Dodaj do ulubionych

do mam 4 co szukają innej szkoły dla swoich dzieci

11.05.17, 22:13
Mój post jest do osób poszukujących, które z jakiegoś powodu nie widzą swojego dziecka w masowej szkole.Poszukuję najlepiej mam dzieci które są uzdolnione, problematyczne, z niepełnosprawnością, z orzeczeniami i dysleksjami,fobiami szkolnymi albo po prostu,źle się czują w swojej szkole. Mam syna, który kończy klasę czwartą. Niestety nie czuje się dobrze w swojej klasie, szkole.Zasięgnęłam języka, pytałam znajomych pedagogów, czytałam i na poziomie liceum i gimnazjum jest szkoła taka malutka kameralna, w sam raz dla dzieci, które nie odnajdują się w masowej edukacji ,a są w tzw. normie intelektualnej, może mają problemy z pisaniem, jakieś zaległości, jakieś inne kierunkowe predyspozycje, orzeczenia. Dzieciaki z liceum bez problemowo zdają maturę.
Od przyszłego roku tworzą podstawówkę. Mają wieloletnie doświadczenia. Po prostu gimnazjum im się skończy i rozszerzają ofertę. Wydaje mi się,że zapotrzebowanie na tego typu edukację jest. Moje dziecko na razie niestety by było tylko jednym egzemplarzem do 5 klasy. Żeby była klasa potrzeba min 3 uczniów. Maksymalnie tworzą klasy 12 osobowe. Może ktoś z was ma dzieci w takim wieku. Dzieci z orzeczeniami uczą się za darmo, generalnie chyba mają dużo różnych zniżek też dla innych dzieci. Jest to edukacja integracyjna. Podkreślam, nie jest to szkoła specjalna, realizuje normalny program, ale ma mnóstwo terapii, zajęć dodatkowych za które normalnie płaci się ciężkie pieniądze, tu w ofercie. Dzieci w normie intelektualnej z różnymi niepełnosprawnościami ale i zdrowe, których rodzice chcą takiego typu kształcenia, bardzo kameralnego.
Poniżej link, poczytajcie co szkoła oferuje. Jakby coś, to na jakieś pytania mogę odpowiedzieć tu czy na maila gazetowego. Jestem świeżo po wizycie w szkole i rozmowie. Myślę,że warto choć zajrzeć.
www.magellanum.edu.pl/
Obserwuj wątek
      • ametystowa.pani Re: do mam 4 co szukają innej szkoły dla swoich d 17.02.19, 09:30
        Witam,
        Moje dziecko miało tam pójść ale nie utworzyła się klasa na jego roczniku. Rozważam ewentualnie liceum, jeszcze nie wiem. Szkołę zwiedzałam, robi dobre wrażenie. U mnie to po prostu brak możliwości aby moje dziecko chodziło do państwowej szkoły. Od zeszłego roku syn chodzi do GSP. Ta szkoła uratowała mi dzieciaka. Tam są malutkie klasy. Dzieci z orzeczeniami są ale nie jest ich za dużo. Cudowna pani dyrektor. każde dziecko jest traktowane bardzo indywidualnie. Jest tam też liceum ale nie wiem czy mój syn sobie w nim poradzi.Do końca podstawówki na pewno zostanie tu.
    • milek20 Re: do mam 4 co szukają innej szkoły dla swoich d 30.04.21, 14:48
      Drodzy Rodzice dzieci z niepełnosprawnościami i nie tylko,
      Jeżeli leży Wam na sercu dobro Waszych dzieci OMIJAJCIE SZEROKIM ŁUKIEM szkołę MAGELLANUM!!! Jest to miejsce, które powinno właściwie nazywać się Przechowalnią. Na etapie podpisywania umowy ze szkołą wszystko jest nam przedstawiane w idealnym świetle: małe klasy, kilku nauczycieli wspomagających obecnych na lekcji (każdy rodzic dziecka z orzeczeniem wie jakie to ważne - w szkołach publicznych w klasie integracyjnej może się uczyć max. 5 dzieci z orzeczeniem i jest 1 nauczyciel wspomagający. W Magellanum przy klasie 10 osobowej z czego - uwaga!!! - 8 dzieci ma orzeczenia - na lekcjach nie było ANI JEDNEGO NAUCZYCIELA WSPOMAGAJĄCEGO, jedynie przedmiotowiec). Dodatkowa terapia Biofeedback, Tomatis - wszystko to stek bzdur. Nic z tego nie zostało zrealizowane przez 3 lata nauki mojego dziecka. Aparatura do bioffedback nieczynna. Osoby przeszkolonej do prowadzenia terapii brak.
      Zebrania z rodzicami to osobna bajka. Standardem jest umawianie Rodziców na indywidualne spotkania. Początkowo myślałam: fajne podejście, jednak z czasem okazało się, dlaczego tak robią. Po prostu nie chcą aby rodzice się poznali i wymieniali opiniami. Podobnie, kiedy dziecko z orzeczeniem ma jakieś trudności - spotkanie z wychowawcą przypomina spotkanie z plutonem egzekucyjnym, złożonym z Dyrektora szkoły, wychowawcy i wątpliwej jakości psychologa. Rodzic siedzi przed taką komisją ze strachem w oczach, słuchając jak problematyczne jest jego dziecko. Zaznaczam, że zapisując moje dziecko do szkoły informowałam Dyrekcję o jego deficytach i problemach. Pani Dyrektor przekonywała mnie, że szkoła jest przygotowana do pracy z takimi osobami. Rzeczywistość pokazała jednak coś odwrotnego. W Magellanum zatrudniane są młode osoby, zaraz po studiach, kompletnie bez doświadczenia w pracy z osobami ze spektrum autyzmu. Już sama rotacja zatrudnienia w tej szkole pokazuje skalę problemu. Nauczyciele zmieniają się co rusz. W klasie mojego dziecka zmiany wychowawców następowały co roku a pozostałych nauczycieli jeszcze częściej. Nauczyciele, którzy odchodzą z tej szkoły pytani o powody zwolnienia wymownie kręcą głowami i przewracają oczami.
      Poziom lekcji zdalnych zakrawa na jakąś farsę. Nauczyciele kompletnie nie panują nad uczniami, odnosiło się wrażenie, że jest obojętne co się dzieje.
      Końcowa konkluzja jest taka: jedyną głęboką troską właścicieli Magellanum jest nabicie sobie portfela z subwencji, kóre otrzymują na każde dziecko niepełnosprawne. TĄ SZKOŁĘ POWINNO SIĘ ZAMKNĄĆ!!!
      • stanislawa_radosz Re: do mam 4 co szukają innej szkoły dla swoich d 20.07.21, 11:10
        Drodzy Rodzice, przypomnijmy wszystkim, że liceum służy usamodzielnieniu młodzieży. Stopień dążenia do samodzielności młodzieży i rodziców jest różny. Rodzice często chcą jeszcze kontrolować młodzież a młodzież dąży do uzyskania autonomii.
        W okresie tym następuje również znaczne ukierunkowanie się uzdolnień. Stąd w tym czasie tak znaczne zróżnicowane oceny w zakresie poszczególnych kierunków - zainteresowań.
        W liceum korzysta się również z zasobów, które wypracował uczeń wcześniej. Jeżeli tych zasobów brak. Potrzebna jest ogromna praca zmierzająca do uzupełnienia deficytów. Nie da się uzupełnić braków z czterech czy pięciu lat jednocześnie realizując aktualny materiał nie poświęcając temu zajęciu wiele czasu i zaangażowania. smile
        Ja akceptuję swoje dzieci takimi jakimi są.
        Klasy organizowane są zgodnie z zaleceniami i nie przekraczają liczby dwanaściorga dzieci w klasie. Nauczyciele wspomagający współorganizują zajęcia w ilości uzgodnionej w zespole specjalistów. Młodzieży towarzyszą również osoby takie jak pomoc nauczyciela.
        Zajęcia Biofeedback realizowane są tylko i wyłącznie po dostarczeniu zaświadczenia od neurologa o braku przeciwwskazań do takiej terapii. W szkole cyklicznie szkoli się specjalistów z tej dziedziny. Poza wszystkim od półtora roku mamy pandemię i inne warunki nauki.
        W przypadku omawiania IPETu standardem jest zachowanie dyskrecji wobec osób postronnych. Z zainteresowanymi rodzicami spotyka się zespół specjalistów.
        Proces rekrutacji pracowników szkoły jest trójstopniowy. Pierwszy etap to rozmowa kwalifikacyjna, drugi lekcja pokazowa w zakresie przedmiotów lub terapii. Po tym następuje tygodniowa obserwacja kandydata. Dopiero po tym proponuje się zatrudnienie co najmniej na rok.
        To dobra szkoła, osobiście aktywnie angażuję się we współpracę z nimi. Wspieram ich jako rodzic swojego dziecka. Pozdrawiam Forumowiczów.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka