Położna a nacicnanie krocza?

18.02.04, 11:15
Kochane mamy, ktore juz rodzily powiedzicie gdzie w Trojmiescie znalezc
polozna, z ktora bedzie mozna rozmawiac o ewentualnym nie naciananiu krocza.
Z tego co wyczytalam, badz sie dowiedzialam wynika ze wiekszosc tych nacicec
wykonuje sie rutynowwo, a ja bym chciala uniknac gdyby sie dalo. Sa takie
polozna, z ktorymi jest to mozliwe???
Pomozcie
I przyznam ze troche mi na czasie zaczyna zalezecsmile
Pozdrawiam
Maraska
    • neronka Re: Położna a nacicnanie krocza? 18.02.04, 14:51
      Mam namiar na taką położną. Jest z Zaspy.
      Pisz na priv jeśli jesteś zainteresowana.
    • magmar11 Re: Położna a nacicnanie krocza? 18.02.04, 15:10
      Z tego co mi wiadomo, tylko w zaistaniałych sytuacjach nacinają krocze. Na
      pewno wtedy kiedy nie masz elastycznego krocza...

      POZDRAWIAM
      MAGDA
      • bebicka Re: Położna a nacicnanie krocza? 18.02.04, 16:38
        To bylaby super wiadosc, niestety moim zdaniem malo wiarygodna. Raczej nacinaja
        rutynowo, zreszta nawet lekarz mi to w rozmowie stwierdzil. A ja bym chciala
        uniknac za wszelka cene.
        smile
        Maraska
        • rapsodia4 Re: Położna a nacicnanie krocza? 19.02.04, 09:26
          Masz racje, to niestety tylko teoria, ze nacinają tylko w razie potrzeby, bo w
          rzeczywistości oprócz szpitalu w Pucku, wszędzie robią to rutynowo (i w każdym
          przypadku zzo). Ja również mogę polecić położnż na Zaspie, która pomoże Ci
          ochronić krocze ale myślę, że to ta sama o której napisała koleżanka wcześniej.

          Życzę szybkiego porodu bez "przyśpieszaczy" i mam nadzieję, że uda Ci się
          uniknąć rutynowego nacięciasmile
          • bebicka Re: Położna a nacicnanie krocza? 19.02.04, 11:04
            Hej
            Namiary na polożna z Zaspy, juz mam, szczerze musze przyznac, ze wolalabym
            znalezc taka w Wojewodzkim, bo chcialam rodzic w wannie, ale chyba nie ma co
            liczyc na pelnie szczesciesmile Wiec moze trafie na Zaspe.... Rany juz sama nie
            wiemsmile
            Moze ktos zna taka polozna w Wojewodzkim?
            Maraska
            I dzieki bradoz za namiary zaspowesmilewyglada na to ze sie przydadza
            • majowamamuska Re: Położna a nacicnanie krocza? 19.02.04, 11:55
              czesc bebicka,
              ja zamierzam rodzic wlasnie na zaspie, akurat nie w wodzie, ale slyszalam ze
              jest tam rowniez taka mozliwosc, rowniez na stronie
              baza.rodzicpoludzku.pl/pl/rpl/placowka/?
              qt=q&start:int=1&wojewodztwo=&haslo=&miejscowosc=Gda%
              F1sk&placowka=szpital&tekst=&
              jest info o tych mozliwosciach, zadzwon zapytaj, moze akurat uda sie abys
              skorzystala i z poleconej poloznej i bedziesz miala porod taki jak chcesz wink
              A, wlasnie, bylabym wdzieczna dziewczyny o namiary na ta polozna (najlepiej na
              adres gazetowy) i o szczegoly zwiazane z jej uczestnictwem w porodzie (takze
              finansowe jesli wiecie)
              Pozdrawiam
              Majoweczka
              • majowamamuska Re: Położna a nacicnanie krocza? 19.02.04, 11:58
                hmm, sorki za stronke - cos nie bardzo zadzialalo
                w kazdym badz razie www.rodzicpoludzku.pl i tam znajdz szpital na Zaspie.
                Pozdrawiam
                • bebicka Re: Położna a nacicnanie krocza? 25.02.04, 12:50
                  hej
                  Nad tym szpitalem an Zaspie to sie jeszcze zastanawiam.
                  Ale ponawiam swoje pytanie czy nikt nie moze polecic poloznej z Wojewodzkiego,
                  dla ktorej nacinanie nie jest standardem i mozna liczyc ze sie tego uniknie?
                  Jestem jeszcze wciaz pelna nadziei na odpowiedz.... no chyba ze nie mam mam,
                  ktore rodzily w Wojewodzkim i uniknely naciecia?
                  Pozdrawiam Maraska 33 tydz
                  • rapsodia4 Re: Położna a nacicnanie krocza? 26.02.04, 16:20
                    Na Zaspie mozna rodzić w wodzie tez niestety tylko w teorii, tj. można rodzić w
                    wannie ale tylko w I okresie porodu. Nie pozwolono mi na poród w II okresie
                    porodu rzekomo ze względu na jakieś zakazy epidemiologa czy coś takiego. Nie
                    znam nikogo, komu udało się urodzić w wodzie na Zaspie. Natomiast w Wojewódzkim
                    rzeczywiście można i mają w tym zakresie już duże doświadczenie. Napiszę Ci na
                    priv (na gazetę.pl) dane położnej, którą polecano w mojej szkole rodzenia,
                    która powinna Ci pomóc, choć zastrzegam, że nie korzystałam z jej pomocy ale
                    myślę, że jak z nią porozmawiasz przed porodem to bedziesz wiedziała czy Ci
                    pomoże.
                    • bebicka Re: Położna a nacicnanie krocza? 27.02.04, 10:29
                      Podobno nawet na Zaspie mozna juz tez rodzic do wody o czym zapewnial mnie
                      wczoraj pracujacy tam lekarz......! No ciekawesmile
                      Bede wdzieczna za kontakt do poloznej ale jesli mozesz to na adres bebicka@o2.pl
                      Nie korzystam z konta gazetysmile
                      Dzieki serdeczne i pozdrawiam
                      Maraska 33 tydzien
                      • rapsodia4 Re: Położna a nacicnanie krocza? 28.02.04, 10:32
                        Tak, tak, mnie tez zapewniali (a rodziłam w listopadzie 2003) a jak przyszło co
                        do czego to niestety na "łózeczko". Z wanny mogłam korzystać tylko w pierwszym
                        okresie porodu (i to właściwie zdążyłam tylko razwink) Nawet krzesełek do
                        rodzenia niestety na Zaspie nie mają co zawsze jest jakąś alternatywą dla
                        porodu w wodzie. Ale może będziesz pierwszą osoba, która bedzie mogła
                        się "pochwalić", że urodziła w wodzie na Zaspie (mam nadzieję, że się
                        tym "pochwalisz" jak juz bedzie po wszystkim).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja