chcąc często to powiela
                        oczywiście znam też osoby z takich domów które żyją normalnie i mają zupełnie
                        inne podejście do świata ale to sporadyczne przypadki

                        ja rozumiem, że można się pogubić, ok
                        ale pojawił się kurator
                        pojawiła się sprawa o pozbawienie praw
                        to powinno dać kobiecie do myślenia, że zamiast pierdzieć w stołek należy iść na
                        kasę do marketu
                        każda kochająca matka w obliczu utraty dzieci na rzęsach staje żeby zrobić
                        wszystko aby tych dzieci nie zabrali
                        a tu? a tu nic, dalej kombinowanie jak tu sobie w domu posiedzieć i popierdzieć
                        w stołek
                    • ewe_g Re: nowe informacje 18.11.09, 15:13

                      DlH
                      piszesz coś takiego:

                      > o Beacie, przez pryzmat jej postępowania, można powiedzieć wszystko ale napewno
                      > nie to, że jest dobrą kochającą matką, bo takie nie pozbywają się kalekich
                      > dzieci jak przedmiotów

                      A jednocześnie chcesz jej te dzieci z całą surowością zabrać od razu.
                      Jakoś to nie jest logiczne

                      Ale ja chcę zwrócić uwagę na coś innego.
                      Wiedząc jak pani Beata jest nierównoważona, można podejrzewać, że czyta to
                      wszystko dzieciom. Ja Was bardzo proszę kochane mamy, powstrzymajcie się od tak
                      drastycznych komentarzy w tej konkretnej sprawie. Sąd jakąś decyzję podjąć musi,
                      ale my nie musimy nieświadomie straszyć biednych dzieciaków.
                • aurita Re: nowe informacje 18.11.09, 14:22
                  z tym tez sie zgadzam, z powodow finansowych nie powino sie odbierac dzieci.
                  Nikomu. Ale taka grozba powinna byc motywujaca dla rodzicow: kazda normalna
                  osoba staralaby sie wyjsc z dolka i mam nadzieje ze pani G. takze sie ruszy.

                  • de_la_hoya Re: nowe informacje 18.11.09, 14:36
                    przez tyle lat się nie ruszyła to teraz na cud liczysz?
                    przecie to nie pierwsza sprawa
                    • emma6666 Re: nowe informacje 18.11.09, 15:36
                      moim zdaniem powinni pozwolić jej zatrzymać dziewczynki pod warunkiem że
                      znajdzie pracę.
                      i oczywiście cały czas nadzór kuratora
                      • mama_amelii Re: nowe informacje 18.11.09, 15:46
                        Ja również uważam,że powinna dostać szansę,matka to matka(nie znęca się nad nimi,nie maltretuje itp.).Oczywiście pod pewnymi warunkami(praca przede wszystkim,no i nadzór).Jeśli tej szansy nie wykorzysta to znaczy,że nie zasługuje na to.Jeśli dziewczynki zostaną przy niej to powinna udowodnić,że warto było dać jej tą szansę.
                        Cieszę się,że nie będzie już walczyła o Kajtusia,że chłopiec będzie miał normalne zycie.
                        • sylka22 Re: nowe informacje 18.11.09, 17:27
                          egazeta.express.lodz.pl/O61761_2009/11/18/EX111806K.pdf
            • sylka22 Re: nowe informacje 18.11.09, 17:52

              ta psycholog była moim promotorem pracy dyplomowej, nie pomyślałabym
              że da się wynająć najsłynniejszej teraz adwokat w Łodzi i to w
              takiej sprawie
          • bj32 Ponawiam apel!!! 18.11.09, 18:46
            Skończmy już temat Beaty.

            Wie, że popełniła błąd. Tak przynajmniej twierdzi. Chce zakończyć sprawę, zrzekła się roszczeń do Kajtka; chce też zatrzymać córki, które są z nią związane i którym wcale tak łatwo nie byłoby znaleźć rodziny zastępczej czy adopcyjnej, bo są już dosyć duże. Chce podobno zmienić swoje życie.

            Mam nadzieję, że cała ta sytuacja czegoś ją nauczyła, że wyciągnie wnioski i zapewni dzieciom spokój. Oby.

            Nas też to czegoś nauczyło na okoliczność, gdyby któraś pomyślała o zostaniu wynajętą macicą. Oraz, że Beacie nie mamy powodów pomagać, bo wcale nas o to nie poprosiła, o ile się nie mylę.

            I tym miłym akcentem proponuję jednak zakończyć dyskurs.

            Wasza nieco już wnerwiona moderatorka
            bj32
Inne wątki na temat:
Pełna wersja