babcia_marysia
25.08.09, 11:44
Może któraś z was miała podobną sytuacje, może ktoś pracuje w instytucji gdzie
można się zwrócić....
Moja synowa pobiera zasiłki rodzinne, pielęgnacyjny i rehabilitacyjny na troje
dzieci, ma tego aż 505zł....co miesiąc do 15-tego każdego miesiąca przelew był
i pieniążki pobierała teraz w sierpniu jakieś komedie sie dzieją, pierwsza
tura ludzi co odbierają pieniądze przy okienku otrzymali 13-14 sierpnia, druga
tura co mają konta w PKO mieli już pieniądze 17 sierpnia, a pozostali co mają
konta w innych bankach nie otrzymali pieniędzy wogóle...już 2 tygodnie po
terminie i kasy jak nie było tak nie ma, chodziła kilka razy do MOPSu pytać
kiedy dostanie pieniadze, dzisiaj dowiedziała się ,że nie otrzymali przelewu z
Wrocławia i nie wiedzą kiedy reszta ludzi otrzyma pieniądze....... ostatnio
zebrali się tam kobiety z dziećmi i zrobiły awanture że nie mają co dzieciom
dać jeść...skończyło się tak że intereniowała policja, rozgoniła tłum a jedną
kobiete wyprowadzili w kajdankach...
Nie wiemy gdzie interweniować w tej sprawie, do kogo się poskarżyć...długi
rosną, a dzieciaki chcą jeść, tu się nie powie,że dzisiaj nie dostaniesz
obiadu bo pieniądze nie przyszły...poradźcie co dalej robić aby w końcu
wypłacili te pieniądze